Skocz do zawartości
igorass

Pierwsze uruchomnienie przyczepy.

Polecane posty

igorass    31

Witam,

jak pewnie wiele osób zauważyło niedawno przybyła mi nowa przyczepa: HL 8011. Jest ona po kapitalnym remoncie, co z tym idzie ma nowe przewody hydrauliczne doprowadzające olej do siłowników, same siłowniki też są puste ponieważ przeszły regenerację. Mam pewne obawy co do jej pierwszego wykiprowania,ponieważ jeżeli dobrze kombinuję to po podłączeniu ciągnika, olej przesunie powietrze z przewodów na siłowniki i zostaną one podniesione samym powietrzem co może się źle skończyć dla uszczelek.Czy powinienem odpowietrzyć przyczepę w ten sposób, że luzując przewody przy siłownikach delikatnie napuszczę oleju do przewodów i dopiero wtedy dokręcę je na stałe? Proszę osoby które miały podobną sytuację o porady. Myślę że w przypadku nowej przyczepy sytuacja będzie podobna, tak więc Wasze porady przydadzą się nie tylko mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lambogrand    26

Witam regenerowalem juz nie jeden silownik rownierz w przyczepach i nigdy nie odpowietrzalem niczego poprostu poskladalem i uruchamialem wszystkie chodza zaden nie cieknie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arassso    3

ja miałem takie przypadki i bez żadnego luzowania same się odpowietrzyły tylko chwile trzeba poczekać aż olej napłynie do węzy i siłowników co za tym idzie trzeba dolać do ciągnika bo ubędzie. i nie było że powietrze było w siłownikach. Tylko pierwsze podniesienie trochę trwa nie tak jak w ciągle używanej przyczepie podpinam wajcha na kiper i sekunda dwie i podnosi tylko trzeba poczekać trochę aż olej zostanie wtłoczony. Potem opuścić i podnieść znowu i powinno być ok. Najlepiej nalej oleju do ciągnika trochę ponad stan i kiper. Mi kiedyś po opuszczeniu w c 385 nie chciała hydraulika działać bo zapowietrzyło mi hydraulikę w ciągniku bo stan oleju był za mały. Teraz jak mam do wywrotu taką oto przyczepę gdzie nie ma w niej oleju sprawdzam stan w ciągniku i jak mało dolewam trochę ponad stan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

oFsik    30

Ja jak kupiłem przyczepę to podpiąłem węża i wykiprowałem bez problemu siłownik nie puszcza ani kropelki ale czy był w niej olej to nie pamiętam :P ale sąsiad pracował przy hydraulice i mówił że nie trzeba odpowietrzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombajn    1

My kupiliśmy zeszłego roku przyczepę która stała od jakiś 6 lat na dworzu nie używana, nie miała żadnych przewodów hydraulicznych, założyłem nowe przewody i pod ciągnik wykipował ją bez problemu trwało to troche dłużej niz normalnie ale nic nie trzeba było odpowietrzać chodzi do dzis dnia :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bamboocha    7

Chąc nie zakładać nowego tematu to zadam tu pytanie . Czy jest możliwość spuszczenia oleju do zera z przyczepy bez odkręcania przewodów i spuszczania z nich oleju??a chcę go zmienić bo ktoś mi "popsuł" w niej olej no i w ciągniku zepsuł sie jak ją do niego podpiełem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Dziwne pytanie, chcesz wymienić olej a nie chcesz spuszczać go z przewodów. Przecież to ten sam olej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bamboocha    7

chodzi mi o to czy da się to zrobić bez rozkręcania węży itd. bo jeśli go nie spuszczę to zrobi się to samo po wymianie w ciągniku co przed.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombajn    1

Ale po co kombinować i ściagać olej z węża bez jego odkręcania skoro odkręcenie węża to żaden wielki wysiłek, odkręcisz wąż odkręcisz od niego szybkozłącze dmuchniesz powietrzem w przewód i niema oleju, a śladowe ilości jakie zostaną w nim i siłowniku nie zabrudzą oleju w ciągniku, chyba że podłączenie węża jest jakieś kombinowane i ciężko wszystko rozłaczyć... to tylko moje luźne dywagacje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
Chąc nie zakładać nowego tematu to zadam tu pytanie . Czy jest możliwość spuszczenia oleju do zera z przyczepy bez odkręcania przewodów i spuszczania z nich oleju??a chcę go zmienić bo ktoś mi "popsuł" w niej olej no i w ciągniku zepsuł sie jak ją do niego podpiełem.
lepiej powiedz co było nalane zamiast oleju?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    30

Pewnie pożyczył komuś kto miał jakiś syf i potem poszło do niego do traktora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bamboocha    7

No właśnie wcześniej miał dobry olej ale dolał jakiegoś innego oleju i sie zwarzył , ja o tym nie wiedziałem, no i wyszła lipa, ale już więcej na pewno nie weźmie ode mnie przyczepy a już na pewno do kiprowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombajn    1

takie są uroki pożyczania przyczep sąsiadą <_< u nas jest na to sposób przyczep pożyczam tylko jednemu sąsiadowi ja od niego też i żeby uniknąć ważenia oleju obaj mamy takie same oleje w skrzyniach, i wszystko jest ok. ale nie zawsze idzie sie tak dogadac, jedyne wyjscie nie dzielić sie przyczepami... przynajmniej do kipowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
No właśnie wcześniej miał dobry olej ale dolał jakiegoś innego oleju i sie zwarzył , ja o tym nie wiedziałem, no i wyszła lipa, ale już więcej na pewno nie weźmie ode mnie przyczepy a już na pewno do kiprowania.

woda w układzie?

naprawdę byłem ciekaw co było w układzie bo na różnym syfie ludzie pracują.

raz widziałem cyklopa w którym był przepalony olej silnikowy.

inny do skrzyni tez lał to świństwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

jak zrobie przyczepe to tez jej nie bede pozyczał - przyczyna? beda bardzo wysokie burty wiec łatwo ją będzie przeładować, burty na automatach - nie kazdy wie jak ich uzywac oraz to ze wywrotka, stare przyczepy pozycze ale tylko kilku porzadnym sąsiadom, dla niektórych jest wersja ze jest kapec albo cos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bamboocha    7
woda w układzie?

naprawdę byłem ciekaw co było w układzie bo na różnym syfie ludzie pracują.

raz widziałem cyklopa w którym był przepalony olej silnikowy.

inny do skrzyni tez lał to świństwo.

Tez z ciekawości chciałbym wiedzieć czego tam dolał. Bo kiedyś nie było z tym problemów, z resztę to był jedyny i ostatni taki mój problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×