Skocz do zawartości
zetor6441

Co sądzicie o ciągnikach Fortschritt?

Polecane posty

AGRObombula    1

Niewiem ale te ciągniki na wyglad niesą nawet udane choć wiadomo mają pare kucyków ale trzeba sie z nimi bawić racej więcej kombinowania niż jechania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamieniak89    27

Posiadamy Fortschrita ZT303d od ponad 10 lat na 2 gospodarstwa tj ok 150 ha ornego, po zakupie przeszedł kapitalkę, w 2003 kupiliśmy 1224 do pomocy, ale ona cały czas coś się psuje, czyli większość prac uprawowych dalej on wykonuje. Teraz w 2007 kupiliśmy zetora, ale on w polu także mało robi bo nie ma do niego odpowiedniego sprzętu. Potwierdzam opinie poprzedników iż jest to kloc o potężnej wadze, czego są zalety i wady np: raz brat wpadł w kurzawke to go na 5 ciągników wyciągaliśmy, są szybkie, ale i mało zwrotne. Z awari to są to zazwyczaj pierdołki typu pęknie wąż, szpilka się urwie, pompa wodna, albo jakaś uszczelka. Mułowate są bo to silniki wolnoobrotowe. Komfort pozostawia wiele do życzenia. Ogólnie przez te ponad 10 lat ten ciągnik zasłużył na szacunek bo zrobił bardzo dużo, przy małej awaryjności, rekompensuje to jego wady, ale cóż taki już jest, zobaczymy ile jeszcze posłuży??!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

maro7575    0

mam forszaja zt-303... kupilem go 4 lata temu i moim zdaniem nie dostaniesz mocniejszego ciągnika w tym przedziale cenowym.... za mojego dalem 7 tys. w remont wlozylem 4 tys. ale teraz forszaj jest jak lala:D najwiecej kasy wlozylemm w skrzynie biegow... ale to dlatego ze jakis idiota zamiast zmienic tryb i wałek kiedy mu sie obrobił.. poprostu zaspawał go <LOL> budowa forszaja jest prosta jak budowa cepa B) ciągne im pług 4 skibowy kverneland na zabespieczeniach resorowych i radzi sobie z nim poprostu super... bardzo fajna sprawa w tych ciągnikach to dociążanie.. chociaz z kverneland nie ma problemu z wchodzeniem w ziemie to dociązanie przydaje sie... co do silnika to IFA jest do tego ciagnika moim zdaniem za slaba... planuje przelozenie silnika leylanda z turbiną...

w podsumowaniu moge powiedziec ze teraz forszaja nie sprzedalbym bo moge za niego dostac okolo 10 tys. a za to nie kupie nawet ładne c-360... potrzebuje go tylko do ciagniecia pluga i moze jakis kultywator...wiec kiedy koncze orke.. forszaja odstawiam i co jakis czas odpalam...

Dlatego bardzo polecam ten ciągnik..bo gdy wysluzy sie.. to na nim wiele nie strace bo jesli oddam go na zlom to i tak dostane kupe kasy za niego :):):D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
keram7719    0
mam forszaja zt-303... kupilem go 4 lata temu i moim zdaniem nie dostaniesz mocniejszego ciągnika w tym przedziale cenowym.... za mojego dalem 7 tys. w remont wlozylem 4 tys. ale teraz forszaj jest jak lala:D najwiecej kasy wlozylemm w skrzynie biegow... ale to dlatego ze jakis idiota zamiast zmienic tryb i wałek kiedy mu sie obrobił.. poprostu zaspawał go <LOL> budowa forszaja jest prosta jak budowa cepa B) ciągne im pług 4 skibowy kverneland na zabespieczeniach resorowych i radzi sobie z nim poprostu super... bardzo fajna sprawa w tych ciągnikach to dociążanie.. chociaz z kverneland nie ma problemu z wchodzeniem w ziemie to dociązanie przydaje sie... co do silnika to IFA jest do tego ciagnika moim zdaniem za slaba... planuje przelozenie silnika leylanda z turbiną...

w podsumowaniu moge powiedziec ze teraz forszaja nie sprzedalbym bo moge za niego dostac okolo 10 tys. a za to nie kupie nawet ładne c-360... potrzebuje go tylko do ciagniecia pluga i moze jakis kultywator...wiec kiedy koncze orke.. forszaja odstawiam i co jakis czas odpalam...

Dlatego bardzo polecam ten ciągnik..bo gdy wysluzy sie.. to na nim wiele nie strace bo jesli oddam go na zlom to i tak dostane kupe kasy za niego :):):D

Ja bym tutaj poparł opinię kolegi powyżej.

Nie ma sie co dziwić, ludziom co kupują tanie ciągniki (nieraz zajechane na amen bo takie się sprzedaje) a potem bluzgają, że się psują.

Ja nie mam zbyt dobrej opinii o tych ciągnikach (większość osób które w okolicy miałe te traktory to już ich nie mają - wynika to min z tego co napisałem powyżej).

Na pewno słabą stroną tych ciągników jest silnik ifa - często się im zdarza, że "zgubią" korbowód i narobią "marasu" (ale ta przypadłość występuje tak samo w samochodach jak i kombajnach).

Kupując taki ciągnik na pewno trzeba zacząć od solidnego remontu i zrobić to co trzeba a nawet więcej (a jak komuś ciągle wywala uszczelkę pod głowicą to nie zmieniać na około uszczelki, tylko przyjrzeć się, czy nie jest płaszczyzna głowicy zwichrowana, albo bloku, może tuleje są opadniete możliwości jest wiele, a moze termostat nie otwiera się i przegrzał się silnik - no to już krok do zwichrowania).

Moim zdaniem do orki i ciężkich prac polowych jest w sam raz (oczywiście w stosunku do ceny), ale jak ktoś ma mało pola to po co się rzucać na taki ciągnik lepiej jednak ta 360 i dać sobie spokój z forschitem.

Osobiście odpuścił bym sobie zakup takiego ciągnika, chyba, że szykał bym muła pociągowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
siemianow    13

Znajomy ma zt323A. Wcześniej miał Ursusa 1212 i twierdzi,że Ursus do piet nie dorasta Forszajowi,Mówi że zakup tego ciągnika był jedną z najlepszych decyzji jego życia, ale pozatym nie wiem nic więcej o tych maszynach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bombay    0

Witam. Posiadam dwa traktory fortschritt ZT-300d i jestem z nich zadowolony. Co prawda są cięzkie ale bez przesady bo nie ważą 7 lecz około 5.5 tony. Są to traktory bez przedniego napędu ale i tak daja sobie radę. Posiadam do nich pług 5-skibowy ciągany tez fortschritt i agregat uprawowy 5-metrowy tez forschritt. Silniki i skrzynie działaja bez zarzutów. W tym roku kupiłem brone talerzowa jean de bru 4 metry szerokości, która z moim traktorkiem zrobiła około 300 ha.Jestem zadowolony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bombay    0

Gdy ktos by potrzebował kupić taki traktor to mam na sprzedaż jedna 300 (ZT-300) za rozsądna cene około 8000 zł do negocjacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0

Bez urazy ale dla mnie ten ciągnik wygląda jak krowa może i dużo zrobi ale jego wygląd to mnie odstrasza B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
griga    135

Mam prośbę do właścicieli modeli z przednim napędem. Czy mógł by mi ktoś zmierzyć średnicę wewnętrzną otworu w feldze przedniej (tą w którą wchodzi piasta) oraz rozstaw śrub (po przekątnej) Szukam felg do Mojego zetorka i nie wiem czy nie założyć 20 szerszych zamiast 24

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorak    2

Nie zgodzę sie z opinią że jest to muł pociągowy. Tzn jak kupowałem swojego 323 to też tak myślałem i z takim przeznaczeniem go nabywałem - tylko i wyłącznie do ciężkich prac polowych. Ale życie szybko to zweryfikowało i okazała się że oprócz muła jest też ciągnikiem do prac lekkich :) . Po przyprowadzeniu pojechałem od razu po pług i w pole bo robota czekała. Jakie było moje zadowolenie gdy po całym dniu pracy zrobiłem robotę jaką c-360 robiło ponad 2 dni. Praktycznie od chwili zakupu ciągnik jest wykorzystywany do wszystkiego. Bronki, przyczepy ciągam - nawet jak coś lekkiego mam do zrobienia. Jak mam coś wywieźć na pole na przyczepie to nie wsiadam w c-360 tylko w forszajka bo wygodniej.

Fakt o te ciągniki trzeba dbać ale jak się dba to się ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mój sąsiad ma Fortschritta zt-303. Orze 5 lub 4 skibówkom tyle, że ta skrzynia... z minutę przełącza bieg, a tak to jeżdzi od czasu do czasu z wielkimi przyczepami. W zimę sobie 3 lata temu zrobił pług odśnieżający typu V i odśnieża mimo tego, że jest szeroki ito idzie jak szalony. Jeszcze ma łychę do piachu to daje mu popalić ile się da. Osobiście to nie chciałbym mieć takiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ojanusz    0
Mój sąsiad ma Fortschritta zt-303. Orze 5 lub 4 skibówkom tyle, że ta skrzynia... z minutę przełącza bieg, a tak to jeżdzi od czasu do czasu z wielkimi przyczepami. W zimę sobie 3 lata temu zrobił pług odśnieżający typu V i odśnieża mimo tego, że jest szeroki ito idzie jak szalony. Jeszcze ma łychę do piachu to daje mu popalić ile się da. Osobiście to nie chciałbym mieć takiego.

Mam 323A od ponad 8 lat i jest moim głównym na60 ha i jakoś nie narzekam.88rocznik i chodzi jak zegarek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
amorki    0

Jedyna zaleta to ich niska cena już za 14tys można kupić .Niepolecam to takie ciężkie słonie ze jak bulgnie to już go nieruszysz mó sąsiad jak ulgnoł takim to miał problem bardzo mały prześwit od ziemi bardzo szybko się zawiesza na podwoziu bo niski,słaby skręt i paliwa to on lubi sobie obciągnąc nieżle jest nieporęczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Mam 323A od ponad 8 lat i jest moim głównym na60 ha i jakoś nie narzekam.88rocznik i chodzi jak zegarek.

Rozumiem ale on kupił już takiego rozwalonego. Jak by był dobry to może byłby fajny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorak    2
paliwa to on lubi sobie obciągnąc nieżle

 

No takich głupot to jeszcze nie słyszałem. Podaj konkretne dane liczbowe. Tak się składa że te silniki są w miarę oszczędne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ojanusz    0
Mam prośbę do właścicieli modeli z przednim napędem. Czy mógł by mi ktoś zmierzyć średnicę wewnętrzną otworu w feldze przedniej (tą w którą wchodzi piasta) oraz rozstaw śrub (po przekątnej) Szukam felg do Mojego zetorka i nie wiem czy nie założyć 20 szerszych zamiast 24

Rozstaw i średnica identyczna jak w Starze lub Jelczu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    427

W sąsiedniej wiosce jest ten model z przednim napędem, jak się nie mylę jest to 323. Koleś wszystko robi fortschrittami, mtztami, na swoje 80ha, ma E514, tego 323 i 2 MTZty bez przodka. Mówi, że ten 323 to idzie jak szalony, o usterki pytałem, to nie chciał mówić <_< Ale z tego co widzę, to on nie robi przy nim dużo. Awaryjne to mogą być te starsze, bez przodka. One to już dostały nieźle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam tego zt323A. Jak już to ktoś napisał jak się dba to się ma. My zanim swego doprowadziliśmy do dobrego stanu to też trochę trwało ale są efekty. Fortchnity są dobrze wyważone, jak wyrywaliśmy nim brzózkę (była dość potężna) na wolnych obrotach bez problemu nawet nie drapnął. Na początku ciągnęliśmy nim phx 6 skib i jako kolczatkę dwa wałki od agregatu i szedł bez wachania, ale zdjeliśmy mu jedną skibę bo podczas orki 6 z kwadratowego komina zrobił mu się okrągły tak dostał. Tylko trzeba przynich pilnowac wskaźnika temp wody, bo jak dziadkowi się termostat zacią to tak się zagotował że silnik był do wymiany wymnieniliśmy. Po tej wymianie narazie odpukać nic się z nim nie dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

U nas koles kupił 303 i mowił mi ze lepiej tym niz 60 bo zrobi szybciej a paliwo to samo no i wygodniej.60 sobie zostawił do opryskow i lekkich robot.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemek99    27

ciagniki dosc udane wazne zeby robote robily zanjomy ma takie dwa to jakos mu chodza narazie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×