Skocz do zawartości
adasiorek

Samochód dostawczy

Polecane posty

kissmy...    57

jak wywrotka to już wyłącznie na bliźniaku (koło komina zawsze można załadować coś więcej), znajomy niedawno za 27tys. zł kupił ciągnik siodłowy z 2001 roku, absolutnie bez dodatkowego wkładu finansowego, a pewnego dostawczaka bardzo ciężko jest trafić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Ja mam drewno do wożenia, i jeżdzi z tym wywrotka 15 tonowa, trochę bez sensu i mało ekonomicznie czasem jak wiezie małą ilość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

na czym skupić się przy oględzinach pojazdu, poza mechanicznymi odkształceniami i słabym spasowaniem elementów nadwozia skupiam się na odgłosach wydawanych przez most, skrzynię i silnik, oceniam też poziom i źródło wycieków, sprawdzam poziom zużycia tarcz hamulcowych ale w jaki prosty i skuteczny sposób ocenić stan jednostki napędowej? jeśli motor nie wydaje niepokojących odgłosów, spalin o niepokojącym zabarwieniu, stan płynów eksploatacyjnych nie wydaje się podejrzany (olej i płyn chłodniczy) to co jeszcze ocenić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Ocena stanu silnika wymaga doświadczenia. Cdi pracuje mięko i dość cicho jak na busa przy otwarciu maski nawet. Jak to mercedes. Silnik powinien pracować równo. Skrzynie i mosty w mercedesie są mocne i długo wytrzymują. Ewentualna wymiana też nie jest droga. Gorzej z silnikiem do 313 w dobrym stanie kompletny to koszt minimum 7 tys. Dlatego nalezy zwrócić uwagę czy ten w aucie które chcemy kupić rozbierany nie był. Dobrze by było jak byś przejechał się u kogoś czyms takim co chcesz kupic aby mieć skalę porównawczą. Jeżeli silnik pracuje równo nie wydaje żadnych niepokojących dźwięków i normalnie ciągnie to cóż w środek jak mówią nie wejdziesz. Dodam jeszcze, że tych silników się nie naprawia. Chodzi mi o takzwane naprawy główne szlify itd. To już chodziło nie będzie. Jedyna dopuszczalna w domowych warunkach naprawa to wymiana uszczelki pod głowicą. Jest ona w mercedesie metalowa i przy normalnej eksploatacji i normalnym przebiegu jest nie możliwe aby uległa uszkodzeniu. Wszelkie ingerencje w układ tłokowo korbowy bez dużej wiedzy i sprzętu źle się skończą. Doradzam spokój przy wyborze. Tak z ciekawości jaki jest na to budżet? W przypadku mercedesa można sprawdzić przebieg w serwisie. Jeśli serwisowany był. Tylko trzeba miec niestety dowód rej lub znajomego, który to zrobi na lewo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

właśnie jakiejś miny się boje, budżet do 20tys. zł, ale im mniej tym lepiej, rocznik to okolice 2000-2004, najchętniej max wysoki i z klimatyzacją

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Z tych lat cięzko będzie znaleźć coś w dobrym stanie. Może faktycznie lepiej rozejżyj się za transitem czy masterem. Co do klimy, sprintery w tamtych latach były drogie więc mało kto decydował się na klimę. Mój max w 2003 roku jako nowy kosztował 150 tys. Do 20 tys znajdziesz coś z lat 2003 ale musisz uwaznie się rozglądać. To są auta robocze niezaleznie od marki w wiekszości przypadków nie stały. Master będzie młodszy, były one stosunkowo tańsze więc wiele na rynku jest z polskiego salonu i ewentualnie można przebieg sprawdzić to samo tyczy się transita. Sprinter z tamtych lat to w większości import.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

najprostrzy sposób zeby sprawdzic czy silnik jeszcze zechce dla ciebie pracowac jest wizyta w serwisie i podłaczenie autka pod komputer czyli test silnika

 

koszt jednych odstrasza(kilka stówek w zależności od serwisu) ale przy wydatku 20 tys na auto około 10 letnie moim zdaniem to jest nie zbędny wydatek sprawdza kompresje na cylindrach wtryskiwacze turbo bedziesz widział na czym stoisz opieranie sie wyłacznie na słuchu i jezdzie próbnej nie wystarczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Na bieżąco w sztuce warsztatowej nie jestem. Nie wiem czy kompresje da się sprawdzić bez wyjęcia wtryskiwaczy. Nie wiem też ilu sprzedających pozwoli rozbierac silnik, aby je wyjąć? Ja bym nie pozwolił. Podłączenie auta pod komputer to tak. Pozatym test serwisowy nie wykryje jednego poważnego zagrożenia. tak jak juz pisałem chodzi o układ tłokowo korbowy jeśli ktos tam grzebał skutki moga byc poważne. Zresztą ktos pisał strone czy dwie do tyłu, że robil remont i korba bokiem wyszła. Wielu popełnia przy tym szkolny błąd i potem silnik wybucha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

a w masterze, który motor jest najlepszy? obawiam się, iż złącze diagnostyczne posiadają wyłącznie roczniki od 2004 wzwyż (tak przynajmniej jest w osobowych dieslach), do sprawdzenia ciśnienia sprężania istotnie należy wykręcić świece (mniej bezpieczne) albo wtryskiwacze (można przy okazji sprawdzić ich stan), niestety dostawczaka nikt się bez powodu nie pozbywa, więc temat jest bardzo trudny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Wykręcenie świec w sprinterze to ryzykowna operacja. One się lubią zapiekać i łatwo potem urwać. Co do złącza diagnostycznego sprinter cdi je ma. Osobówki juz od lat 90 tych mają złącza diagnostyczne. Z tym,że w wielu po 2004 pojawiła się tgz magistrala can wymagająca innego oprogramowania. Co do silnika mastera trudno mi powiedziec mało z tą marką miałem doczynienia. Poczytaj sobie na jakichś forach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelec    85

jesli mastera to bierz silnik najmocniejszy w danej generacji. Ja mam z koncowki 2001 2.8dti 115KM w maxie. Dynamika jak w dobrej osobówce, spalanie średnie 10-12l. Od 4 lat u nas, 80kkm, i zero niespodziewanych usterek. Jedynie poduszka silnika, klocki, tarcze. Wozi naprawde duze ciezary. W sezonie 2-2,5t. Teraz mniej. W tym silniku 2.8 (a pochodzi z iveco) nie ma gniazdka diagnostycznego, tu nie ma kompa sterującego, zwykla pompa wtryskowa. Jestesmy z niego bardzo zadowoleni. Jedyny mankament to promien skrętu jest słaby. Poza tym wszystko git. Pali na dotyk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na bieżąco w sztuce warsztatowej nie jestem. Nie wiem czy kompresje da się sprawdzić bez wyjęcia wtryskiwaczy. Nie wiem też ilu sprzedających pozwoli rozbierac silnik, aby je wyjąć? Ja bym nie pozwolił. Podłączenie auta pod komputer to tak.

 

 

 

jesli w iveco da sie zrobic kompletny test silnika bez ingerenci w silnik(brak jakiegokolwiek rozkręcania) to chyba w mercedesie również

 

gdy kupowałem iveco test silnika kosztował mnie 400zł netto w serwisie w płocku

podłaczyli komputer a autko samo zapaliło zmieiało obroty itp

a zeby sprawdzic kompresje na cylindrach komputer włacza rozrusznik ale nie podaje paliwa i poprzez jakies czujniki mamy wynik prosto szybko i bez zadnego klucza

 

jesli sprzedajacy nie pozwala pojechac do autoryzowanego serwisu to lepiej od razu powiedz mu żegnam!

 

teraz sa takie czasy ze busów jest na peczki tylko ze kupujących garstkę i to ty stawiasz warunki a nie sprzedający

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

tak się akurat składa, że egzemplarz w szyku bardzo trudno jest znaleźć, niestety tak wiekowe auto już swoje przeszło, dzisiaj oglądałem tego transita w automacie http://otomoto.pl/ford-transit-2-4-tddi-winda-bdb-maxi-tanio-C26297013.html za 14tys. zł i aby ruszyć nim z miejsca trzeba włożyć ok 2tys. zł na drobne poprawki, akumulator, przednią szybę itd, nie wspominając o przeglądzie, oc, wymianie płynów, reanimacji windy etc, także nic dobrego jeszcze nie oglądałem i obniżam budżet do 15tys. zł, aby zostawić bufor na ewentualne naprawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SOKAN    12

No to odświeżam temat. Kupiłeś w końcu jakiegoś busa ? Może jakieś spostrzeżenia co do LT.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesiekkk    7

Witam.Koledzy potrzebuje kupic samochod dostawczy .tak mniej wiecej z lat 2005-2010.Ma to byc kabina z skrzynią,co byśćie doradzili.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie podłączam się zamierzam kupić sprinterka tak okolice 2005 wzwyż ale koniecznie 416, z silnikiem 2,7 cdi, jakie opinie, na co patrzeć w sprinterze oprócz ramy na wysokości kabiny, jak silnik, skrzynia biegów, interesuje mnie kontener bez windy, podobno seria 500 wzwyż lepsza bo na mostach od vario, prawda to czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Pierwsza sprawa to rama. Czy się za kabina nie ugina i kontener z kabina się nie schodzi. Reszta to samochód używany. Robili je chyba do 2006 roku Więc 10 letni bus będzie miał 300 - 400 tys km. Chociaż na liczniku pewnie ze 250 tys tylko. Silnik wytrzyma 700 - 800 tys dobrze traktowany. Tak samo skrzynia i cała reszta. Mechanicznie to mocne samochody. Kabina może korodować. Nie ma jakichś typowych wad układu napędowego  A do wymiany mogą być rożne rzeczy. Jeśli już na coś zwrócić uwagę to obejrzyj dokładnie śruby na silniku. Jeśli motor był rozbierany to już nie to co fabryka.

Co do busa z paką. Do wyboru do koloru. Mercedes będzie najdroższy. Francuskie tańsze. Tak samo do wyboru do koloru. Fakt, że sprinter crafter mają długie oryginalne paki 4,30 z pojedynczą kabiną. Doka ma krótszą skrzynię. Ale to busy z najdłuższym rozstawem osi. No i oczywiście iveco. Reszta będzie znacznie krótsza.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zakupiłem sprintera takiego jak chciałem i tak, test silnika robiony, komputer nie pokazał nic dziwnego, silnik chodzi bardzo dobrze, oleju nie bierze nie dymi na niebiesko, moc jest pali elegancko. Serwisowany do 2012 roku, opony z tego roku, akumulator originalny mercedesowski z 2012 r, kabina nie skorodowana, szpachli brak, troszkę przytarty na izotermie, ale dziwnie bo lampa nowa a to wzmocnienie z ceownika i ruflowanej blachy pod nią nie ruszone, a widzę że originalne bo ma znaki merca nabite. przebieg niby pisze że 250tyś ale daje mu 100 więcej, ale znowu w 2012 według serwisu miał 210tyś, Póki co chodzi fajnie, najbardziej mnie cieszy że włąsnie silnik nie rozbierany  na originalnych uszczelkach, a powiem wam że nawet korek od zlewu oleju nie poszarpany jak u innych które oglądałem. Jedyne co zesrane to regulacja temp nawiewu w kabinie, tam jakiś potencjometr, działać działa tylko jakiś dureń oberwał ograniczniki. Aha pytanie do kolegów może mi ktoś opisać przełączniki, w kabinie, bo nie wiem po co jest ten od że jak się przełącza nawiew na nogi na szybę, ale jeg się jeszcze wciska i świeci się na nim kontrolka, po co to jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luxer    2

Jesli pali sie kontrolka to nagrzewnica nie bierze powietrza z zewnatrz tylko miesza powietrze w kabinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

aha obieg wewnętrzny, bardzo dziękuję za pomoc kolego, aha mam jeszcze jedno pytanie, regulacja temp, u mnie jest na jakimś potencjometrze, bo jest klima i pytanie poprzedni właść przerwał w nim ograniczniki, regulacja działa ale kółko kręci się dookoła, idzie to jakoś naprawić. Jak jest włącznik klimy to w tym klimę się załącza u góry w kółeczku a co załącza się niżej tym drugim półksiężycem, dodam że leci z tego ciepło na postoju. Co zrobić bo nieraz wypada jedynka, nie nagminnie tylko raz na kilkadziesiąt russzeń. mechanik mówi ze ten typ tak ma ale podobno da się linki podciągnąć, dużo z tym roboty jest, na google malo pisze, może ktoś się spotkał z takim objawem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Masz webasto? Piec jest pod lewym reflektorem pod maską. A wylot spalin przy lewym przednim kole przy podłożnicy. Być może od tego jest ten drugi półksiężyc.

Samego potencjometru nie naprawisz raczej. Być może pokrętło jest uszkodzone, ktoś przekręcił za mocno albo po prostu wiek i przebieg zrobiły swoje. Najprościej wymienić cały panel.

Co do jedynki. Miałem 6 sprintrów w tym jeden miał 1300000 km. w żadnym nie wypadała jedynka. Więc trudno powiedzieć czy to od przebiegu czy od zużycia. Linkę można podciągnąć, może bieg minimalnie za płytko wchodzi. Ale musi to zrobić ktoś kto wie co robi. Bo inaczej inne biegi też nie będą wchodziły. Niech jedna osoba rusza lewarkiem najpierw na boki potem góra dół. Druga pod autem sprawdzi, która linka przekazuje poprzeczny ruch lewarka. A która przód tył. Potem niech ktoś wrzuca jedynkę a ten pod spodem sprawdzi w którą stronę porusza się linka przekazująca ruchy góra dół. I podkręci regulację tak, aby lewarek popychany do góry na 1. Dawał ciut dłuższy ruch linki. Podkręcenie powinno być naprawdę minimalne. Bo biegi wkładane do dołu 2,4 będą źle wchodziły. Zanim zaczniesz co kolwiek kręcić sprawdź czy nic nie jest wyrobione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wielki dzięki kolego za porady, jak będę miał chwilkę czasu wezmę się za to:)  Aha czy to normalne że jak jest ciepły motor to ciut dłużej kręci aby zapalić gdzieś tak około kilka obrotów więcej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z biegami się uporałem, wybierak nie wchodził do końca i dlatego wyrzucało pierwszy bieg także spoko jest wydłużyłem linkę z 3 mm i wchodzą pięknie biegi. pompiarz od common rail powiedział mi że tak właśnie jest, paliwo w takim wtrysku rozgrzewa się i jest rzadsze, i potrzebuje większego stopnia sprężenia dlatego lepeij zawsze będzie palił na zimnym. W każdym razie z 3 tonami towary w 12 litrach się zmieszczę:)  Jak w ogóle jest z silnikami tymi mniejszymi cdi 2,2 podobno bardzo usterkowe, prawda to jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

700 - 800 tys km na własne oczy widziałem. Silnik lekko zasmarkany już nie tak ciągnie ale po odgłosie pracy w życiu bym nie powiedział, że tyle km ma. 2,7 są trwalsze. Ale 2,2 nie jest zły. O ile się go serwisuje i jeździ rozsądnie.

Z usterek w 2,2 może siąść dwumasa przy przebiegu 400 - 500 tys km zależy kto jak jeździ. Jak się ciąga ciężkie przyczepy może pęknąć wał korbowy przy przebiegu około 500 tys km. Takie auto też miałem. Mi nie pękł ale kupiłem z pękniętym. Rozmawiałem z człowiekiem co dużo tymi sprinterami jeździł i mówił, że się to w 2,2 zdarza. gdy ciągasz duże ciężary. Poza tym turbosprężarka z raz do wymiany na te 700 tys i wtryskiwacze. Reszta to jakieś awarie losowe. A dyfer i skrzynia powinna wytrzymać do końca.

Czy 2,2 jest usterkowe. jak na diesla jeden z najmocniejszych na świecie jak to motor mercedesa. Problem jest taki, że w Polsce ciężko kupić zadbane i serwisowane auta z tych lat. Przeważnie te busy mają setki tys km i wiele napraw za sobą. A tych silników się nie naprawia bo to już nie to. Chodzi mi o remonty generalne itd. Dodatkow u nas handlarze lepię te silniki wyjmując części z innych starych. A potem to słychać najpierw a potem często widać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mariuszd93
      Nie  można  otworzyć  starego  tematu  to  pora  założyć  nowy ......
      Kolejny  unikat  ,  ładna  trzeba  przyznać 
      http://olx.pl/oferta/oryginalna-przyczepa-d47-CID757-ID98Mc1.html#3b22e70b7e

    • Przez oszukana
      Poszukuję osób poszkodowanych w sprawie sprzedaży traktorów sprowadzonych z Hiszpanii przez firmę gospodarstwo rolne Katarzyna Cupał a także ich wspólników podajacych się za allegro sabinusia127@wp.pl
    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Adrianos
      szukam samochodu, najlepiej jakiś suv i wtedy 7osób ewentualnie jakiś duży sedan, nie chce kombi,
      kryteria to:
      -silnik między 2a3 litra pojemności
      -diesel
      -skrzynia manual 6biegowa
      -cena max 100tyś im taniej ty lepiej:D
    • Przez Mattti
      Witajcie! Jaki według was powinien być samochód rolnika? Co preferujecie? Pickup, terenówka, czy jakiś dostawczy? Diesel czy benzyna? Mi osobiście podoba się Suzuki Samurai- wszędzie dojedziesz, i zawsze coś na pakę wrzucisz Coś takiego: http://otomoto.pl/suzuki-samurai-off-road-C24269089.html Co waszym zdaniem jest warte uwagi?
×