Skocz do zawartości
m44w

Kretowiska na łakach

Polecane posty

kat    7

Dokładnie. Żeby kret się wyprowadził trzeba by pozbyć się pędraków i reszty robactwa z łąki. A tak na marginesie to kret jest pod ochroną i nie można stosować środków które go wytępię. Można stosować jedynie środki które go odstraszą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

PrzemoO    8

No słyszałem że w Niemczech też jest pod ochroną ale nie na łąkach gdzie czyni szkody.Na allegro znalazłem środek na krety ale jego zadanie nie polega na wypłoszeniu ich do sąsiada tylko.......................................... Skoro są pod ochroną to nie piszę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek1972    45

Podpisz umowę na wiatrak 2MW i w promieniu 2km albo więcej nie będziesz miał żadnego kreta, szczura ani dzika ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wsk125ccm    11

"Pożegnanie z kretem" - starcza na 1/10 hektara, a kosztuje coś koło 30zł jest to płyn do rozpuszczenia w wodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

Zużyty olej, przecież to śmierć dla łąki na pare, lub parenaście a nawet paredzisiąt lat ;) Ja to miałem i mam nadal problem z kretami, ale teraz chyba postawiena granicy takie napisy powitalne, np. ,, AHTUNG MINEN " ;) A tak szczerze to słyszałem takie coś na biologi, że wpuszcza się jakiś gatunek, i zwalcza ten innym :) Miało to jakąś nazwe, ale z okazji że mam z bioli dostateczny :D to zapomniałem :) Więc wpuść bociany i po sprawie :) Nie raz widze na łące jak coś robie jak łazi niekiedy z pietnaście, co chwile któryś coś wyciągnie, możecie się śmiać czy nie, ale bez boćków bym sobie z kretami nawet nową broną łąkową nie dał rady :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PrzemoO    8

U mnie też bociana można spotkać na łące ale co z tego jak przyleci jeden albo dwa,zimy są słabe to krety sobie elegancko przezimowały i teraz ryją. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolo12121    1

Najlepszym odstraszaczem jest metalowy pręt wbity w odkopaną kretówkę a na nim metalowa puszka z piwa wiatr dmucha puszka sie tłucze i po krecie tyle ze jest to sposób ogródkowy heh na małe powieszchnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek16    3

ja stosuję taką fajną pułapkę zrobioną z rury wkopujesz w ziemie i czekasz parę dni jeśli kret w nią wejdzie to już nie wyjdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek92    1

Ja też zrobiłem taką pułapkę z plastikowej rury i już kilkanaście kretów się złapało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JoHnyD    3

Kret to nie gad tylko ssak :P

Ja tez próbowałem robić taką pułapkę ale prawdę mówiąc leżała w ziemi i nic do niej nie wlazło...nawet żaden inny gad :) Skutecznie z kretami walczą różne pieski myśliwskie typu teriery itp z tym że wtedy trzeba znowu walczyć z zasypywaniem dziur :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek16    3

dużo zależy jeszcze jak ustawisz tą pułapkę, trzeba trawić w jego korytarz

a co może innego wejść do tej pułapki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JoHnyD    3

Może jakaś nornica by wpadła? Ja swoją pulapkę zakopałem "w korytarzu" tzn tak że razem z korytarzem ścieżka tworzyła ciągłość, chociaż do prostych rzeczy to nie należy. Ale po jakimś czasie kret sam się wyniósł...może wyczuł że ktoś na niego poluje :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolo12121    1

Kolego pułapka spoko wygląda a ciekawe jak w praktyce jutro wyprodukuję i zobaczymy co sie złapie heheh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek16    3

tylko jak zakopiesz rano to wieczorem jeszcze nie odkopuj , zrób więcej takich pułapek i zostawiaj na 2-3dni na górze wbij jakiś patyk żeby wiedzieć gdzie jest ta pułapka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pitekk    3

ja w ogródku robie tak kilka szmat umoczonych w oleju napędowym i wepchnąć je w dzury jak narazie kreta nie ma (sporadycznie sie pojawia) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Tam gdzie zrobil kretowiska wrzucasz karbit zalewasz woda i zasypujesz. Gaz szybko go dopadnie. Tylko w kilku miejscach mosisz wlozyc karbit i zalac woda i zasypac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pitekk    3

@jacekkombajnista albo poprostu grzecznie poprosić, żeby przeniósł się na łake sąsiada :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czatować z wiatrówką i jak sie go zobaczy to śrutem w dupe potruć :) A na serio to takie są piszczące urządzenia odstraszające. Rok temu tak wygnaliśmy kreta z ogródka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nhcr    3

Ja takie cos mam, piszczy co 15 sek. ma 4 dzwieki. Zasieg fal ma 16-18 m. Odporny na wilgodź, deszcze itp. Koszt to 57 zł w moim przypadku, ale czy działa to niewiem bo jest pare dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×