Skocz do zawartości
Ginter

Podłączenie dodatkowych lamp roboczych i sygnalizacyjnych.

Polecane posty

Andrzej10    2

Co do dokładnego wykonania połączeń jest konieczne. Traktor ma o wiele większe drgania niż np w samochodzie, a samochód ma wszystko dobrze budowane na kostkach i konektorach a gdzie jest łączenie Y dobrze lutowane i izolowane. Znam kilku elektro-mechaników i wiem co opuszcza ich garaże, niestety ja jako chobbysta w garażu dłubiąć przy własnej furce o niebo lepiej wykonuję połączenia niż oni. Zdaża się na skrętkę i odrobina izolacji. Polecał bym zbudowanie instalki na kostkach dl ułatwienia montarzu i demontarzu. Konieczna moim zdaniem jest równierz budowa wiązek przewodów poprzez ich wprowadzenie do peszli lib poprostu okręcenie izolacją. Kładąc ostatnio instalkę w Mondku pod grzane siedzenia zurzyłem na wiązkowanie ok 20 metrów taśmy. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Co do przewodów którym już są zasilane poszczególne reflektory czyli przód i tył po dwie to dał bym 3mm lepiej więcej niż mniej. Pozdrawiam:-D

Pozwoliłem sobie skrócić Twojego posta. Masz rację. Przewody od przekaźników do bezpieczników powinny być o przekroju 2,5 mm2. Ale dalej od bezpieczników do halogenów wystarczą 1,5 mm2. Nie ma sensu narażać się na koszty. Prąd pobierany przez jedną żarówkę H3 nie przekroczy zakładanej gęstości prądu w przewodach równej 5A/mm2. Już to gdzieś pisałem ale napiszę jeszcze raz, bo widzę, że wiele osób nie za bardzo się w tym orientuje. Otóż występują następujące przekroje przewodów: 0,5 mm2, 0,75 mm2, 1 mm2, 1,5 mm2, 2,5 mm2, 4 mm2, 6 mm2, 10 mm2, 16 mm2, 25 mm2, 35 mm2, 50 mm2, 70 mm2. Inne wartości pośrednie pomiędzy wymienionymi nie występują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
center    8

Tutaj kolego elektrotechniku dzięki bo ja tam się nie orjentuje co jest w sprzedaży:-D to trzeba śledzić w sklepach a ja rzadki gość jestem w sklepie:-D Co do przekroju to może byśmy policzyli to bardziej profesjonalnie?:P co Ty na to ?:D gęstość prądu to Eo*l/s chyba jakoś tak:-D i policzyli byśmy długość przewodu która wcale nie będzie taka mała:D no jak juz podawałem jedna lampa to jest 4,5A... 2 lampy pod jednym obwodem to jest już 9,2A i 1,5mm2 ? moim zdaniem to jest za mały przekrój ja bym dał 2,5 powiedz czym się sugerujesz przy doborze tego przewodu? bo sam jestem ciekawy:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Chodzi Ci pewnie o przewody między przekaźnikami a skrzynką bezpieczników. Otóż zakładałem, że będą one bardzo krótkie (przekaźniki w okolicy skrzynki bezpieczników). Obciążalność przewodów bierze się z tabel. Tak krótki przewód można obciążyć do

10 A/mm2. W tych tabelach brana jest pod uwagę temperatura przewodu i jego rezystancja ( chodzi o spadek napięcia). Weźmy te dwie lampy H3 o mocy 55W każda. Daje to 110W/14V=7,85A Do obliczeń przyjmijmy 8A. Gestość prądu S=8A/1,5 mm2=5,3 A/mm2 a wiec w normie. Załóżmy, że do tego wspomnianego połączenia użyjemy przewodu o długości 0,5m. Jego rezystancja wyniesie R=l/45*d2 czyli 0,005 oma. Przy takiej rezystancji spadek napięcia wyniesie 0,005*8A=0,046V więc do pominięcia. Oczywiście nie zaszkodzi dać przewodów 2,5 mm2 jeżeli przekaźniki byłyby oddalone od skrzynki bezpieczników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
center    8

no dobra ja nie mam tabelek:P no dobra czyli do zasilenia takiego ze stawiku kolegi 6mm wyjdzie kwadrat na zasilanie miedzy skrzynką a przekaźnikami. Ale co przewodu między przekaźnikiem a lampami gdzie długość przewodu pewnie wyjdzie około 4-5m na 2 lamy wypadało by dać te 2,5mm2 tak wychodzi z twoich obliczeń:P hehe:-) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Od bezpieczników do każdej lampy jest osobny przewód. Jedynie od przekaźników do bezpieczników jest jeden przewód na dwie lampy. I właśnie o nich pisałem. A na jedną lampę to nawet przy 4 m wystarczy 1.5 mm2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
center    8

nieeee no to nie zrozumieliśmy jasne że na jedną lampe styka 1,5mm ehhh ale po co tak robić moim zdaniem to bezsens... Lepiej zrobic na 1 przekaźniku 2 lampy i jeden przewód walnac 2,5mm i tyle sprzodu 2 i z tyłu na kabinie 2 i włączane w kupie po 2. no tak a zasilanie przekaźników zgoda jednym przewodem zrobić tylko przy 4 lampach i kogucie to jak liczyliśmy 6mm nie mniej. spoko... grunt to się porozumieć:-D :-) hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Zauważ, że jest jeden przekaźnik na dwie lampy. Oczywiście zgadzam się z tobą, że można dać przewód 2,5mm2, ale wtedy w jednym konektorze trzeba zacisnąć przewód zasilający 2,5 mm2 razem z przewodem 1,5mm2 do drugiej lampy a to jest technicznie niewykonalne. A i cena jednego przewodu 2,5mm2 będzie podobna do dwóch przewodów 1,5 mm2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fenol    4

szacun Panowie


kupując polski produkt dajesz zarobić producentowi, który odprowadzi podatki do budżetu, pośrednikom którzy też odprowadzą podatki, pracownikowi, który wyżywi rodzinę, wyśle dziecko do szkoły do której właśnie zakupiono nowe komputery za pieniądze z podatków. Nie bądź konsumentem, bądź obywatelem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
center    8

eee tam szacun:-) jak skończę tą moja uczelnie to dopiero bendę wymiatał:P hehe Teraz troche brak praktyki jeszcze:/ A kolega Elektrotechnik już wymiata:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Od razu wymiata. Podstawy elektrotechniki, pierwsza klasa technikum. To nawet nie jest elektronika, bo to by się dopiero działo. 10 lat w branży robi swoje. Ale dosyć OT bo zaraz nas zbanują. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
center    8

hehe bardzo możliwe że zbanują;) no fakt u mnie elektrotechnika to 1 i 2 rok była wiesz zawsze możemy wprowadzić troszkę elektroniki:P hehe no mi przyznaje brak trochę praktyki:/ Ja w swoim MF bende przerabiał teraz instalację kabiny wiec wszystko się przyda:-) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
frutis    0

Witam

Mam pytanie czy widział ktoś jaki efekt świetlny dają te halogeny: http://www.allegro.pl/item561019042_haloge...800m_atest.html Bo zastanawiam się nad zastosowaniem tych świateł jako światła drogowe długie. Światła chciałbym umieścić na dachu i zastanawiam się czy będą oświetlały drogę nocą na dużą odległość tak jak jest opisane w aukcji.

Z góry dziękuje za wypowiedzi.

ps Nie chciałem zakładać nowego tematu, ponieważ w tym też jest mowa o halogenach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Na żarówkach 55W powinny dobrze oświetlić drogę do odległości 100m.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
frutis    0

Dzięki za zainteresowaniem tematem.

Obecnie mam zamontowanie coś takiego http://www.allegro.pl/item571609574_haloge...rostokatne.html też na 55W żarówkach, one dają bardzo rozproszone światło ale tylko na krótką odległość a mi zależy żeby bardziej oświetlały drogę z przodu.

Jak myślicie tamte co podałem w poprzednim poście spełnią takie zadanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1299

Te lampy z linku może i dobrze oświetlały by drogę ale chyba wg prawa jako światła drogowe nie mogą być zamontowane tak wysoko(czyli w dachu). Rozsądniej byłoby zamontować je w atrapę chłodnicy.

To tylko moje zdanie. Może ktoś wie o tym więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marex    0

Thomas2135 ma racje. Te halogeny przystosowane są do niskiego montarzu (zderzak samochodu) wiec jeżeli chcesz je zamocować na dachu kabiny to nie zdadzą egzaminu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

Swiatla dalekosiezne jak sama nazwa mowi sa do oswietrania drogi na duza odleglosc. Wczstko zalezy jak uksztaltowany snop swiatla z nich jest. Mysle, ze zamontowane wysoko beda ok. Nalezy je jedynie ustawic w taki sposob, aby uzupelnialy standardowe swiatla drogowe, lub przez dolaczenie swiatla mijania. Teoretycznie zamontowane nisko maja bardzo duzy zasieg poniewaz lnop swiatla jest praktycznie rownolegly do drogi, wiec " plama " swiatla ma duzo wieksza srednice. Zamontowane wysoko moga storzyc wrazenie mosniejszego swiatla, ale nie na duzym obszarze. Mysle ze wiesz co chcialem przedstawic swoja wypowiedzia. Najpewniej te parametry znajdziesz w nocie producenta co do ich przeznaczenia i sposobu montazu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
frutis    0
Witam

Mam pytanie czy widział ktoś jaki efekt świetlny dają te halogeny: http://www.allegro.pl/item561019042_haloge...800m_atest.html Bo zastanawiam się nad zastosowaniem tych świateł jako światła drogowe długie. Światła chciałbym umieścić na dachu i zastanawiam się czy będą oświetlały drogę nocą na dużą odległość tak jak jest opisane w aukcji.

Z góry dziękuje za wypowiedzi.

ps Nie chciałem zakładać nowego tematu, ponieważ w tym też jest mowa o halogenach.

 

Światełka zamontowałem, świecą bardzo dobrze jedynie troszkę komin przeszkadza bo rzuca delikatny cień na drogę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lambogrand    26

mam pytanie w u1224 zalozone mam halogeny 2 tyl i 2 z przodu tak jak na schemacie podanym przez elektotecha niemam tylko przekaznikow zalozonych do czego sluzy przekaznik co on robi? bedzie mi tak dzialac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

W skrócie:

1. Zmniejsza natężenie prądu płynącego przez włącznik.

2. Włącznik steruje przekaźnikiem, a przekaźnik łączy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciagnikfan    3

Mam pytanie jak w najprostszy sposób zamontować gniazdo zapalniczki w kombajnie (Claas Cosmos)? Służyło by mi ono do podłączenia koguta na zmianę z dodatkowa lampą roboczą. Co musiałbym kupić poza samym gniazdem?


...He just takes the tractor another round, And pulls the plow across the ground...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Kawałek przewodu i wpiąć się pod jakiś bezpiecznik przed lub po zapłonie, a najlepiej to zamontować osobny


agrotysk.pl


Ryki - Słowackiego 23


============================


Zwoleń - Krakowska 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro86    6

troszke odswieze temat. co moglo by sie stac gdybym podlaczyl halogeny od bezpiecznikow np pod swiatla mijania i jakis wlacznik na halogeny. czy takie rozwiazanie spelanialo by jakie kolwiek normy bezpieczenstwa:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Takie rozwiązanie spowoduje natychmiastowe spalenie bezpiecznika, a w przypadku zastosowania bezpiecznika o większym prądzie znamionowym spalenie instalacji. Na forum jest dużo informacji na temat podłączania dodatkowego oświetlenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez blachbadylorz
      Witam wszystkich bardzo ciepło:)
      Mam spory problem w zetorze 5340 (okrągła maska) mianowicie:
      Wziąłem się za naprawę instalacji po ,,fachowcu" nie mogę za nic w świecie dojść od czego jest jeden z przewodów pod maską.
      W wiązce która idzie na sam przód do świateł (seryjna fachowiec podłączył wszystko na krótko i wracam do oryginału) są 4 kable: światła mijania, drogowe i klakson. pozostał mi jeden wolny kabel taki lekko grubszy niż pozostałe i czerwony. Za nic w świecie nie mogę dojść od czego on jest. Mierzyłem miernikiem włączając wszystko po kolei i ani amperka nie wydusił... jest zakończony wsuwką żeńską (oryginalnie tak było widać po wsuwce)
      Może znajdzie się ktoś kto mi pomoże bo z instrukcji niestety nie mogę dojść.
      Przychodzą mi dwie opcje do głowy ale nie chcę ryzykować żeby nie pogorszyć:
      -przewód dający napięcie na obrotomierz bo tak nie działa dłuższy czas więc możliwe, prądniczki nie było od nowości i działał normalnie z tego co pamiętam
      -przewód plusowy do stacyjki ale ten przecież idzie od rozrusznika o ile dobrze pamiętam.
       
    • Przez ABM
      Gdzie tanio kupię przełącznik wielofunkcyjny do mf 6140,a może podpasuje z jakiegoś samochodu?
    • Przez marian3p
      Witam!
       
      Niedawno zbudowałem dwie wersje EHRu do ciągników, nie posiadających tego dobrodziejstwa fabrycznie. W związku z tym mam pytanie do użytkowników forum, czy bylibyście zainteresowani takim urządzeniem i chcielibyście posiadać takowe w swojej maszynie? Mógłbym przygotować zestaw, który każdy sam by mógł założyć do swojego ciągnika, albo jeśli ktoś by się nie czuł na siłach i nie mieszkał zbyt daleko ode mnie ja mógłbym to zrobić. Przedstawię teraz obydwie wersje i mniej więcej koszty.
       
       
      Wersja analogowa.
      Jest to dosyć prosty układ ale bardzo funkcjonalny, zalecam go do wszystkich ciągników wyposażonych w pozycyjną regulacje podnośnika, głównie starszych, ale także nowszych. Ma następujące funkcje:
      - główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania- ustala pozycję podnośnika
      -przycisk automatycznego podnoszenia/opuszczania- po naciśnięciu podnoszenia, podnośnik zostanie podniesiony do pozycji ustalonej przez pokrętło regulacji wysokości podnoszenia, a po naciśnięciu opuszczania, zostanie opuszczony do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      - pokrętło regulacji wysokości podnoszenia- działa z przyciskiem  automatycznego podnoszenia/opuszczania opisanym wyżej
      - pokrętła szybkości podnoszenia/opuszczania-mogą być oddzielne dla podnoszenia/opuszczania, albo jedno wspólne, według upodobań
      -przyciski podnoszenia/opuszczania na błotnikach
      -trójpozycyjny przełącznik- 1.-sterowanie podnośnikiem z panelu, 2.- blokada EHR na czas transportu, nie działają żadne przyciski, 3.-sterowanie podnośnikiem z błotników, po przełączeniu na pozycję 1, podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez  główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      -diody sygnalizujące działanie podnośnika- podnoszenie/opuszczanie
       
      Koszt panelu sterującego, wraz z wiązką wynosiłby jakieś 300zł, co uważam za cenę bardzo korzystną, dokładniej ustalę jak założę układ do ciągnika. Do tego potrzebny jest jeszcze układ wykonawczy, przesuwający dźwignię podnośnika. Są dwie opcje: tańsza, to wykorzystanie silniczka wycieraczek z jakiegoś samochodu i dołożenie potencjometru i droższa, ale mniej kombinowania, wykorzystanie fabrycznego siłownika elektrycznego, z wbudowanym potencjometrem. Wybór zależałby od Was.
       
      Wersja na mikrokontrolerze.
      Również do ciągników z regulacją pozycyjną, ale jest także możliwość sterowania na elektrozaworach, jednak jest to droga opcja i bardziej pracochłonna.  Funkcje ma identyczne jak wersja analogowa, główne różnice:
      - polecenia wykonuje szeregowo, czyli np. gdy naciśniemy przycisk automatycznego podnoszenia, to już nie możemy w tym czasie zmienić wysokości podnoszenia, ani prędkości podnoszenia. Nowe ustawienia zadziałają przy kolejnej operacji, w wersji analogowej wszystko możemy zmieniać na bieżąco
      -przy używaniu przycisków podnoszenia/opuszczania na błotnikach, nastąpi automatyczne zablokowanie sterowania z panelu, do odblokowania służy dodatkowy przycisk i wtedy podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/opuszczania
       
      Koszt tego układu, czyli panel i wiązka to jakieś 400zł. Tutaj jako układ wykonawczy przewiduję tylko fabryczny siłownik z wbudowanym potencjometrem. Zapewni to najlepszą jakość sterowania, ale jego wadą jest cena w okolicy 600zł. Jednak myślę, że warto założyć tą wersje do ciągnika, który jest w miarę nowy i którego dużo używamy w polu z zawieszanymi narzędziami. Będę starał się w miarę możliwości rozwijać tę wersję i dołożyć np. automatyczną regulację głębokości pracy.
       
      Tak jak pisałem wcześniej, układ mógłbym założyć od podstaw osobiście. Ale raczej tylko u osób w promieniu ok 100km ode mnie, mógłbym też dalej podjechać, po wcześniejszym ustaleniu. Jestem z okolic Grajewa w województwie podlaskim. Mam więc też zamiar przygotować wersję do samodzielnego podłączenia, czyli ja wykonuje panel, wiązkę i odpowiednio przygotowuję silnik poruszający dźwignię jeśli taki będzie wybrany. A w ciągniku możecie sami wszystko zamontować, udzielę wszelkich wskazówek do montażu i regulacji układu. Jeśli nastąpiła by awaria sterowania elektroniczna można szybko przejść do sterowania ręcznego. Wystarczy odłączyć układ od dźwigni podnośnika.
      Póki co chciałbym sprawdzić, czy jest ktoś tym zainteresowany i czy to rozwijać w tym kierunku. Osoby chętne zapraszam na PW, oraz pisania tutaj swoich uwag, czy układ się podoba, co można zmienić, itp. W galerii można zobaczyć wersje testowe urządzeń. Pozdrawiam.
    • Przez locke
      Witam.Z racji że nieraz pojawia się problem z przełącznikami napięcia 12/24V w dużych Ursusach i innych maszynach,postanowiłem przedstawić jego budowę i zasadę działania,tak aby każdy po przeczytaniu mógł bez obawy zabrać się za przegląd bądź naprawę swojego przełącznika.
       
      Może na wstępie parę słów o nim i po co on jest?
      Przełącznik napięcia 12/24V (według pegerowców "zwora") jest to urządzenie służące do rozruchu 24V i korzystania z instalacji 12V w ciągniku.W momencie naciśnięcia startera,prąd płynący przez uzwojenie cewki elektromagnesu powoduje wciągnięcie rdzenia i zwarcie styków i następuje połączenie akumulatorów szeregowo i uruchomienie rozrusznika. Tak to mniej więcej działa.
       
      Jeżeli wasz przełącznik wygląda podobnie jak ten to oczywiście nie będzie działał.

      W celu naprawy należy wymontować go po ówczesnym zrobieniu zdjęć przewodów.Ale nie martwmy się,na odwrocie pokrywy jest przecież czytelny schemat,każdy w miarę ogarnięty powinien sobie poradzić
       
       
      Po wymontowaniu bierzemy go w bezpieczne miejsce w celu spokojniej naprawy.

      Czyścimy szczotką z pyłu i kurzu tak aby jakoś schludnie wyglądał i w czystości się pracowało.
       
       
      Widzimy teraz złącza i na rogach cztery śrubki które trzeba odkręcić,więc do dzieła

       
       
      Po odkręceniu ukazuje się na takie coś:

      Widzimy tam znowu cztery śrubki ale teraz z nakrętkami,więc je też odkręcamy.

      Po odkręceniu odchylamy elektromagnes od styków i wyjmujemy małą sprężynę tylko jej nie zgubić! Dobrze by było aby w celu ułatwienia pracy odlutować sobie przewody cewki.

      Po odlutowaniu bierzemy płaski śrubokręt,odkręcamy wszystko to co się da.Ale pamiętać jak złożyć.
      Bierzemy teraz drobnoziarnisty papier ścierny i po kolei czyścimy wszystko.Ma to się świecić jak na zdjęciach albo nawet lepiej!
      Na koniec możemy prysnąć trochę szpraju do styków ale nigdy WD 40! To jest smar! Nie do elektryki! Specjalny szpraj możemy kupić już za 18zł

      Bardzo dobry.Polecam.
       
      Po wyczyszczeniu wszystkiego z śniedzi,kurzu,piasku składamy z powrotem. Należy nadmienić że trzeba również skontrolować czy oba miejsca styków złączają się równocześnie.Jeżeli nie,trzeba przeprowadzić regulacje na plastikowych śrubkach i będzie git.
       
      Montujemy naszego pacjenta do pojazdu przy czym należy również należy zwrócić uwagę na wiązkę przewodów.Jeżeli są w dobrym stanie to montujemy jeżeli nie to tniemy,ściągamy izolacje,cynujemy,skręcamy.Trzeba również wyczyścić oczka grubych przewodów w celu zmniejszenia rezystancji na złączach spowodowaną zaśniedziałych powierzchni styków.Należy o tym pamiętać!

      LEPIEJ NIŻ NA ZDJĘCIU POWYŻEJ!
      Mamy już złożone wszystko to należy sprawdzić działanie naszej pracy.

       
      I to cała filozofia naprawy przełącznika 12/24V.
       
      Pytania,wnioski,sugestie mile widziane
       
       
      Edit:
      Kolego, pozwoliłem sobie edytować tytuł tematu, ponieważ Twój był nieco mylący. Wynikało z niego, że jest tu opis wykonania takiego przełącznika we własnym zakresie.









    • Przez matus951
      Witam
      Chciałbym założyć światła na dach do swojego Ursusa 4514, ponieważ gdy jest ciemno ciężko pracuje się z ładowaczem przy standardowym oświetleniu. Poprzeglądałem trochę internet i chciałem się dowiedzieć jak sprawdziły by się takie światła w tej roli: http://moto.allegro.pl/swiatla-halogeny-listwy-dzienne-led-12v-i1857044236.html Zapewne ładnie by wyglądały ale czy doświetlały by chociaż na 3-5m przed ciągnikiem, żeby było widać dobrze łyżkę albo widły?
×