Skocz do zawartości
tommy66692

Niezły wynik

Polecane posty

lukasz27    2

a co ty myślisz że ja z miasta jestem?pisze to jako rolnik anie mieszczuch.chyba źle zrozumiałeś to co napisałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andrzej10    2

Kurczaczki. Ja nie jestem typowym rolnikiem (chodowla to kilka kurek dla siebie na jajko, a uprawy to ledwo 0,5ha obrabiane pod kontem rolniczym tj pszenica, po za tym ciągnę szkólkę pojemnikową roslin ozdobnych (mała powierzchnia olbrzymie nakłady pracy i kosztów)). Jeśli taki inteligęcik tak wypisuje to styknie podać takiemu link do strony gdzie był opisany rekord świata w zbiorze w 8 godzin zborza, tam o ile pamiętam było coś koło 10 t/ha, jak znam realia to tamto zborze zdrowo było podsypane nawozem. Moim zdaniem uzyskanie nawet 10t jest już nie lada wyzwaniem nie mówiąc o 100 co jest wręcz "mision impocible" Tylko tutaj nie ma super agenta który by to wykonał.

 

Co do stereotypu że rolnik mało robi w roku to niestety ale czasem się to sprawdza. Znam takich co prowadzą wyłącznie uprawy i dosłownie 0 hodowli, taki ma sporo czasu bo zima luzik prawie całkowity, na wiosnę spiętrzenie, w lecie żniwa to masa roboty i jesień zaorać na zimę. Z chodowlą to już nie przelewki i to nie praca a obowiązek wtedy. Aż czasem krew mnie zalewa jak patrzę jak ma czas na pogaduchy kiedy ja muszę wyrabiać się z terminami przesadzania czy sadzonkowania, a mam to przez okrągły rok, no chyba że trafią się mrozy jak ostatnio to zajmuję się sprawami technicznymi. Znajomy kiedyś (hoduje dró:lol: stwierdził że szrociaż zamyka bramę i olewa a hodowca nie ma takiej opcji. Moim zdaniem czasem jest to fakt ale w większości sytuacji to zwykły stereotyp. Pozdrawiam

 

P.S. Mam nadzieję że nikogo nie uraziłem swoją wypowiedzią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrzychuM    0

mnie nie uraziłeś, ale musze powiedziec że są takie typy które pół roku nic nie robią i kase maja a niektórzy gnój co dzien na rekach mają i boją się czy starczy im do pierwszego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz27    2

gnój :lol: miałem świnki i wiem co to znaczy.taczka widły łopata i jazda :D

p.s. jezeli kogoś uraziłem swoją wypowiedzią to przepraszam. chodziło mi o to że jakbym mial takie dochody z ha jak ten "mieszczuch " napisał to bym nie potrzebował dopłat. bo po co 50tys. zl z ha to jest wystarczająco dużo w porównaniu z tymi 600zl dopłat za które wszyscy by nas najchetniej opodatkowali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303
jak by tak było to normalnie za każdy ha bym kupował nowego 200 konnego jelonka i stawiał na podwórku żeby było łaniej :lol:

 

 

ale tak na serio to koleś ma fazy 100 t pszenicy z ha :D a i jeszcze jedno z takimi ludźmi to ja przynajmniej nie dyskutuje bo to niema sensu on i tak wie swoje

 

100 ton z ha to moze dać ale buraków no i tam na forum tyle dało

a teraz z innej beczki, chciałem cos podobnego załozyć, ogladajcie, i czytajcie komentarze miastowego i komentujcie bo ja nie wyrabiam :angry: :angry: :angry: :angry:

 

http://pl.youtube.com/watch?v=AhDiPAP_soc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andrzej10    2

Prawdę mówiąc wszystkie komęty z końca trzeba by zgłosić do adminów youtube. Sory że to powiem. Ale jak chcecie walczyć z tymi stereotypami to nie stosujcie wylgarów jako wypełniacza zdania znaczy co 2 słowo. Nie zniżajcie się do poziomu jakiegoś gimnazjalisty czy dzieciaka z podstawówki co ma za dużo czasu i przesiaduje przy kompi wypisując brednie. Pozdrawiam

 

P.S. Nie zdziwił bym się nawet gdyby to był dziciak ze wsi czy małego miasteczka, takim zwykle najbardziej bije.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz27    2

ciekawy jestem jakby taki mądry miastowy co sie tak wypowiada na YT przyszedł jeden dzień na wieś i gnój powywalał albo zboże pozrzucał z przyczepy. czy wtedy miałby tyle do powiedzenia :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz27    2

z drugiej strony nie można wszystkich miastowych do jednego wora wrzucać. znajdzie się zawsze taki jeden z drugim co im wszystko przeszkadza.ale znam dużo osób z miasta normalnych którzy mieli okazję troszkę u mnie popracować .fajnie było ale jeden dzień na drugi juz sił brakło. oni wiedzą co to znaczy wieś:lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrzychuM    0

lepsi pracownicy są ze wsi bo od dziecka pracowali. miastowy pracuje 8godz. a rolnik niestety troche dłuzej nie opuszczajac weekendów.we wsi zawsze jest robota łatwo cos złapac żeby troche zarobic a bezrobocie wzrasta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz27    2

a z drugiej strony zastanawiałeś sie kiedyś jak Ty byś miał pracować 8 h za biurkiem? ja bym zwariowaŁ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×