Skocz do zawartości
pawel

C 385 przeróbka z serwa na orbitrol

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
rafal13113    99

ale kolega ma bez przodu i nie założy takiego zastawu jak ty ale można przerobić na orybitrol + siłownik ale trzeba robić siłownik na zamówienie mogę dać zdjęcia bo przerabialiśmy tak w swoim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek2008    0

a ja słyszałem ze podobno jest jakis zaworek w zbiorniczku na olej i wystarczy go troche wkrecic , czy to prawda ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kula    0
a ja słyszałem ze podobno jest jakis zaworek w zbiorniczku na olej i wystarczy go troche wkrecic , czy to prawda ??

u mnie nie przyniosło to efektu krefci sie tak samo ciezko mozesz sprubowac ale watpie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kula    0
ale kolega ma bez przodu i nie założy takiego zastawu jak ty ale można przerobić na orybitrol + siłownik ale trzeba robić siłownik na zamówienie mogę dać zdjęcia bo przerabialiśmy tak w swoim.

jak mozesz to wyslij mi moj adres kula-1988@o2.pl dzieki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57
ale kolega ma bez przodu i nie założy takiego zastawu jak ty ale można przerobić na orybitrol + siłownik ale trzeba robić siłownik na zamówienie mogę dać zdjęcia bo przerabialiśmy tak w swoim.

nie trzeba robić siłownika na zamówienie można dopasować od 914 bądź poszukać oryginalnego od 912, trzeba tez wymienić jeden wąs na taki podwójny jak mamy u siebie w 60 http://www.agrofoto.pl/forum/Ursus-C-355-image18304.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
morowa91    6
a ja słyszałem ze podobno jest jakis zaworek w zbiorniczku na olej i wystarczy go troche wkrecic , czy to prawda ??

to nic nieda, bo najczętszćą przyczyną, jest zepsucie się serwomechanizmu i nawet niemożna tego naprawić, tylko trzeba nowy założyć, tylko że to jest nieopłacalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    99

ponoć można kupić tylko gdzie my zamówiliśmy niby zestaw do bez przodu bo ponoć są a co się okazało później mówili że nie ma a kolego gazi jak możesz to rzućzdjęie jak masz zamontowanego go z drugiej strony, ja postaram dodać zdjęcia naszego ale dopiero w poniedziałek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
amars    0

W sprawie wspomagania na orbitrol w C-385 i pochodnych.SERWO NA ZŁOM

1.Potrzebny jest orbitrol 160 (czyli o przepływie 16L)który daje zakres 3 do 4 obrotów kierownicy.W bizonie jest 100 co skutkuje 7-9 obrotów.Dostępne są też 50, 200,250,500,w ciągniku praktycznie nie do zastosowania.

2.Mocowanie orbitrola

 

a.pod kierownicą w miejscu nagrzewnicy i dalej węże

 

b.w miesce serwa (można kupić gotową przystawkę do mocowania za ok.300zł)

 

Orbitrol podłączamy do zasilania serwa.Od rurki wychodzącej z pompy do otworu w orbitrolu oznaczonym P(ten z widocznym zaworkiem) a zawór na górze zbiorniczka oleju przez który przechodzi ta rurka usuwamy lub blokujemy). Powrót oleju z otworu T do złącza z filtrem.Pozostałe dwa wyjśćia z orbitrolu podłączamy do siłownika.

 

3.Siłownik

a.Można zastosować tzw.półserwo bardzo podobne do serwa tylko nie ma tej części do której mocuje się drążek od kierownicy.Jest to w sumie siłownik dwustronnego działania,podłączamy do niego węże od orbitrola,dokręcamy drążki od kół i w drogę.

 

b.Siłownik dwustronnego działania mocowany do osi.W modelach z przednim napędem z reguły bez problemu-siłownik chyba 60/30 o skoku 20cm,gotowe lub własnej produkcji mocowanie do osi a druga strona siłownika do wąsa do którego był mocowany drążek od serwa.Po przeciwnej stronie osi drążek łączący koła(jeśli go nie było).

Bez przedniego napędu-problem.Siłownik 50/25 o skoku 30cm(da się wcisnąć 32cm dla większego skrętu)Fabryczne wersje miały przy prawym kole dłuższy wąs z drugą dziurą do siłownika.Element jest praktycznie nie do zdobycia(może komuś się uda).Pozostaje wykonanie go we własnym zakresie(chyba jest to nie zgodne z prawem więc dla odważnych-róbcie solidnie na wszelki wypadek,ja dokręciłem mocowanie do tego orginalnego wąsą wykorzystując otwory od mocowania błotnika rozwiercając je na wylot)

Z drugiej strony siłownik mocujemy przy jego wysunięciu do połowy też elemętem własnej produkcji.Potrzebne swożnie są dostępne w sklepach.(25mm średnicy,jeden prosty ,drugi z częścią stożkową jak końcówka drążka).

Drążki kierownicze zespawujemy w jeden lub kupujemy nowy pojedynczy.

 

Siłownik musi mieć wachliwe mocowania(te jaja) i wtedy nie potrzeba wymieniać przedniej osi na sztywną jak ktoś tu pisał.

Wszystko sprawdzone,u mnie działa z dwoma snopkami sianokiszonki na turze ;) .

 

Dla ambityych siłownik dwustronny(wtedy w obie strony jest tyle samo obrotów kierownicą :) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eger    0

Witam.

A czy może ktoś wie jaki powinien być orbitrol do sieczkarni Z350/3.

Kupiłem maszynę bez orbitrola /wyciągnięty został wcześniej/ i mam problem z dobraniem nowego.

pozdrawiam

Ryszard 508141306

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam wszystkich moze ktos rozbierał serwo a konkretnie ten rożdzielacz bo u mnie cieknie olej przes ten wałek co idzie od kierownicy i ma straszne luzy.jak rozbiorę ten rozdzielacz to czasem niebędzie tak jak z orbitrolem ze juz niemozna złozyc tak zeby działał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jeżeli nie masz doświadczenia to raczej nie próbuj samodzielnie rozbierać serwa. Z tymi mechanizmami jest tak, że nawet po naprawie u dobrego fachowca nie działaja tak jak trzeba, a koszty naprawy są duże. Lepiej wymienić serwo na orbitrol i jest spokój na długi czas. Takie jest moje zdanie poparte praktyką. Ale zrobisz jak zechcesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafii    6

Koledzy na naszym forum znalazłem temat o zmianie serwa na orbitrol. Widzieliście gdzieś coś takiego jak półserwo. Kolega na forum napisał -

 

"Można zastosować tzw.półserwo bardzo podobne do serwa tylko nie ma tej części do której mocuje się drążek od kierownicy.Jest to w sumie siłownik dwustronnego działania,podłączamy do niego węże od orbitrola,dokręcamy drążki od kół i w drogę."

 

Spotkaliście się z czymś takim. Gdzie to można kupić i jaki jest koszt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

witam, mam coś takiego w urusie 1204 bo chodzi przy turze. Orbitrol jest w kolumnie kierowniczej, idą z niego dwa węże do serwa. Serwo jest podobne albo takie samo jak normalne. nie ma drążka od kierownicy do serwa tylko przewody. A serwo ma normalnie drążki standardowe. Ale muszę się ojca dokładnie spytać co to za serwo ile kosztuje i gdzie je można kupić. Możliwe ze jest to normalne serwo, nie pamiętam bo to dawno było zakładane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafii    6

Kolego a mógłbys podesłać mi jakieś fotki jak to jest wszystko zmontowane? Jak pracuje taki układ?Lepiej niż zwykły serwomechnizm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

Ten układ pracuje bardzo lekko. Można kręcić jednym palcem. Postaram się w tygodniu zrobić fotki.

Tu nie ma żadnej filozofii. W kolumnie kierowniczej jest orbitrol, ale nie będę tego rozkręcać na potrzeby zdjęcia, z orbitrola węże do serwa i dalej wszystko to samo, nic przy drążkach nie zmieniane. Zdjęcie którego elementu potrzebujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafii    6

Potrzebował bym zdjęcie tego półserwa , tam gdzie przychodzą węże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

Jak dobrze myśle to po prostu w serwie jest podłączony tylko silownik (znajduje się w serwie) a napęd mechaniczny został odrzucony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3

Z taką przeróbką nie ma problemu wystarczy dorobić zamiast rozdzielacza taki sam dekielek jak jest z tyłu serwa i będzie ono działąć jak siłownik ale i tak lepiej kupić normalny siłownik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez sumek666
      Witam,
      macie jakiś dobry sposób na wymianę krzyżaków w Ursusku C-385? 
      mam je już zużyte krzyżaki oraz widełki te w serwomechanizmie. warto same krzyżaki czy również widełki? jak to jest zmontowane?
    • Przez tymek2001
      Witam, chciałbym przerobić oryginalne wspomaganie z serwa na siłownik. Moja wersja posiada półserwo sterowane za pomocą orbitola, czy ktoś z was wie czy trzeba zmieniać wąs kierowniczy, na taki jaki jest w zestawach z siłownikiem? Chciałem zakupić taki zestaw http://allegro.pl/wspomaganie-ursus-zetor-385-914-8145-1224-nkpl-i5749488012.html , jeśli ktoś przerabiał taki temat, to proszę o opinie, jakie są + takiej modernizacji, oczywiście poza tym, że nie zostawiamy za sobą kałuż oleju
    • Przez Rafii
      Koledzy jaki model pompy od wspomagania był montowany w u-902(1984 rok). Gdzie jest ten magiczny zawór na zbiorniczku od wspomagania którym reguluje się ciśnienie. Ile oleju wchodzi w układ wspomagania. Po wymianie serwa i pompy jakim olejem zalać układ-hydraulicznym czy do skrzyń automatycznych?
    • Przez Gacuseks
      Witam
      Mam oto taki problem. Mianowicie wycieka mi olej z układu wspomagania w ursusie 1012. Wyciek jest widoczny na zbiorniku oleju wspomagania, wylatuje w miejscu wejścia zaworu bezpieczeństwa w zbiornik, Pewnie są momenty, że nawet tryska pod ciśnieniem bo dookoła wszystko się klei. Sam zawór bezpieczeństwa rusza się troszkę góra dół w zbiorniku. Może tu upatrywać usterki, czy ten zawór jest wkręcony ?
      Pozdrawiam Michał
    • Przez bizonwb
      Witam mam problem z ustawieniem zaworu bezpieczeństwa serwomechanizmu w moim ursusie.Konkretnie kupiłem nową pompe wspomagania, już na karcie gwarancyjnej było napisane o tym zaworze a konkretniej by go ustawić.Nie mogłem znaleść żadnej literatury na ten temat więc pojechałem do agromy do mechaników i zapytałem na co oni powiedzieli że skoro chodził tyle lat na starej pompie bez grzebania to najlepiej tego nie dotykać No i było ok przez ok 2 tygodnie i pompe szlak trafił.Gdyby ktoś dysponował jakąś wiedzą w tym temacie i chciałby się nią podzielić byłbym wdzięczny!!!
×