Skocz do zawartości
kubaguzik

co sadzicie o marce kubota

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Części zamienne z bonusem

galeria
KUBOTA
samex69    31

Gdyby była z plasteliny to by się rozciągneła a nie urwała .A mówiąc o 2m rurze dajesz kolejny dowód że nie wiesz o czym mówisz- niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Jak się nie ma argumentów najlepiej napisać, że ktoś nie wie o czym mówi. Oczywiście, że tych ciągników dosłownie z plasteliny nie robią. To była taka przenośnia. Ale jakość i wytrzymałość materiałów nie jest najwyższa w branży jak widać. I teksty typu nie wiesz o czym mówisz tego nie zmienią. 2m rura z kluczem to może nie jest książkowy przykład dokręcania kół, ale taki jd to wytrzyma a kubota jak widać nie i tyle w temacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krowka62    21

Cóz to za argument że taki JD wytrzyma a Kubota jak widać nie. Nie trzeba być geniuszem żeby ukręcić śrubę w dodatku na 2 metrowej rurze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

XMK13    365
Misiek100245 - napisał, że dokręcał z przedłużką, nie wiemy jednak jakiej długości. Pewnie miał on do czynienia z innym ciągnikiem i z doświadczenia wiedział, że normalnie taka szpilka wytrzymuje (tak myślę). W Kubocie szpilka jednak nie wytrzymałą, więc stąd przypuszczenie, że Kubota nie jest tak dobra. W końcu czy nie produkują w Europie ciągników, że trzeba je ściągać aż z Japonii??? <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Zgadza się @MIsiek100245 nie napisał, że dokręcał szpilkę kluczem z 2 m rurą. Ale jak widać niektórzy mają klapki na oczach lub się gubią w tym co czytają. Usiłując desperacko udowodnić, że kubota jest najlepsza a przynajmniej nie gorsza. W takim jd szpilki wytrzymały dokręcenie 2 m rurą a raczej specjalnym kluczem o takiej długości a w kubocie nie. Więc to chyba jest argument. No chyba, że osoba dokręcająca śrubę w kubocie użyła klucza 3 m w co bardzo wątpię. Zakładam, że w jednym i drugim przypadku dokręcała osoba mająca porównywalne siły.

Tak szczerze powiedziawszy oglądając dość delikatną konstrukcje kuboty. Często z materiałów o gorszej jakości niż u konkurencji (np plastiki w kabinie, dokładki błotników) z często starymi rozwiązaniami technicznymi (np blokada lsd zamiast hydraulicznej, mechaniczny rewers, tłumik przy masce itd) oraz czytając o wątpliwej jakości wykonaniu jak np odpadające klamki ukręcające się śruby, krzywe felgi wiem skąd taka cena. Tam się po prostu na wszystkim oszczędza. I to widać patrząc na ciągniki kuboty. W 135 oszczędzili nawet na liczbie cylindrów i wyszła kicha.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samex69    31

Słuchajcie hubertussa - on wam prawdę powie!Nie twierdzę że Kubota jest najlepsza ale to twoje ciągłe , w większości bezpodstawne , krytykowanie może troszeczkie zdenerwować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wolowik    22

Twoje krytykanctwo hubertuss jest zaiste godne podziwu. Ciągnika nie masz więc co chcesz udowodnić właścicielom że kupili "plastelinę"? Czy odstraszyć nowych nabywców? Gdy tylko pojawi się post pozytywny od razu się pojawiasz i udajesz pseudoeksperta od spraw Kuboty. Najlepsze głosowanie jest za pomocą portfela. A tutaj mimo twoich usilnych wypocin Kubota sprzedaje się jak na Polskie warunki bardzo dobrze. Ja rozumiem że wielu osobom (dilerom) w obecnym czasie jest to bardzo nie w smak.... Może jesteś jakiś wynajęty do krytykowania? Czy to tak sam z siebie? Może to objaw jakieś dewiacji? Sam się nad tym zastanawiam..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Cała ta świetna sprzedaż Kuboty w Polsce to zasługa kampanii reklamowej. Na AF zewsząd wyskakują reklamy tych ciągników, w telewizji też widziałem ich reklamy. Oczywiście żeby wejść na rynek dobrze jest obniżyć ceny produktów, bo w końcu na serwisie się odrobi. Dlaczego taki Lindner nie jest u nas tak znany? Bo się nie reklamuje. Kuboty nie są ciągnikami, które się wyraźnie odróżniają od innych. Mają pewne cechy, np. dobry skręt, które je wyróżniają, ale nie biją one innych na głowę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Zgadza się @MIsiek100245 nie napisał, że dokręcał szpilkę kluczem z 2 m rurą. Ale jak widać niektórzy mają klapki na oczach lub się gubią w tym co czytają. Usiłując desperacko udowodnić, że kubota jest najlepsza a przynajmniej nie gorsza. W takim jd szpilki wytrzymały dokręcenie 2 m rurą a raczej specjalnym kluczem o takiej długości a w kubocie nie. Więc to chyba jest argument. No chyba, że osoba dokręcająca śrubę w kubocie użyła klucza 3 m w co bardzo wątpię. Zakładam, że w jednym i drugim przypadku dokręcała osoba mająca porównywalne siły.

Tak szczerze powiedziawszy oglądając dość delikatną konstrukcje kuboty. Często z materiałów o gorszej jakości niż u konkurencji (np plastiki w kabinie, dokładki błotników) z często starymi rozwiązaniami technicznymi (np blokada lsd zamiast hydraulicznej, mechaniczny rewers, tłumik przy masce itd) oraz czytając o wątpliwej jakości wykonaniu jak np odpadające klamki ukręcające się śruby, krzywe felgi wiem skąd taka cena. Tam się po prostu na wszystkim oszczędza. I to widać patrząc na ciągniki kuboty. W 135 oszczędzili nawet na liczbie cylindrów i wyszła kicha.

Tylko teraz kolejne pytanie jest ważne. Czy trzeba dokręcać śruby z taka siłą. Bo gadanie że jakis ciągnik jest lepszy bo szpilka sie nie ukręci to troche słaby argument. Argumentem by było to że nawet beż użycia dużej siły dokręcimy koło odpowiednio i mamy pewność że np w trakcie jazdy te koło nie odpadnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krowka62    21

Hubertuss pisze o specjalnym kluczu. Możliwe że boi się podać, że zapewne był to klucz dynamometryczny i przykręcano szpilki w JD z odpowiednią siłą. Widocznie użytkownik Kuboty nie użył tej siły a użył siły większej niż zakłada producent. To tak jak przykręcać śruby w głowicy bez użycia klucza dynamometrycznego i później zrywać śruby czy gwint i do tego pisać na forum, że słabe materiały produkują do silników. Demagogia.

Pisanie, że Kubota oszczędziła w modelu 135GX na liczbie cylindrów chyba wynika z faktu, iż piszący nie wie że ogólną tendencją jest zmniejszanie liczby cylindrów oraz pojemności w silnikach. Opróz tego jest "wyciąganie" większej mocy z mniejszej pojemności tzw "downsizing".

Kubota 135gx jest przykładem przeciwieństwa tego zamysłu co widać w testach. Chociaż z drugiej strony ma najwyższy moment obrotowy jest dostępny przy 1200 obrotów, Co do spalania - owszem jest wysokie jednak przy częściowych obciążeniach jest znośne.

Edytowano przez krowka62

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

A więc po kolei silnik 135 gx to porażka. Moment to on może ma na papierze fakt nisko ale na hamowni to już nie koniecznie. Fakt jest moda na downsizing. Tylko fachowcy z kuboty cylindry zabrali a o pojemności zapomnieli. Gdyby ten silnik miał pojemność poniżej 5 l tak jak większość 4 cyl. czyli 4,4 4,5 czy 4,9 to moc 140 koni bez problemu dało by się uzyskać a spalanie było by niższe. Tak deklarowanej mocy i momentu nie ma co udowodnił pomiar na 2 hamowniach i spalanie jest duże. Tyle w temacie

Co do klucza niestety nie był to klucz dynamometryczny. Jest to duży klucz z tak zwana grzechotką, treszczotką czy jak kto chce.

Oczywiście nie trzeba dokręcać śrub tak mocno by je urywać. Tyle tylko, że świadectwem jakości jest to która więcej wytrzyma. W takim jd np wytrzymują więcej bo są po prostu wytrzymalsze. Mają większy zapas wytrzymałości. A w kubocie oszczędnościowo wytrzymałość jest na styk. Jak widać urwać/ukręcić łatwo. Jeśli ktoś tego nie rozumie nic nie poradzę.

Na koniec dodam, że ja się niczym nie denerwuje. Bawi mnie nie raz desperacka próba udowodnienia, że ten ciągnik jest jakiś lepszy. Wady które tu są opisywane podają sami użytkownicy ja ich nie wymyślam. Jedynie komentuje co na forum chyba robić wolno.

Kubota to po prostu produkt ze środka a stawki. Lepszy od ursusa czy farmtracka i tym podobnych, może deczko od zetora. Ale daleko mu do jd czy mf a oraz droższych modeli grupy cnh i sdf. I tak też kształtują się ceny. Mamy cenę ze środka stawki ale i wyposażenie, rozwiązania techniczne, jakość i osiągi też są ze środka stawki. Nie ma się tu czym denerwować po prostu tak jest. Nikt nie sprzeda wam ciągnika za cenę ze środka stawki z jakością, osiągami, wyposażeniem ze szczytu stawki oferowanych ciągników. Takiego czegoś nie ma i nie będzie.

Pierwszy lepszy przykład oszczędności np kubota 8540 miała wydech przy słupku. Poprowadzony trochę na skróty nie przy podłodze kabiny ale był. Jej następca ma rurę przy masce. Bo taniej. Takich niuansów jest sporo. trzeba tylko spokojnie na chłodno porównać a nie ekscytować się, że to kubota i musi być naj.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gazela77    9

A u mnie w mojej M8540 przy orce pługiem Kverneland 3*45 ( obrotówką) średnie spalanie wyszło na poziomie 8 ltr/godz. Glebokość orki to 25 cm, na oborniku i 4 klasa ziemi. Na hektar daje mi to 12 litrów. Prędkość 8km/h.

Właśnie dobijam do 1400 godzin na zegarze (dokładnie jest teraz 1399,3 godz) a w czerwcu będzie 3 lata jak ją posiadam i jestem zadowolony jak bąk :D

Edytowano przez gazela77

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krowka62    21

Powiedz mi gazela ile masz mth przepracowanych czy urywają Ci się szpilki przy kołach? Jak jest ogólnie z awaryjnością?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Widzę twoja wiara w kubotę się zachwiała. Jeśli nie dokręca tych szpilek zbyt mocno na pewno się nie urywają. Nie martw się aż tak mocno.

Spalanie 12 l na ha nie jest jakimś nadzwyczajnym wynikiem. W normie jak na ciągniki tej mocy i warunki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Mówisz o zetorze new hollandzie i jd? To chyba najlepsze marki skoro ludzie najwięcej kupują hehe? Szczerze wolał bym zetora 140 hsx czy jak mu tam niż kubotę 135 gx. Na wsi może lansu by nie było bo to tylko czeski ciągnik a nie z dalekiego kraju. Ale dostał bym tyle KM za ile zapłaciłem a do tego cięższy i masywniejszy ciągnik w którym te KM bym wykorzystał. Choć jak mowie wielu tez kupuje "pod sąsiada" Zetor czeski to obciach a japońska maszyna to coś.

Poczekajmy jeszcze miesiąc czy dwa. Dynamika wzrostu sprzedaży kuboty będzie jak u innych.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nawet nie czytałem tej dyskusji do końca bo ze śmiechy litery mi się rozmazywały :lol: , można mieć i 5 metrową rure i nie urwać śruby a ja to zrobiłem 1m przedłużko. dodam ze koła zmieniam parę razy do roku przez 7 lat. z wąskich na szerokie i na odwrót zeby maksymalnie wykorzystać maszynę. zawsze dokręcam mocno od razy żeby nie poprawiam po 50 mth jak to w instrukcji napisali.Mój ciągnik i robie to co chce. Przełom szpilki z jednej strony około 1mm od krawędzi był gładki więc ją naderwałem poprzenim razem a teraz dokończyłem dzieła. Co do JD to Hubertuss jeden problem czy urywa się szpilka czy zrywa gwint(tez miałem taki przypadek w JD)

 

Hubertuss podaj mi średnice szpilek w JD. wytrzymałość zalezy od gatunku i twardości stali techniki wykonania gwintu i powierzchni przekroju....

Edytowano przez Misiek100245

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krowka62    21

Kolego mylisz się jakość szpilki zależy w jakim ciągniku jest zamontowany a nie od materiału z czego jest zrobiony itp.

A tak na poważnie. Jaką masz Kubotę oraz jak Ci się sprawuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Oczywiście, że szpilka szpilce nie równa. W jd może być grubsza z lepszego materiału ale to tylko potwierdza moja tezę. W kubocie widać te oszczędności w wielu miejscach względem takiego jd mf a itd. Jak pisałem wystarczy obejrzeć na chłodno ciągnik, aby zobaczyć jak wiele elementów jest bardziej delikatnych, wykonanych z gorszego materiału względem topowych marek oczywiście droższych od kuboty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samex69    31

To że coś jest wykonane z cieńszego materiału nie oznacza że z automatu jest słabsze- ale hubertuss wie swoje bo on tylko spojrzy i już zna skład chemiczny stali i jej parametry.Co do części wykonanych z plastiku to się zgodzę że nie są najwyższej jakości lecz nie pełnią one ważnych konstrukcyjnie ról więc według mnie są mniej ważne.

 

A to że wyniki sprzedaży są taki jakie są po części wynika z tego że Kubota zaczęła rozsądniej podchodzić do rolników , obniżyli ceny mat. eksploatacyjnych i serwisu , wydłużyli gwarancję do 3 lat i to bez dodatkowych warunków oprócz używania odpowiednich materiałów do serwisu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Przede wszystkim obniżyli cenę a to jest dla wielu najważniejsze. cena stała się proporcjonalna do parametrów jakie te ciągniki oferują. Gdy kubota była w cenie jd czy mf nikt tego kupować nie chciał. Sprzedaż ruszyła na wiosnę zeszłego roku za miesiąc czy dwa znikną ponad 100 procentowe wzrosty sprzedaży. Korbanek daje gwarancje na 5 lat a jakoś jego sprzętów nie rwą. Są porządne ale bardzo drogie. Teraz wielu rolników z powodu braku funduszy z ue kupuje sprzęt za własne środki więc tańsze ciągniki lepiej schodzą.

O szpilkach już mi się dyskutować nie chce bo niektórzy desperacko rzekę kijem zawracają. Skoro szpilka się urwała/ukręciła za którymś tam razem to świadczy o jej jakości. Gdyby producent dał grubsze lub z lepszej stali to by się nie zniszczyła proste jak drut. Wielu właścicieli ciągników zmienia koła kilka razy na rok czasami. I jakoś szpilek co dzień nikt nie urywa czy tam ukręca.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KIRK80    8

Jeśli się dobrze orientuję, to twardość śrub, czyli materiał i wytrzymałość, są ściśle określone przez normy http://www.srubena.com.pl/poradnik-podstawowe.html Normy są również ustalone dla zastosowania danej kategorii wytrzymałościowej śruby do konkretnego rodzaju połączenia, i obowiązują wszystkich producentów, więc pisanie o "plastelinowych" śrubach wydaje mi się trochę dziwne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mam starszy model ME9000 z 2006 roku kupiony w 2007. stan licznika około 2700 motogodzin nie pamiętam dokładnie, (nie mylić z godzinami). przez 4 lata spokojnie dawała sobie rade jako główny ciągnik na 45ha teraz przy 60ha renault 110.54 odwala cięzkie prace z tymi samymi maszynami co kubota wcześniej. jest lekka i to dla mnie zaleta w pracach w ziemniakach nawet zdjołem obciążniki i podpore do obciążników, założyłem przedniego tuza z pomarolu 2t i juz kończy się jego żywotność. tak samo już drugi fotel grammera rozlatuje sie.

 

http://www.tractordata.com/farm-tractors/001/3/1/1314-kubota-m4500.html ciekawskich o silnikach jakie montowali w Kubocie 6 cylindrów i 55km aż jestem ciekawy jak ćwierkał ten silniczek...

Edytowano przez Misiek100245

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
T7-200    1

Kubota to ma sprzedaż ale chyba w mikro-ciągnikach i komunalnych takich mini ciągnikach. Ja tej marki w ogóle nie widuję u siebie, chyba, że u dilera ale ciągniki skromne bardzo i lekkie. Nie widzę, tego w cięzkiej pracy. Pozatym gwarancja, drogie przeglądy ponoć niezależne od motogodzin ponoć niezbyt atrakcyjne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samex69    31

T7-200 - ponoć coś słyszałeś , ponoć coś wiesz. Polska to wolny kraj więc możesz pisać takie posty - tylko w jakim celu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×