Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
koronamaciek

Lamborghini r1 czy Landini Mistral 55??

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam!

 

chce kupic ciagnik sadowniczy do plantacji porzeczek o areale 8 ha. zanosze sie z kupnem Lamborghini r1 poniewaz jest tanszy o 12 tys od Landini Mistral 55. prosze o opinie na temat ciagnika Lamborghini R1. jak sie sprawuje? czy to sluszny wybor

 

z gory dziekuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lechu0042    0

to zalkezy czy ma mic Tuza czy tez nie jesli chodzi o R1 to go mam i Ladnini ma sasiad i czesto mam z nim stycznosc jezdziłem nim troche czasu pytaj o co chcesz a jak ma miec tuza to zdecydowanie landini a jak nie to r1 i silnik ma lepszy bo japonski ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kazaleś pytac wiec pytam:

 

1. ile pali?

2. jakie są z nim problemy?

3. czy jest cicho w kabinie?

4. ile czasu go masz?

5. jaki był Twoj poprzedni ciągnik?

6. jak lambo się sprawuje w porównaniu do poprzedniego ciągnika?

7. czy ma dość mocy?

8. czy w landinim mistral jest ciszej niż w lamborghinim r1?

9. czy niema jakiś przecieków bądź pocenia z silnika lub mostu?

 

z gory dzieki za odpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lechu0042    0

1.pali ponizej 3 litrow na motogodzine i tego jestem pewny , jadyna wada za mały zbiornik

2.problemów jak na obecna chwile z nim nie ma je3dyny mankament to za wysoko próg (zbyt wysoko trzeba podnosic noge bo nie ma stopki_mam porownanie bo mam jeszcze 660 F ,tam jest stopka i jest dobrze wsiadac )

3.nie jest ona ideałem cichy i spokoju i nie jest to co w JD ale daje rade poziom hałasu zawyża tłumnik umieszczony pod kabina

4.mam go rok czasu i ponad 500 mth

5.miałem wiele ciagnikow przed nim :T-25,C-330,C-360,MF-255,MF-235 i odpowiedniki polskie ,ursusa4502,teraz przezuciłem sie na włochow

6.na razie jestem zdecydowanie zadowolony problemow zero spalnanie znacznie mniejsze , komfort 100% lepszy, ciagniki zwinniejsze sprytniejsze

7.jesli chodzi o te maszyny co ja go uzywam to jest ok u mnie chodzi w: "sleza"1500l-kosz910mm,scinacz 180cm,sadzarka do drzewek,widły do gałezi,nawet nim orałem(nawet nawet sobie radził w porownywalnie do MF255,do przyczepy jest za lekki (raz jak ciagałem nim przyczepe nawozu naturalnego,rzecz jasna po twardym i po asfalcie to przy chamowaniu przed skrzyzowaniem przyczepa mnie pchała az tylnie koła mi podniosło moj fart ze droga była w pierwszeństwem ),kulrywarot+brony 180cm(ale do jakiej głebokosci nei wiem bo ja płytkawo w młodym sadzie pracowąłem

8.nie wiem jak w Landini jest w tym co ma orginalna kabine moj sasiad ma polska ja mam na swoim R1 orginalna włoska i mysle ze jest ciszej ogolnie Landini ma nieco głosniejsza prace moze ten nowy co ma ten inny silnik jest cichszy bo słyszałem ze juz Perkinsa nie kłada co Ladniniego

9.u mnie tylko zauwazyłem wycieki klei z ilolacji termicznej na masce i wokoł silnika tak to nic sie z nim jak na razie nie dzieje a wyciekow nie ma bo przedni most w R1 jest na swozniu i smarowany poprzez kalamitki a w landinim u sasada przy przebiegu 1200Mth ma jaka mała usteske gdzies ma przeciek i traci olej w przednim moscie

 

 

pozdro jak by cos jeszcze i mogł bym pomoc to polecam sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
profus2    5

u mnie na wsi ma i r1 i mistrala

i mistral ma takie plusy że mało pali i jest bardzo zwrotny

a r1 choć jest podobny gorzej skręca i jest ogólnie gorszy moim zdaniem

a plusy r1 sa takie że ma dużą kabinę

 

brał bym landiniego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u mnie na wsi ma i r1 i mistrala

i mistral ma takie plusy że mało pali i jest bardzo zwrotny

a r1 choć jest podobny gorzej skręca i jest ogólnie gorszy moim zdaniem

a plusy r1 sa takie że ma dużą kabinę

 

brał bym landiniego

 

W czym lamborghini r1 jest gorszy od landiniego mistral?

Warto za landiniego dawać 14tyś więcej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lechu0042    0

wiesz nie ktorzy za niebieski kolor i os ktora sama sie zmaruje wola własnie tyle zaplacic i jeszcze chca zaplacic za brak regulacji kierownicy i za wyzsza kolumne miedzy siedzeniem bo w ladninim jest ona znacznie wyzsza niz w R1 no ale co kto lubi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
profus2    5
W czym lamborghini r1 jest gorszy od landiniego mistral?

Warto za landiniego dawać 14tyś więcej?

 

 

np. mistral i r1 są takiej samej wielkości a r1 ma kijowy skręt r1 jest lepszy pod względem komfortu

a jak kupisz w autopolmozbycie to sprzedadzą ci go w pln nie w euro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lechu0042    0

cos Ty tego skretu sie uczepił ze tak powiem maja taki sam skret a jesli chodzi w tych ciagnikach o skert to juz chyab wczesniej pisałem ze zaley on jedynie od wielkosci opon jakie masz na przodzie bo jak sa te wieksze to przy max skercie mogły by obudowe silnika zniszczyc a za marki ciagnikow tego typu to tylko PLN sie płaci Euro mało ktore i mało wazne firmy sprzedaja Rolsad Rawa Mazowiecka tam maja lamborghini i ten dealer cieszy sie dobra opinia sam od niego brałem sprzedaje swoje ciagniki nawet do zapokanego i po całym kraju wiem bo z nim i z jego serwisantami gadałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witajcie.

Choć od rozpoczęcia tematu minęło parę miesięcy, chciałbym przekazać kilka uwag do porównania ciagników R1 i Mistral.

Jestem posiadaczem Mistrala 55 od trzech lat. Pracuje nim niewiele (mam 300mth) i w typowym gospodarstwie (niesadowniczym). Przy wyborze miałem taki sam dylemat - R1 czy Mistral. I wtedy cena była znacznie niższa na R1 (około 20 tyś). O wyborze Mistrala zadecydowały właściwie dwie rzeczy: moc i masa.

Mistal jest o ponad 200 kg cięższy od R1. Ma to bardzo istotne znaczenie dla uciągu ciągnika, bo nic z mocy jeśli nie ma przyczepności. Mój ciagnik waży prawie 1800 kg (założyłem dwa dodatkowe obciążniki na przód. Druga sprawa to silnik. W Mistralu jest silnik Yanmar. Jego moc i moment obrotowy jest wyższy niż w R1. Odpowiednio (R1/Mistral) jest to 50/55 kM mocy oraz 122/163 Nm momentu obrotowego. Szczególnie sprawa momentu obrotowego jest tu istotna. R1 osiąga go przy 2000 obr/min, a Mistral przy 1680. To wynika z większej pojemności Mistrala (prawie 250 cm3) i to naprawdę spora różnica, i będzie ją wyraźnie czuć przy eksploatacji ciągnika. Na Waszym miejscu wziołbym pod uwagę również możliwości obciązenia przedniej osi ciągnika. Przedni TUZ w Mistalu ma udźwig do 900 kg, w R1 400 kg.

Wszystkie pozostałe parametry ciagników, czyli spalanie, wymiary, udzwig TUZ itd są podobne (o ile nie takie same).

Jeśli chodzi o uciąg, to mogę porównać ten ciągnik z moim poprzednim - C360-3P. Jest lżejszy, więc ciągnięcie ciężkich (powyżej 5 ton) przyczep jest ryzykowne. Mała masa oraz brak możliwości sterowania hamulcami przyczepy (brak pneumatyki) nie pozwala sprawnie, szybko hamować. Jednak jeśli chodzi o ciągnięcie maszyn i agregatów to Mistralem pociągnę to, co słabo ciągnęła 60-tka. Trzyskibowy pług (90 cm) na średnio zwięzłych glebach ciągnę w orce do 30 cm głębokości (60-tka się kopała albo trzeba było ciągle stać na pedale blokady mechanizmu różnicowego). Brony średnie 5 polowe, kultywator 17 łap, agregat uprawowy - bez najmniejszych oznak braku mocy. Agregat i brony z prędkością nawet 16 km/h.

Mam jeszcze takie uwagi do Mistrala:

1. pedał gazu i hamulca są oryginalnie ułożone niewygodnie. W zimowym bucie ciężko jest precyzyjnie operować. Szybko to przerobiłem. Uciąłem kawałek jednej części pedału hamulca (jest dwuczęściowy) i zmieniłem położenie pedału gazu (jest obracany)

2. kierownica jest za nisko. Nie mam kiedy zająć się tym tematem, ale sądze, że wstawienie przedłużki nie powinno być wielkim problemem

3. przy dużym upale i ciężkiej pracy trzeba zapewnić silnikowi dobre chłodzenie. Nie zdarzyło się by się przegrzał, ale temperatura wyraźnie rośnie. Warto zadbać o stan płynu i czystość chłodnicy.

4. paliwo w zbiorniku w trakcie pracy sie nagrzewa. Przy tym kabina jest nieprawdopodobnie przeszklona (w R1 też i jest to zaleta). Jeśli więc kupujesz, to tylko z klimatyzacją.

5. uważaj jak jeździsz. Wystarczy chwila nieuwagi i szklane drzwi są do wymiany (hartowane). Choć ja jeszcze nie wymieniałem, to wiem, że to spory koszt (około 1600 zł).

6. siedzi się wygodnie i nie jest głośno. Silnik pracuje przyjemnie.

7. Ogrzewanie i szczelność kabiny sa takie, że w zimie można jeździć nago.

8. fantastyczne oświetlenie. Praca w nocy to przyjemność.

9. natychmiast kupuj przednie błotniki. Z włączonym przednim napędem albo wybijesz dolne przednie szybki kabiny, albo ciągnik po czubek kabiny będzie ubłocony

10. nie ma kontrolki działania świec żarowych (choć podobno są).

11. Moim zdaniem akumulator ma troche za małą pojemność. W tęgie mrozy, przy pierwszym odpalaniu, daje wyraźnie za mało prądu (albo to ja mam coś "nie halo" z akumulatorem od samego początku)

12. świetne lusterka choć gałęzie potrafią je gwałtownie złożyć, waląc nimi o szybę drzwi. To się może źle skończyć albo dla lusterka, albo dla szyby. Więc uwaga na to!

13. nie najszczęśliwiej zaprojektowana przednia wycieraczka. Zagarnia wodę z lewego boku do góry. Przy ruchu powrotnym cała zagarnięta woda ciągnie się z powrotem za wycieraczką.

14. nie miałem żadnych problemów technicznych

 

Podsumowując: jestem zadowolony z zakupu, choć nie mam klimatyzacji. Za mało i zazwyczaj zbyt krótko nim pracuję, by miało to sens. Ale Wam radzę nie oszczędzać. Nie ma nic gorszego jak plucie sobie w brodę, bo nic się już nie da zmienić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×