Skocz do zawartości
Pawel330

Ziemniaki (sadzeniak)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Kamis2010    1

Zanim ziemniaki nie zaczną wschodzić glifosat, po wschodach ziemniaków można dać nimsulfuron.

Opryskałem tym środkiem ziemniaki tydzień temu jeszcze nie było ani jednego ziemniaka, chwasty giną ale ziemniaki które zaczynają wschodzić też troszkę żółtawe są, pytanie moje brzmi czy nie zaszkodziło to ziemniaka i kiedy je obradlić ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

saszeta    73

nic im nie będzie. Jaką dawkę dawałeś? Ja pryskam zawsze 2-3 dni przed wschodami a w tym roku we wtorek po południu a w środę rano już na wierzchu były

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kamis2010    1

3l/ha to dużo ??czy mało ??? kiedy je obradlić żeby perzu nie rozerwać i żeby nie odrastał ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


saszeta    73

za tydzień. Powinno już trafić. 3 litry powinno wystarczyć do perzu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


PK007    14

Oczywiście, że będą rosły za dwa tygodnie zrobi się zielono :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


piotrek7725    0

Witam odnowię trochę temat za nami świetny rok a sezon na sprzedarz ziemniaków trać będzie jeszcze dlugo, cena ładnie sie utrzymywała choc w lipcu/sierpniu było zawachanie przy młodych ale jak to co roku. Aktualnie sprzedaję po 80gr duże ziemniaczki więc jest dobrze oby kazdy rok taki był to mozna mówić o jakiejkolwiek opłacalności. A co do tematu sadzeniaków to ostatnio uslyszałem niewiem czy bujda czy nie, ale wolę się upewnić, słyszałem że sadzeniaki powinno sie kupować na wiosnę ponieważ wtedy są wszystkie jakieś kontrole i wtedy mają naprawdę dobry material a na jesień pchają to co gorsze. Pytanie prawda czy tylko bujda i czyjś wymysł niczym nie poparty? Kupiłem na jesien trochę sadzeniaków CA z Zamartego razem z dowozem po 180/metr Tajfun, Denar, Lord, Vineta czyli praktycznie to samo co w każdym roku. Kolejna sprawa ma ktoś może holenderskie odmiany, chodzi mi tutaj głównie o Riviery, Carrery? Jak sie spisują wiem juz że mają ładne plony ale że szybko się wypleniają, kupić w CA rozplenić posadzić u siebie i znów nowe sadzeniaki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pestka5465    0

To zwykła propaganda ! na jesień sprzedawaliśmy sadzeniaka którego mam zakontraktowane do Zamartego i do Centrali nasiennej, ale pierw musiały przejść wszystkie badania na które czekaliśmy prawie 2 miesiące i przed sprzedaża były skontrolowane przez PIORiN.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pawe60    0

Pora znów odświeżyć temat.

 

Piotrek wypróbowałeś tą Carerre lub Rivere?

 

Czy kroicie sadzeniaki?

Np tak jak na tym filmie -

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Daro44    6

Nie każda odmiana się nadaje do krojenia . Kroi się tylko +55 Generalne najlepiej sadzić kalibrażem 35-55

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pawe60    0

Dlaczego nie każda nadaje się do krojenia czy chodzi o ilość oczek lub ich rozmieszczenie na bulwie?
Których odmian się nie powinno kroić?
Czy podczas krojenia przenoszą się choroby i wirusy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Daro44    6

Chodzi o skrobie - nadają sie ziemniaki o skrobii 14 - 15 % czyli srednia zawartośc.

 

No jest to generalnie uszkodzenie bulwy więc cos tam sie może potem paprać i choroby mogą sie przenieść -np. czarna nózka, wirus Y. Pokrojone ziemniaki przed sadzeniem oczywiście muszą trochę postać aby się zaschły. Rozmieszczenie oczek na bulwie jest takie że bulwę należy kroić wzdłuż no i generalnie takim czymś ciężko się sadzi.

Ja sprzedaje kalibraz 50-60 Innovatora i wiem że idzie on własnie na takie krojenie. Ale jest to związane z tym że poprostu sadzeniaków tej odmiany jest zawsze mniej od zapotrzebowania i nawet takim czymś sadzą. Na pewno nie jest do końca tak że ziemniaka przekrojony na pół bedzie miał połowe mniej zawiązanych - o połowe nie ale napewno mniej. Co niektóre bulwy mateczne mogą być przez to osłabione.Ekonomicznie podejrzewam że wychodzi na to samo i nie ma tu miejsca na jakiekolwiek błedy agrotechniczne.

 

Ja często sadze grubymi ziemniakami (+55 ale nie krojone) i moje obserwacje są takie że jak sie odpowiednio posadzi (bez przepustów ale rzadko - czyli sadzarka musi jechać powoli + jeszcze dwa ,,komputery'' na sadzarce muszą pilnować taśm i dorzucać na nie ziemniaki) - plon ok, krzaki od razu się wyróżniają na tle tych sadzonych drobnymi ziemniakami, jest dużo więcej zawiązanych pod krzakiem ( nawet do 30 miałem przypadki), z tym że bulwy są mniej wyrównane i przy dojrzewaniu na słabszych stanowiskach i przy suchej i ciepłej pogodzie krzaki szybciej usychają bo nie dają rady tylu ,,dzieci'' wykarmić.

 Z tego wszystkiego wynika i sam tez to zaobserwowałem, że aby osiagnąć wysoki plon ale przy udziale samych grubych bulw najlepiej sadzić kalibrażem drobnym np. 28-35 czy 30-40. Krzaki wiąża mniej ale za to bulwy są mniej więcej jednakowe i napędzą masy bo nie ma dużej konkurencji.

Edytowano przez Daro44

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pawe60    0

Czy zaobserwowałeś może z których sadzeniaków są wcześniejsze wschody?

 

Mam Denara 35-45 i 45-55 który kaliber lepszy do sadzenia na b.wczesny zbiór (dębom przykrywane włókniną)

 

 

Kubie sadzeniaki CARERRA Lub RIVERA  z woj. małopolskie , świętokrzyskie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Daro44    6

Rolnicy którzy kupują ode mnie ziemniaki wczesne mówią że im drobniejszy sadzeniak tym szybciej wychodzi i jest szybszy i plon bardziej wyrównany (ja tez to zauważyłem) więc zdecydowanie 35-45.

 

Ja raz nawet w czerwcu sadziłem ziemniakiem -28 - wchody były rekordowo szybkie i ziemniaki w sierpniu niemal że dogoniły te sadzone ponad miesiąc wcześniej :)

Edytowano przez Daro44

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kelton    1

Może coś w tym jest w zeszłym roku sadziłem dość grubym ziemniakiem i czekałem na wschody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MichalP
      Witam mam 3 pytania:
      1. Ile u was kosztuje kombajn Holmer, Ropa
      2. Czy da się wygrać z cukrownią jeśli buraki zamarzły z ich winy - oni dostarczali kombajn, który nie dojechał
      3. Czy udało się komuś zmienić cukrownie? Bo już mam dosyć Glinojecka i tego co wyczyniają.
    • Przez wrobelek02
      Witam wszystkich chciałbym się dowiedzieć o uprawie buraczków ćwikłowych, jak się ceny kształtują , jaki plon z hektara, jakie nawożenie i uprawa?
    • Przez mszk8
      Czy ktoś z was uprawia ziemniaki przemysłowe (skrobiowe)? Na jakich ziemiach najlepiej one plonują, jaka jest cena "materiału siewnego" i cena podczas zdawania do zakładu, jaki plon da się uzyskać z ha itp.,czyli tak jak w opisie tematu "wszystko o nim"
       
      Pozdrawiam mszk8
    • Przez zetor844195
      Jestem od kilku lat plantatorem ale takiego chamstwa jak w tym roku to jeszcze w zakładzie nie było. Mieszkam w okolicach Inowrocławia i mój kontrakt opiewa na około 300 ton ziemniaków.
      Zwracam się z apelem do wszystkich którzy chcą podjąć współprace z ww. zakładem. Przedsiębiorstwo robi co chce i ma plantatorów w d... . Zacznijmy od tego że pan prezes jak i jego protegowana p. Krystyna zachowują sie wobec plantatorów bardzo wulgarnie i opryskliwie, jak się dzwoni do nich to potrafią ubliżyć a nawet rzucić słuchawką kiedy im coś nie pasuje. Kolejna sprawa jest taka że zapisałem u nich wczesna odmiane ziemniaków aby móc odstawic je w sierpniu, jednak kiedy przyszło do odbioru to p. Krystyna powiedziała ze nie ma tej odmiany i wepchnęła mi póżną. W sierpniu kiedy zadzwoniła że chca ziemniaki i powiedziałem że z wiadomych powodów nie mam co odstawić to była wielce oburzona. Następstwem tego jest to że blokuje mi teraz przepustki na odstawe ziemniaków. Kiedy zadzwoniłem do prezesa i powiedziałem mu co robi jego pracownik to zwyczajnie mnie wyśmiał i powiedział że gdybym miał z 5 tys ton lub 10tys ton to byśmy mogli rozmawiać a tak to nie mamy o czym po czym rzucił słuchawką. Wniosek nasuwa sie sam ze mały plantator nic dla nich nie znaczy i można go zniszczyć. 
      Znam rolników którzy już we wrześniu i październiku odstawili wszystkie ziemniaki nawet te ponad kontraktacje a drugich takich jak ja trzyma sie do samego końca blokując im przepustki. Wisienką na torcie jest to że przez cały okres kampani pan prezes przyjmuje dziennie 15-20 samochodów ziemniaków przerzucanych z zakładu w Łomży a okolicznych rolników ma gdzieś. 
      Dlatego prosze aby każdy kto z nimi współpracuje i chce podjąć wspólprace, głeboko sie zastanowił czy warto popierać i dorabiać zakład który robi z plantatorem co chce. 
      Mam nadzieję że kazdy sobie to przemyśli i podejmnie słuszną decyzje. Jesli ktoś chce uzyskąć więcej informacji o chamstwie zakładu to prosze pisać na priv.
    • Przez pasio
      Witam!!
       
      Jeśli to nie tajemnica, to chciałby się dowiedzieć jakie stosujecie nawozy przed sadzeniem ziemniaków? jakie dawki? Ja stosuję Fosforan oraz sól potasową.
×