Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
jerzy

Czy warto kupić takiego Zetora 7211

Polecane posty

igorass    31

Szczerze to znam Zetory 7211 powiedzmy na wskroś, i wiem że dobrze utrzymane są w stanie odwdzięczyć się bezproblemową eksplatacją, ale znowu nie ma co ulegać jakiejś paranoi, te 50 tysięcy wiem że jest przykładowe, i właściciel tak naprawdę niewiadomo ile by za niego chciał, ale myślę że 35-40 tysięcy to już jest maks.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    101

pewnie mu padl czujnik obrotomierza,a odpiac linke w zetorze to trzeba prawdziwego fachowca[bo jej niema :) jak by ktos nie wiedzial]cos mi sie nie chce wierzyc w taki stan.przyjechal z agromy,z radosci cos pojezdzili zeby sasiedzi zazdroscili.samo przepalanie,spuszczanie oleju-musial troche pochodzic,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Daniel215    0

Nom,ja też po przemysleniu sprawy uważam że ciągnik nie jest warty wiecej niz przecietny z tego rocznika.....50 tyś to kupa kasy jak za takiego malutkiego zetorka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
Już nie przesadzajcie że jak tyle stał to skrzynia biegów do remontu, owszem zgodzę się że elementy gumowe mogą być do wymiany ale nie skrzynia biegów czy silnik :)

Nie przesadzam, połóż sobie w warsztacie suche łożysko na 20 lat i potem załóż gdziekolwiek, zobaczysz jak szybko sie wysypie. Oczywiście w skrzyni jest olej ale nie pod korek :) Gdyby silnik nie był ruszany to też byłby do roboty, przeciętna tuleja cylindrowa ostro koroduje już po niecałym roku gdy jest niezabezpieczona. Troche wala sie u mnie tego złomu... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
Nie przesadzam, połóż sobie w warsztacie suche łożysko na 20 lat i potem załóż gdziekolwiek, zobaczysz jak szybko sie wysypie. Oczywiście w skrzyni jest olej ale nie pod korek :) Gdyby silnik nie był ruszany to też byłby do roboty, przeciętna tuleja cylindrowa ostro koroduje już po niecałym roku gdy jest niezabezpieczona. Troche wala sie u mnie tego złomu... :)

Piszesz o rzeczach które tu nie istnieją. Przecież było pisane, że odpalany i trochę jeździ nim oraz na zimę konserwuje. Co do stanu technicznego, to bym się nie zastanawiał, byleby cena nie była wygórowana.

p.s.

Nikt nie sprzedaje suchych łożysk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

Z tym zastaniem się części jak długo stoją coś jednak jest. Powiem po swoim przykładzie. moje autko ganiało bez zarzutu, aż do momentu jak dostałem samochód służbowy, wtedy prywatny poszedł i do garażu i jak go zapalałem 2-3razy w miesiącu to max. no i szczególnie po przestanej zimie się zaczęło: spadki napięcia, węże elastyczne, pompka sprzęgła, wiskoza. Co nie wyjechałem to jakaś awaria. Wkurzyłem się sprzedałem, spotkałem po roku kolesia, który kupił pytam się z małym lękiem i jak? A on że cacy i gania nim kupę kilometrów i nie zagląda. A mi jak stal przez rok czasu tak lasowało się wszystko :)

 

No i z tą korozja części mirasek ma trochę rację bo c 330 miałem zalewaną wodą i w zimie jak stała bez wody to tak mi zżarło ścianki tuleji, że woda poszła do oleju no i mały remoncik się zrobił.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil60183    0

Jesli był przepalany to dobrze... Ale cos mi sie nie chce wierzyc ze ma 30mth... jak na 18 letni sprzęt to jest poprostu nie mozliwe... takie jest moje zdanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
Piszesz o rzeczach które tu nie istnieją. Przecież było pisane, że odpalany i trochę jeździ nim oraz na zimę konserwuje. Co do stanu technicznego, to bym się nie zastanawiał, byleby cena nie była wygórowana.

p.s.

Nikt nie sprzedaje suchych łożysk.

Fakt, teoretyzuje. Doczytałem że był odpalany ale nie wiem czy jeżdżony, tak czy inaczej taki postój nie jest zdrowy. Suche łożysko prosto z fabryki raczej nie wyjdzie ale troche przepracowane już być może.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olik    0

A ja na Twoim miejscu już bym szukał miejsca zbytu tego Zetorka i mówił taką cenę, żebyś był zawsze zabezpieczony i z hajsem do przodu i od dziadka brał. Jest wielu koneserów którzy chętnie kupią coś takiego w tak dobrym stanie, żeby zacząc nim za kilka/naście lat latac na pokazy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
igorass    31
Nie przesadzam, połóż sobie w warsztacie suche łożysko na 20 lat i potem załóż gdziekolwiek, zobaczysz jak szybko sie wysypie. Oczywiście w skrzyni jest olej ale nie pod korek :) Gdyby silnik nie był ruszany to też byłby do roboty, przeciętna tuleja cylindrowa ostro koroduje już po niecałym roku gdy jest niezabezpieczona. Troche wala sie u mnie tego złomu... :)

No to ja Ci z innej beczki: W latach 80-tych mój ojciec kupił w gdzieś w POM-ie czy nawet przywióizł z Kalisza 3 nowiutkie silniki do Zetora 5011. Postawił te silniki w garażu, przykrył kocem i zostawił tak na jakieś 18 lat kiedy to w naszym Zetorze 3011 skończył się silnik i postanowiliśmy założyć mu ten od 5011, motyw był taki, że silnik który stał 18 albo i więcej lat nawet nie obracany, zapalił bez problemu, chodzi już 4 sezon i słuchanie go to czysta przyjemność :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

To mnie zaskoczyłeś :) Na tyle na ile mam doświadczenia to moim zdaniem mało relane, moge porobić fotki rozłożonych silników czy części które jakiś czas były w nieużytku i nadgryzł je ząb czasu. Możliwe że Wasze silniki były w jakiś sposób fabrycznie zakonserwowoane :) To tak na marginesie, trzymajmy sie lepiej tematu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez sslawek456
      Witam jestem tu nowy Stoję przed zakupem głównego ciągnika lecz nie wiem jaki wybrać,w gre wchądza:New holland t5 115 ec,Zetor fortera cl 110,case farmal 115 ewentualnie deutz fahr 5110g.Ceny są bardzo podobne,a jezeli chodzi ojakośc to zwracam się do was co sądzicie o nich ? i jak się sprawują w gospodarstwach ?
    • Przez rolnik17
      Jest w planie kupno mocniejszego ciągnika . Myśl jest o 7745 i 7340 ?
      Czy te modele to to samo czy są jakieś różnice,jakie maja spalanie awaryjnośc itp.Proszę o fachową odp. Z góry dzięki.
      Pozdrawiam rolnik17
    • Przez kopokop
      Witam jaki byście polecili ciągnik do pługa unia atlas 5 skib.Ziemie lekkie .
    • Przez Fugeo
      W najbliższym naborze będę próbował swoich prób w PROW. Chciałbym starać się o dofinansowanie na ciągnik rolniczy do pracy z ładowaczem czołowym, opryskiwaczem, rozsiewaczem nawozów.
      Moje propozycje:
      CASE IH FARMALL C 65/75
      DEUTZ-FAHR AGROLUX 65
      JOHN DEERE 5067E (minus to udźwig tylnego tuza - 1800 kg)
      KUBOTA M6060
      NEW HOLLAND T4.65 UTILITY
      ZETOR MAJOR 60
      I może jeszcze jakiś ursus, ale póki nie słyszałem żadnych sensownych opinii.
       
      Zależy mi na dobrej zwrotności , na jak najlepszym stosunku cena/jakość, niskim spalaniu, jak najmniejszej awaryjności, udźwig tura w granicach 1300-1500 kg.
    • Przez jasikor
      Witam 
      Planuje zakup ciągnika o mocy 140-150 km. Pod uwagę biorę JD 6155 M POWER QUAD ECOSHIFT  oraz MF 7615 DYNA 6 ewentualnie 7614 DYNA 4. Wyposażenie ciągników miałoby być podstawowe wraz z przednim TUZ-EM i WOM-em oraz amortyzacja przedniej osi i kabiny. Chciałbym usłyszeć opinie właścicieli i użytkowników obu modeli, podzielenie się spostrzeżeniami. Chciałbym trochę dowiedzieć się na temat silników AGCO POWER stosowanych w MF - wady i zalety w stosunku do Perkinsa, spalanie, awaryjność. 
      Ceny obu modeli są podobne. proszę o pomoc i podzielenie się swoim doświadczeniem i uwagami. 
×