Skocz do zawartości
Piotrus89

Pronar P5

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pronar
agromatik    182

Nie twierdzę że to grat w potocznym słowa tego znaczeniu. Po forum widać że w innych traktorach coś się dzieje jedynie ten temat obrasta kurzem a na pewno każdy z nas ma jakieś spostrzeżenia i sugestie. Moja P5-ka ma nabite 150 Mth a mam go od marca,tyra jak wół roboczy. Z ciągniczka jestem zadowolony, choć to na pewno nie ideał, ale jest OK. Mógł by mieć trochę więcej osiołków na WOM. Tekst był na zasadzie kija w mrowisko - efekt mizerny.Taka usterka to błachostka choć jej następstwa mogły być kosztowne. Słowo grat nie musi mieć znaczenia negatywnego. Na nowe maszyny także mówię graty, a na pewno nimi nie są.

ps. Nie cytuj posta bezpośrednio pod nim bo za to są procenty :) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edziu    1

No i może dobrze że nie ma wielu odpowiedzi bo nie raz to naprawdę jakieś asy wypisują głupoty niesamowite.Dousłyszenia no i oby pracował bez awaryjnie jak tylko długo starczy mu sił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daro81    0

nic się nie dzieje bo też mało osób ma te traktory w porównaniu np z zetorem których jest pełno:) z tego co wiem w mojej okolicy są tylko dwie P5-tki, jedna moja a druga kolesia 30 km ode mnie. W obu były wymieniane chłodnice oleju(musieli jakieś wadliwe robic), no i w moim jakiś czujnik od EHR wymieniany, a tak to też zacinał się pedał sprzęgła oczywiście papier ścierny i smar pomogły. Zacinał się też pedał gazu ale lekkie odkrzywienie wystarczyło żeby nie blokował się o "widełki" ręcznego gazu. Skoro już się wymienia drobiazgi to też spadła mi na głowę klamka od szyberdachu bo się odkręciła hehe A co bym zmienił to ciężko mi określic bo nie miałem do czynienia z innymi ciągnikami żebym mógł porównac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bosman    0

Mam dylemat który ciągnik wybrać pronara 5135 czy zetora forterre 105 cena podobna,osobiście podoba mi się pronar ale w naszym regionie królują zetory i new hollandy,panowie doradżcie, słyszałem ze p5 pali tyle samo w lekkim transporcie co przy ciężkiej orce ponieważ ma pompę wirującą ale zetor jeszcze więcej ponoć spala,który wybrać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gabo89    0

Powiem Tobie tak z tymi pronarami P5 z tego co mówią pracownicy "czegoś w nich brakuje" :huh: niby wszystko pracuje podzespoły ok ogólnie ładny ciągnik ale czego mamy wymagać od Pronara. Za taka cene Fenda czy Johna nie kupisz. A o zetorach to mówia ze duzo pali to tyle wiem o Forrterach. Pozdrawiam. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bosman    0

Mógłby jakiś użytkownik wypowiedzieć się na temat P5,proszę o opinie i doradzenie w wyborze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    182

Pali 12-14 l/Mth, najbardziej ekonomiczny jest przy obrotach w granicach 1800. Cena obejmuje cały traktor, a nie jak w Zetorze niektóre części trzeba dokupić. Przy zakupie warto pomyśleć o klimatyzacji,opcjonalnie szerszych oponach dających lepsze wykorzystanie mocy i fotelu Gramera bo pronaroski zbyt wygodny nie jest. W opcji jest też przedni TUZ z wałkiem 1000 obr. Traktor posiada 4 prędkości wałka co pozwala poszaleć z maszyną oszczędzając paliwo. W standardzie są 3 wyjścia hydrauliki, w tym 1 z regulacją przepływu, oraz 1 gniazdo swobodnego spływu. Wszystko załączane jest elektro-hydraulicznie więc sprężarka nie zabiera niepotrzebnie mocy. Z uszkodzeń: przy zawieszonej kosiarce zerwał się łącznik centralny, maszyna wyłamała hak CMB i śrubę rzymską ramienia -części zostały bez problemu wymienione. Z niedoróbkami trzeba się liczyć i jeżeli wystąpią sukcesywnie usówać .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edziu    1

Ciągnik ma faktycznie pewne niedociągnięcia,ale ogólnie spoko ciągniczek,mój ma teraz 550 mtg i nie było poważnych awari,przydałby sie rewers hydrauliczny,plusem jest zwrotność.Kolego bosman jak chcesz jeszcze coś wiedziec pisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bosman    0

Dzięki za opinie,diler powiedział mi za niego 154tyś cena katalogowa 172 tyś,klima 7 tyś ale słyszałem że łatwo się za ziębić ponieważ od od klimy są tylko górne nawiewy,macie z klimą czy bez i czy to prawda,a opony jakie najlepiej brać z tego co wiem jest kilka rodzai.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edziu    1

Dzięki za opinie,diler powiedział mi za niego 154tyś cena katalogowa 172 tyś,klima 7 tyś ale słyszałem że łatwo się za ziębić ponieważ od od klimy są tylko górne nawiewy,macie z klimą czy bez i czy to prawda,a opony jakie najlepiej brać z tego co wiem jest kilka rodzai.

 

 

No niestety mam bez klimy,ale dopłać te 7tyś.nie dopadnie cię przegrzanie mam w drugim ciągniku klime jest o niebo lepiej a nawiewy możesz przestawic w bok także napewno ci nie zaszkodzi.Opony tył 520/70,przód 380/70.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    182

Ja mam z klimatyzacją, pierwsze kilkanaście Mth i mnie ścieło, odchorowałem swoje i jest spoko. To udogodnienie w tym roku uratowało mi życie, mam hodowlę, więc ciągnik pracuje w największe upały. Nawiewy faktycznie są tylko u góry ale łatwo je ustawić tak by nie przeszkadzały. Opony na tył mają szerokość 520, przód 380, koszt dopłaty 2 tysiące ale są to continentale, więc ból trochę mniejszy :(. Polecam zapoznanie się z testami z top techniki z 1/2009 są, i pronar 5135, i zetor proxima plus 10541.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edziu    1

No sorki akuratnie jestem z kuj-pom,co chciałbyś wiedzieć mam P5 nakręciłem nim prawie 600mtg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bosman    0

Najlepiej wszystko na temat tego ciągnika ile spala w lekkich robotach a ile w ciężkich czy jest zwrotny pisz wszystko co możesz na ten temat,ktoś wcześniej pisał że mu się grzał czy to prawda , mam zamiar kupić po nowym roku i nie jestem do końca przekonany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edziu    1

A wiec zwrotny to jest na pewno,spalanie jak u mnie w orce z trójką obracaną skiba 40cm góry glina itp.ok 15l na godzinę.W dotychczasowej eksploatacji nie miałem awarii jedyna w tym roku podczas siewu rzepaku pękła mi chłodnica oleju,wymienili mi też rozdzielacz hydrauliczny ponieważ od nowego fabryczny wypychał uszczelniacz na drugiej sekcji,po zatem ok.Dostęp do wskaźników olejowych ,filtra powietrza ok.Według mnie mogło by być ciszej w kabinie,myślę nad jej wyciszeniem,obsługa EHR ok,widok na zaczepy umiarkowany.Jeśli zdecydujesz się wybierz ciągnik z klimą i pneumatycznym fotelem.Spalanie w trzy metrowym pół zawieszanym agregacie siewnym 10l na ha.Jeśli myślisz używać go w transporcie do dość podskakuje także 40km/h tylko na autostradzie,regulacja kierownicy niezbyt udana a jeśli trzeba często wychodzić to nawet uciążliwa trzeba się schylać,ale można się przyzwyczaić.Ogólnie ciągnik dobrze poskładany poza tymi uwagami,można nim popracować bez obaw o awarie,jeśli chodzi o grzanie nie miałem z tym żadnych problemów.Jeśli chcesz możesz zadzwonić do mnie pod numer 601779368 i spytać o nurtujące cię zagadnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    182

Żeby było ciszej trzeba odkręcić obudowy z prawej strony i tam wyciszyć. Mój na max prędkości nie skacze, ale opony to rozmiar opcjonalny, Continental /polecam/, no i ma tura na sobie. Przestałem jeździć z Vmax, bo w baku powstaje wir, optymalne obroty silnika dla niego to 1800, wtedy ma umiarkowany apetyt. Co do grzania, w upalne dni podczas koszenia, lub prasowania, często trzeba czyścić siatki przed chłodnica zasadnicza, nie będzie się grzał. Zajmuje to kilka minut.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bosman    0

Oglądałem na You Tube kilka filmów z P 5 i usłyszałem takie specyficzne wycie chyba skrzyni, bardzo odczuwalne jest to w kabinie? czy obroty wałka i prędkość ciągnika są gdzieś wyświetlane?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edziu    1

Faktycznie skrzynię słychać,na filmie bardziej jest to spotęgowane przez aparat,obroty wałka i prędkość wyświetlane są na tablicy wskazników,w miejscu wyświetlania motogodzin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    182

W kilku miejscach wygłuszenie, nie jest optymalne, a wręcz go nie ma /dźwignie rewersu i zmiany biegów/, ale są to rzeczy do zrobienia, wykorzystując np piankę pod panele podłogowe. Wycie jest, ale w kabinie, nie jest tak dokuczliwe, jak na zewnątrz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam :)

 

Posiadam pronar 5135 od 4 lat ;p rocznie pracuje nim ok 500 mth ;] i jestem z niego naprawde zadowolony . 4 lata bez żadnej awarii wg mnie to jest coś, a pamietam jakie miałem obawy jak go kupowałem. była to wersja nowa, jeszcze nie sprawdzona, ale jestem bardzoo zadowolony i polecam go jak najbardziej ;p nie wiem co moge o nim jeszcze powiedzieć xD pracuje z pługiem overum 4 skibowym obrotowym. ziemie mam lekkie, średnie i ciężkie ;p na lekkich te 9-11 km/h jest jak najbardziej osiągalne ;p mam kilka chektarów ciężkiej rędziny i pamiętam jak orałem w tym roku ( a w tym roku ciężko sie orało) to odpiałem jedną skibe bo jednak by miał ciężko orać xD pamiętam jak mój sąsiad sie śmiał, bo on ma fendta też akurat 100 konnego i chciał mi pokazać że jego sprzęt bez problemu pójdzie na rędzinie . no ale sie sparzył i to ostro ;p pług wszedł w ziemie a on stał i sie kopał ;p też musiał odpiąc 4 skibe ;p pisze o tym żeby ukazać że nie ma znaczenia wg mnie marka ciągnika, a to jak ciągnik bedzie przez nas ekspoalotwany ;) przecież on dał za fendta prawie 300 000zł a ja za pronarka koło 150 tys. i moj pronar nie jest gorszy xD oczywiśie nie ma porównania jeślo chodzi o wygode ( on ma vario jeszce ) także bajer niezły . ale on nim robi rocznie 200 mth, więc mysle że głupota kupić ciągnik takiej klasy i tylko sie zadłużać, a tak naprawde nie bedzie wykorzystany xD kupując maszyny nalezy sie dobrze zastanowić nad sensem inwestowania w drogi, zachodni sprzęt. ja też wydałem łacznie prawie 300 000zł ale kupiłem jescze overuma, kosiarke dyskowaą samasz , agregat i wiele innych rzeczy ;)

reasumując pronarek przeze mnie opisany to bardzoo dobry ciągnik na średnie gospodarstwo. napewno wart jest swojej ceny . po kilku latach użytkowania jestem w stanie powiedzieć , że gdyby miał rewers elektrohydrauliczny i pare biegów pod obciążeniem to dorównał by lepszym markom ;)

 

pozdrawiam serdecznie- Kamil ;) w razie jakich kolwiek pytan prosze pytać..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A więc Kamilu na początek popracuj nad poprawną polszczyzną bo tak fajną opinnie az razi w oczy gdy się ją czyta. markom ,chektary

Opinia pozytywna jaką wyraziłeś na temat P5 jest miła dla nas polaków, że nasz rodzimy Pronar robi dobry sptrzet.

Co do reszty tego co napisałeś to myślę, że nigdy nie siedziałeś ani nie jezdziłes innym ciagnikiem niż Twoj P5

 

pisze o tym żeby ukazać że nie ma znaczenia wg mnie marka ciągnika, a to jak ciągnik bedzie przez nas ekspoalotwany

 

Marka ciagnika ma ogromne znaczenie, jest wiele aspektów, parametrów które dany model góruję nad innymi. Każdy ciągnik jest lepiej przystosowany do czegoś innego. Pronar niestety do niczego - z góry skazuję się na pożarcie użytkowników ale trudno, taka prawda.

Miałem na testach różne ciagniki Pronara, rozważałem zakup różnych modeli zwłaszcza że przemawiała za nim niska cena - niestety niska cena=słaba jakosc. Najwiekszym rozczarowaniem był najwiekszy Pronar 260km - totalna klapa, ciekło gdzie mogło, elektryka szwankowała, spalanie wyższe o 100% niż u innego ciagnika, który pracował z tą sama maszyną. Ogólnie zachowywał się jak pulpet napędzany silnikiem od betoniarki, a silnik ma ten sam co Same, Deutz, Lamborghini, Hurliman i FENDT!! Jak można to tak schrzanić ?? Jednym słowem Pronar 260km jest jak Holandia - zlepek wszystkich narodów, w przypadku ciągnika z nad Narwi zlepek wszystkich możliwych podzespołów różnych producentów silnik Deutz skrzynia jakas tam itd...

P5 najmilej mnie zaskoczył, co prawda dużo mu brakuje do innych ciagników z tej klasy ale jest w miarę OK nawet spory bak, jak na 4 cilindry moc czuć ale nijak się ona ma do mocy JD 5720, ciągnik o wiele żwawszy, z wiekszym momentem obrotowym. Pojemnosc podoba, lecz JD ma 20km mniej!!

Zefir? duzo pisania...ogolnie wrażenie pozostwił jak najwiekszy Pronar,

 

 

przecież on dał za fendta prawie 300 000zł a ja za pronarka koło 150 tys. i moj pronar nie jest gorszy x

 

Też się mylisz...jest gorszy. Tak jak pisałem, prawdopodobnie nigdy nie jezdziłeś innym ciagnikiem niż Pronar. Fendt to klasa sama dla siebie, Fendt jest jak wódka z sokiem z żurawiny, jak Baileysem z sokiem limmety. To świetnie wykonany, starannie przygotowany i bardzo wygodny seks w pozycji opartej o ścianę. :) Pronar natomiast jest jak seks po alkoholu z dziewczyna poderwaną na zabawie, jest fajny ale kiedy rano budzisz się ,już nie jest tak fajnie i przyjemnie jak w nocy. ;[

 

Fakt faktem, że kupując Fendta nie chodzi tylko o wygodę, VARIO, komfort, precyzja wykonania, długotrwałość, ponadprzecietne parametry, moc ale też o prestiż. Fendt to takie Ferrari wśród aut, ta sama moc za większe pieniądze.

Pronar jest natomiast dla każdego, jest to młoda firma, narazie nijaka i bez wyrazu, bez duszy. Jego niewątpliwą zaletą jest prostota, lecz w wypadku Pronara prostota to minus...musieliby dopracować tę prostotę, zainwestować w lepszej jakosci materiały aby stał się ciagnikiem rywalizujacym na arenie Europy.

 

I uwierzcie nie chcę być niemiły, przedstawiłem tylko swoje odczucia i wrazenia po przygodach z tymi modelami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Cheesburger
      Co ile smarujecie krzyzaki wału przedniego napędu?
      Wystarczy tam wkrecic kalamitke czy cos trzeba jeszcze?
       
      Pytam ponieważ ostatnio po dłuzszym przestoju ten pierwszy od skrzyni biegów zaczął delikatnie piszczec podczas szybkiej jazdy. Polałem go olejem i pomogło ale wole cos bardziej zapobiegawczego zrobic jesli potrzeba.
    • Przez Rolnik551
      Witam wyrzuca mi bieg chodzi o tą dźwignię między nogami tzn. Reduktor 
      Co może być przyczyną jak naprawić? 
    • Przez Piotr0224
      Witam, mam mały problem z Pronarem 1025a otóż w tym roku przy bardzo lekkiej pracy przy przyczepie do małych kostek słomy zauważyłem że ciągnik łyknął dość sporo oleju w ciągu 2-3 dni pracy mógł łyknąć ok 2 litrów oleju, ciągnik pracował często na najniższych możliwie obrotach czyli ok 700/min, z odpowietrznika silnika (nie znam fachowej nazwy wąż wychodzący z nad głowicy silnika schodzący po lewej stronie bloku i kończy się w ramie)  wychodziło dość sporo białego dymu, co ciekawe przy cięższych pracach w uprawie brony, talerzówka gdzie chodzi już na normalnych obrotach i ma czasem ciężko oleju wziął mniejsze ilości przez dłuższy okres pracy, jednak ostatnio pokazuje lekki ciągły ciemny dymek (dawniej pokazywał gdy miał bardzo ciężko). Przy odpalaniu zimnego ciągnika z tłumika wychodzi bardzo duża ilość białego dymu a gdy się go troszkę przegazuje to po chwili ustaje.
      Dodam że temp silnika jest zbyt niska w lekkiej pracy pokazuje ok 60 przy ciężkiej nie dochodzi do 80. Wspomnę też że  z 3 lata temu trochę się grzał z powodu silnie zapchanej chłodnicy wodnej olejem i pyłem ale było pilnowane aby temp nie przekroczyła 100 stopni. Ciągnik ma moc, spalanie w normie, zalewany od nowego Turdusem.
      Co podejrzewacie pierścienie że bierze olej? Czy mają one wpływ na nizszą temp silnika? Biały dym przy odpalaniu (wtryski)? I czy kiedyś spotkaliście się że na niskich obrotach bierze olej a na wysokich mniej (turbina)?
    • Przez AgroRolnikŚląskiTeam
      Witam od pewnego czasu zastanawiam się co jest z tymi ruskimi silnikami d 243 (Pronar 82 SA) że gówno widzą a kopcą jak głupie . Mój nawet na pusto pod górkę niewielką z turem łc 1650 na pełnej czwórce po asfalcie kopci na czarno , podczas orki pod górę z 10 stopni - góra 13 w pługu 4x40 na 2 polowej z reduktorem puszcza taki dym że aż jest ciemno a w nocy to i widać ogień z tłumika na 5-10 cm , rozumiem że jest dość spore obciążenie i w instrukcji jest napisane 100-120 km ale dajcie spokój prosty ursus c 360-3P w pługu 2 skibowym na 3 szosowej dymka nie puści a nieraz jest tak że aż z obrotów spada . Ostatnio dość sporo jeździłem Pronarem (82 SA) w przyczepie autosance z 7 t jęczmienia i byle jaka górka i do 3 szosowej trzeba było redukować . 
      Dodam że mój egzemplarz ma ok. 3300 mtg .
    • Przez foka71
      Witam.Mam problem z moim Pronarem.Otóż pogasły mi wszystkie wskażniki i niektóre kontrolki na desce rozdzielczej,np. od ładowania.Bezpieczniki sprawdzałem,są o.k.Alternator niedawno mi wymieniał jeden mechanior,więc jakieś ładowanie jest,bo światła górne działają,tylko czasem jakoś przygasają.Czy to może być wina złego podłączenia alternatora,czy coś innego za to odpowiada?Z góry dziękuję za wszystkie podpowiedzi.
×