Skocz do zawartości
JD5620

Komu zawdzięczacie umiejetność pracy na roli?

Polecane posty

JD5620    10

Tak jak w temacie kto was wszystkiego nauczył? U mnie chyba największą rolę odgrywał dziadek który można powiedzieć nauczył mnie wszystkiego dzięki czemu wraz z upływem czasu mam wieksze doświadczenie w pracy a wy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arassso    3

Mnie dziadek i ojciec juz kiedy musiałem zapierać się o kierownicę żeby wcisnąć sprzegło uczył mnie podstawowych rzeczy ciągnikiem do dziadka zawsze jak na wakacjach to całymi dniami w ciagniku z ojcem tak samo na kombajnie wszedzie. No i tak zostało już od jakis 3 4 lat wiekszość prac w polu robiłem sam w tym roku praktycznie cała gosp na mojej głowie jak ociec zachorował i czy w polu czy w szpitalu dałem rade i ciesze się ze w młodym wieku nauczyli mnie i jak trzeba było to soebie potrafiłem poradzić nie raz zarywająć nocke itd ale dałem i daje rade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lysyrolnik    14

Cóż to u mnie troszkę przeżyć było jednak dałem rade i pewnie ojciec był by ze mnie dumny :lol:

 

Do 13 roku życia brałem nauki właśnie u taty, jednak w 2003r zmarł :D przez 3 lata można by rzec, że cofnąłem się w rozwoju gospodarki ucząc się na własnych błędach i stereotypach dziadka. Ale w 2006 przyszło zbawienie w postaci AF i od tamtej pory wszelkie nowinki stosuje u siebie i daje radę się rozwijać :D

 

Czyli można powiedzieć, że umiejętność pracy na roli zawdzięczam ojcu i AF :D

 

To by było na tyle:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
patol    0

mnie to najwiecej nauczył dziadek, przewaznie z nim wszystko w polu robilem :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

Mnie podstaw nauczył, wiadomo Tata :lol:. Resztę głównie sam drogą samodoskonalenia (nauka na błędach - najkosztowniejsza ale za to najbardziej efektywna :D ).

 

OT

@Mesershmit wiem że masz refleks (wiadomo Twój ,,Stary" wymięka), ale ani się obejrzysz jak przepuścisz swój cały kapitał na AF.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krolikNH    56
Jak ja bym robił tak jak ludzie na AF piszą to już dawno moja gospodarka by zbankrutowała

 

Co masz na myśli?

Oczywiście Ojciec i wujek zaszczepili we mnie zamiłowanie do rolnictwa, poniekąd brat tez dużo rzeczy mi wytłumaczył i przybliżył

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer25    0

ja na poczatku przyglądałem sie pracy wujka , a jak nikogo w domu nie było to jazda w pole i wypróbowywanie nowych umiejetnosci:P.Ale teraz wszystko to ja robie jesli mam czas a jesli nie to ktos mnie zastępuje ale to zadkosć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
New1    16

Dziadek i tata.. wiadomo człowiek uczy sie na błędach ale jak sie chce cos zrobic to sie potrafi.. pare wskazówek i jest Ok :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
360P    4

Ja te umiejętności to własciwie dopiero nabywam, ale ciesze sie że razem z AF. Doświadczenia w praktyce mam nie wiele, ale wszystko przychodzi z czasem :lol:

 

Tą wiedze która posiadam, zawdzięczam Agrofotowiczom, moim wujaszkom a także kolegom. I co jeszcze dodam - kiedyś miałam pomysłow mnóstwo na zawód, a teraz (głównie dzięki AF) wiem że to będzie rolnictwo. Więc trzymajcie za mnie kciuki, co bym się do ogólniaka dostała i poszła na biologiczno - chemiczny :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557
Jak ja bym robił tak jak ludzie na AF piszą to już dawno moja gospodarka by zbankrutowała

nic tylko gratulowac twojej gospodarki,

kiedy moge przyjechac na konsultacje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aldanio    2

Ja zawdzieczam wszystko tacie od malego juz jezdzilem w ciagniku z tylu na desce jak mialem moze z 5 lat w wieku 6 juz ja jezdzilem za kierownica a tata na blotniku mowiac i instrujac co mam robic a teraz udoskonalam swoje umiejetnosci tata mi powiedzial ze jezdze lepiej niz niektórzy starsi kierowcy :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD5620    10

dzięki tacie i dziadkowi nauczyłem sie podstaw a reszta jak np. ustawianie pługa itp. uczyłem sie sam na własnych błedach czesto coś zepsułem ale na drugi raz pamietałem :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamkon    15

Mnie nauczy tata, ale jeszcze wszystkiego niewiem :lol: bo czlowiek uczy sie cale zycie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

ja od malucha zawsze jeździłem czy to z ojcem czy to z wujem w pole.zawsze to lubiłem.mimo to że ojciec nigdy nie chciał żebym sie kręcił,ojciec jest mechanikiem a ja o samochadach to wiem 0 a o ciągnikach wiem tyle co na af przeczytałem.umiejętność pracy w gospodarstwie zawdzięczam matce.bardzo to lubi i mi tez to przekazała.a miłość do zawodu rolnika i do ziemii zaszczepił mi dziadek.to on mnie nauczył jak sie powinno obrabiac w ziemii.sporo wiedzy też zebrałem czytając fora na af.

i ja myślę wprost przeciwnie niż @Mesershmit.trzeba brac pod uwagę to że niektórzy lubią się pochwalić.a wiele ciekawych rzeczy tez można się dowiedzieć.przecież np jeżeli ktoś orze glinę po ramę to wcale nie oznacza że na piasku tez trzeba tak robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    6

U mnie to cała pasje zaszczepił we mnie dziadek. Od niego się ucze staram sie uczyć na swoich i jego błędach. Będzie już z 8 lat doświadczenia na maszynach...

 

Ale co to jest ? Nic. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmerak    0

Mnie to tata zawsze ratuje w każdej sytuacji tak jak dzisiaj zakopałem się ciągnikiem i męczyłem się i by uratować sytuacje poszedłem po człowieka, który uczył mnie wszystkiego od podstaw w pracy na roli-tate tata tez pogłówkował i wbił bieg a my pchnęliśmy 60 i wyjechała, a tata szybko wskoczył do ciągnika i udało się wyjść z tak ciężkiej sytuacji z której wybawił mnie tata :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fedzio255    1

Tak jak nie których przedmówców tak i mnie prawie wszystkiego nauczył dziadek no i pasja do rolnictwa :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nasil90    94

Mnie wszystkiego nauczył i nadal uczy mój tata bo dziadek to strasznie zacofany jest pamietam te pierwsze jazdy z tatem mf 255 zawsze mialem problem z jechaniem po drodze ściągalo mnie w pole ale to było jakieś 13-14 lat temu :lol: :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×