Skocz do zawartości
ania2728

Co Robicie jak wam sie wycieli krowa w pierwszej godzinie ?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
podjadacz    12

My po wycieleniu podstawiamy cielaka do krowy by ta go wylizała bo z reguły krowa po ocieleniu nie za bardzo chce wstaća jak cielę ujrzy na ganku to od razu (u nas działa) 

Świeżo ocieloną sztukę gdy ocieli się w południe doimy wieczorem (g. 17)  a eśli przed południem to jeszcze rano ją wydoimy od razu jak się ocieli i wstanie.

Cielak od krowy po wylizaniu wędruje na świeże powietrze do zagrody na jakieś 30min a później do patyka.

Po 3-4 dniach wypuszczam cielaczki na świeże powietrze na cały dzień

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BENNY82    34

no ja mam krowy mm tylko że wiecej mają chyba z mlecznych sa to pierwiastki jedna wycieliła sie  już 1,5miesiaca temu około i jest problem taki że ciele wysysa tylko z przednich strzyków a tylne praktycznie nie tkniete tak na oko chociaż widac że są czyste czyli ssane ale mało bo wymiona sa jeszcze dosyc pokazne i tylna czesc zaczerwieniona to chyba jeszcze opuchlizna bo to pierwiastka. problem jest taki że nie zamierzam ich rozdajac ale nie chce aby dostały zapalenia! dodatkowo ta sztuka ma 2 dotatkowe strzyki i raczej drozne bo zauważyłem cieknące mleko . co robic ? jakies rady?cielak jest całły czas z krowa na pastwisku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bieniek_88    53

Po 1,5 miesiąca jeszcze opuchlizna? Raczej niemożliwe, krowa mogła dostać zapalenia w tylnych ćwiartkach jak są nabrzmiałe. Ma za dużo mleka i cielak nie wypija. Skontroluj krowę poprzez wydojenie jakie mleko ma.

Edytowano przez bieniek_88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

BENNY82    34

już jest lepiej bo zauwazyłem że wymiona są wyssane wiszą puste ciele zaczeło podjadac na poważnie trawe i wzmogło to apetyt na mleko i czesciej popija sobie wiec chyba bedzie ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nkem    0

B)

Cielę: jodyna na pępowinę, i szybkie wycieranie z grubsza, później do indywidualnej klatki w cielętniku gdzie jest dosuszane suszarka i promiennikiem (włączony przez ok 3 dni). Pojenie siarą ze smoczka między pierwszą a drugą godziną życia. Oczywiście jest to scenariusz optymistyczny gdy wszystko przebiega tak jak przebiegać powinno.
Krówka: Ciepła woda z glikolem ile wypije, udój, jeśli to konieczne wlew preparatu wapniowego.
Siara z pierwszego udoju, jeśli jest jej więcej niż cielę wypije przy pierwszym pojeniu do lodówki na następne pojenia do 36 godzin po urodzeniu. Natomiast z drugiego jeżeli nie jest zużywana na bieżąco, do woreczków i do zamrażalnika.

 

Glikolu to ty sam się na pij. Pierwszy raz i ostatni. Raczej powinno być napisane glukozy ;)

Petrygo słyszałam, że nie którzy piją B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychuuuuu    18

Dzis wycielila sie jalowka. Jeden strzyk ma nie drozny probowalem wbic kaniule ale nie dalo rady. Z pozostalych 3 strzykow udoilem 1 litr siary przez 4 godziny i tak dawalem cielakowi po 200 mil. Dalem 5 cm oksytocyny. Tego 1 strzyka raczej nie uratuje ale czy cielak wyzyje jak przez 4 godziny wypil litr siary?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    59

Dość ważny temat, szkoda, że tak mało ludzi tu piszę. Tak więc, u nas krowy zasuszone chodzą luzem, przed samym wycieleniem wyprowadzamy je na porodówkę. Czeka się często do ostatniego dnia, nie rzadko się zdarzało wyprowadzać już krowę z nogami cielęcia na wierzchu. Wydaje się, że krowy które chodzą wolno przed porodem, mają łatwiejsze wycielenie od tych co długo były trzymane na uwięzi. Rodzice się zawsze śpieszyli z tym cieleniem. Jak tylko nogi się pokazały, to ojciec zakładał linki i wołał całą rodzinę do ciągnięcia. Ja tam wychodzę z założenie, że to nie żadne wyścigi, i spokojnie gdy krowa sama zaczyna przeć to jej pomagam. Same się raczej rzadko wcielają. Mamy duże, cielaki, bo krzyżuje od  kilku pokoleń montbeliardami. One do najmniejszych nie należą.  Wcześniej do wyciągania służył nam dyszel od dziadkowej zgrabiarki(wspawałem tylko takie "haczyki" by linka się nie ześlizgiwała). Ostatnio używam maszynki do wycieleń, i większość porodów jestem wstanie odebrać samodzielnie. Po wycieleniu, cielę zawsze daje krowie do wylizania. Może i niektórzy z tego rezygnują, ale cielak szybciej dochodzi do siebie po takim 'masażu". Gdy już uznam, że jest wystarczająco wytarte, to "pakuje" do kojca, a krowie daje ciepłą wodę w ilości jaką tylko zechce wypić. Jak z jakiegoś powodu nie chce wypić, to też nie zmuszam jej, żadnego pójła nie stosuje, ani nie podaje siary. Krowę doję od razu, po wykonaniu tych wszystkich czynności. Chyba że z jakiegoś powodu się nie chce podnieść. To wtedy ten okres się wydłuża. Jak się wycieli w nocy, i nie jestem wstanie wydoić, to już czeka do rana. Cielę poję butelką ze smokiem. Takim jakie są przy tych kubełkach do pojenia. Tylko otwór trochę powiększam. Do jedzenia dostaje TMR ze stołu paszowego w chwili wprowadzenia na porodówkę. Po ocieleniu, napojeniu i wydojeniu, dostaje świeżą porcje. Jak nie ma apetytu, to przynoszę siano. Dla moich krów siano to największy przysmak jaki mogą sobie wyobrazić. Pierwszy posiłek po wycieleniu ma za zadanie maksymalne wypełnienie żwacza, wiec nie musi być jakiś super energetyczny. Jeśli cieli się wieczorem lub nocą, a odejdzie łożysko to wypuszczam na stado, po porannym udoju. Jak się cieli w dzień, to zostaje do dnia kolejnego i idzie na stado znów po rannym doju. Przez kilka kolejnych dni robię jej wlewkę energetyczną gdy przechodzi przez halę udojową. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JELONEK09    1

odswierzam temat. na początek informuje że niemam doświadczenia w hodowli cieląt i z tego moje pytanie. Ile litrów mlekopanu podać tygodniowemu cielaczkowi? ile razy dziennie poić mlekiem? od kiedy podawać siano?  ile mleka podawac cielaczkowi miesięcznemu? moze pytania banalne ale dla mnie wazne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    59

Ja daje mniej więcej ze cztery litry, dwa razy dziennie. Czyli razem osiem. na te cztery litry daje 1.5 miarki mlekopanu. Następnie możesz trochę zwiększyć wody, a jak zacznie samodzielnie jeść i pić wodę to stopniowo zmniejszaj. Bez spiny. Taka apteczna dokładność nie jest konieczna. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez KARGO
      Chyba każdy kto hoduje bydło mleczne i jest pod oceną powinien zainteresować ten temat. Ostatnio w prasie rolniczej pojawiła się seria artykułów o chorej sytuacji w strukturach PFHBIPM.
      http://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/polskie-mleko/potrzebne-zmiany-personalne-w-zarzadzie-pfhbipm/

      http://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/polskie-mleko/odwolac-banacha-z-zarzadu/

      Co myślicie o tej sytuacji i jakie macie pomysły aby to uzdrowić???


      LISTA ASÓW Z PFHBIPM KASUJACYCH KILKANAŚCIE TYSIECY ZŁOTYCH MIESIECZNIE ZA ZASIADAMIE..

      MAMY TU RÓWNIEŻ ASA Z NASZEGO POWIATU WYSOKIE MAZOWIECKIE PREZESA KOLA KRZYSZTOFA POGORZELSKIEGO KTORY NA KAZDYM SPOTKANIU PRZYPOMINA IŻ NIE OTRZYMUJE ŻADNEGO WYNAGRODZENIA.

      POLSKA FEDERACJA SP Z O O
      REGON: 141596839
      NIP: 7010149440
      KRS: 0000313969

      Członkowie reprezentacji:
      Nazwisko i imię Funkcja lub stanowisko

      Dymarski Ireneusz Członek Rady Nadzorczej

      Beneš, Edgar Członek Rady Nadzorczej

      Wyrębski Franciszek Stanisław Członek Rady Nadzorczej

      Pogorzelski Krzysztof Zdzisław Członek Rady Nadzorczej

      Burzyński Dariusz Członek Rady Nadzorczej

      Banach, Krzysztof Józef Członek Rady Nadzorczej

      Mierzejewski Sylwester Członek Rady Nadzorczej

      Kautz Stanisław Włodzimierz Prezes Zarządu

      Polska Federacja sp. z . została powołana przez Polską Federację Hodowców Bydła i Producentów Mleka w 2008 roku i jest jej właścicielem w 100%. Przede wszystkim trudne do racjonalnego uzasadnienia są wysokie koszty zarządu ogólnego, opiewające na sumę 1 759 281,55 zł. Po pierwsze, w przychodzie netto za rok 2015 o łącznej sumie 4 685 126,18 zł mamy jedynie 83 089,90 zysku (czyli około 1,8%) i 0 zł dywidendy. W tej sumie kosztów zarządu ogólnego jest utrzymanie biura i wynagrodzenie dla 8 pracowników i 8 osób zarządu Polskiej Federacji sp. z . Dodam, że z tej sumy 1 450 000 zł idzie na wynagrodzenia dla zarządu i pracowników. Niepokojący jest fakt, że ogólne koszty zarządu spółki w ciągu 4 lat wzrosły o około 250% z 566 685,23 zł w 2011 roku, do prawie 1 800 000 zł w roku 2015.
    • Przez pitras
      Mam do was pytanie ostatnio zakupiłe jałówki z importu i niewiem czy dobrze zrobiłem , czy lepsze były by krajowe?
    • Przez klos
      witam.
      mam jalowke 18 mies. i nie wiem czy ja zacielac. Problem tkwi w tym, ze stoi ona w kojcu z jałoszkami 11-miesięcznymi, które powoli zaczynaja ja przerastac!! Jalowka juz od kilku miesiecy nie rosnie, jest w miare tlusta. Nie wiem czy ja zacielac teraz, czy czekac az sie zupelnie roztyje, a moze tez ja sprzedac?
    • Przez zetor7745
      Zakladam temat o problemach z krowami (choroby itd)
       
      Napisze tu od siebie na 4 przypadki ostatnie przezylo mi 2 cielaki ( w tym jedna krowa miala blizniaki) 2 krowy poronily w 8 miesiacy, jedna sie szczesliwie ocielila ale teraz cos sie z nia dzieje nie je ( napewno ketoza) a wczoraj ocielila sie jedna miala blizniaki jedno przezylo a drugie nie (napilo sie plynow w srodku) a dzisiaj zachodze o 6 do obory zaczac odpasac patrze a ona zdechla szok po prostu dostala przed snem wapna i byl weterynarz a rano kip ;/ musiala dostac porazeniapoporodowego jak z tym walczyc co jest zle pasza?? skladniki??
    • Przez thomas015
      Witam, ile dziennie słomy dajecie na ścielenie dla jednej krowy (system uwięziowy) ? tak mniej więcej 
×