Skocz do zawartości
Dawid777

Czy można kupić używany ciągnik w bardzo dobrym stanie?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Dawid777    0

Ja np. ostatnio oglądałem 6341 miał chyba 4 lata lało się strasznie, podnośnik puszczał błotników brak :angry: co to wogóle jest ?

Ja już chyba niewierze że można kupić ciągnik używany w bardzo dobrym stanie.... Piszcie o waszych przeżyciach z kupnem ciągnika używanego może wam się poszczęściło... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qqq    18

idzie kupić kolego tylko trzeba poszukać ja parę kupiłem i się dobrze sprawuja, albo znajomemu powiedzieć to sprowadzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

coolman111    54

Dla chcącego nic trudnego ;), ale trzeba uzbroić się w cierpliwość i trochę poszukać. Jednak trzeba uważać, bo można trafić na ładny ciągnik, który jest tylko odpicowany na sprzedaż- wygląda ładnie na zewnątrz, a w środku może być już totalny złom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przy zakupie używanego ciągnika czy innej maszyny potrzebna jest cierpliwość żeby kupić coś co nas zadowoli niekiedy trzeba dużo pojeździć i poszukać po czym wrócić do domu i się zdecydować ja miałem już takie dwa dylematy raz przy zakupie kombajnu i ciągnika ale wydaje mi się że wybór dobry odnosząc się do pytanie moim zdaniem można kupić używany ciągnik w bardzo dobrym stanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    101

w totolotka tez mozna wygrac szostke.tylko trzeba miec szczescie.rozne szprzety kupowalem ale tylko jeden to byl w idealnym stanie.kupilem od razu bez targowania.facet likwidowal gospodarke,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdruj77    1

jak ktoś dba o sprzęt to nie ważne czy ma rok czy 20 lat dobry ciągnik lub jakąś maszynę najlepiej kupić od kogoś który sam nią pracował od nowości zawsze był tylko jeden kierowca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jeśli chce się zakupić dobry ciągnik, to najlepiej szukać go w gospodarstwie gdzie on był od nowości, a gospodarz likwiduje wszystko. Właśnie podczas takiego kupowania jesteś pewien, że nie kupujesz kota w worku. Kolejnym wariantem to sprowadzenie na zamówienie traktora z zza granicy, ale przy tym trzeba uważać, bo z wieloma spotkałem się przypadkami gdzie rolnicy zakupili używki na zamówienie. Na zdjęciach były wypicowane, a w środku totalny szajs. Sąsiednia spółdzielnia

produkcyjna zakupiła używkę Massey Ferguson 8160. Po roku użytkowania ciągnik w mrozy nie chciał odpalać. Okazało się, że trzeba wymienić tłoki, tuleje, pierścienie, sworznie i korbowody. Tuleje tak były wytarte, że tłoki z przerwami były. Naprawili go sami, ale za koszty musieli aż 20 tys. zabulić ;) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczygel18    1

3 lata temu kupiliśmy zetora 6748 ciągnik jest codziennie używany pracuje przy oborze ma ładowacz i przez te trzy lata nic nie robiliśmy przy tym ciągniku a jest to 1981 rocznik. Teraz będzie miał wymieniane sprzęgło pompę oraz zlikwidowanie luzów na przodzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Przy zakupie ciągnika tak jak i samochodu nie trzeba się śpieszyć.

 

Wiadomo idealnego może i ciężko ale zawsze będzie trzeba coś zrobić, wszystko jest uwarunkowane od ceny. My kupiliśmy kilka lat temu jako drugi ciągnik MTZ 82 z szkoły rolniczej zewnętrznie to była tragedia (wiadomo każdy wsiadał i do przodu) ale cena była rozsądna. Ciągnik po wymyciu i przeglądzie uzupełnienie braków TUZ i wymianie ogumienia ciągnik pracuje idealnie w siewniku, siewce, opryskiwaczu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal180    2

Oczywiscie ze można kupić dobry używany ciągnik ;) trzeba tylko cierpliwie szukać i napewno cos sie znajdzie ;) Jednak to tylko maszyna i nawet dobry może sie akurat po kupnie zepsuć ;) Wiem to po sobie ;) i zakupem c360 ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OKEY    154

Gdyby nie było żadnego haczyka to te maszyny juz dawno stały by w Polsce , chyba ze transport to majątek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
trzeba szukac i troche zwiedzic świata my szukajac mtz zrobiliśmy 2000 km az wreszcie kuplismy
ja szukając kombajnu zrobiłem chyba z 700km, teraz kolejny wyjazd w granicach 1000km i potem jak dostanę wolne to kolejne 700km.

Jak tato szukał ciągnika to obejrzeli chyba z 10-15 sztuk i sporo zjeździli ze znajomym mechanikiem i niestety sporo to złomy.

Oglądając teraz kombajny pooglądałem też zetorki podobnego typu co mam ja. W niektórych nr ramy był przebijany więc trzeba mieć sporo szczęścia aby coś kupić sprawnego i jeszcze bez wad prawnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    263

Zapomnij o kupne ciągnika w dealnym stanie. Ja obejrzałem ze 30 szt w ubiegłym roku - same problemy. Nawet nie szykowałem się na kupno idealnego ciągnika, ale niektóre to chyba tylko w cenie złomu można by kupić, a ceny takie, że hoho. Dobre cągniki są niestety w cenie (nikt dobrego za grosze nie odda), popatrz na rzykład na ceny Ursusa 4512/4514 - 40-50 tysięcy na dzień dobry. Jeśli cena jest poniżej średniej z ogłoszeń, to w ciągniku na 100% jest coś do roboty. Najtaniej chyba wychodzi robota silnika, bo w niektórych remont skrzyni przewyższa koszt zakupu.

Ja kupiłem ciągnik w sumie "do remontu" i okazało się, że do roboty jest silnik, właśnie kończe go składać. Reszta w tym sezonie zdała egzamin. Tak że życzę powodzena.

Ciągniki z likwidowanych gospodarstw na pniu wykupuj handlarze i picują. Potem cena x2 lub x3. Ciężko coś znaleźć. Oni maja swoją sieć informatorów, czas i transport. Zanim się dojedze, to juz sprzętu nie ma. Dodatkowo u nas jeszcze nie ma tej kultury, co na zachodzie. Tam dzwonisz, mówisz, że chciałbyś obejrzeć maszynę np. jutro i gość jej nikomu nie sprzeda, dopóki TY jej nie obejrzysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Można kupić ciągnik w super stenie, jedziesz do Niemiec do jakiegoś dealera np fendta , tam często stoją zostawione w rozliczeniu ciągniki. Ciągniki są naprawdę ogarnięte, ważnyTUV ( to nie Polski przegląd za flaszkę ), są po pełnym serwisie - ja tak kupiłem swojego masseya, zrobiłem już ponad 1200mth praktycznie bezawaryjnie mimo że ma już 33lata. Tyle że dałem za niego 8000 euro więc sporo jak na takiego staruszka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

No właśnie, jak chce się kupić coś fajnego to i trza dobrze zapłacić.

Ja też 3 lata temu szukałem i mogłem kupić z 10 tyś taniej lub więcej, ale kupiłem droższy i do tej pory tylko rączkę z biegów zmieniłem.A zrobiłem z 900 godzin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    350

Ja też wychodzę z założenia, że nie ma okazji cenowych i jak ktoś coś sprzedaje dość tanio to dobrze wie co w tym "siedzi".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Jeśli ciągnik ( np fendt czy renault z powiedzmy 2000r ) ma świeży TUV i tylko np 2tys mth to jest w bdb stanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Ja bym napisał inaczej podzieliłbym ludzi na wzrokowców i ludzi dla których blachy kabina to kwestia kilku dni zabawy, liczy się skrzynia silnik mosty itd. wzrokowiec będzie jeździł przebierał i tak kupi najładniejszy nie znaczy najlepszy, a ten co ma gdzieś wygląd może kupi porozbijany zaniedbany ale po samym słuchu uchodzi lepszy :) takie moje zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Ale czy to ursus, zetor , fendt czy inna marka to tylko sprowadzony np z niemiec i nieużytkowany w kraju, tam jest wogóle inna mentalność. Wymiana oleju na czas to rzecz święta, parametry oleju i markowe filtry tak samo. No i o niebo lepsze paliwo. I dlatego często przywożą do nas 30-kilku letnie traktory z nieruszanym silnikiem czy skrzynią a nadal w super formie, nawet exportowe ursusy czy zetory...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez sslawek456
      Witam jestem tu nowy Stoję przed zakupem głównego ciągnika lecz nie wiem jaki wybrać,w gre wchądza:New holland t5 115 ec,Zetor fortera cl 110,case farmal 115 ewentualnie deutz fahr 5110g.Ceny są bardzo podobne,a jezeli chodzi ojakośc to zwracam się do was co sądzicie o nich ? i jak się sprawują w gospodarstwach ?
    • Przez rolnik17
      Jest w planie kupno mocniejszego ciągnika . Myśl jest o 7745 i 7340 ?
      Czy te modele to to samo czy są jakieś różnice,jakie maja spalanie awaryjnośc itp.Proszę o fachową odp. Z góry dzięki.
      Pozdrawiam rolnik17
    • Przez kopokop
      Witam jaki byście polecili ciągnik do pługa unia atlas 5 skib.Ziemie lekkie .
    • Przez Fugeo
      W najbliższym naborze będę próbował swoich prób w PROW. Chciałbym starać się o dofinansowanie na ciągnik rolniczy do pracy z ładowaczem czołowym, opryskiwaczem, rozsiewaczem nawozów.
      Moje propozycje:
      CASE IH FARMALL C 65/75
      DEUTZ-FAHR AGROLUX 65
      JOHN DEERE 5067E (minus to udźwig tylnego tuza - 1800 kg)
      KUBOTA M6060
      NEW HOLLAND T4.65 UTILITY
      ZETOR MAJOR 60
      I może jeszcze jakiś ursus, ale póki nie słyszałem żadnych sensownych opinii.
       
      Zależy mi na dobrej zwrotności , na jak najlepszym stosunku cena/jakość, niskim spalaniu, jak najmniejszej awaryjności, udźwig tura w granicach 1300-1500 kg.
    • Przez jasikor
      Witam 
      Planuje zakup ciągnika o mocy 140-150 km. Pod uwagę biorę JD 6155 M POWER QUAD ECOSHIFT  oraz MF 7615 DYNA 6 ewentualnie 7614 DYNA 4. Wyposażenie ciągników miałoby być podstawowe wraz z przednim TUZ-EM i WOM-em oraz amortyzacja przedniej osi i kabiny. Chciałbym usłyszeć opinie właścicieli i użytkowników obu modeli, podzielenie się spostrzeżeniami. Chciałbym trochę dowiedzieć się na temat silników AGCO POWER stosowanych w MF - wady i zalety w stosunku do Perkinsa, spalanie, awaryjność. 
      Ceny obu modeli są podobne. proszę o pomoc i podzielenie się swoim doświadczeniem i uwagami. 
×