Skocz do zawartości
tata1

Remont silnika

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Remont
Thomas2135    1222

No dobrze. Zostawi wysuniętą tuleję nad blokiem, dokręci głowicę i tylej najpewniej się wciśnie i będzie na równo.A co będzie, gdy następnym razem, np po wydmuchaniu uszczelki będzie ściągał głowicę, znów będzie wyciągał tuleję 0,1 mm nad blok?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal29    9

Tuleja ma przecież kołnież ,i ma on taką grubość żeby po wciśnięciu w blok wystawała właśnie te 0,1mm. Dalej jej już nie wciśniesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Roki212    83

tuleja powinna wystawać ponad blok max do 0,16 mm i właśnie mierzy się to szczelinomierzem, po dokręceniu głowicy wiadomo tuleja podda się ale i tak będzie wystawać tych 0,08 mm, równo z blokiem nie może być bo wypali uszczelke...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heniek    2

Oczywiście tuleja musi wystawać nad blok ajeśli nie wystaje wystarczająco to trzeba dołożyc pod kołnierz cienkie miedziane podkładki ,miałem tak w C-360.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piciaj    31

to tego nie wiedzialem, czyli wystawanie tylko tego zatoczenia" na tulei to za mało? na styku bloku tulej a musi byc ciut wyżej tak? to juz wiem czemu i w 4011 wysrywa uszczelki :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

tak właśnie musi wystawać ciut wyżej, a jak nie wystaje to jak pisał kolega wcześniej podkładke miedzianą się podkłada pod kolnierz tuleji, ja wywala ciągle uszczelke to tuleja lub tuleje za nisko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dante    7

Witam.

Otóż, że nie było pasującego tematu dla ciągników 904 musiałem założyć nowy. Ciągnik kupiony był 3 lata temu w Bartołdach koło Przasnysza. Od tamtej pory spisywał się dobrze do czasu.

Problem polega na tym, że od jesieni ciągnik miał przedmuchy do chłodnicy-w chłodnicy panowało spore ciśnienie. Pomyślałem, że trzeba wymienić uszczelkę pod głowicą, więc dzisiaj zabrałem się do tego.

Zdjąłem głowicę i zdębiałem. Nie wiem czy tuleje cylindrowe 1 i 3 nie są pęknięte. Widać i można wyczuć poziome nieregularne rysy na 1 cylindrze i pionowe na 3. Zdziwił mnie także wygląd powierzchni tulei. Widać krzyżowe ślady, rysy po honowaniu i to chyba kiepskim na 1, 2, i 3 cylindrze. Rozbierałem nieraz 60-ke i tam powierzchnia tulei buła gładka i błyszcząca a tu jak by z rok stał. Na zaworach właśnie 1 i 3 cylindra widać biało-szary nagar. Do tej pory ani olej nie dostawał się do płynu chłodniczego ani płyn do oleju. Jedyne co było to wyciek oleju na zewnątrz silnika spod uszczelki na 4 cylindrze.

 

Na fotkach poniżej możecie przyjrzeć się temu dokładniej.

 

Bardzo bym prosił jeszcze o odpowiedź na poniższe pytania:

1-jaki powinien był luz zaworowy?

2-czy ustawianie początku wtrysku odbywa się tak samo jak 60-ce?

3-na jakie ciśnienie ustawione powinny być wtryskiwacze?

4-czy tak wyklepane dźwigienki zaworowe jak na zdjęciu poniżej można lekko zeszlifować, czy wymieniać na nowe a może nic nie robić?

 

Bardzo was proszę o pomoc.

 

83b32a80cc9c29c8m.jpg

f6895e1de02db3cam.jpg

9cf3a23c78af8274m.jpg

d2c4ce3dd21afa19m.jpg

e569f71f31fde0a0m.jpg

470dc9f0ee8c0308m.jpg

19f21a3eaea23364m.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Markieton    2

Witam.

Więc tak:

1.luz na zaworarach 0.35mm

2.początek wtrysku ustawia sie tak sano jak w 60

3.Cisnie wtrysku ok.180 atm

4.wydaje mi sie ze bylo by lepiej kupic nowe dzwigienki szlifowanie moze je rozhartować.

A co do tych "pękniec" na tylejach to najlepiej je wyciągnąc i sprawdzic z drugiej strony. :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianmmmm    0

Tuleje kolego to sobie wymień bo wyglądają masakrycznie, pierścienie także , podocieraj zawory, a dźwigienki ja bym zostawił, bo nie są jeszcze takie zle a będzie chodził.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabcio    23

Co do tego luzu na zaworach to ja bym ustawił tak:

 

dolotowe - 0,02mm

wylotowe - 0,03mm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Grabcio- chyba 0.20mm i 0.30mm bo setne mm ciężko bd ustawić :lol: Żadne zdj się nie otwiera.

Szlifowanie napewno rozhartuje i osłabi dźwigienki a potem mogą być nie miłe kłopoty, więc lepiej kupić niż kombinować bo z teo nic dobrego nie wychodzi.

Edytowano przez motocrossboy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gregory7    0

siema;) mam na oku(trafił się przypadkiem) ursusa 1222 z 78 roku za 7,-tys na chodzie ale bierze olej reszta jest ok zarejestrowany opłacony na rocznych kapciach jak myślicie jest sens brać go? i pyt 2:jako ze nie jest mi potrzebna 6 to czy łatwo wymienić ten silnik na 4 i jak cenowo to na rynku wygląda czy jest opcja wymiany silników bez dopłaty ... jak ktoś coś może to niech doradzi koledze z góry dzięx;)

pozdro;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Senator    44

Jak z '78 to na pewno nie 1222, tylko 1201. Jeśli reszta sprawna, to czemu nie. Zwłaszcza prawie nowe kapcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariusz15    1

jak masz zmieniać silnik to nie lepiej poszukać jakiegoś c-385 albo podobny i mieć głowe spokojną a zazwyczaj przy takich przeróbkach to trzeba się tylko o robić i weź jeszcze pod uwage czy znajdziesz pewny motor do niego!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomusgigant    1

a do czego chcesz ją używać za duzo wiecej nie spali wiem bo mialem c-385, a potem wrzuciłem szóstke i teraz jest 1201;d chodzi u mnie w orce agregacie i z cyklopem bo jest na 1000 obr/min wom przestawiony, w cyklopie na wolnych obrotach 4 litry na godz :D i jesli chcesz zmieniac na czwórke to tylko ze wzgledu na gabaryt spalania sie nie bój :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Senator    44

Ale nie gadajcie takich głupot że ta szóstka pali tyle samo co czwórka, bo tak nie jest i nie będzie. Szóstka wg mnie pali za dużo na swoją robotę, podkreślam chodzi o ciągnik bez przedniego napędu. Wytłumaczcie mi proszę, po jakiego ch*ja silnik 6 w takim ciągniku w polu (bo transport to inna bajka, trzeba zainwestować w szybką skrzynie i wtedy można trochę powojować).

Jeśli czwórka się mieli z pełnym obciążeniem na tyle w pługu czy bronach (lub agregacie jak kto woli) to po co te 2 dodatkowe cylindry które chleją za darmo, bo można chyba tak powiedzieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekd    80

Po to że można wykorzystać tą moc w sieczkarni lub prasie do siana, słomy a spali to samo 4 10l paliwa na zaoranie 1 ha 4-skibowym pługiem, i 6 też 10 l na ha tylko w 5 skibowym bez wnikania na jakiej ziemi jak glebo, dla obydwu były te same warunki pracy i co najważniejsze 6 ma zawsze lekko .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Senator    44

Zaorałeś szóstką 1 ha na 10 litrach ropy? Bo jeśli tak to przepraszam, ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć. Nasza 912 pali około 13 - 14 l/ha w orce, a nie chcę się wypowiadać na temat spalania 1222 sąsiada, powiedział tylko "no mój to trochę ponad 20 l/ha weźmie" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gucik131    7

sam mam 1222 i wcale tak dużo nie pali, w ty roku to spalił na rędzinie ilastej ok 20 l na ha głębokość ok 25 cm a ten rok jest bardzo ciężki i orałem II 1 pierwszy raz od kiedy mam ten ciągnik. a przy normalnych warunkach 17 w rędzinach i 14-16 w bielicy ale znów górzystej. wcześniej orałem c-360 nie dość, że więcej spalił to warunki pracy dużo gorsze. a orka 1222 nie jest taka zła noga na blokadzie 1700 ( z większymi obrotami spalanie się radykalnie zwiększa, przynajmniej u mnie) obrotów i jazda do przodu z pługiem 5x35 pozdro

Edytowano przez gucik131

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stefano1    39

Jeśli reszta jest faktycznie ok, to bierz ;) Jeżeli silnik trzyma ciśnienie oleju, to zarzucisz nową „górę” (a możliwe, że wystarczy tylko wymiana pierścieni) i będzie śmigał parę ładnych lat.

 

Co do wymiany silnika: z szóstki na czwórkę to nie ma problemu oprócz silnika wymienić musisz: zbiornik paliwa, drążek kierowniczy, ramę narzędziową, i ogólnie wszystko co jest w 80'tce krótsze ;)

 

Wszyscy piszą tylko o spalaniu, a nikt nie napisze, że szóstka ma wyższą kulturę pracy, jest dłuższa (z resorowanym przodem ciągnik po prostu płynie po polu, czego o króciutkiej czwóreczce powiedzieć nie można) i ma większy uciąg (jednak kilka ładnych kilogramów jej przybywa)

Ponadto bardzo trudno jest zajeździć 12'tkę bez przodu, bo po prostu silnik rzadko jest wykorzystywany w 100% (uślizg kół) co sprzyja ich długowieczności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Przy tych pieniądzach to bym się nawet nie zastanawiał, A przerabiać z 6 na 4 to nawet nie myśl. 6 więcej spali ale będziesz zadowolony że jedziesz a nie się wleczesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karo0l1
      Witam wszystkich. Problem polega na tym, ze mam bardzo dobry silnik 6-cylindrowy perkins z kombajnu claas mercator 70 i mam niezbyt dobry silnik w ursusie c-385. Czy da sie zalozyc silnik z kombajnu do mego ursusa? Bo az zal patrzec jak stoi i wiednieje na podworku juz 2 rok, a sprzedac w tych czasach jest ciezko i czy duzo tych przerobek by bylo?
      Idac dalej tematem mego ursusa problem w nim polega na cisnieniu silnika gdyz po odpaleniu odrazu cisnienie wskakuje na bardzo wysoki poziom no ale niestety olej sie deczko nagrzeje i cisnienie spada do 1 a czasem nawet ponizej i prosze nie pisac ze to przyczyna pompki olejowej bo w to nie realne zeby w 914-ce na tej samej pompce cisnienie bylo prawidlowe a na pompce z 14-stki w 80-ce dalej zle
    • Przez karol1900
      Witam. Znalazłem na ogłoszeniu do sprzedaży ursusa 914 TURBO z 1997 ale jest to dziwny wręcz nieznany egzemplarz ponieważ jest z silnikiem T4390 z ursusa 6614 i 6014/6012. Czy ktoś coś wie na temat tego sprzętu nie mogę nic znaleźć o tym kiedy był produkowany i wgl.  Jakiś biały kruk z niego czy co? Tak samo nigdzie nie ma 6014 na ogłoszeniach do sprzedaży ktoś orientuje się w tym  temacie?
    • Przez URSUS1614BYQ
      Witam nowych kolegów, na początku sie przedstawię. Jestem Łukasz, mieszkam w woj. Mazowieckim, mam 14 lat, pomagam tacie i bratu w gospodarstwie przy  codziennych pracach.
      Mam takie pytanie, kupiliśmy Ursusa 1614, niestety do remontu, wał miał być do szlifu, bo panewka się obróciła. Wymontowaliśmy silnik, nastepnie wał. Zawieźliśmy go do serwisu. Po dwóch dniach dostaliśmy wiadomość, że na jednym z czopów nie można już zeszlifować, bo nie ma z czego, a wychodzi na chyba 5 czy 6 szlif (pozostałe czopy są bardzo dobre, na 1 szlif). Postanowiliśmy że zawieziemy go do napawania i szlifu(chodzi nam o napawanie tego wytartego czopu do 1szlifu, nie o napawanie całego wału na nominał). Pytanie jest takie, czy ten wał wytrzyma w tak dużym silniku? Ile może wytrzymać? Proszę o odpowiedzi
      Dodam jeszcze jakieś zdjęcia sprzed kupna Wszystkie części brakujące na zdjeciach są, był rozpołowiony przed zakupem



    • Przez nunu85
      Czesc koledzy
      Traktor juz od lat miał cisnienie takie sobie (po pełnym rozgrzaniu max 2,5 na obrotach)
      Ostatnio cisnienie spadło do max 2, wiec pomyslalem sobie- pora zmienic olej- spuszczam go a tam na dnie wiadra ustało sie sporo drobnych stalowych opiłków (w filtrze to samo, całe ścianki bąka pokryte poutykanymi w sadzy opiłkami).
      Z tym ze te opiłki to z cąła pewnoscią nie sa panewki bo kolor biały
       
      Kto ma jakis pomysł skąd moga być?
      Co to sie tam drze?
      Dodam, ze silnik pracuje normalnie, odgłos też ok, siła w normie, kolor i ilość spalin również.
    • Przez piotr63a
      witam
      mój zetor 12245 zaczął dziwnie chodzić, tzn słychać cykanie w tłumiku, staje się to coraz głośniejsze , czy to może zawór nie domyka się? może miał ktoś z Was coś takiego?
      dodam jeszcze ze zawory prawidłowo wyregulowane.
       
×