Skocz do zawartości
pawel

C 385 przeróbka z serwa na orbitrol

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
mercator75    0

Witam

Panowie mam problem a polega on na tym że muszę wymienić pompę od wspomagania w c-385 i stąd wzięło się moje pytanie czy muszę rozpoławiać ciągnik bo jeden "ala" mechanik powiedział że muszę... czy obejdzie się bez rozpoławiania ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

chwiolas    1

Mam zetora 8045, będę do niego zakładał ładowacz. Serwo chodzi jak chodzi. Do ładowacza przydałby się lepszy komfort przy kierowaniu. Myślę nad orbitrolem. Tylko co dalej? Założyć lepiej to tzw. półserwo czy mocować siłownik (i ewentualnie do czego ten siłownik zamontować)??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolniku360    69

polecam zestawy z allegro do ciężkiej serii są dobrze poskładane wszystko pasuje i orbitrol pod kierownicą już nie pamietam jak to było jak zmienialiśmy ale facet kupił z allegro i już z 3 lata chodzi w ładowaczu bez problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Siłownik musi mieć skok 200 mm.Samemu można poskładać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chwiolas    1

Fajnie to wygląda nawet cenowo jakby bez problemu wszystko pasowało. Tylko że z tego co zdążyłem zauważyć z zestawu z allegro, to nie mam gdzie przykręcić tego mocowania do siłownika. Chyba nie wszystkie modele mają te nagwintowane otwory pod to. Trzeba by coś kombinować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppoki    0

I ta przystawka wytrzyma, tj. nie pęknie na spawach po jakimś czasie? Pytam, bo chciałem kupić taki zestaw z allego do 1014, ale też nie mam tych otworów i trzeba by było spawać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Duzy1    8

Jak dobrze pospawane to nie pęknie ja też spawałem i już kilka lat chodzi i nic się nie dzieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Ale to by trzeba było podgrzać palnikiem....moim zdaniem, bo odlew jest żeliwny a przystawka z innego materiału jest...Ale jakby się dobrze zaciągnęło elektrodą to by i to trzymało :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppoki    0

No dobra, a elektrodą zwykłą do metalu, czy specjalną do żeliwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

To tam trzeba nagwintować ,spawać to lipa ,nie pewne ,może puścić i co wtedy jak szosą będziesz smigał ? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Ja to bym zrobił tak: Wywiercił otwory i skręcił na śruby, a później to jeszcze pospawał..troche nie bardzo, no ale cóż...Moim zdaniem to lepiej żeliwną elektrodą pospawać...ale to by trzeba było zobaczyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppoki    0

No jak będę to robił to raczej tak, żeby porządnie było :D . A jaką grubość ma ta ścianka przedniego mostu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Tam możesz przewiercić na wylot, tam nie mam oleju :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Śmiało spawać, ale nie elektrodami, bo pęknie. Tylko pół automatem, i ponad 200A. Pół automat pospawa żeliwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Duzy1    8

Ja spawałem zwykło spawarko i elektrodo zwykło bardzo dobrze się spawało jak stal a nie jak żeliwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmervip    78

Koledzy mam takie pytanko :) rozbierał ktoś z was orbitrol? mam deutza niestety wiekowy bo lata 70te ale cieszy jak nowy :P model 13006 i problem polega w tym że rozebrałem ten badziew bo trzeba było uszczelnić i po złożeniu (wydaje się że dobrze) za cholerę nie chce działac kręcąc kierownicą nic sie nie dzieje koła troszkę drgną i nic poza tym, olej dochodzi pod sporym ćiśnieniem do orbitrola ale do siłownika przy kołach niestety ciśnienie już nie dociera,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Orbitrola się nie rozbiera i nie regeneruje, nieraz to skutku nie przynosi a wręcz jest gorzej nieraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmervip    78

Ja nic ne regenerowałem tylko musiałem wymienic dwa oringi w obudowie , i po złożeniu coś nie gra :wacko:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Dlaczego nie można go rozbierać ?

Rozkręć go jeszcze raz i inaczej złóż.

Rozbierałeś sam środek.

 

Ja kiedyś 3 razy w MF rozbierałem i składałem, ale mi sam kręcił kołami, i z taką siłą że kierownicy nie utrzymałem, wyrzuciło by mnie z ciągnika.

Wymieniałem uszczelnienia i pompkę ręczną, czyli cały dół.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Źle napisałem, nie że nie wolno ale się to nie opłaca. U mnie tak było bynajmniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×