Skocz do zawartości
kubaguzik

co sadzicie o marce kubota

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Kubota
st220    12

Ile u Ciebie dealer za niego chce i w jakim wyposażeniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnikursus    21

Bez żadnych negocjacji tylko cena zapytana tak z ciekwości powiedziano 113tyś (cena z dnia 20.12.2012) za M6040 w wyposażeniu podstwowym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

st220    12

Ojczulek ostatnio był u dealera to coś mówił że za tą kubotę chcieli 136 brutto bez negocjacji, myślałem że coś źle usłyszał, ale jednak dobrze skoro tobie podobną cenę powiedzieli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Versu    0

Myślę że po ostatnich obniżkach cen taka M8540 to nowa kosztuje gdzieś ze 150 tyś brutto. Ta tak ostro opuścili ceny bo za 135GX 250 tyś brutto płacisz kasę i do wzięcia. Przejrzeli no oczy i doszli do wniosku że takiej kasy to nikt im nie zapłaci za tą Markę. A 250 tyś jak bym miał kupować ciągnik 140 koni to bym się poważnie zastanawiał nad 135GX.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brytan    1

Moje zdanie jest takie że bardzo dobrze mi się robiło Kubotą fajny ciągniczek polecam go wszystkim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JanuszM6040    3

Właśnie skończyła mi się gwarancja w mojej M6040 i pierwsze co zrobiłem to zwiększyłem jej dawkę paliwa na pompie i powiem wam, że zrobił się to zupełnie inny

traktor. Silnik jest teraz dużo żwawszy nawet gdy jest zimny. Jak to wpłynie na spalanie okaże się to na wiosnę jak się zaczną prace w polu. Przestawiał mi to pompiarz

na razie bez wyciągania pompy (tak na słuch) i mówi że spalanie nie powinno wzrosnąć więcej jak 0,5 L/h a człowiek ma 30 lat doświadczenia w naprawach pomp i mówił że

teraz nowe traktory mają specjalnie obniżoną dawkę aby spełniały normę emisji spalin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krowka62    21

Janusz z całym szacunkiem do pompiarza z 30 letnim stażem, ale w jaki sposób mógł zwiększyć dawkę paliwa? Może co najwyżej zmienił początek wtrysku albo zmienić wtryski by podawały więcej paliwa choć powiem że nie znam się na tym, więc chciałbym byś mi to wyjaśnił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

Myślę że po ostatnich obniżkach cen taka M8540 to nowa kosztuje gdzieś ze 150 tyś brutto. Ta tak ostro opuścili ceny bo za 135GX 250 tyś brutto płacisz kasę i do wzięcia. Przejrzeli no oczy i doszli do wniosku że takiej kasy to nikt im nie zapłaci za tą Markę. A 250 tyś jak bym miał kupować ciągnik 140 koni to bym się poważnie zastanawiał nad 135GX.

 

Chyba trochę źle myślisz, bo za 6040 wołają 136 brutto, a za 7040 150 więc zapomnij o 8540 za 150k

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JanuszM6040    3

Do krowka66 kubota podobnie jak case ma wyprowadzone sterowanie dawką paliwa na zewnątrz pompy, reguluje się to poprzez przesuw listwy sterującej wszystkimi sekcjami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Juz pisałem nieraz, że te niskie spalanie na niższych obrotach jest dzięki zredukowanej dawce paliwa. Silnik ma żenująco niski moment obrotowy i jak widać jest mało dynamiczny czy tam zamulony. Teraz pewnie spalanie wzrośnie a po przekroczeniu 2100 obr będzie mega duże. Bo już przed podniesieniem dawki ten silnik po przekroczeniu 2100 robił się smokiem. Na każdym kroku widac, że w tej marce dobry jest tylko marketing.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wolowik    22

Otóż hubertusie masz ten traktor czy tylko słyszałeś i opierasz się na folderach albo co powiedział "wujek znajomego" ? Ja mam model 8540 i mogę Ci coś o spalaniu napisać z własnego doświadczenia. Ciągnik rzeczywiście pali dużo w zakresie obrotów 2400-2600 ale ... inne ciągniki w podobnym zakresie obrotów paliłyby podobnie tylko po prostu takich obrotów nie mają (zwykle kończy się na 2400)... z prasą sipmą na obrotach 1500-1600 (540 E) pali bardzo mało wiem to po własnym doswiadczeniu z innymi ciągnikami. Mój ciąga pług 3 skibowy obracalny Akpil który do lekkich nie należy ale spokojnie daje radę przy obrotach 2000-2100 i nie jest to jakieś mulanie silnika jak trzeba daję gaz i idzie....przy powyższych obrotach na glebie średniej orka zimowa na 30cm roztsaw na maxa czyli 132cm spalanie około 17 L/ha myślę że to jest niezły wynik a przy bucie w podłodze rzeczywiście w 20 L się nie mieści.... ale po to ma wzmacniacz momentu żeby w chwilach większego oporu wciskasz guzik i ....jedziesz dalej bez oporu... maxymnalnych obrotów używam tylko w transporcie i to po dobrej drodze bo nie wszedzie pojedzie się 40 na godzinę... także oceniam ciągnik jako niezły pod względem spalania. mam wszystko to samo co ma konkurencja w wyposażeniu opcjonalnym oczywiście jaest kilka minusów ale daj mi ciągnik który jest idealny.... ;)

Edytowano przez wolowik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

czy koniecznie trzeba cos mieć aby swoje zdanie wyrazić. W slowo pisane nie wierzysz? Otóz poto sie robi testy a w nich pomiary na hamowni, aby mieć jakies pojęcie o przedmiocie i móc obiektywnie zmierzyć jego parametry np moc. Sam piszesz, że pali więcej w górnych obrotach a więc po zwiększeniu dawki palić bedzie jeszcze więcej. Inne ciągniki mają moc max przy max obrotach womu. Nikt tam nie robi żadnych sztuczek z charakterystyka silnika, aby pokazać, że silnik ma duzą moc i mało pali.

Jeśli chodzi o spalanie to musze cie zmartwić. Szału nie ma. Swojm mf em 4255 95 km orząc agro maszem na szerokosci 180 cm glebe 4a glina, głeboko 30 cm po ulewnym deszczu spaliłem około 15-16 l na ha. 20 l nigdy nie udało mi się osiągnąć. Dodam, że spalanie zmierzyłem dokładnie na kawałku o powierzchni 1 ha orząc z poprzeczniakami około 1 godziny.

Nie piszę, że tym ciągnikiem nie da się robić. Dziwi mnie tylko nie uzasadniony zachwyt ta marką, która dla mnie jest poprostu przeciętna. W dodatku do niedawna bardzo droga.

Nie wiem do jakiej konkurencji kubote porównujesz. Ale rewersu sterowanego linką to jd czy mf nawet w opcji nie ma. Nawet w mf 42xx, którego skończyli produkowac 10 lat temu był sterowany elektrohydraulicznie z regulacją czułości. Moze napisz jakie to kubota ma wyposażenie w standardzie, którego nie ma konkurencja. Pomijam bajer bi speed turn czy jak to się nazywa. Na piasku może to i działa. Ale na betonie te mielenie oponami szybko je wykończy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artur96    11

Kolego @hubertuss. Od dłuższego czasu zauważyłem ze czepiasz się tej kuboty i czepiasz, czy to w komentarzach pod zdj czy w postach tutaj.Nie wiem co ci zrobili ze zawsze masz coś do powiedzenia o niej nawet nie pracując tynami maszynami.

Jeśli ciągasz pług 180cm ciągnikiem 95km głębokość 30cm i 1ha w jedną 1h robisz to nie masz pojęcia co to glina to raczej piasek.

Na tak tandetne i złe silniki w twoim przekonaniu nie zdecydowały by się takie firmy jak manitou i schaffer, bobcat, avant.

Ma bardzo duże doświadczenie co widać po ich produkcji która przekroczyła 25 milionów sztuk. Warstwa dwusiarczku molibdenu która znajduje się na tłokach przedłuża ich żywotność poprzez zmniejszenie tarcia.Nie jestem dokładnie pewny ale chyba niedawno valtra zaczeła stosować ten system

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Może w maszynach, które wymieniłeś te silniki mają jakąs normalna charakterystyke. Poza tym nigdzie nie napisałem, żete silniki czy ciągniki są jakies wadliwe czy awaryjne. Doświadczenia mają fakt. I dla tego zrobili taką charakterystyke, która klienta nabija w butelkę.Niby silnik jest ekonomiczny. Ale w dolnych zakresach obrotów. Nie mając wtedy momentu obrotowego i pełnej mocy przy max obrotach wom. Moc maksymalna jest przy jakichś wysokich obrotach, których nikt nie uzywa. Bo silnik wtedy staje się paliwożerny. Czy ja pisze nie prawde? Widzałeś taka charakterystyke w jakims innym ciągniku? Po co to jest zrobione? Nie wierze, że nie mogli ustawić silnika aby miał moc max przy 2200. Tylko wtedy nie był by taki ekonomiczny.

Jeśli mówimy o zdjęciach to uzytkownik af zajmujący się naprawami wymieniał rewersy czy tam łożyska juz w 2 sztukach. Jedna miała 1800 mth. Ja się nikogo nie czepiam. Tylko dziwi mnie pisanie o jakichs zaletach, których nikt nie widział, wyposażeniu którego nie maja inni itd.

Pole, które orałem może nie było jakąś mega gliną. Ale przecież napisałem, że 4a. To chyba coś mówi o ziemi. Gdyby klasa była 1 pewnie orał bym 3 i na 20-25 cm max. Z tym, ze mf lepiej by sobie radził bo ma 380 nm a nie jak kubota o podobnej mocy 294. Poziom hałasu w kubocie jest jak w mf ie z przed 12 lat. Same rewelacje.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wolowik    22

Otóż hubertusie skoro podpierasz się testami to ja ci podeślę dwa linki: http://www.dlg-test.de/pbdocs/traktoren/masseyferguson-4255.pdf test

fergusona 4255 i drugi link: http://www.kubota.de/presse-admin/pdf/1297326666DLZ%20Test%202011.pdf

test kuboty 9540

moc silników jest prawie jednakowa ale charakterystyki całkiem inne. Oba ciągniki przy tej samej prędkości obrotowej spalą tyle samo czyli około 20 L/ godzina pracy (według obu testów)

tu masz jeszcze jeden test: http://www.services.art.admin.ch/traktor/Kubota_M9540_d.pdf

według którego kubota również nie wypada źle na tle Twojego fergusona... głośnośc w kabinie porównywalna bo 81 dB a twoim masseyu 82 dB wiem że subiektywne odczucia moga być inne ale nie przesadzałbym z tą głośnością...

Kubota jest cąginikiem do lżejszych zadań w których radzi sobie bardzo dobrze, jest zwrotna, nie zapada się na grząskim i bagnistym terenie, parametry ma o.k., wyposażenie w standardzie klima, fotel pneumatyczny, wszystko jest oparte na mechanicznych podzespołach bez zbędnej elektorniki która nie wszyscy lubią, co do awaryności cięzko powiedzieć nawet jeśli dwa egzemplarze trafiły się do naprawy w agrofoto bo w sumie nie wiadomo kto i jak to użytkował, być może jest tam jakaś niedoróbka ale te awarie nie są masowe bo są także ludzie którzy mają wiecej motogodzin i... nic się w tych ciągnikach nie dzieje.

W każdym razie Ty bronisz swego ja swego i niech tak pozostanie. Ważne żeby kłótnia była na argumenty an nie "Twój jest zły bo wujek mi tak powiedział a mój jest najlepszy bo ja go kupiłem" ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Ok charakterystyki sa podobne. Tylko, że mf ma około 60 Nm wiecej przy podobnym spalaniu. Jest to oczywiscie starsza konstrukcja, porównanie trochę trudne. Ale mf em pracując w pobliżu ekonomicznych obrotów 1800 mam około 340 Nm i 63 kw. Spalanie kształtuje sie na poziomie około 17 l i dawka jednostkowa jest w miare optymalna. Kubota możesz pracować w miarę ekonomicznie przy około 2100. Dawka i spalanie sa podobne lae masz ledwie około 280 Nm i jakieś 2-3 kw mniej. To decyduje o mniejszym spalaniu w przypadku mf a przy dużym obciążeniu. Gdy trzeba wykorzystać prawie pełna moc. Np przy głebokiej orce.

Klime i fotel pneumatyczny mają teraz prawie wszystkie ciagniki w standardzie. Takze jesli juz ktos chce chwalic kubotę niech poda wkońcu jakieś konkretne argumenty. Narazie widze tu same zachwyty. Bez poparcia jakimi kolwiek argumentami. Przyczym podkreslam z nikogo się nie nasmiewam, ani nie twierdze, ze tym nie da się pracować. Dla mnie to marka ze środka stawki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

Hubertus, spalanie 20l to dużo? Znajomy JD na glinie może tylko pomarzyćo takim spalaniu i to na obrotach 1900 pług 4x50 a ty masz 95KM i hektar gliny w godzinę walisz tego chyba nie trzeba komentować :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Glina glinie nie równa. Na standardy panujące wokół mojej miejscowości 4a to dość cięzka ziemia. Przeważnie jest 5. Jeśli ktos ma 1,2 lub 3 klase to normalne że spali więcej ale o tym juz pisałem. Tak na marginesie orałem bez obciązników. Lewy przód i tył delikatnie mielił. gdy podnosiłem zagłębiony pług na postoju. To zamiast pługa szedł przód do góry także taki piasek to nie był.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel1992mf    9

To że jest lepsza klasa bonitacyjna to nie znaczy że ziemia jest cięższa. Ja na 5 klasie, jest to ziemia ilasta pale 20l/ha, mf 3080 pługiem overum 4x30.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krowka62    21

Hubertuss dlaczego przyczepiasz się ciągle do tego niskiego momentu obrotowego w Kubotach. Przecież ciągnik w gospodarstwie cały czas nie pracuje z maksymalnym obciążeniem sięgającym 100 % mocy maksymalnej. Trzeba mu zawsze zostawić rezerwę mocy na pokonanie chwilowych obciążen.

Dobierając maszynę do ciągnika powinno mu się zostawić z minimum 20% rezerwę mocy.

Oprócz tego oprócz pracy w polu masz dojazdy do tego pola, masz uwrocia, masz podczepianie maszyn, masz pracę z biegiem jałowym (w czasie gdy podczepiasz np wąz ssawny do beczkowozu, czekasz pod sieczkarnią w przypadku zbioru kukurydzy), jedziesz pusto z przyczepami na pole po odbiór zboża, jadąc z górki itp. I po co mi wtedy ten moment obrotowy, który generuje mi w tym czasie tylko koszt paliwa który zamieniany jest w energię, której nie potrzebuję w danym momencie. I tutaj można się dopatrywać oszczędności w przypadku Kubot i nie powiem także i innych marek posiadających silnik Perkinsa np. Miałem kiedyś okazję oglądac Zetora 2 letnią Forterę w czasie pracy z ładowaczem czołowym w nocy przy włączonym lampach roboczych i wierzcie mi mój stary mf mniej "kopci" niż Zetor. Ale Zetor ma lepszą charakterystykę silnika, wyższy moment obrotowy - ale kto powie że Zetor jest marką uchodząco za oszczedną w paliwie?

Jeżeli dealer Kuboty powie Ci, że Kubota jest oszczędnym traktorem nie dodawając przy tym, że umie oszczędzic paliwo w czasie pracy na pusto a będzie chlała paliwo w cięzkiej pracy wyśmiej go i poszukaj innego.

Pogratulować Hubertuss ziemi dlatego że chyba masz ją w ponad przeciętnej kulturze (minimalne opory orki), orząc na 30 cm po deszczu na glinie (brak uciągu) musiałbyś osiągnąć prędkość na poziomie około 5,5 km/h nie licząc nawracań i zaorania tego uwrocia. To sądze, że musiałbyś mieć w pracy około 7 km/h co na glinie i po deszczu 95 km traktorem wierz mi jest ciężkie do uwierzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez raf73
      Prosze opinie urzytkownikuw tego modelu
    • Przez czareczek85
      Użytkownicy Kubot ja do tej pory jeździłem na oryginalnych olejach najpierw od Repsola potem od Valvoline, teraz szukam zamiennika w rozsądnej cenie co polecicie?
    • Przez damian19321
      Witam, otóż pracuje na Kubocie m110gx-II i podczas zmieniania biegów, biegi strasznie mocno szarpią że ciągnik prawie że skacze ;/ , co jest bardzo uciążliwe i nie przyjemnie, czy to jest wina tej serii i to we wszystkich tak szarpie czy to jest wina mojego modelu i tylko mi tak szarpie jak głupi. czy będzie konieczność wezwania serwisu ? Ciągnik jak narazie pracuje z kosiarką bijakową do poboczy samasz 160 i oprócz kosiarki nic innego nie jest czepiane do ciągnika.
      Czy to moja wina że nie poprawnie zmieniam  biegi ?
    • Przez Pietrekxd111
      Witam Zastanawiam sie na kupnem ciągnika marki Kubota seri m7 i chciał bym sie o nim cos dowiedzieć jak chodzi tip
    • Przez kewin123
      Jestem zainteresowany ciagnikiem kubota M100GX , i powiem szczerze ze troche martwi mnie to co podaja w danych technicznych tzn ze moment obrotowy ciagnika o mocy106 km wynosi tylko 346Nm .Dla porównania nh t5  110 o mocy 107 km ma 468Nm a jd 5r  o mocy100km -437Nm . To wydaje sie bardzo duża róznica ciekawe jak to przedkłada sie  na  prace, uciąg itp?mile widziana każda opinia
×