Skocz do zawartości
wojtek3222

Co sądzicie o swoich sąsiadach

Polecane posty

ursus1634    1

Ja mam takich sąmsiadów, że jak coś kupie to oni za rok tą samą zecz kupia ale gorsza.Teraz chce budowac dom i sie nie odzywa.Jak kupiłem ciągnik to miesiąc sie nie odzywali a pod sklepem same plotki np.kupił stary złom.Mówili wtedy gdy kupiłem nowego fenda.Jak ich widze to sie śmieje.Mam tez samsiatke która ma przy granicy mojego podwórka ogrudek jak przywiezli mi cegłe do poszła do ogrudka i zaczeła podlewać kwiaty choć deszcz padał 1h wcześniej.Jak ją widze to gwizdam i ją to denerwuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojt    23
Jak potraktować sąsiada, który składuje obornik z chlewni prawie po same okna mojego domu mieszkalnego? :angry: Sami wiecie jaki to smród.

Ps. z nim nie da się rozwiązać problemu polubownie

 

musiałbym zajrzeć do gazety(pisało to w tygodniku rolniczym) ale z tego co pamietam to gnojok powinien byc chyba 4m od granicy,a od budynków mieszkalnych czy pomieszczeń w których przebywają ludzie ma byc 30m, pisało tam jeszcze w jakich odległosciach ma byc od innych budynków,silosów,magazynów itp. :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelJD    13

Moi sąsiedzi są spoko, a sąsiadki jeszcze lepsze!!!! HI hi....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bartek7    0

Można powiedzieć że sąsiada mam spoko, ale wykupił nas do o koła :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zuras    1

ja sąsiadów też mam spoko choć są tacy (dalsi sąsiedzi)(4-5 dom o demnie) że zazrość ich zrzera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciagnikfan    3

U mnie sąsiedzi to kawał skur******* jak ktoś coś kupi we wsi nawet nie nowego to zaraz gadają że to marka najgorsza lub inne takie. Nawet jak sobie 3 cielaki dokupiliśmy to zaraz gadają że jakieś chude i chore i jeszcze jakieś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid12    10

jedni dziadkowie mieszkają na kolonii i tam kazdy ma po ok10h naokoło domu i nikt z nikim sie niekłuci i jest dobrze jak cos trzeba to przyjda i pomogo.a druga babcia mieszka juz w wiosce ale na zakrencie i tez niema problemu z somsiadami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0

Ja z prawej strony nie mam sąsiadów a z lewej strony mam spoko sąsiadów

Najgorzej jest jak się coś kupi cała wieś przychodzi oglądać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    14

hehe z tym ogladaniem to zle nie jest :) najgorsze jest wtedy jak dzialaja Ci na szkode :) tego nie znosze, w zniwa jakis palant przebil mi dwie opony w HL8011(wiecej nie zdarzyl, bo pies sie do niego zblizal) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pejus94    1

ja mam somsiada co o 7 00 słychać jak klnie a potem jak ide z ojcem na rznięcie świń to sie tłumaczy zawsze coś postawi wogule spoko tylko jednego mam takiego buca na pomoc można liczyć czy przypilnować coś z przyczepami na żniwa też niema problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr6340    0
U mnie sąsiedzi to kawał skur******* jak ktoś coś kupi we wsi nawet nie nowego to zaraz gadają że to marka najgorsza lub inne takie. Nawet jak sobie 3 cielaki dokupiliśmy to zaraz gadają że jakieś chude i chore i jeszcze jakieś.

 

 

to tak jak u mnie jak ktoś kupi to cały dzień przeżywają a najgorsi są tacy co wżyciu tego nie będą mieli :)

my jak sprowadziliśmy maszyny to w ciągu dnia ze 100 razy przejeżdżali koło podwórka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daniomax    1

na pytanie "co sadzicie o swoich sasiadach?"mam jedną odpowiedz :-] : zło

...a rozwijajac : samo zlo

oczywiście nie wszyscy...właściwie jeden tylko...tak o tym najbliższym niestety sąsiedzie moge tylko sie wypowiedzieć.

bo np. z sąsiadem przez droge żyje w pełnej zgodzie i zrozumieniu(wzajemna pomoc jak coś i tak dalej )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benek79    13

no to ja tez sie pochwale swoimi sasiadami. mam jednego z ktorym zawsze wszystko jest ok.drugi jest strasznie zazdrosny i ciekawski kiedys to w row wjedzie tak sie gapi,z kolei trzeci ma problem ze wzrokiem jak orze!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemo85    13

Ja też mam taki problem ze swoim sąsiadem. Wszędzie gdzie on ma ziemie to kamienie graniczne powoli zaczynają ginąć :angry: a później rok po roku kilkadziesiąt cm zabiera aż w końcu bierzemy geodetę i się okazuje że o parę metrów granica sie przesunęła (ciekawe w którą stronę)

w jednym miejscu to ludzie się skarżyli że im drogę polną zaoruje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarolek19    0

ja ze swoim sąsiadem mam spokój chłopina p[racuje w Hucie Stalowa Wola ale niebyło dnia żeby nie przyszedł do nas i nie pogadał o tym o tamtym wipić też lubi poresztą lubimy gościa spoko życze wam takich sąsiadów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janek36    0
Heh jan2130 to u mnie dobrze ,że chociaż rodzina jest ok .

ale chyba lepszy bliski sąsiad niz daleki krewny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam jednego normalnego sąsiada, drugi to menel i nie można czasami spać bo mu odpier****, w innym polu to cały czas ora międzę i nie ma jej ciekawe co teraz będzie bo zasadziłem porzczki. :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr84    1

moi sasiedzi sa tak niemadrzy ze nie wiadomo czy sie smiac czy płakać:

1. jeden najpierw odoruje miedze a jak my wyrównamy to jego 70 letnia mamusia wybiega i bada potem leci do niego i ten przybiega do nas i robi awanture. raz płukał opryskiwacz to spalił nam winogrono przy domu.jak na zabawie zrobił dziecaka dziewczynie to sie ludzi pytał ile trwa ciąża. teraz ma dwoje dzieci i cały czas przy nich bluźni jak szewc razem z mamusią

2. drugi to jakis kretyn nic nie robi bo mu szkoda ciągników, mieli dojarke to jej nie uzywaja tylko zona doi 10 krów recznie on nie oprzata tylko ona sama biega od 4 rano do 21.poniewaz u nas jest dosyc wąsko to by dojachac na pole musielismy wjeżdżać troche na jego nawet chcieliśmy mu za to płacic ale on nie chciał bo nie ma po co az kiedyś z synkiem jak mnie nie było przyszedł pijany do ojca najpierw zyczył mu zeby zdechł a potem zakazał wjeżdżać na jego pole nawet postawił płot, przez co musielismy zwężac stodołe

3 trzeci w drugim gospodarstwie jest wporządku zawsze mozna na niego liczyc ale jak kupilismy ciągnik to ze dwa tygodnie sie nie oddzywał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sabek27    1

Ja mam spoko sąsiadów poza jednym co mi psa utruł ;) a tak to reszta do rany przyłurz ja karczwoaliśmy 10 drzew to przyszli pomuc a i my pomagamy czy kolo co miał konia i sprzedał to teraz mu pomagamy alebo mu pole jade orac czy pszenicy przywieść. A na żniwa to niema twoja przyczepa moja tylko karzdy sobie porzycza. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szpeniek25    0

a ja mam takiego jednego debila,cale życie nic nie robił,jak go widze to od razu mi podnosi ciśnienie :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez Lukash3060
      Przekopałem forum ale nic nie znalazłem w podobnym temacie
      A więc, jak myślicie - na co warto teraz postawić z stosunkowo małym kapitałem ( ok. 20tyś zł) ? Co na wsi może być opłacalne ? Mam 30 ha gospodarstwo ale rodzice świetnie sobie radzą bez pomocy i zastanawiam się nad jakąś działalnością. Pracowałem 3 lata w dużym gospodarstwie jako operator a potem jako kierownik, mam wiedzę w temacie upraw i hodowli bydła mlecznego  Rozważyłem już chyba wszystko i nic nie przychodzi mi do głowy  
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

    • Przez kostka_plewa
      Witajcie, 
       
      Słyszałam, że Polagra Premiery to prawie jak Hanover (gdzie na razie jeszcze nie dotarłam:) Dlatego chcemy z narzeczonym się wybrać. Widziałam, że jest możliwość otrzymania dofinansowania dla grup jeśli zbierze się 15 osob. Może ktoś jest chętny na wyjazd? 
×