Skocz do zawartości
POLKOP

Nie - dla nowoczesnego!

Polecane posty

Adrianos    30

dokładnie, mój tata zawsze to mówi "nie stać mnie na stare graty" co w serwis kase ładować i chodzić zdenerwowanym to lepiej kupić nowe i mieć większe szanse na bezawaryjną pracę... nie ma rzeczy idealnych ale jest jeszcze jedna kwestia, gdy mi forterra padła to pan od którego ją kupiłem jako że na naprawe musiałem czekaś 3 dni w międzyczasie chciał mi podstawić inny ciągnik z ładowaczem, tak więc liczy się co i u kogo kupujemy:D

nasze gospodarswo ciągle i niezmiennie w tej samej firmie i myśle że taka współpraca procentuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    584

na allegro widzialem fajny tekst dotyczacy uzywanych czesci i maszyn "Stare to moze byc wino" wiec mysle ze to mowi samo za siebie ze nowe to nowe. mi sie udalo ojca przekonac do NH T6040 Elite ale niestety cena mleka za niska ;( to jedyny nowy ciagnik (oprocz Zetorow) do ktorego da sie go przekonac, o zadnych JD, MFach czy Fendtach nie chce slyszec. a jak mu tlumacze ze elektronika w dzisiejszych czasach duzo ulatwia prace i steruje tak wszystkim aby uzytkownik czegos bezmyslnie nie popsul, to mowi "silnik w zetorze samemu sie naprawi ale elektroniki to juz nikt nie zrobi"

 

gdyby tylko mnie posluchal i zeby byla wyzsza cena mleka to zapewne pod koniec 2010 roku na podworku stalby taki ciagnik jak JD 6630 Premium lub chociaz ten NH.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

JD1052    79

To powiedz swojemu ojcu, że rolnik to nie mechanik :lol: Bo od naprawy jest kto inny- mechanik, ale w Polsce każdy chce zaoszczedzić i wszytko samemu by sie chciało zrobić. ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrianos    30

dobry rolnik to umie wszystko:D jest i mechanikiem i elektrykiem i budowlańcem i co mu tam jeszcze potrzeba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

jd1052 to nie tak ze kazdy chce sobie wszystko sam zrobic. W wiekszosci wypadkow jest tak ze musisz zrobic samemu bo jakbym mial do wszystkiego brac,,fachowcow'' to bym z torbami dawno poszedł, bo nie dosc ze duzo drozej to wielu wypadkach jeszcze zrobione na odpierd...ol i nie wiem co sie uczepiliscie tych starych ciagnikow przecierz jak sobie kupisz nowy to trzeba wziac pod uwage za ze kilkanascie lat tez bedzie stary wiec i awarie sie pojawia. Moj kumpel juz przez ta superelektronike by przylozyl w ciezarowke, bo po myciu zepieprzal szosa z pelna przyczepa zbierajaca i na skrzyzowaniu mu wcisnal hamulec a on tylko na tyl hamowal bo przod hamuje tylko na wlaczonym przednim napedzie a ze cos zamoklo to sie przedni naped automatycznie nie wlaczył i kola nie hamowaly. Cale szzcescie ze koles ciezarowka zdazył zjechac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1052    79

No to, że w Polsce są pseudo fachowcy to sie zgodze. Ja nie mówie, że rolnik ma nie umieć czegoś zrobić właśnie, że ma! Tylko problem w tym, że gdy coś naprawia to może zaniedbać sobie inne rzeczy np. uprawy.

Edit: Poprostu nie podoba mi sie to, że mottem polskiego rolnika przy zakupie maszyn jest to, że sam sobie to naprawi, a to jak w polu bedzie zrobione to druga rzecz poprostu "bele tanio".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

No nie wiem jak Ty podchodzisz do sprawy-"zaniedba uprawy"-jak rozumiem ten mechanik to taki cudotwórca co to w dziesięć minut każdą awarię usunie (no bo rolnik na tą naprawę przynajmniej 10 godzin będzie potrzebował w odróżnieniu od mechanika biggrin.gif )-przecież trzeba go znaleźć,często przywieźć,odwieźć-a godzinki lecą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1052    79

Jaro lipnych macie mechaników :lol: W czasie, gdy mechanik robi mi traktor to wtedy drugim traktorem moge robić coś innego np. rozsiewać nawozy, gdy to jest czas siewów ;[ A jeżeli nie posiadam zaplecza do naprawy, narzedzi itp. to to bedzie mordęga ;[ Nigdy u nas w gospodarstwie nie naprawialiśmy silników, skrzyń itp, zawsze maszyna była odstawiona do znajomego mechanika, który ma warsztat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

No nie wiem jak Ty podchodzisz do sprawy-"zaniedba uprawy"-jak rozumiem ten mechanik to taki cudotwórca co to w dziesięć minut każdą awarię usunie (no bo rolnik na tą naprawę przynajmniej 10 godzin będzie potrzebował w odróżnieniu od mechanika biggrin.gif )-przecież trzeba go znaleźć,często przywieźć,odwieźć-a godzinki lecą...

Zapomiałeś dopisać że jeszcze trzeba postawić i nakarmić :lol:

JD1052 pozazdrościć takiego zaufania do fachowców ja od mechanika na krok nie odchodzę i patrzę na ręce, żeby jakiegoś psikusa jeszcze nie zrobił ;[ żeby go potem znowu trzeba było przywieść nakarmić napoić wysłuchiwać co to jego zdaniem najlepsze co nic nie warto, przy tym zachowuje się jak profesor na uczelni u którego słaby student zdaje egzamin i zapłacić i na koniec wysłuchać jeszcze jak to tanio wzioł ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1052    79

Poprostu zawozimy mu traktor i przyjeżdżamy po naprawionego :lol: Chyba, że sami części chcemy kupić to trzeba je mu zawieźć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    584

Mogłem dołożyć do mojego Landiniego np. EHR, kosztowałby ok 10tys. i co lepiejby mi urosło??

 

jak jest EHR to sobie ustawisz i nie musisz sie ogladac. moze i te nowe konstrukcje podnosnikow sa dokladniejsze niz w starych ursusach i nie trzeba tyle dzwigniami ustawiac ale jednak. moze dla niektorych EHR wydaje sie tylko zbedna rzecza ktora moze czesto nawalac ale dla innych jest to bardzo przydatne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

Ja od ponad 4 lat nie wierze juz w zadnego mechanika nawet tych zautoryzowanych stacji napraw. Poprostu nie zaufam zadnemu serwisantowi ani mechanikowi. Z tego powodu ze dalem do naprawy silnik w golfie 2 do utoryzowanego serwisu vw i tak spieprzyli ze musialem samochod sprzedac. Potem kupilem golfa 3 i oddalem na wymiane paska rozrzadu rowniez do serwisu i zle ustawili rozrzad i rozjeb... silnik w sumie starcilem na serwieei ok 4 tys zł.I odziwo gdy przestawili ten rozrzad to samochod byl badany na VAG-u i komputer nie wykazal zadnych nieprawidlowosci i koles kazal jezdzic bo jest wszystko dobrze tylko ciezko zapalal no i pojechalem i silnik po 50 km padł. Wiec widać ze ta super elektronika jest tez zawodna tak samo jak i serwisanci. Od tej pory nie tylko sami naprawiamy wszystkie maszyny ale i samochody rownierz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Ja też takich mechaników jak ten z postu @JD1052 znam jedynie z bajek biggrin.gif -owszem do bardzo poważnych napraw biorę mechanika ale sam też zakasuję rękawy i staram się wszystkiego dopilnować-kiedyś jak zobaczyłem jak mechanik odpala świeżo złożony ciągnik (silnik) przy -10 stopniach i od razu daje pełny gaz to żeby nie był tak już starszym gościem to zapewne skończyłby z obitą facjatą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

No wlasnie ja w zyciu bym nie zostawil mechanika samemu sobie... Pamietam jak kiedys ojciec bral mechanika do kombajnu to nie bylo dnia zeby cos nie nawaliło, a odkad sami zabralismy sie za szykowanie to stary 35 letni super chodzi 5 sezon bez zadnej awarii i scina rocznie ponad 70 ha. Wychodzi na to ze mechanik szykowal ale tak zeby miec robote na caly sezon hehe. A wracajac do tematu to elektroniki nie unikniemy juz nawet chca wprowadzic dowody z chipem heheh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

co do napraw elektronicznych zależy na kogo się trafi ale niedługo ceny spadną jak przybędzie fachowców kolegi wuj naprawia kompy to nieraz kantuje zrobi pierdułkę za 50 zł a bierze z 500 :lol: bo nikt nieskapnie się ale do czasu jak mówię

 

Co do nowych nie psują się no i po to mają gwarancję, jaśniej tzn że kupisz nowy i śnisz spokojnie a nie kupisz zjezdżony i co rusz coś siada i stąd koszmary i strach przed elektroniką bo nieznana bo ktoś coś tam powiedziął

 

 

 

Teraz tak rozróżnijmy coś: załączanie napędów przyciskiem to jeszcze żadna elektronika tylko elektryka (po mojemu) i to jest bardzo proste

 

co innego EHR i tam jest już elektronika ale jak ktoś tak kombinuje że sam naprawi to może to wywalić i wstawić zwykłe zawory albo załączane przyciskiem tylko wtedy straci wiele przydatnych pomocy (np rozłączanie blokady na zakręcie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

Takie rzeczy jak rozlaczanie blokady na zakretach, automatyczne zalaczanie przedzniego napedu, automatycne zalaczanie blokady mozna rozwiazać bez zadnej elektroniki i bez zadnych czujnikow. I na dodatek chodzi to bezawaryjnie, moje zdanie jest takie jak ktos ma duzo ziemi to jak najbarzej ciagnik wyposazony w bajery bo niedosc ze szybciej sie zwroci to po tylu godzinach spedzonych w ciagniku to czlowiek jest mniej zmeczony ale tak jak ja mam 60 ha to spedzam tyle czasu w ciagnikach ze nie czuje jakiejs potrzeby posiadania super wyposazonego sprzetu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

to ciekawe w jaki sposób ?

A mnie nie chodzi o to by wszyscy kupowali super wypasione ciągniki (wiadomo że według możliwości) tylko by nie wmawiali że nowoczesne-naszpikowane elktroniką ciągniki są niedobre do pracy na roli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

I to wcale nie w drogich zachodnich ciagnikach... Jak chcesz wiedziec w jaki sposob to idz do kogos kto ma mtz i takie rzeczy ktore napisalem to on ma standardzie. Wiec sie jadnak jakos da, i iwem ze nie ma tam zadnego czujnika tylko zalaczane jest mechanicznie (przedni naped) i hydraulicznie (blokada). sasaid mi opowiadał jek jest rozwiazana blokada to mozna sie usmiac bo jest wykonana w tak banalny sposob ze nikt by nawet nie pomyslał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

mam mtz :lol: no i właśnie czujniki są od blokady-masz rację hydrauliczny zaworek jest blokowany po skręceniu kół i nie ciśnienia na tarcze blokady

 

Co przedniego napędu jadąc w przód załączy się prawda nie ma czujników żadnych

 

a co Powiesz na to:przedni napęd włączany elektrycznie dodatkowy czujnik do hamulców i jedziesz 2x4 wciskasz hamulec i masz 4x4 czyli hamowanie na 4 koła

albo blokada rozłączana po podniesieniu narzędzia na tuz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Heh ktos mówi że rolnik to nie mechanik ;[ Mam dwa zawody. Mechanik i technik rolnik za 3 lata. To by były jaja. Mechanziator, z dyplomem a gania za innymi ;[ Tzn robie. Nie że juz mam :lol: za mlody jestem jeszcze żeby juz mieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    584

hmm... nie wiem czy dobrze zrozumialem, mechanik w wieku 16 lat?? czy chodzi o to ze uczysz sie na 2 zawody?? ale to jest nie mozliwe bo na kazdy zawod trzeba skonczyc oddzielna szkole bo nie wystarczy miec w szkole przedmiotu "mechanizacja rolnictwa".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1052    79

Kurde to z tymi mechanikami żeście mnie powalili panowie i to mocno :lol: Bynajmniej w naszej sytuacji bajki to nie są, że tak robimy, ojciec nie bedzie sie z naprawami babrał i tyle, bo nie mamy do tego zaplecza a i ojciec nie ma wiedzy na ten temat. Tylko nie piszcie co to takiego traktor rozebrać. ;[ Dziwne zwyczaje z wschodzie panują...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

No...bo my tu Stary dzicz mamy-wiesz co wieczór to u nas białe niedźwiedzie spacerują przez wieś a czasami to i Mongołowie najadą biggrin.gif -nie to co zachód Polski kultura i te sprawy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez patryk165
      Słyszeliście możne że ktoś komuś wsypał cukier do baku w traktorze lub maszynie napędzanej na ropę. Słyszałem ze traktory stawały, a ciekawi mnie jak było naprawdę?  
    • Przez AdrianFanDeutz
      Gdzie mozna kupic ile kosztuje obciaznik do ciagnika na przedni tuz waga jaka mnie interesuje to ok 800kg
    • Przez michal_xs
      Witam chciałbym dowiedziec sie cos wiecej o użytkowaniu traktora z DPF. Planuje zakup jd z filtrem dpf. Pracował by on głównie z turem . Przez okres zimowy co 3 dzień po ok 30min. Jak bd wyglądać to cale wypalanie itp? Czy bedzie to uciążliwe? Moze ktos taki traktor uzytkuje i opiszę jak sie ma sprawa?
    • Przez endrju00711
      Stworzyłem ten temat, ponieważ coraz więcej na rynku pojawia się tzw. okazji, i ludzie mają zabujcze pomysły jak wyłudzić od człowieka pieniądze. Oraz jak można się przed nimi przestrzec.
       
      To może ja zaczne, dziś wróciłem z wycieczki kraioznawczej, ponieważ tak to nazwaliśmy. Od jakiegoś czasu szukałem ciągnika, RENAULT cztero cylindrowego, jak się trafi to tur nie zawadzi, ale do rzeczy. Znalaeźliśmy oferte tzw. suuuuper okacje RENAULT 75-14 z ładowaczem czołowym, krokodyl, łyżka, trzy miesiące gwarancji (co było dla mnie podejrzane od razu ), transport gratis. I takie tam szmery bajery
      Dokładnie to ta oferta :
      http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B99711
       
      Niezła co nie ?? PRZESTRZEGAM TO OSZUST !!! najlepsze jest to że gość robi tak co miesiąć, dowiedziałem się to w sklepie, bo szukałem adresu, ale oczewiście on nie istniał. Pytam się czy jest taki gośc co ciągniki sprzedaje ?? Mówią cytuje ,, Nie, ile pan stracił, pewno po John Deera pan przyjechał HEH ?? " Mój ojciec mówi, nie po Renault , ,, O to nowość, ale nie jest pan pierwszy, bo już siedmiu u nas było HEH "
       
      Całą spawe zgłosiliśmy na komendzie, jednego gością nie dość, że jechał 700 km w jedną strone, bo JD 6100 był w równie promocyjnej cenie, bo za 44 tyś
       
      Najlepsze jest to że w środe miałem dojechać do niego na trasie i niby podpisać deklaracje, że taki i taki ciągnik odbiore, gość wyłączył telefon i udał głupka, później miał wymówke że mu się rozładował, że mamy wpłacić na konto zaliczke, że to na 100% ciągnik będzie nasz, ojciec mówi że inaczej jak do ręki kasy nie dostanie, to mówi że mamy przyjechać w piątek o piętnastej to zaraz całą kase mu damy i z ciągnikiem pojedziemy do chaty, no to pojechaliśmy, a tam niespodzianka Nie powiem troche ładnie mówiąc źli byliśmy ale nam przeszło na szczęście
       
      Temacik ma być ku waszej przestrodze, i prosze o zamieszczanie linków, lub podawanie numerów istnych oszustów, lub ciągników z nieznanego źródła, może ona baaardzo pomuc innym, bo po co tracić kase, czas i nerwy
       
      I jedna sentencja : NIGDY NIE WPŁACAJ KASY NA KONTO BEZ OGLĄDANIA CIAGNIKA I POTWIERDZENIA DANYCH OSOBOWYCH
       
      Aha, zapomniał bym, mieli oni podrobiony dowód osobisty i założone konto w banku w Poznaniu, niech ten złodziej wie, że korzystając z komórki można go namierzyć co do 10 metrów, i policja ostro nad tym pracuje, ale na razie nie włącza numeru, i raczej był sprytniejszy i wyrzucił karte do śmieci, ale i tak mogą określić z kąd były wykonywane połączenia ( To dla złodzieja )
    • Przez tommy66692
      Instrukcje obsługi, tabele wysiewu i katalogi czesci do maszyn rolniczych podajemy w tym temacie. Przed pytaniem postawionym w tym temacie polecam poprzeglądać te tematy;
      http://www.agrofoto.pl/forum/Instrukcje-ob...czes-t2826.html
      http://www.agrofoto.pl/forum/Instrukcje-ob...czes-t9098.html
×