Skocz do zawartości
kubaguzik

co sadzicie o marce kubota

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Części zamienne z bonusem

galeria
Kubota
pp1208    424

mzoe kolega po znajomości  i dlatego kupuje tylko kuboty.... marka napewno nie jest zła, ale na ludzi z kuboty to niektórzy narzekają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolego jeżeli chodzi o marke to tak srednio ponieważ ma słabe wykonanie niektórych podzespołów słabe zaczepy przyczep słabe zaczepy maszyn na podnośniku urywające sie błotniki przednie ciężko chodzą biegi w serii  40 a mocne strony to silnik ale sam silnik nie jeżdzi a i spore wyposażenie mają w standardzie gdzie w innych markach trzeba za to płacić 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krowka62    21
Napisano (edytowany)

krzysztof1987

   skąd ten diler ? jaki robi w hu**a to i ty zaszantażuj ze nie kupisz wogóle jak nie zrobią tak jak ty chcesz.... ja bym tak zrobił, skoro umawiał sie inaczej to niech dotrzyma słowa.

tez bym nie brał ładowacza kuboty, bo za drogi i za cięzki. za te cene mozna kupic prawie MX. ładowacz kuboty wazy około 800kg a MX 450 :)

 

 

Miałem okazję pracować ładowaczem MX U10 na próbie a teraz pracuje na oryginalnym LA1354 Kubota M8560. Udźwig, wysokość podnoszenia   oryginalnego ładowacza jest niższy niż MX. Tylko nie ukrywajmy Kubota jest lekkim ciągnikiem i praca MX chociaż o lepszych parametrach była bardziej uciążliwa. Przedewszyskim większa wywrotność takiego zestawu i większy nacisk na przednią oś.

Wadą albo i zaletą MX jest to że jest bardziej wysunięty do przodu i dlatego można bez problemu zamontować obciążnik (przy oryginalnym nie ma takiej możliwości. 

Co do obsługi MX (sterowanie za pomocą niskiego ciśnienia)  i oryginału (na linkach)  jest porównywalne. Denerwować może dzojstik Kuboty - śmiesznie wygląda i ma dość duzy skok. Oczywiście co jest wadą jest i zaletą - dłuższy dzojstik powoduje że operator używa mniejszej siły a dziwne wygięcie jest po to by dzojsik nie kolidował z gałką zmiany biegów.

Co do jakości wykonania całego ładowacza Kuboty nie można mieć zastrzeżen (oprócz tego dzojstika). Waga jest wyższa ale największą wagę w ładowaczu stanowi tzw wieżyczka (element przykręcany do ramy i silnika) Jest to stalowy, siermięzny odlew,   W Kubocie brakuje niestety dodatkowych opcji (np innego dzojstika dodatkowych funkcji itp.

 

Zaletą jak ja kupowałem była cena ponad 9 tyś netto tańszy od MX czy Quicke.

 

PS. Zaczepy są austriackiej firmy Scwarzmuller.  Ze zwględu na homologacje oraz swoją wagę nie jest to ciągnik który ma ciagnąc zestawy po 20 - 30 ton (M8560), czy dzwigać wielkie zestawy uprawowe siewne czy pługi obrotowe. A co tylnego TUZu - nie ważny jest wygląd ale jego parametry i wytrzymałość.   

Edytowano przez krowka62

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pp1208    424

co do zaczepów to wczoraj byłem u dilera Valtry w okolicy i tam stał własnie model ( jak dobrze pamiętam) N113 i on miał własnie takie same zaczepy jak u kuboty tyle miał jeszce dodadtkowo jak sie nie myle "piton fixa". Nie podoba mi sie to ze kazda marka nie robi dla siebie wszystkiego tylko zbierają części z całego swiata. Kazda marka !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Dealer może z Łosic był? A co do umów normalny chwyt. Dealerzy łapią klienta na umowę bo niby zaraz podrożeje. Trzeba mu było powiedzieć, że jak podrożeje kubota to do nh czy case pójdziesz i już by nie podrożała. Na początku cenę opuszczają a potem jeszcze chociaż 4 tys skubną. Ciągnik na bank dostaniesz z 2014 roku.  Bo takie teraz dealer wyprzedaje. Dlatego te promocje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JELONEK09    1

Zgadzam się z kolegami odnośnie ładowaczy produkcji kubota. Nieporozumienie, tak delikatnie mogę to określić. Jeżeli już to jakiś mx, stoll, quicke. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ereksio    129

Koledzy, chyba pomogło i skośnooki już nie wyskakuje . Chyba go na prezydenta zgłosili z taka ilością kliknięć. Co do ciągników to rzecz gustu. Niektórzy lubią świecidełka i wynalazki zamiast trzymać się sprawdzonych konstrukcji. Jaki będziecie mieli serwis za lat dwadzieścia ? Wzrost sprzedaży z 1 szt na 3 to 300% i tym się szczyci Kubota. Spróbujcie 300% zrobić w jelonkach lub NH i MF. Niemożliwe. A serwis jako taki jest nawet do najstarszych modeli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szybkigrzes    73

co z tego że ma JD serwis za głupi olej 5000zł, nie wspomnę o AC przy wzięciu kredytu na ten ciagnik...serwis powinien być za free

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

A do kuboty jadalnego ze sklepu nalejesz i pojedziesz. Swego czasu w necie było zestawienie cen serwisów ciągników o mocy 70 - 80 KM. Oczywiście najdrożej wychodziła kubota. Nie dość, że najwcześniej kazali zmieniać olej w skrzyni (dwa razy szybciej niż inni co najmniej) To wszystkie filtry kubota miała najdroższe. Nie kiedy dwukrotnie niż inne marki. Oczywiście do takiej kuboty 7060 wejdzie mniej oleju do skrzyni niż w takim jd 6330. Ale porównując cenę litra nie koniecznie w jd musi być drożej. Do tego serwisy oferują zamienniki filtrów sam widziałem. Ac płacimy od wartości więc marka nie ma tu żadnego znaczenia. Liczy się cena.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krowka62    21

Czy za przegląd po 50 h 980 zł brutto to dużo. (Kubota M8560) Olej silnikowy 17,5 zł netto za litr, 15 zł za litr oleju hydrualicznego Kubota UDT,  filtr oleju silnikowego 47,36 brutto. Ceny moim zdaniem nie są wysokie.

 

P.s. Nie znam ceny filtra hydrualiki bo ten przeglad nastąpi po 1000h. Szybciej będzie nastepny przegląd po 500 h.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

to cena oleju taka sama jak do case akcela

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pp1208    424
Napisano (edytowany)

krowka62

  mam prawie tak sam model kuboty jak ty, bo ja mam M9960 i za pierwszy przegląd zapłaciłem duzo taniej :)  Hubertuss troche przesadza co do cen za olej i filtry. Interesowałem sie troche co do cen za przeglądy u kilku marek to kubota wyszła najtaniej.... niewiem skąd ty masz takie informacje ze duzo kosztują. Dla porównania za Cese farmall U 105 pierwszy przegląd 1200 a kubota M9960 700 zł, różnica chyba jest, nie ? to są fakty a nie jakies tam informacje z internetu czy od kolegi który to słyszał od wujka swojego brata ze wsi obok   :D

Edytowano przez pp1208

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek1296    63

Tylko czy na tych przeglądach zmieniają to samo? Po ilu godzinach te "pierwsze przeglądy" i jaki jest ich zakres.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krowka62    21

pp 1208

Wiesz diabeł tkwi w szczegółach. Cena samych materiałów eksploatacyjnych nie jest aż tak wysoka - mam taką cichą nadzieje że po gwarancji się nie zmienią. Ale dojazd plus tzw przegląd i obsługa to prawie 650 złotych brutto za 2 godzinki pracy - to stanowczo za dużo. Ale wiadomo co dealer to inaczej.

 

jacek1296 Przegląd po 50 h - wymiana oleju silnikowego, filtr oleju silnikowego, ewentualne dolewki oleju hydrualicznego, przesmarowanie punktów smarnych w ciągniku, sprawdzenie dociągniecia śrub kół, sprawdzenie stanu filtrów powietrza, stanu klimatyzacji, poziomu oleju hydrualicznego w skrzyni itp, - zapytanie operatora o usterki i pytania związane z użytkowaniem ciągnika,

 

 

Ps. Powiedz pp1208 czy miałeś już przegląd po 500 i 1000 h i jaki jest ich koszt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Dane wziąłem stąd

 

http://www.agrofoto.pl/multimedia/artimg/17331.html

 

Oczywiście tabelka jest już stara. Ale widać, że w kubocie na początku kroili klienta. Każąc wymieniać olej przekładniowy po 50 godzinach. Teraz trochę się opamiętali. Bo rolnicy patrzą na takie rzeczy i ceny osiągnęły normalny poziom. Pewnie dzisiaj różnice między innymi makami nie są duże. I wszystko zależy od tego, Co jest konkretnie w danym przeglądzie zmieniane.

Zastanawiające jest, że dwóch z was podaje inne ceny za ten sam przegląd podobnego ciągnika. Każdy dealer inaczej liczy? Czy uwzględniliście/bądź nie uwzględniliście cen dojazdu itd?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pp1208    424
Napisano (edytowany)

krowka62

    ja miałem przegląd tylko po 50h bo na liczniku dopiero 120h :) ale mysle ze w wakacje lub po wakacjach powinno na liczniku pokazac sie 500h. Od wiosny planuje praktycznie wszystkie prace robic kubotą, niech sie spłaca ! :)

@hubertuss u mnie taka cena za przegląd poniewaz ja wczesniej ustaliłem ją z przedstawicielem, bo tak to by było koło 900 zł, czyli podobnie jak u kolegi wyzej. drugi przegląd tez mają zrobic taniej.... ale jak bedzie to sie okaże :)

odnośnie tych danych ktore podaje farmer. gdyby odjąc koszty w 1 przeglądzie wymiany oleju przekładniowego w kubocie i podsumowując wszystkie przeglądy razem we wszystkich markach to kubota wyszła by prawie najtaniej z przeglądami :) 

Edytowano przez pp1208

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek1296    63

pp 1208

Wiesz diabeł tkwi w szczegółach. Cena samych materiałów eksploatacyjnych nie jest aż tak wysoka - mam taką cichą nadzieje że po gwarancji się nie zmienią. Ale dojazd plus tzw przegląd i obsługa to prawie 650 złotych brutto za 2 godzinki pracy - to stanowczo za dużo. Ale wiadomo co dealer to inaczej.

 

jacek1296 Przegląd po 50 h - wymiana oleju silnikowego, filtr oleju silnikowego, ewentualne dolewki oleju hydrualicznego, przesmarowanie punktów smarnych w ciągniku, sprawdzenie dociągniecia śrub kół, sprawdzenie stanu filtrów powietrza, stanu klimatyzacji, poziomu oleju hydrualicznego w skrzyni itp, - zapytanie operatora o usterki i pytania związane z użytkowaniem ciągnika,

 

 

Ps. Powiedz pp1208 czy miałeś już przegląd po 500 i 1000 h i jaki jest ich koszt?

 

Pytanie było skierowane do pp1208, gdzie podawał ceny przeglądów case-1200pln i kuboty-700. Chodziło o to, czy w obydwu zakres prac jest jednakowy

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JELONEK09    1

Wychodzi na to że co diler to inne ceny przeglądu. sprawdziłem fakturki z przeglądów za moją M9960. 

50 mth- 768 zł, 

500 mth- 1403 zł

1000 mth 2906 zł

1500 mth 1400 zł

wszystkie ceny netto. olej silnikowy fuchs titan cargo 15w40 po 16,26 zł/ litr.

 

zakres wykonanych prac taki jak to zaleca producent i nie będę nawet porównywał z tym co zalecają producenci innych marek.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szybkigrzes    73

Każdy liczy na wyzysk...

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
manius59    0

Koledzy, jak wyglądała u was (pamiętam,że kilku o tym pisało) sprawa odnośnie nie trzymania ciśnienia w sekcjach hydrauliki zewnętrznej? Chodzi o to jak serwis to wyeliminował, wymienił na nowe czy naprawiał?

 

U mnie zrobili to tak:

Kubota m7040 sekcje hydrauliki

 

Podobno fabrycznie nie ma tam zaworów odcinających i tylko takie rozwiązanie wchodzi w grę.

Jeśli tak jest to powinni ogłosić akcję serwisową.

Co o tym myślicie?

Edytowano przez manius59

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×