Skocz do zawartości
Kuki19

Gniotownik ziarna plusy i minusy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Kuki19    2

Mam okazję kupić za 1 tyś pln gniotownik samoróbkę wygląda to Ok mechanizm tzn walce jest z prawidziwego gniotownika nie wiem czy to długo nachodzi ale ciekaw jestem jakie ziarna warto gniesć a jakie mlić "bąkiem" czy z gniotownika pasza jest dużo lepsza? jaki stopień zgniotu jest ważny tzn mocniejszy zy wystarczy mały,

bo słyszałem że ziarno gniecione ma duży wzrost temperatury i przez to traci białko wiecie coś o tym? :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    40

Ja urzywałem gniotownika przez dwa lata i zalety tego sposobu produkcji pasz są dobre poniewasz bydło lepiej pobiera pasze (nie jest tak piliste). Teraz mam go na sprzedarz wszelkie info na gg. Zamieniłem gniotownik na mieszalnik pasz ze śrutownikiem ssąco-tłoczącym (ze względu na to że nie trzeba zasypywać zbiornika jak w gniotowniku, a tak tylko wkładasz węża i po problemie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wasyl75    0
Ja urzywałem gniotownika przez dwa lata i zalety tego sposobu produkcji pasz są dobre poniewasz bydło lepiej pobiera pasze (nie jest tak piliste). Teraz mam go na sprzedarz wszelkie info na gg. Zamieniłem gniotownik na mieszalnik pasz ze śrutownikiem ssąco-tłoczącym (ze względu na to że nie trzeba zasypywać zbiornika jak w gniotowniku, a tak tylko wkładasz węża i po problemie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Kuki19    2

ale czy ze śrutownika ssąco tłoczącego zboże będzie równie dobrze przyswajalne przez bydło?

 

marcin wszystko mieliłeś tym gniotownikiem tzn wszystkie gat zboża?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    40
ale czy ze śrutownika ssąco tłoczącego zboże będzie równie dobrze przyswajalne przez bydło?

 

marcin wszystko mieliłeś tym gniotownikiem tzn wszystkie gat zboża?

Tak wszystko. A co do śrutownika ssąco-tłoczącego jest lżejsza robota nie trzeba zasypywać kosza. A pasza jest dobra taka i taka, ale ale po śrutowniku bydło musi mieć stały dostęp do wody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

W którymś numerze TOP AGRAR było porównanie gniotownika z śrutownikiem bijakowym i dla bydła gniotownik jest zdecydowanie lepszy. Konkluzja taka: jeśli masz bydło to gniotownik, jeśli świnki to śrutownik bijakowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuki19    2

tylko jedno ale, w szkołach rolniczych uczą że w wyniku zgniatania walcami wydziela się wyskoa temperatura która zmniejsza zawartość białka w paszy, tak więc z tego względu gniecienie było mniej polecane niż rozbijanie jaźrna, a jak to jest w praktyce czy żeczywiście ziarno z gniotownika jest ciepłe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    40

A w śrutowniku to po zmieleniu też jest ciepła pasza. Więc ja różnicy nie widze, bo i to jest ciepłe zaraz po zmieleniu i to zaraz po zgnieceniu. A krowy zjedzą taką i taką osypke (chyba że dodasz taki dodatek, że będzie pachniał tobie, a krowie śmierdzi i nie ruszy paszy).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
schiftern    0

Nie zgodzę się z przedmówcą ponieważ od miesiąca testuje nowy gniotownik i jestem z niego bardzo zadowolony, gniecione ziarno wcale się nie grzeje w przeciwieństwie do tego co się dzieje podczas śrutowania bąkiem (tam czasami w ręce parzyło), bydło o wiele lepiej pobiera pasze a nie wspomnę o szybkości z jaka przygotuje pasze. Wcześniej bąkiem to dwa metry śrutowałem z pół godziny albo dłużej a teraz zajmuje mi to w najgorszym przypadku 10 minut a jakie to są oszczędności bo silnik mam ten od bąka czyli 7,5 kw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

mogę tylko dokładnie potwierdzić słowa przedmówcy. Po śrutowniku bijakowym to było gorące zboże, a po gniotowniku to jest lekko ciepłe. Ja takowe urządzenie z SIPMY użytkuje już 5 rok i zauważyłem,że pobieranie paszy gniecionej jest lepsze niż po śrutowniku. Z doświadczeń naukowych ( w TOP AGRAR) wynika też że zboże gniecione mniej zakwasza żwacz i może być podawane w większych ilościach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apista    6

z tego co wiem to dla bydła znacznie lepsze będzie gniecenie zboża gdyż bydło bardzo dobrze je trawi i lepiej je wykorzystuje

zaś dla świń odziwo lepsze jest śrótowane mimo że wszystkiego nie przetrawią

otuż doświadczeni rolnicy wiedzą że jeśli podają prosiętom śrutę zboża zawierającą dużo włókna (owsa) to już tuczniki mają nawet do kilkukrotnie dłuższe jelita, czyli wnioskując: dłuższe jelita, lepsze wykorzystanie paszy

mało tego, to porównując.... odchody, to zauważają pełne ziarna zbóż zadawając gniecone zboże, zaś śrótowanie nie

temperatura wiadomo bierze się z pracy ale myślę że nie ma wpływu na zwierzęta którym się ją zadaje

ale do rzeczy, gniotownik nie zmiażdży wszystkich nasion ale jest lepszy dla produkcji bydła

nie wiem jaką tam masz tam ofertę, ale radzę sie zastanowić, poszukać na rynku innych gniotowników

choć w cenie 1000 zł to nie znajdziesz lepszej oferty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kartofelz    3
Napisano (edytowany)

Trochę łodkopie (worze się w miedze) ;)

 

O wadach i zaletach nie chce mi się pisać, bo ma wady - trza sypać (ale chyba są już ssąco (Dodam jeszcze, że: lepiej od tej pępowiny "tłoczącej"

lepiej się nie odcinać i czasami pare kilo mniej ;)), ale czy tłoczące to nie wiem), zaleta - hmm, jak kartą maestro gra.

 

Nie widziałem jeszcze gniotnika z "wialnią", a wialnia w gniotniku - good sprawa, u mnie nie potrzeba bo na dworze gniete jak jest wiater i samo się wywieje ;)

Edytowano przez kartofelz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SipmaZ224    59

Czy do gniotownika można sypać przygotowaną wcześniej już mieszankę zbóż? Czy trzeba wszystko oddzielnie gnieść a potem mieszać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kartofelz    3
Napisano (edytowany)

Czy do gniotownika można sypać przygotowaną wcześniej już mieszankę zbóż? Czy trzeba wszystko oddzielnie gnieść a potem mieszać?

 

A rób se jak se chcesz, zresztą to samo pytanie możesz zadać do śrutownika ssąco-tłoczącego, np. czy do śrutownika trzeba/można (sypać pominołem z wiadomych względów) podawać wcześniej przygotowaną mieszankę zbóż. Czy trzeba .... coś tam coś.

 

U mnie wygląda to tak (jak narazie, - bo z pkt. 1. - zamierzam zrezygnować:

1. Ja podaje do gniotownika

2. Gniotownik -> (silnik od starej pralki wiatki Made In ZSRR (i tutaj to też musiałem się nakombinować, gdy "system" miał ileś tam Mth)) ślimak -> mieszalnik

 

Ad. 1.

Teraz kombinuje, coby z silosu ziarno samo leciało do gniotownika - na zasadzie "spirala elastyczna". Od kiedy mam gniotownik (i chociaż sam narazie musze go uzupełniać) - to na "ssąco - tłoczący" system never ever.

Edytowano przez kartofelz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

ja polecam gniotowniki 3 walcowe używam takiego od 2 miesięcy, jedyna wadą jaka posiada jest hałas, poza tym rewelacja,

 

Zborze gniotę nim

 

Łubin miele śrutownikiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KILLEREK    0

Tu macie gniotownik ssąco tłoczący , można zaciągać zboże z 2 różnych silosów , gniecie na płatki lub robi kaszę , zależnie z jakimi walcami zamówi się .

 

21.jpg

Edytowano przez KILLEREK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×