Skocz do zawartości
michalmat

Agregat uprawowo-siewny zawieszany czy półzawieszany?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
michalmat    0

Witam kolegów na AF. Mam pytanie do przedyskutowania a mianowicie co bedzie lepsze, jaki agregat do mf 255: zawieszany czy półzawieszany? Dodam że byłaby to konstrukcja własna czyli made in garaż i miałaby do zasiania jakieś 17ha zboża. W grę wchodzą dwie konstrukcje, pozwole sobie załaczyc linki do zdjęć kolegów: http://www.agrofoto.pl/forum/URSUS-3512-ag...image55416.html i http://www.agrofoto.pl/forum/Agregat-upraw...mage106474.html ale oczywiście zmniejszona szerokość do możliwości fergusona. Ja jestem bardziej za 2 rozwiazaniem bo nie obciążam tak bardzo podnośnika i tylnych kół/opon(rozważałem założyć bliżniaki ale to zwieksza koszty) a poza tym nie bedzie trzeba balastu na przodek dawać. Z uciągiem nie powinno być problemów bo szerokosc robocza bedzie w granicach 2,5- 2,7m. Tu kolejne pytanie do urzytkoników takich sprzetów: jak się sprawują 3512/255 w pracy z nimi. Dodam że na forum nie zalazłem temetu opisującego adregat półzawieszany do mf 255/3512. Czekam na odpowiedzi. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

Po mojemu to uprwowo-siewny 2,5m do 3512 to jest za duzy i nie uciagnie a jak uciągnie to głebokośc bedzie nie ta a predkośc za mała. Jak juz to góra ok. 2m.

Ale nie lepiej agregatem i siewnikiem oddzielnie po co ciągnik katowac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

A moim zdaniem to agregat uprawowy 2,5m na moje tereny będzie za duzy do mf255/u3512 a co dopiero uprawowo-siewny ;)

 

@michalmat jak chcesz to kombinuj ale jak dla mnie nie ma to sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

qqq    18

jak dla mnie to zrób sobie 2m(ale są takie siewniki) i na podnośnik będzie dużo łatwiej manewrować na polu bo jak mały kawałek to będzie dużo cofania i wogóle ja na jesień siałem siewnikiem talerzowym 4 m szer półzwieszanym ale kawałek miał około 38 ha to nawet szło. 255 ma mocny podnośnik i z tym sobie poradzi tylko czy uciągnie bo jak górki masz to może być ciężko. jak coś to ten 4m co siałem talerzowy kolega chce go sprzedać firma TUME za okazyjne 65tys. zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

michalmat@ jak dla mnie, to nie ma sensu do takiego małego ciągniczka robić takiego agregatu.... ;)

jakbyś sie ewentualnie podjął, to zdecydowanie półzawieszany.... ale pamietaj, że wszystko kosztuje i szkoda pieniedzy :lol:

a jeśłi byś zmienił swojego MF-a na coś innego, nie zastanawiałeś sie nad tym??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalmat    0

Dzięki za odpowiedzi. U mnie akurat pola są wmiarę równe, na jednym jest wieksza górka tzn. różnica wysokości ok 5-6m na długości 150m więc nie ma problemu, jakby co to można jechać z górki a pod góre to od drugiej miedzy (jest bardziej płasko :lol: ). Też się zastanawilałem czy mf255 da radę ale na AF są użytkownicy którzy takie "niemożliwe" rzeczy robili choćby http://www.agrofoto.pl/forum/Agregat-upraw...mage103759.html i kilka innych zdjęć kolegi @rafal88 i komentaży pod nmi świadczy, że sie da. To 17ha jest w 3-4 kawałkach więc dobrze by było aby zrobić to odrazu. Chociaż do tej pory wszystko robione było tradycyjnie tzn. pług, 2x bronowanie, sianie, bronowanie ale jak przybyło troche ha i ubyło rak do pracy (studia, szkoła) to tata chciałby mniej czasu spedzić w traktorze ;) . Zmiana ciągnika zawsze wchodzi w grę ale jeszcze nie teraz. A co do szerokości agregatu to można dostosować do możliwosci fergusona, jeżeli się policzy zapotrzebowanie mocy to powinno coś wyjść(o ile dobrze pamietam @Mechanizator kiedys pisał na forum, jak liczyć max szerokość maszyny w stosunku do mocy ciągnika). Robiąc agregat samemu można uniknąć błędow konstruktorów i zastosować jakieś ulepszenia wg. własnych potrzeb, dać dodatkowe wzmocnienia. Koszty, zgadza sie, ale każdy ma w garażu jakieś profile, kształtowniki i spawarke a to już dużo żeby coś stworzyć i wydaje mi się, że wyjdzie taniej niż z fabryki z naklejką firmy. Z półzawiesznym byłaby gorsza zwrotność ale najweższe pole ma chyba 20m szer. więc dałoby się rade. Czekam na kolejne odpowiedzi i opinie użtkowników takich agregatów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal88    10

Jesli masz duze kawalki zrob polzawieszany. Moge spytac jaki bedziesz siewnik do tego zapinal??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
talek48    0

ladny ten agregacik na allegro :)

ale nie do mf255 :) jak wyzej pisali za wolno bedzie isc i ciagnik w d*#* tak dostanie ze tuleje to on wypluje po 2 sezonach heh, nie no zartuje ale to nie ma sensu do takiego ciagnika kupywac 2.5 agregat uprawowo siewny.

My kupilismy w 96roku nowy agregat uprawowy 2.80 z brodnicy i c360 (z pelnym orginalnym obciazeniem) potrafil czasem podniesc przod, a kiedys jak jechalem troche za szybko to na dziurze podskoczyl ciagnik i urwalem lewe cięgno :(

to byl tylko uprawowy2,80 a teraz wyobraz sobie uprawowo siewny 2,50... radze ci odpusc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal88    10

Ten z Allegro nie jest taki duzy dla ferdka, tyle ze nie ma zadnego walka, no i na transport przydalby sie hydropak :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalmat    0

Witam

Pola są raczej długie więc na uwrociach nie byłoby problemu.

@ talek48 właśnie dlatego próbuje coś wykombinować w stylu półzawieszanego żeby przodka nie podrzucało, bo po co podnośnik i tylne koła dodatkowo obciążać.

@ rafal88 co do siewnika to mamy poznniaka 2.7 :( ale bedzie za duży do mf255. Myśle nad zwężęniem go do około 2.5 (poprostu jak odejme elementy wysiewające zboże to bedzie siał węziej i mniejszy opór bedzie) a agregat juz sie dopasuje. Co do tego agregatu na allegro to prawda, nie ma wałka i bedzie kiepsko pole wyrównanewiec sie raczej nie opłaca.

Dzieki za odpowiedzi i zaprzaszam do dalszej dyskusji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal88    10

Jesli masz poznaniaka to na Twoim miejscu nie zwezalbym jego szerokosci roboczej, wiele na tym nie zyskasz. Skoro agregat bedzie polzawieszany to nie ma sensu i tak to za wiele nie da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalmat    0

Myśle że ok 2,5 dałby rade. A z koleji robić agregat 2.5m a siewnik 2.7m to bedzie trzeba zamykać przysłony w siewkiku aby siał weziej albo odejmować te elementy, bo siać zboże na nieuprawione pole nie ma sensu. Kupić nowy siewnk to koszta wzrastają. Czekam na dalsze odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    30

Myślę że zwężanie siewnika nie jest wyjściem gdyż koła pójdą szeroko i jak będziesz robił po orce to będzie szedł po nierównościach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalmat    0

Koła i tak bedą szły szeroko bo siewnik bedzie szerszy od agregatu. Za plugiem mam bronę, która wyrównuje zaorane pole i jest w maire równo. Kurcze, dalej borykam się z pytaniem czy da radę. Mam kultywator 2.15m, 15 zębów i w rdzysku idzie jak burza ;) tzn. ma troche ciężko ale nie dusi się, natomiast pole, które jest zaorane już nie stawia takiego oporu jak rdzysko wiec można by zrobić szerszy agregat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

Może takiego oporu nie stawia ale 2,1 do 2,5+siewnik to jest duza róznica no i na zaoranym masz mniejszy uciąg troche bo bardziej miękko jest i cagnik zawsze troszeczke wpada.

 

Jesli chcesz mniec dobrze doprawione pole to do tego ciągnika tylko najpierw agregat uprawowy a potem siewnik a nie razem. Pamietaj ze w agregacie uprawowo-siewnym siewnik się sam nie pociągnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalmat    0

Wiecie co chyba macie rację ;) nie ma co starego ('89), poczciwego ferdka meczyć ;) mój brat rozważał bliźniaki, ale one nie załataja dziury wielkości 20KM. Cały zestaw by trochw ważył (agregat ~500kg + siewnik 450kg + zboże 200kg) i rzeczywiście mogą być problemy w pociągnięciu takiego zestawu. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem bedzie najpierw agregat a potem siewnik. Przekonaliście mnie :)

Dziekuje za wszystkie odpowiedzi.

Jeżeli ktoś miałby jakieś sugestie niech pisze.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

Dobrze zdecydowałes.

Lepiej doprawione pole to lepsze plony.

A o agregacie uprawowo-siewnym pomyslisz jak zmienisz ciągnik na większy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

A ja chyba w tym roku posieje jęczmień tym zestawem co jest w pierwszym poście. Musze dorobić tylko górny łącznik bo na fotce jest założony łańcuch ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Półzawieszany??? Przecież wiesz jak działa hydraulika zewnętrzna i podnośnik w MF255. Poza tym czasem ciężko gdzieś takim zestawem wjechać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wolf19   
Gość wolf19

Andrzej, można wiedzieć jaką szerokość ma ten agregat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalmat    0

Wiem jak działa hydraulika bo raz kopałem ziemniaki mf255( C-330 zaniemogła ;) ) i po kilku nawrotach nawet sprawnie szło przesuwanie dźwigni pod siedzeniem. Masz racje, że byłby kłopot z nawrotami ale u mnie pola są w miarę szerokie, ale jazda pewnie byłaby podobna do jazdy z prasą do słomy tj. oś daleko od zaczepu i trudności z manewrami. Pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×