Skocz do zawartości

Polecane posty

Rolnik_29    0

pani weterynarz kazała odstawić siano i żeby je przegłodzić. pija siemie tak jak pani weterynarz kazala i taki proszek na biegunke. i nic nie przechodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobienko    144

dawaj elektrolity,odkaź ściółkę wapnem i pościel świeżej słomy,nie dawaj tego siemienia,upały są to musza mię w cholerę świeżego powietrza,bez przeciągu,dostęp do czystej wody jest?jaki antybiotyk dostały wiesz może?a i jeszcze jedno,nikt więcej oprócz ciebie nie dokarmia tych cielaków?bo mi czasem ojciec po cichaczu po swojemu potrafi podkarmić a potem problem i nie wiadomo dlaczego

Edytowano przez bobienko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No ja właśnie na wirusówki stosuję Bentawet kupiłem na Allegro, do tego daję kefir i działa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

micgal39533    14

Witam 

 

mam problem z byczkiem 2-3 miesięcznym: od kilku dni ma biegunkę, dostaje zastrzyki Enroxil i Combi-jet piję len z mlekiem i trochę wody, i nic nie pomaga, na całe szczęście cielątko jest żwawe je i pije normalnie, macie jakiś sposób inny, może mąki ziemniaczanej mu dać tylko w jakich proporcjach? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romualdR    6
Napisano (edytowany)

Odstaw mleko i podawaj elektrolit. Mąka tu nic nie da. Dajesz mu całe ziarna owsa/kukurydzy? Jeżeli nie to warto to zrobić. 

Edytowano przez romualdR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
micgal39533    14

dostał w sobotę dwa zastrzyki do tego owies len z jajkami i od wczoraj jest już ok  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawier    33

Mam problem z cielętami, po około 5 dniach od urodzenia mają biegunkę i nie trawią mleka i nic im nie pomaga, mleko od swoich matek dostają odpowiednio ciepłe, był wet i podał leki na wątrobę, apetyt im się poprawił ale dalej leją, dostały też lek na kryptospirozę wczoraj rano ale puki co bez zmian. Najbardziej ciekawi mnie dlaczego nie trawią mleka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tabasco    66

Xawier@ rozumiem że to nie pojedynczy przypadek ? Upewnij się że nia ma zbyt dużej wilgoci, wiadra są czyste ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawier    33

4 sztuki ostatnio wycielone, w róznych miejscach mają swoje legowiska słomy im nie żałuję a po 2 sztukach zdezynfekowałem całą oborę i wybieliłem też, oby nowo urodzonym nic nie było bo już nie wiem co im jest. Pojenie z wiaderka ze smoczkiem i myte po każdym użyciu  i dezynfekowane też.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszek1000    10

4 sztuki ostatnio wycielone, w róznych miejscach mają swoje legowiska słomy im nie żałuję a po 2 sztukach zdezynfekowałem całą oborę i wybieliłem też, oby nowo urodzonym nic nie było bo już nie wiem co im jest. Pojenie z wiaderka ze smoczkiem i myte po każdym użyciu  i dezynfekowane też.

Niech pobierze kał i zrobi test.Będziesz wiedział co to jest.Ja też miałem biegunki u cielaków kilki dniowych.Na teście wyszło,że to wirus.Każda krowa zasuszona powinna być szczepiona na ten wirus.Niepamiętanym nazwy.Koszt szczepienia to 50zl na sztukę.8 cielaków w 2 miesiącach wycieliło się,każdy miał biegunkę po kilku dniach.Siara była szybko podawana.Dezynfekcja też,ale to nic nie dało.Mieszane widać było odporniejsze 2 dni i po biegunce.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawier    33

Moje dostały Halocur i nowo narodzonym przez parę dni też podawałem i się uspokoiło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tyj123
      poraz pierwszy nam takie coś sie zdążyło parę dni temu zdechł nam cielak mięsny(brąz) 4 miesięczny wszystko rozegrało sie w 15 min zaczął ryczeć potem piana i krew mu z nosa leciała a po chwili sie położył i było po nim . Jak weterynarz przyjechał zrobiliśmy mu mała sekcje nie był on nawet wzdęty ale miał takie dziwne serce gąbczaste miękki czy z was ktoś miał podobną sytuację i co to mogło być bo weterynarz stwierdził że to wada wrodzona........
    • Przez RolnikMat
      Chodzi mi o zdjęcie jak jest połączony ładowacz czołowy z ciągnikiem Valtra N92 lub N82 pod spodem, czy idzie jakaś rama czy coś? Bardzo proszę o zdjęcia. Z góry wielkie dzięki.
    • Przez krystiam114
      Witam, mam problem z jednym bykiem mianowicie chodzi o to ze w przednie nogi ma ugiete na boki i ledwo wstaje. Stoi zgarbiony rowniez ze zgientymi. Mysle ze to moga byc stawy, prosze o pomoc bo nie wiem czy jak urosnie to bedzie mogl normalnie wstac. Dodam ze to LM 50% czerwony 430 kg
    • Przez restrukturyzacja2016
      Witam, miewam ten problem już od bardzo długiego czasu u mojego bydła. Zarówno u cielaków jak i u starszych krów, czy byków. Mianowicie chodzi mi o (sam nie wiem jak to nazwać) białe kuleczki, niemal jak łupież u człowieka, na skórze bydła, lecz TYLKO na szyi. Zastanawiam się, co to za choroba i te pytanie kieruje właśnie do was. Co to za choroba? Jak jej zapobiegać? Są jakieś środki? Ile czasu stosować i czy może nie jest to bowiem jakaś "wszawica" ?
    • Przez Ana_82
      moje kolejne pytanie dotyczy dziwnych krostek / grudek na całej długości grzbietu a nawet na uszach. Grudki po rozdrapaniu są suche w środku bez śladu ropy czy to objaw jakiegoś zapalenia skóry ? miał ktoś z czymś podobnym do czynienia ? 
×