Skocz do zawartości
masseyferguson6140

Kastracja świń

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Krzynio257    7

maxiben to nie jest trudne, ale jak ktoś nie ma wprawy to flaki prosiakowi wypuści. I najważniejsze jest żeby umieć zakładać szwy chirurgiczne bo szyć jak star skarpetkę to i tak worek będzie wisiał. wytłumaczyć już inaczej, prościej nie umiałem. Ale i tak uważam, że powinno się kilka razy asystować przy takim zabiegu osobie z doświadczeniem. Mnie nauczył tego mój były szef w Austrii, zrobiłem z nim ze 4 prosiaki a później już sam robiłem. Wnentry też kastruję, ale to już inna historia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Ładnie opisane, tylko ja 6 pkt nie wykonuje i taki zabieg przeprowadzam u prosięcia max 5 dniowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzynio257    7

6pkt to tak dla bezpieczeństwa. Można kastrować przepukliny i u 5dniowego, ale dla mniej doświadczonego operatora wygodniej jest na większym prosiaku i mniejsze ryzyko wyprucia flaków śwince.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jarekmalina    3

Ja to robię jak prosiak ma ok. 15-18kg. Trzymają go wtedy 2 osoby i trzecia robi zabieg. Czym większy prosiak tym łatwiej jest to robić. Przynajmniej tak mi się wydaje. Czynności robię podobnie jak Krzynio pisał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kenzol    0

Jakimi nićmi dokonuje się szycia prosiąt z przepukliną? Mógłbym prosić o konkretny link? Jaka igła? Czytałem że są igły tnące, owalne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mat22889    11

pracuje w holandi na fermie świń. Jest tego około 800 macior oczywiście w cyklu otwartym. Od tego roku nie kastrujemy prosiąt. Knury sobie rosną bez żadnych zastrzyków i dorastają wszystkie razem :D sprzedawane są troszke taniej ale w sumie opłacalnie licząc prace jaką trzeba wykonać przy kastrowaniu i jednak nie wykastrowany rośnie troszkę szybciej. Tak to kastrowaliśmy prosięta od około 30 macior tygodniowo i też skalpelem. od 24 macior około 1,5h :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

do jakiego wieku nie czuć zapachu knura? Teraz kupiłem prosiaki i jeden nie ma wyciętego jednego jaja właśnie z powodu przepukliny. Weterynarz zostawił zabieg na później ale nie wiem czy go teraz wołać do wycinania bo prosiaki mają już po ok 30 kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekgeo2    0

I nie ma później że podczas uboju to jajo się odnajduje? Bo miałem takie 2 przypadki teraz i przy kastrowaniu nie było a po zabiciu okazało się że jest drugie i powiedzili mi że to się nie nadaje bo będzie śmierdziało a świnka ma 110 kg 5miesiecy życia będzie bardzo śmierdziało lekarz mówił że to jakieś jajo pachwinowe i ciężko je samemu znaleźć może ktoś miał coś podobnego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxiben    14

nazywa to sie wnętrostwem u mnie tez zdarzają się takie przypadki nigdy nie operuje i sprzedaje do rzezni normalnie wartościowe a żeby nie narazić siebie bać znajomych na taki przypadek zawsze wycinam kawalek ucha by przypadkiem nie trafilo na nas .

odnośnie niekastrowanych tucznikow uważam ze można by w ogole nie kastrować tak jak się to praktykuje w Holandii najważniejsze aby posiadac szybko rosnaca genetykę i b.dobrze ja żywic aby nie zdazyly dojrzeć płciowo najlepiej loszki osobno a knurzego zapachu mieć nie będą a my mielibysmy korzyści z lepszego przyrostu lepszego wykorzystania paszy i wyższej miesnosci i jedna robota mniej na porodówce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekgeo2    0

Trafiła ta świnka z jednym jajem spowrotem do mnie i powiem wam że żadnych efektów spejalnych nie było jak to mnie straszył żeźnik że smierdzi że trzeba gary wyrzucać nic nie czuć i mięso takie samo w smaku więc ja nie widzę problemu dla jakiego on jej nie chciał zabrać. Ale świnka oporządzona przywieziona na gotowe :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

ktoś poleci dobrego weterynarza w okolicach Konina?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adekk    0

Witam,
moze moje pytanie wyda sie Wam, Fachowcom smieszne, ale pytam jako laik, z czystej ciekawosci.
Czy skalpel uzywany do kastracji knurkow powinien byc kazdorazowo dezynfekowany przed
przystapieniem do jednostkowego zabiegu, czy tez nie ma takiej higienicznie uwarunkowanej koniecznosci lub grozby przeniesienia jakiejs choroby lub infekcji z osobnika na osobnika? Idac tym tropem, jak przedstawia sie sprawa szczepienia i kolczykowania zwierzakow? Czy robi sie to jedna igla/urzadzeniem seryjnie, jak leci, czy stosuje sie jakies srodki sterylno-dezynfekcyjne?
Jak wyglada to wszystko  strony praktycznej?
Z gory dzieki za odpowiedz
Adrian Herma, Koblencja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
machtomi    5

Mam problem z prosiakami po kastrowaniu.

Obecnie maja ok 10 tygodni były kastrowane w wieku 5 tygodni i jeden ma wielka twarda gule w miejscu wycietego jaja

Co to może być?

Pozostałe wiprzki też maja ale sporo mniejsze. Jakaś infekcja?

Waga to ok 25 kg.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Zdarza się to sporadycznie (kastruje 3 dniowe), podejrzewam że są to zrosty ale nie wykluczam że zebrała tam się ropa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    373

Mam problem z prosiakami po kastrowaniu.

Obecnie maja ok 10 tygodni były kastrowane w wieku 5 tygodni i jeden ma wielka twarda gule w miejscu wycietego jaja

Co to może być?

Pozostałe wiprzki też maja ale sporo mniejsze. Jakaś infekcja?

Waga to ok 25 kg.

 

Na 99 %  jest tam  ropa-  nie rób  nic  samo  się rozejdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2353

Może być ropa, może być też (choć mniej prawdopodobne) przepuklina. Ale tak czy siak jak kolega wyżej - nie ruszać tego, w miarę wzrostu tucznika samo się wyrówna. Nie rozumiem tylko czemu tak przeciągasz kastrowanie, wg przepisów taki zabieg przeprowadza się do 3 dnia życia, ja maksymalnie przeciągam do tygodnia. Jak przerosną to i się człowiek więcej uszarpie i prawdopodobieństwo komplikacji (infekcje, przepukliny) większe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baraki    0

Prosięta 1-3 dniowe najlepiej kastruje sie takimi narzedziem:

http://polnet-wet.com/pl/pielegnacja/66-kruuse-kleszczyki-do-kastracji-prosiat-jednodniowych.html

Zalety:

-zabieg robi jedna osoba, zbędny dodatkowy pomocnik czy narzędzie do trzymania prosiaka

- czas zabiegu tymi szxcypczykami to jakies 10s od momentu jak masz już prosiaka w ręku

-bezpieczeństwo! niema szans by pokaleczyć się skalpelem (jest on oslonięty), mniejsze jest tez krwawienie i ryzyko powikłań

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agronim    1

Witam. Baraki, jak przeczytałem twojego posta to skoczyło mi ciśnienie. Od maja pytam o te szczypce w Polnecie i guzik. Ciągle dostaję informację że producent nie dostarcza zamówionego narzędzia, wszystkie tak tego nie. Gdyby ktoś miał namiary na nie albo równie dobre to byłbym zobowiązany. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kopokop
      Witam mam taki pytanie jak myślicie przez ile czasu w Polsce  będzie jeszcze pomór świń.Proszę o  komentarze i wiele odpowiedzi.Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
    • Przez jan2130
      Witam pomuszcie co mam zrobic juz niemam sił az strach wejsc do szopy cholery obgryzaja sobie uszy i to tylko jeden skojec jest ich tam 50 juz prubowałem wszystkiego pryskałem je takim sprejem zapachowym zucałem i plastkowe butelki sypałem proszek na uspokojenie do pasz i nic :angry:
    • Przez Gospodar55
      Witam mam na oku 2 chlewnie do dzierżawy jedna 500 m2 a druga 1900m2 i mam pytanie jak wygląda kontrakt na świnie z różnych firm.Mogł by ktoś opisać jak to wygląda,ile dostajecie za sztuke i czy można wziąć kontrakt że oni dają paszę i weterynarza,jaki rodzaj podłoża czy można wziąc głęboką ściółke?
    • Przez keeway
      Witam kupie male prosieta w rozsądnej cenie woj maloposkie
       
    • Przez karolcia06063
      Witam.Mam problem, kupiłam knura hodowlanego,ale nie "sprawuje się".Hodowca nie zamierza go wymienić,co mogę zrobić.Czy ktoś coś wie,albo miał taki problem.
×