Skocz do zawartości
kubaguzik

co sadzicie o marce kubota

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Kubota
yarpen12    0

Powiem Ci szczerze, że mój zetor mniej spali na 1ha orki. Ale ten czas to rewelacja przy tej długości pola i szerokości pługa. Ja zauważyłem przy mojej kubocie, że przy wysokich obrotach spalanie drastycznie wzrasta. Przy transporcie wskazówka normalnie widać jak opada. Ale ten zbiornik też nie jest tak jak podają 110l. Przy pustym nawet 100l nie chciało wejść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszNZUL    3

Z tego co tu czytam to wynika że w piatek w Agromixie facet od Kuboty ściemniał z oszczędnośćią. Zachwalał że to jeden z najoszczędniejszych ciągników na rynku. Zachwalał też łatwośc obsługi tego ciągnika, prostą skrzynie i niezawodność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

Udało mi się dzisiaj zaorać równy hektar ziemi 4 klasy, dobrze nagnojona ,po gorczycy(250m na 40m= 1ha). Kubota M8540 z 3 skibowym pługiem obrotowym (3*40 chyba)Kverneland spaliła 17 litrow ropy i zrobiła 2 mtg. Czas orki 1 godz i 35 minut. Czyli 8,5 litra na mtg. Obroty na 1700-1800, biegi szosowe,1-ka bez wzmacniacza momentu. Czy to dobry wynik?

biorąc pod uwagę warunki sprzyjające poślizgowi, oraz to że IV klasa jest najbardziej paskudna w uprawie, to spalanie jest normalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Versu    0

Z tego co tu czytam to wynika że w piatek w Agromixie facet od Kuboty ściemniał z oszczędnośćią. Zachwalał że to jeden z najoszczędniejszych ciągników na rynku. Zachwalał też łatwośc obsługi tego ciągnika, prostą skrzynie i niezawodność.

Dużo zależy od użytkownika, bo te pomiary nasze to nie odzwierciadlają tak całkowicie tego faktycznego spalania, bo warunki w jakich testujemy są bardzo różne od siebie, a powinno się to zrobić w ten sposób że na jednym polu postawić kubotę i np, wyżej wspomnianego zetora i dać im identyczne pługi i kawałek pola. Wtedy pomiary były by porównywalne.

Ja przy orce M9540 i pługiem 3*44 wynik 7.8 na godzinę pracy a w przeliczeniu na hektary wychodziło 14 litrów , ale jakbym robił ten sam kawałek 4*44 pługiem zagonowym to na hektar miałbym mniejsze spalanie.

Co do awaryjności to wiem że na jesieni był gdzieś artykuł że sprzedali 1000kubot a jak na razie to ja słyszałem o 2 poważniejszych awariach a w mojej okolicy o żadnej więc procentowo licząc to nie wielki odsetek awaryjności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artur96    11

Moim zdaniem to 2000obr to jest dużo za dużo.1500obr i zobaczysz jakie ci wyjdzie spalanie.To są silniki wysoko obrotowe, to znaczy ze przy niskich obrotach osiąga dużą moc(czy coś w tym stylu).

A co do skrzyni to w nim się nie wbija biegów tak jak w mtz.W nim trzeba delikatni,Albo przedłuż dźwignie zmiany biegów.Będziesz miał większy przedział między biegami nie będą tak ciężko wchodziły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Versu    0

Oj 1500 to jest jak do orki w M9540 za mało 1800 obr to przy mozaikowej ziemi nie będziesz miał takiego zjawiska że wpadasz w cięższą ziemię i obroty lecą w dół. Zaś do lżejszych prac 1500 jak piszesz w zupełności wystarcza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artur96    11

Nie wiem.może model m9540 różni się od m108.Bo 108-ką na ziemi trzeciej klasy to nie przekraczałem 1500obr w miarę dobrze szło.To spalanie mi wyszło 11-12na ha.

Ale m6040 to na 1600odr orałem

pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Versu    0

Pewnie że 108 się różni miałem okazję nw pokazie orać 108 ma całkiem inną charakterystykę pracy większy moment obrotowy zgodę się 1500 dla niej jest oki. I 108 ma CR a M9540, pompę rzędową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piteriiv    8

mam nadzieje że kolega Versu ma racje co do 108 bo powyżej 12 l/ha to moja 108 będzie stała a będę orał mtz -82 bo on na ha wychodził max 15 l opału na 3 klasie ziemi i po nawożeniu obornikiem , dodam że dla mnie obrotówka to strata kasy na paliwo, ja oram Atlasem Uni Grudziąc 4*45 i w 1.30 godz to maksymalny czas w którym zaorałem hektar 3 klasy ziemi z dużymi wzniesieniami dochodzącymi do 25 %, a jak zapiałem obrotówkę kolegi 3* 40 to ledwo go wywlokłem na górę. a korzyść to tylko jedna bruzda i mniej jazdy na uwrociach ale ciężar trzeba napędzić = paliwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

o ja pitole 25 metrów na 100 metrowym zboczu ... masakra... w poprzek nie ma szans pracować?

poza tym nie ma wielkiej różnicy w masie pomiędzy 3 obrotową, a 4 zagonową (około 200kg ), ale jak się nie umie ostawić obrotówki, to na bank będzie ciężej szła :D

Edytowano przez b0gdan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrzysztofJ    0

hey, Kubociarze co do spalania to + dla każdej marki, wypalają wszystko do dna zboirnika :) książkowo dla Kuboty to obroty 1500-1700 są ekonomiczne, a ja potwierdzam bardzo niskie spalanie M108S przy 1500 w prasie WOM 540E 4,5 l na godzinę przy słomie. Na targach kieleckich było nawet spotkanie dla zainteresowanych oszczędnościami spalania w orce. Najważniejsze to ustawienie i dobór pługu, maksymalny moment obrotowy i prędkość orki oraz ciśnienie w ogumieniu. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoman0    59

Mi w poprzedniej prasie (patrzyć galeria) M105s na jedną mth paliła ok. 8l pracując na obrotach eco. Tylko, że na eco przy dobijaniu czuła już trochę tą prasę :P (nie piszę tutaj o prasowaniu słomy).

Edytowano przez kokoman0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie do uzytkownikow m6040 i 7040.Mam 6040 z ładowaczem czołowym i zrobilem juz 225h, od niedawna zauwazylem(albo wczesniej nie zwracalem na to uwagi) gdy ruszam na 1 drogowa lub 2 i wiecej ze sprzegłem czy bez to słysze niezbyt głosne "stukotanie" do momenty dopoki nie nabierze pelnej predkosci po starcie,.czy u was tez tak jest?nie wiem czy zawracac glowe serwisowi....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JanuszM6040    3

Posiadam M6040 i u mnie nie ma takich objawów.

Wszelkiego rodzaju stukania to nie jest normalny objaw i ja bym to sknsultował jak najszybciej z serwisem, przynajmiej telefonicznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrzysztofJ    0

oj Michał, więcej masz zaufania do agrofoto jak do serwisu, najlepiej gdyby Ci ten wałek urwał się z amortyzatora drgań i wtedy napewno byś zgłosił do serwisu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gazela77    9

Kolejna porcja z obliczeń spalania mojej Kuboty M8540. Tym razem praca mieszana: kultywatorowanie (ok 1,25ha), orka (1,25ha na 1 szosowej bez wzmacniacza momentu), orka (2ha na 2 szosowej ze wzmacniaczem) i ładowanie obornika na polu. Razem zrobiłem w tym czasie 14,3 mtg i spaliłem 85 litrów ropy. To daje średnią niecałe 6 litrów/mtg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrzysztofJ    0

cześć gazela, wydaje mi się, że to dobry wynik.

Michał, sprawdź czy nie poluzowała któraś dźwignia od reduktora albo od zmiany biegów, a pisałem o wale głównym w miejscu gdzie kiedyś było sprzęgło suche jest amortyzator drgań i może nadwyrężyłeś go.

 

sprzedam obciążniki przednie do Kuboty ze wspornikiem lub bez cena promocyjna, zainteresowanych proszę o e-mail

 

 

Nie piszemy posta pod postem

Edytowano przez milanreal1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
olo77    0

Witam wszystkich moja kubota M7040 przy sadzeniu ziemniaków spaliła 60 litrów ON na 31 godzin pracy co daje niecałe 2 litry /h . Dodam że pracowała na minimalnych obrotach czyli na biegu jałowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JanuszM6040    3

Widzę że wreście KUBOTA ma już swój oddzielny dział na stronie głównej . To krok w dobrym kierunku bo jest tu nasz kubociarzy już dosyć spore grono

i dział z podziałem na tematy bardzo się przyda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wumis    0

Kolejna porcja z obliczeń spalania mojej Kuboty M8540. Tym razem praca mieszana: kultywatorowanie (ok 1,25ha), orka (1,25ha na 1 szosowej bez wzmacniacza momentu), orka (2ha na 2 szosowej ze wzmacniaczem) i ładowanie obornika na polu. Razem zrobiłem w tym czasie 14,3 mtg i spaliłem 85 litrów ropy. To daje średnią niecałe 6 litrów/mtg.

 

Kolejna porcja z obliczeń spalania mojej Kuboty M8540. Tym razem praca mieszana: kultywatorowanie (ok 1,25ha), orka (1,25ha na 1 szosowej bez wzmacniacza momentu), orka (2ha na 2 szosowej ze wzmacniaczem) i ładowanie obornika na polu. Razem zrobiłem w tym czasie 14,3 mtg i spaliłem 85 litrów ropy. To daje średnią niecałe 6 litrów/mtg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KARGO    78

No panowie pełen podziw dla was za takie wyniki. Bo mi moja m8540 spaliła na swoje pierwsze przepracowane 30godzin 220 litów ON i praktycznie nic nie robila były to racej lekkie prace beczkowóz 7tys. transort przyczepa 4t rozsiewacz. przestraszyłem się tego spalania i juz po 30h zrobiłem pierwszy przeglad bo to ciagnik z 2010 i dwa lata stał na placu wiec może wymiana filtrów pomoże?? Nie powiem gazu nie żałowałem bo chciałem go troche rozruszac bo na początku był niezle przymulony teraz to już inny ciągnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jak dostala kolego tak jak piszesz "w podloge" to nie ma sie co dziwic ze takie spalanie.Powyzej 2tys obrotow to kubota lubi sobie "lyknac" :)

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KARGO    78

Hehehe no fajne mi łyknąć :P mała pomyłka bo jak ja kupiłem to miała 5h także wypiła tyle przez 25h czyli prawie 9 litrów na godzine przy lekkich pracach ;) No dobrze w pracach polowych mozna obroty obnizyć i dobrac odpowiedni bieg jednak w transporcie czy przejazdach wysokie obroty są nieuniknione no chyba że ktos lubi sie wlec :P bo przy 2tys obrotów jedziemy niespełna 30km/ha a ja jestem człowiek zapracowany i wlec się nie zamierzam :P jeszcze jakas 60 by mnie wyprzedziła a to byłby wstyd na wsi ;) Wydaje mi sie że po przeglądzie (usunieto też pierwsze usterki wymieniono zawóz spreżarki poprawiono błotniki bo połamał osłone silnika Made in poland :) i wyregulowano predkościomiesz bo zle wskazywał) i dokładnym przetarciu garków spalanie spadnie ;) heheh A terazna powaznie, wczesniej pisałem ze jest strasznie głosno (wyjaca pompa) i trzesie w kabinie jednak po pracy z rozsiewaczem gdzie nawóz+rozsiewacz jakieś 1500kg przestało trząść, chyba opony sie rozbiły?? pompa tez z czasem przestała wyć teraz już jej nie słychać, czyżby sie dotarła?? I tu zwracam honor kubusiowi bo zrobiło sie w nim całkiem komfortowo :P Miłym zaskoczeniem było również to ze podczas pracy z tym zestawem co najmniej 1500kg przód nawet przez chwile nie stracił kontaktu z podłozem. Może ktoś uważa że starszna zrzęda ze mnie jednak nic nie zamierzam upiekszać czy ściemniać poprostu staram sie rzetelnie przekazac swoje odczucia i uwagi aby pomóc w dokananiu dobrego wyboru potencialnym nabywcom jednak za aktualną cene nie kupił bym go 170tys to powinien byc max za ten ciagnik. Sorry rozpisałem się, pewnie nikt i tak do końca nie przeczyta... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×