Skocz do zawartości
kubaguzik

co sadzicie o marce kubota

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Kubota
Domino27    0

kubota, piękny czy nie to kwestia gustu.. osobiście słyszałem same dobre opinie, może u nas nie są szeroko rozpowszechnione ciągniki ale na pewno są bardzo trwałe i oszczędne ciągniki. moim zdaniem fajny i dobry traktorek:)

zawiesil mi się no i napisałem:P

 

Można edytować :P

Edytowano przez milanreal1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
manius59    0

Do posiadaczy m7040 lub m6040! Panowie, czy znalazłby się chętny , który pozwoliłby na przejażdżkę swoją maszyną? Chciałbym porównać wrażenia z jazdy ze swoją m7040. Chodzi mi dokładnie o wibrację kabiny ( u mnie bardzo trzęsie), był serwis oraz dwóch panów z centrali i narazie kombinują co z tym zrobić(dla nich również jest to dziwna sprawa). Wczesniej już pisałem w tym temacie, ale nikt się nie odezwał. Jestem z okolic Radomia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JanuszM6040    3

Jeżeli okolice Siedlec to nie za daleko to zapraszam do siebie posiadam M6040 i moja trzęsie tylko przy skręcaniu na asfalcie przy większej prędkości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

manius59    0

Dzięki JanuszM6040 za szybką odpowiedź. Trochę daleko, ale chcę to sprawdzić... Będę się z Tobą kontaktował na pw.

Edytowano przez manius59

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krowka62    21

Miałem na testach w tym tygodniu Kubotę M9960. Pracowałem nią łącznie 10 godzin spalając średnio 6 litrów paliwa na godzinę pracy. Pracowałem z ładowaczem MX oraz z agregatem podorywkowym. Oczywiście o spalaniu nie ma co mówić ponieważ zależy to od wielu zmiennych.

Przedstawię wnioski. Zalety:

- silnik niby niski moment obrotowy ale zadusić ten traktor było bardzo ciężko - między innymi dlatego że jest niski moment ale w szerokim zakresie obrotów co pozwala na zareagowanie operatora na zmieniające się warunki pracy. Przy pracy z ładowaczem można było ładować bez problemu pełne łyżki piachu na wolnych obrotach silnika i poruszać się z takim zestawem (oczywiście po dociążeniu tylnej osi - wał Camppbela 900 kg)

- spalanie nie można nic powiedzieć - za mało godzin przepracowanych. Jak inni użytkownicy stwierdzili praca powyżej 2000 obrotów mija się z cele. Ja osobiście wolałem pracować nawet na 1600 -1800 gdzie wielkiej różnicy w mocy nie zauważyłem a jednostkowe zużycie paliwa podawane przez komputer było niższe.

- Work Cruise - wspaniała rzecz po aktywowaniu ciągnik stawał się bardzo żywy i nie schodził tak szybko z obrotów. Stawał się nawet głośniejszy ale niestety okupione to było zwiększonym zużyciem paliwa ( wg komputera przy pracy z agregatem bez Work Cruise około 11-12 ltr/h a z work Crusie 13-14 ltr) aczkolwiek daną pracę można szybciej wykonać czyli prawdopobnie na ha wykonanej pracy zużycie byłoby takie same. Ogólnie ciągnik może byc bardzo oszczędny a po włączeniu Work Cruise staję się narzędziem do ciężkiej pracy.

- zwrotność - przekładnia stożkowa daje bardzo dużo - do pracy z ładowaczem idealna rzecz na małej powierzchni, nawroty w polu stają sie także szybsze. Dobry skręt oczywiście może mieć wadę na TUZ bo niszczy darń - ale coś za coś.

- rewers hydrauliczny Pierwsze wrażenie działał z lekkim opóźnieniem nawet za wolno. Aczkolwiek w polu oraz łądowaczem sprawdziło się to idealnie cofając do tył, przełączając rewers ciągnik sam w sobie wyhamował i ruszył łagodnie do przodu . Oczywiście przy wyższych prędkościach, przy ruszaniu z wyższego biegu szarpał - ruszał agresywnie spowodowane to jest brakiem elektronicznego zarządzania rewersem chociaż kwestia może też nauki.

- skrzynia biegów biegi dzięki prowadnicom idealnie wchodzą, nie wchodzą za lekko ale też nie za ciężko. Są dobrze zestopniowane zawsze można dobrać bieg, wzmacniacz nie działał zbyt agresywnie. 3 stopniowy reduktor troszkę dziwnie się przełączał (ciężko było znaleźć polowe biegi) aczkolwiek kwestia także nauki.

- przedni most o ograniczonym poślizgu działał i zwiększał siłę uciągu w szczególności przy nabieraniu piachu na łyżkę.

- blokada tylnego mostu- trochę dziwne rozwiążanie - pedał przy siedzeniu aczkolwiek po oderwaniu nogi blokada wyłączała się - zaleta przy skręcie kół.

- podnośnik tylny - udzwig wystarczający, bardzo szybko podnosił oraz jest możliwość prędkości opuszczania go.

- wydajności hydrauliki nie sprawdzałem ze względu na mieszanie oleju.

 

Wady:

- mogłaby być ciut cichsza w kabinie i co do jakości wykonania w kabinie także by się można przyczepić

- para lamp roboczych z przodu i z tył jest niewystarczająca

-dźwignie od podnośnika mogłaby być więcej z przodu a nie z tył.

- słupek wydechu powinien być przy kabinie a nie z boku maski (starsze modele m40 tak miały)

Edytowano przez krowka62
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Ja rozumiem twoja fascynacje kubotą. Ale czy to musi przysłaniać cały świat i zdolność logicznego myslenia i pisania?

 

" silnik niby niski moment obrotowy ale zadusić ten traktor było bardzo ciężko - między innymi dlatego że jest niski moment ale w szerokim zakresie obrotów co pozwala na zareagowanie operatora na zmieniające się warunki pracy."

 

Ciekawe rewelacje, powinieneś to opatentować albo lepiej otwórz firmę tuningową "zminiejszanie momentu obr pojazdów w celu poprawy ich elastyczności" Normalnie śmiac się chce. Jak to się ma z dalszymi twojmi rewelacjami?

 

" Work Cruise - wspaniała rzecz po aktywowaniu ciągnik stawał się bardzo żywy i nie schodził tak szybko z obrotów. Stawał się nawet głośniejszy ale niestety okupione to było zwiększonym zużyciem paliwa"

 

Czyżby bez work cruise jednak schodził szybko z obrotów? Przecież piszesz, że cięzko go zadusić dzięki małemu momentowi. Więc która wersja jest prawdziwa? Dobry jest niski moment obrotowy, który niby podnosi elastyczność silnika? Czy może ten wyższy, który generuje work cruise? System work cruise to nic innego jak druga charakterystyka silnika. Podnosi ona dawke paliwa być może zmienia kąt zapłonu (głosniejszy silnik, większe spalanie) Stąd tez moje pytanie skoro silnik kuboty z małym momentem były takie dobre po co to zrobili?

 

" zwrotność - przekładnia stożkowa daje bardzo dużo - do pracy z ładowaczem idealna rzecz na małej powierzchni, nawroty w polu stają sie także szybsze. Dobry skręt oczywiście może mieć wadę na TUZ bo niszczy darń - ale coś za coś."

 

Jeśli chodzi o zwrotność sama przekładnia stożkowa nic nie daje. Promień skrętu kół wynosi 55 st jak w klasycznych osiach. Dopiero system bi speedturn poprawia zwrotność. Ale okupione jest to zużyciem opon lub zniszczeniem podłoża.

Co do rewersu nie wiem kto ma się uczyć, rewers czy operator? Niczego się tu nie da nauczyć poprostu to jest mechanizm, który bez elektronicznego nadzoru przy wyzszej prędkości działa szarpiąc.

Co do blokad mostów. Blokada przedniego działa dopiero, gdy jedno z kół straci przyczepność. Pytanie po jakim czasie tj. ilu obrotach? Gdy oba koła osiągną te same obroty blokowanie ustepuje. Jest to tańsze mniej skuteczne rozwiązanie w zasadzie nie stsowane przez czołowych producentów. Ponieważ blokady hydrauliczne dają 100 % blokowania i to bez wystąpienia poślizgu. Tylna blokada jest według mnie nie konfortowa w użyciu ze wzgledu na potrzebe trzymania nogą. Wyobrażacie sobie dłuższą prace na polu i koniecznośc operowania gazem i trzymania blokady? Jazdę zimą z cięzkim ładunkiem i konieczność obsługiwania skrzyni biegów gazu itd? Tutaj też czołowi producenci stosują rozwiązania pozwalające na utrzymaniu blokady bez ciągłej ingerencji kierowcy. I to obu osi na raz.

Tak więc widac tu sporo oszczedności na tle czołowych producentów. Ciagnik może jest i tańszy ale czy lepszy?

Podsumowując rozumiem, że ludzie chwalą posiadane przez siebie przedmioty. Ale po pierwsze róbcie to jakoś bardziej kompetentnie a nie pisać aby pisać bo może ktoś uwierzy. Po drugie radzę spojżeć na różne rzeczy bardziej krytycznie. Ponieważ bez względu na marke nie ma rzeczy idealnych. A osoby płacące duże pieniądze np za ciągniki powinne byc bardziej krytyczne wobec tego co wmawiają dealerzy czy katalogi.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

 

Podsumowując rozumiem, że ludzie chwalą posiadane przez siebie przedmioty. Ale po pierwsze róbcie to jakoś bardziej kompetentnie a nie pisać aby pisać bo może ktoś uwierzy.

 

kolega miał ją na testach. czytaj ze zrozumieniem szyderco.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wumis    0

I tu hubertuss się mylisz.W mojej kubocie m7040 po włączeniu przedniego napędu blokada działa cały czas,przy minimalnym skręcie jest wył mechanicznie przez krzywkę,i wtedy zaczyna działać tzw.bispeed,czyli zewnętrzne koło zwiększa obroty i promień skrętu maleje.skręt mniejszy niż w c-330.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Najpierw proponuje zapoznać się z tym jak działa mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu LSD. Nie mylic ze środkami odużającymi. Potem będziemy mogli porozmawiac o tym czy blokada działa cały czas. Jeśli jest tam jakaś krzywka to co najwyzej dezaktywuje system w momencie skrętu. Podsumowując jadąc na wprost włączenie się blokady jest możliwe a nie działa ona. Przy skręcie jest nie możliwe i tyle. Myślałem, że bi speed to szybsze obroty przedniej osi a nie jednego koła. Są jakies inne wersje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

Najpierw proponuje zapoznać się z tym jak działa mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu LSD. Nie mylic ze środkami odużającymi. Potem będziemy mogli porozmawiac o tym czy blokada działa cały czas.

 

Najpierw proponuję zapoznać się z tym, jak po polsku pisać na forum, czyli wrócić do szkoły podstawowej.

Potem będziemy mogli porozmawiać na ten czy inny temat.

No chyba że LSD tak działa na Ciebie odużająco. To nic nie poradzimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Masz coś sensownego do powiedzenia na temat? Czy tylko tak potrafisz rozładować swoje flustracje? Czasami trafiaja mi się jakieś błędy. Ale nie sądze, aby to wypaczało sens wypowiedzi i nie pozwalało ich zrozumieć. Twoje zaczepki nie na temat są nieudolną próbą wywołania awantury.

Ktoś zarzucił mi, że się myle. Więc napisałem, aby sam zapoznał się jak działa ten mechanizm. Zanim zarzuci komus pomyłki. Więc nie wiem skąd te nerwy? Czyżby faktycznie flustracja? Brak merytorycznych argumentów, szkoła podstawowa nie pomogła?

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Ok ciesze się i dziękuje, że wytknołeś mi błędy. Teraz napisz coś na temat. Bo jak narazie próbujesz tylko złosliwych zaczepek i komentarzy. Skoro nie są dla ciebie odpowiednie moje wypowiedzi, ewentualnie nie po twojej myśli. Podaj jakieś argumenty. Może się myle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

wytknąłeś....

boże drogi, skąd się biorą tacy fachowcy? poucza wszystkich i na każdy temat, ale ortografii nie liźnie...

widzisz, ja nie mam zamiaru z tobą polemizować na żaden temat, bo akurat poprawne wypowiadanie się stoi u mnie wysoko w hierarchii poważania. Skoro ty masz ją gdzieś, no to jak ja mam cię poważnie traktować? :)

 

Ale dobrze ci radzę, nie kompromituj się już więcej :)

pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Sam się kompromitujesz. Nie masz nic sensownego do powiedzenia i chcesz być mądry. Wypowiadanie się może i jest u ciebie na wysokim poziomie, Tylko szkoda, że do powiedzenia nic nie masz. Gdybym chciał być złośliwy wielu rozmówców mógł bym odesłac do podstawówki za jeden czy dwa błędy. Tak robią osoby nie mające nic do powiedzenia i tyle. Gdybym chciał udawać mądrego nie mając nic do powiedzzenia. Wyśmiał bym uzytkownika opisującego test Kuboty M990, że takiego ciągnika nie ma i wszystko zmyślił. A on poprostu przekręcił nazwę czy tez jedną cyfre zgubił. Dlatego nie będe jak ty odsyłał za jakies drobne błędy do podstawówki. Sam tam powinieneś trafić. Może dzisiaj prezentował byś jakiś większy poziom w dyskusji niż tylko posługiwanie się słownikiem.

Jeszcze raz powtarzam, skoro twierdzisz, że pouczam wszystkich. Napisz, gdzie się mylę, podaj argumenty? Tylko na temat. A może potrzebny ci jakiś edytor tekstu czy slownik? Naprawde nic sam nie wymyslisz, ani zdania?

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

Cel osiągnięty :)

wiesz co miałem w zamiarze?

chciałem abyś poczuł się jak inni użytkownicy, którzy w tym temacie luźno dywagują, a ty ich szyderczo i prześmiewczo próbujesz -przepraszam za wyrażenie- zgnoić. Rozumiem że można mieć różne zdania na jakiś temat, ale ty nie potrafisz tego napisać wprost, zawsze dodasz garść kąśliwych; ocierających się o obrazę uwag. Chciałem żebyś to w końcu dostrzegł, a nie tylko czubek własnego nosa. Na tym forum dla każdego z wejścia należy się szacunek. Nie odbieraj tego nikomu. Jeśli komuś radzisz, oceniasz czy dementujesz, rób to z kulturą, bez osobistych inwektyw. Obserwuję ten wątek od dawna, bo niewątpliwie interesuje mnie temat japońskich ciągników, i prawie każdy tu udzielający się potwierdzi to co pisałem wyżej. Nie musisz od razu kogoś obrażać, by wyrazić swoją opinię, czy zdementować wypowiedź poprzednika. Jeśli znów będziesz chciał użyć swojego ciętego języka, weź głęboki oddech i pomyśl co pewien niefachowy user @pawelec chciał ci przekazać.

 

Moja 'zaczepki' słownikowe, być może były na wyrost, lecz bez tej 'prowokacji' (która notabene prowokacją do końca nie była, bo sam dajesz słownikowe ku temu powody) nie zrozumiałbyś o co tak naprawdę mi chodziło na wstępie. No i więcej skromności, wszak to jedna z największych człowieczych cnót!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Obronca uciśnionych się znalazł.

 

"Jeśli znów będziesz chciał użyć swojego ciętego języka, weź głęboki oddech i pomyśl co pewien niefachowy user @pawelec chciał ci przekazać"

 

Pisząc o frustracji jak widać nie myliłem się. To zdanie dobitnie pokazuje chęć podbudowania samooceny u ciebie. Co może mi pokazać osoba nie mająca nic na temat do powiedzenia? Tylko błędy ortograficzne, teraz twierdzisz, że to jakas gra z twojej strony. Moje samopoczucie się jakoś nie zmieniło. Nikogo tu nie gnoje.

W poscie 1961 skomentowałem opis testu. Moja wina, że są w opisie sprzeczności? Nie wspomne już o zażartej dyskusji jaka tu kiedys była o zbawiennym wpływie niskiego momentu na elastyczność silnika. Wtedy to było dobre teraz już nie wiem jakie? Bo strach, że kogoś obraże i jakiś pseudo obrońca uciśnionych się będzie mścił.

To, że ktos powieział mi, że się myle. Sam nie wiedząc jak coś działa to tez moja wina. Nie powinienem się odzywac bo uraże. Strone wcześniej inny uzytkownik stwierdził, że zmieniam zdanie odnośnie wymiany olejów. Sam nie przeczytał/nie zrozumiał o co mi chodziło. Tez moja wina.

Otóz drogi panie obrońco uciśnionych muszę cię zmartwić. Nic ciekawego mi nie pokazałeś/nie nauczyłeś. Nie wiem jak na tym wyjdzie twoje ego ale cóż. Nie chce dalej już wątku ciągnąć, aby % nie zarobić bo to bez sensu. Tak więc możesz sobie teraz pojechać. Nich twoje będzie na wierzchu. Ja już komentował nie będe a twoje ego urośnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krowka62    21

"System work cruise to nic innego jak druga charakterystyka silnika. Podnosi ona dawke paliwa być może zmienia kąt zapłonu (głosniejszy silnik, większe spalanie) Stąd tez moje pytanie skoro silnik kuboty z małym momentem były takie dobre po co to zrobili? "

 

 

Pytanie zadałeś a nie odpowiedziałeś.

Moim zdaniem użytkownik ma dwa silniki w jednym. Bez Work Cruise jako silnik do lekkich czy średnich prac pozwalający na oszczędność paliwa. Druga opcja po uruchomieniu przyciskiem Work Cruise silnik - ciągnik staje się wołem do ciężkiej roboty - niestety okupione wyższym zużyciem paliwa.

 

"Blokada przedniego działa dopiero, gdy jedno z kół straci przyczepność. Pytanie po jakim czasie tj. ilu obrotach? Gdy oba koła osiągną te same obroty blokowanie ustepuje. Jest to tańsze mniej skuteczne rozwiązanie w zasadzie nie stsowane przez czołowych producentów. Ponieważ blokady hydrauliczne dają 100 % blokowania i to bez wystąpienia poślizgu. "

 

Niestety kolego nie miałeś okazji tego rozwiązania chyba przetestować. Przy pracy z ładowaczem czołowym podczas nabierania ziemi podczas kiedy jedno z kół zaczęło tracić przyczepność po dosłownie chwili część momentu obrotowego przechodziło na drugie koło - most był zblokowany. Nie zauważyłem żeby blokowanie kół po osiągnięciu tych samych obrotów ustępowało. Napęd ciągnął cały czas po równo na obu kołach. Niestety przy blokowaniu hydraulicznym musiałbym w ciągniku uruchomić blokadę mostu i później ją wyłączyć.

 

 

"Tylna blokada jest według mnie nie konfortowa w użyciu ze wzgledu na potrzebe trzymania nogą. Wyobrażacie sobie dłuższą prace na polu i koniecznośc operowania gazem i trzymania blokady? Jazdę zimą z cięzkim ładunkiem i konieczność obsługiwania skrzyni biegów gazu itd? Tutaj też czołowi producenci stosują rozwiązania pozwalające na utrzymaniu blokady bez ciągłej ingerencji kierowcy. I to obu osi na raz. "

 

 

Blokada tylnego mostu z tego co wiem jest elektrohydrauliczna. Włącza się ją nogą a dokładniej piętą przy czym noga naturalnie spoczywa na tym pedale. Do regulowania gazu w tym momencie jest gaz ręczny. Na uwrociu by móc operowac gazem nożnym po oderwaniu nogi z tego pedału blokada rozłącza - zapobiega to zapomnieniu przez operatora o włączonej blokadzie podczas skrętu kół. W serii MGX jest już blokada hydrauliczna obu mostów.

 

"Podsumowując rozumiem, że ludzie chwalą posiadane przez siebie przedmioty. Ale po pierwsze róbcie to jakoś bardziej kompetentnie a nie pisać aby pisać bo może ktoś uwierzy. Po drugie radzę spojżeć na różne rzeczy bardziej krytycznie. Ponieważ bez względu na marke nie ma rzeczy idealnych. A osoby płacące duże pieniądze np za ciągniki powinne byc bardziej krytyczne wobec tego co wmawiają dealerzy czy katalogi. "

 

Nie jestem właścicielem Kuboty miałem ją na testach. A co do samej marki Kuboty, umacnia ona swoją pozycję na rynku co przedstawia poniższy link. http://maszynydlafar...wyniki-sprzeday

Edytowano przez krowka62
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Trudno abym odpowiadał na zadane przez siebie pytania. Ja odpowiedzi znam. Tobie zadałem jedno pytanie. Pogrubiłem czcionkę, ale i tak sprytnie je ominołeś. Powtórze więc je jeszcze raz w kontekście twojch wypowiedzi odnośnie testów.

 

" silnik niby niski moment obrotowy ale zadusić ten traktor było bardzo ciężko - między innymi dlatego że jest niski moment ale w szerokim zakresie obrotów co pozwala na zareagowanie operatora na zmieniające się warunki pracy."

 

" Work Cruise - wspaniała rzecz po aktywowaniu ciągnik stawał się bardzo żywy i nie schodził tak szybko z obrotów. Stawał się nawet głośniejszy ale niestety okupione to było zwiększonym zużyciem paliwa"

 

I moje pytanie

Czyżby bez work cruise jednak schodził szybko z obrotów?

Skoro silnik z małym momentem jest taki dobry i tak trudno go zadusić po co zrobili ten work cruise? Wiem co to jest i jak działa pytam tylko po co?

Tak na marginesie napisałem, jak działa work cruise. Tak więc twoja odpowiedź jest tym bardziej wymijająca. Ponieważ napisałeś to samo.

 

Co do przedniego mostu i jego blokady. To czy przeczytałeś uważnie to co napisałem? Nie wiem czy zauważyłeś, ale napisałeś to samo praktycznie jeśli chodzi o jego działanie. Sprawą istotną na któą zwróciłem uwagę jest fakt iż w mostach z LSD musi dojść do zerwania przyczpności. Aby blokada zadziałała. W mostach z blokadą eh blokada działa zawsze na 100% Dodam jeszcze, że po ustąpieniu różnicy obrotó kół blokada LSD sama się rozłącza. Operator tego nie zobaczy do chwili wystąpienia następnego poślizgu. Proponuje poczytać sobie jak to działa.

Skoro to takie dobre to dlaczego tylny most blokowany jest elektrohydraulicznie?

Dlaczego w modelach mgx jak sam napisałeś zastosowano blokady obu mostów załączane elektrohydraulicznie?

Odpowiedz mi na te cztery pytania. Nie musisz przepisywać tego co napisałem. Wystarczy krótka odpowiedź.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×