Skocz do zawartości

Polecane posty

kiszOn    0

cielęta ok .4-5 dniowe dostają biegunkę

weterynarz twierdzi, że muszą rodzić się zarażone jakimś wirusem

Miał ktoś może podobny przypadek? I jak najlepiej je wyleczyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dren42    1

Witam!

Polecam Pectospeed chyba tak to się nazywa lub Electrolite z DeLaval u mnie się sprawdza i działa.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad82    46

Najlepiej to kał przebadaj i będziesz wiedział co im jest. Weterynarze mają taki test terenowy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kiszOn    0

siara praktycznie do woli,(2,5l.max ale rzadko wypijają więcej niż 2l)

a mleko 2 razy dziennie po 2l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kristoffer    4

Cielęta w pierwszych dniach za dużo wypija to mleko dostaje się do żwacza który jeszcze nie działa i tam leży i się psuje o potem biegunka w pierwszych dniach ciele powinno dostawać częściej a najwyżej 1.5litra i ten sam problem jest jak ciele pije np.z wiadra z dołu powinno pić z wysokości mnie więcej z wysokości wymienia ,tak kiedyś wyczytalem z literatury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kristoffer    4

I takie elektrolity dobrze mieć w razie czegoś mieć bo pomagają czy od lekarza weterynarii czy np.z firm jak kolega przedstawił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
haczyk5    24

Mogą mieć biegunkę ponieważ dostają za dużo mleka i ich żwacz się zalewa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiszOn    0

najdziwniejsze że wszystkie dostają w takim czasie, ale z reguły samo przechodzi tylko część z nich trzeba poratować jajkiem, elektrolitami

pojone są oczywiście smoczkiem na odpowiedniej wysokości

nie wiedziałem, że zbyt duża ilość w pierwszych dniach przelewa się do żwacza, myślałem że 2l. to nie jest duża ilość

wiecie może dokładnie jakie są te ilości jakie w pierwszych dniach można podawać i w jakim tempie zwiększać?

albo możecie podać jakiś link gdzie można je znaleźć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kristoffer    4

Ja kiedyś prenumerowałem topagrar to był tam dodatek top bydło i z tego korzystałem widzę ze u nich jest do kupienia od chów ciląt ale inaczej nie umiem ci pomóc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
falco    0

cielęta ok .4-5 dniowe dostają biegunkę

weterynarz twierdzi, że muszą rodzić się zarażone jakimś wirusem

Miał ktoś może podobny przypadek? I jak najlepiej je wyleczyć?

Na biegunki bakteryjne świetnie sprawdza się Penergetic-t biegunka cieląt. Dawkowanie jest minimalne, zarówno przy profilaktyce jak i przy wspomaganiu leczenia biegunek. 

Powodzenia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andrzej24871    12

U mnie tak było , kilka cieląt zdechło  , jak zapisał 2-3 dzień  biegunka   czasem udawało się uratować ale bardzo ciężko . Nie pamietam dokładnie jaki to wirus to powodował , trzeba zaszczepić całe stado  , cielęta zaraz po porodzie szczepionke miały podawaną i na 2 dzień znowu i jak ręką odjął , mam do tej pory pustą  buteleczke po tej szczepionce na stole , tylko nie pamietam ale raczej na 90% to szczepionka którą się szczepiło dorosłe sztuki> Kolibin RC Neo <  10ml zawartość  a szczepinka którą się szczepiło cielęta  nie wiem  bo doktorek w strzykawkach już naciągnietą sprzedawał   , strzykawa  na dwa podania dla cielaka płaciliśmy około 50 zł  zależy jak duże ciele . Jeśli wszystkie cieleta tak czyści i ciężko odratować to pewnie będzie ten wirus , może też być złej jakości pasza dla krów , mam nadzieje że nie trzeba tłumaczyć podstaw ( mleka nie mieszamy , podajemy zawsze od tej samej krowy , wiaderko porządnie czyścimy za  każdym razem , przede wszystkim jak mamy napoić inne ciele inym mlekiem)  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiszOn    0

a jak można odróżnić czy to wirus czy bakteria, tylko oddając kał do zbadania?

a może przebieg biegunki się różni albo kał wygląda inaczej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daanny    9

Ja polecam szczepienie matek Trivacton 6 przeciwko biegunkom u cieląt, lekarze leczą przeważnie na bakterie i wirusy a bardzo często młode cielaki do tygodnia życia zarażają się cryptosporidium, jest to rodzaj pierwotniaka na który jest tylko jeden lek nazwy teraz nie pamiętam i napewno jeśli to jest to, to nie pomogą żadne jajka proszki czy elektrolity, ciele jak nie dostanie leku to po kilkunastu godzinach pada :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiszOn    0

a gdzie można przebadać kał, żeby sprawdzić co wywołało biegunkę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiszOn    0

a co jeśli weterynarz nie ma takiego testu, a w okolicy nie mam gdzie zbadać?

zna ktoś może nazwę takiego testu, albo firmy je produkującej?

spróbuję samemu kupić taki test skoro wet go nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiszOn    0

Może mi ktoś podać nazwę takiego testu lub firmy je produkującej?
Będę bardzo wdzięczny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przezuwaczka    58

Na twoim miejscu zbadałabym chociaż mleko zbiorcze na wszystko co zakażne, bo to zawsze pochodzi od krów. Jeśli możesz, to zawież do najbliższego laboratorium wet, a najlepiej zadzwoń, to ci doradzą.

 

Najważniejsze to w miarę możliwości zrobić np. izolatki z palet dla noworodków w oddzielonym od krów pomieszczeniu. Od razu oddzielać i nie pozwolić krowom na wylizanie. Samemu wytrzeć do sucha ręcznikiem lub chociaż słomą. Podać ZE SMOCZKA siarę jak najszybciej chociaż 1-2 l. Higiena wszystkiego obowiązkowa.

 

Ten syf roznosi się drogami rodnymi i kropelkowo, jak grypa, czyli nos w nos. Sporo przy tym zabawy, ale jest duża szansa na zapobiegnięcie zakażeniu, przy najmniejszym możliwym koszcie. Stosuję, bo mam w stadzie IBR. Jak narazie 0 strat wśród cieląt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam. Mam podobny problem , Kupiłem 2 tygodnie temu jałóweczke 4 dniowa. Piła mleko od krowy z wiadra . Jak przyszła do mnie dostaje preparat mlekozastepczy, już po 1 pojeniu dostał biegunki. wypijał 2,5l  mleka myślałem że tu mu przejdzie ograniczyłem mleko do 2l i pojechałem do wet.dostał 3 zastrzyki i jakies 2 saszetki zamiast mleka. Póki to dostawał było dobrze , póżniej znów bieggunka, no to dawałem mu jajko do mleka i siemie gotowałem . Było wszystko okej przez tydzien. Teraz cieliczka ma 2 tygodnie i ma biegunke a dokładniej raz kał jest normalny a raz biegunka obecnie dostaje 2,5l mleka i 100ml pudełeczko mieszanki CJ wraz z 150ml pudełeczki śruty z owsa samego. Dodam jeszcze że jałóweczka jest bardzo energiczna i wesoła 

Edytowano przez robertsiwek15

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesiek88    68

Jak jest energiczna i ma apetyt to nie faszeruj jej lekami, conajwyżej poleciłbym Bentawet dodac do paszy lub mleka, do śruty dodaj całe ziarno kukurydzy i owsa to dobrze sprzyja rozwojowi żwacza. Najlepiej też takie maluchy poić wiadrem ze smoczkiem tak na wysokości głowy cielęcia. Też miałem przypadki biegunek po wyleczeniu tych pierwszych (chyba nie da się ich uniknąć po zakupie cielaka stres, zmiana mleka) ale po paru dniach na bentawecie się wszystko normowało. Obserwuj ją i jak zacznie się coś dziać już poważniej to wtedy do weta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×