Skocz do zawartości

Polecane posty

maciejo360    27

Jeśli jałówka ma dostęp do lizawki to odstaw ją, dawaj więcej suchej masy, czyli sianko lub słoma i nie ograniczaj jej wody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
muoodyy    2

ja przy zakupie cieląt, podaje sanolyte 2 razy dziennie po 2 litry, do tego mają wode do oporu z poidła, do tego sypie meggi musli do oporu i posypuje mlekiem około 100 g na sztuke dziennie i jest wporządku. jak najmniej mleka do picia podaje i powiem wam ze dobra sprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sagittarius    0

witam

 

 

 

od niedawna przypadkiem podjelem prace na pewnym gospodarstwie , opiekuje sie cieletami i takie tam 

 

niedawno przywieziono mi 4 malenkie cielaczki teraz maja okolo poltora tygodnia 

 

od 2 dni cielaczki dostaly biegunki 

 

wedle zalecen mialem im podawac po 3 a pozniej po 4 litry mleka trzy razy dziennie 

 

tak wiec robilem z tym ze malenstwa teraz choruja sa oslabione , dwa sa bardzo slabe stojac na nogach chwieja sie 

 

wyczytalem ze kawa zbozowa ma pomoc 

 

ale prosze o pomoc w jaki sposob czym predzej moge postwic je na nogi i wzmocnic niechce zeby malenstwa sie wykonczyly i cierpialy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

grzesiek88    76

12 litrów na dobę to zabójstwo dla takich małych cieląt... ja swoim do drugiego tygodnia daję 2,5 max 3 litry dwa razy dziennie potem stopniowo zwiększam na cztery. a na biegunkę polecam bentawet dajesz łyżkę na sztukę przez dwa trzy dni i problem z głowy. ale stanowczo zrób im odwyk i najlepiej niech jakiś wet je obejrzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cinek1808    27

nie koniecznie musiał jednemu tyle dawać tylko wszystkim te 12 litrów 

jak piszesz mleko to masz na myśli takie od krowy czy mlekopak?

mleko od krowy jest za tłuste chyba ze krowa po ocieleniu najlepiej do takiego mleka dodac kawy zbożowej

musisz po weta dzwonić sam nie dasz rady  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szaman1    38

Autor chyba się pomylił miał na myśli łącznie 4 l na dzień zresztą który cielak wypije 12 l na dzień,  po 2 karmieniu osrał by ścianę. Jak pokarmowa to wyjdą, gorzej jak jakiś wirus są w grupie dużego ryzyka jak mają 10 dni. Jak wirus to kiepsko to widzę. Jedynie dobry wet i kroplówki 2 razy na dzień

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebu12    1

Jak są osłabione i chwieją się na nogach to i mleka też pewnie chętnie nie piją (tak przypuszczam), ja u siebie w takich drastycznych przypadkach daje glukozę(20%) do pyska (3 razy dziennie chociaż po setce), tetanusan podskórnie 10ml, i electropec przeciw odwodnieniu 4l na dzień i jeśli chcą jeszcze pić to ciepła wodę, 

Weterynarz to może słabo pomóc przyjedzie kroplówkę poda i albo przeżyje albo podczas podawania padnie. a tak samemu da się cielaka uratować tylko trzeba trochę czasu poświęcić   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Blaszka93    9

popieram "sebu12" nic nie zastąpi czasu poswieconemu cielakowi kropluwka, daje tylko chwilowy zastrzyk energi. wiem to po swojich przypatkach chowy rasy CH często porydy odbywają  się 2 tygodnie za wczesinie a niekiedy nawet 4 tygodnie bez pomocy człowieka niemają szans na przezycie w tedy podaje AD3E w ilosci 2ml do mięsniowo i w pierszych dniach zycia podaję mleko matki (siare)za pomącą butelki pierwsze karmienie około 05.l x2 do 3 razy dzienie karmienie powtarzam do puki ciele nie podejmie samo dojenia

pozdrawiam


a na biegunkę u młodych cieląt polecam rozpuscic węgiel sporzywczy we wodzie i wlac mu do pyska rezultat od ręki :)


a na biegunkę u młodych cieląt polecam rozpuscic węgiel sporzywczy we wodzie i wlac mu do pyska rezultat od ręki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sagittarius    0

nie pomyliles sie mowa o 3 do 4 litrow na kazde pojenie na kazdego cielaka , mowilem ze to za duzo , mimo swojej znikomej wiedzy wiedzialem ze to za duze ilosci , ale najgorsze ze maluszki cierpia a tu jak grochem o sciane , wiec staram sie na wlasna reke jakos im pomoc 

 

siara byla podawana ale kto to slyszal zeby dawac jej po 3 litry i to trzy razy dziennie 

 

co do subu12 owszem maluszki chwieja sie na nogach sa slabiutkie po pojeniu chwile poskacza ale to na krotko boje sie ze sie wykoncza a mojemu szefowi nie da sie przetlumaczyc ze one moga sobie nieporadzic daje im kawe zbozowa tak zeby nie widzial ale jestem zielony a nie chce by popadaly

Edytowano przez sagittarius

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Miałem cyrk z bliźniakami. Najpierw jakiś proszek dla cieląt - nie pomogło, potem leki - nie pomogło, potem leki i bolus dla cieląt od biegunki - była poprawa. Do tego ojciec gotował kobylak, mieszał wywar z mlekiem i poił. Podobnie z korą dębową robił. Cielęta od urodzenia pojone ponieważ krowa też przychorowała. Podejrzewam że mleko miała za tłuste - zmieniliśmy na mleko od innej i już jest ok :) 

 

Dostałem od innego weterynarza w dużej strzykawie jakiś specyfik konsystencji jogurtu. Podaje się to cielęciu po porodzie i biegunki nie ma (20 zł). Sprawdzę przy następnej okazji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemek28_28    41

jezeli takie ilosci mleka podajecie to je wykonczycie. cielata sa bardzo wrazliwe na ilosc, jakosc mleka i przedewszystkim higiene wiader czy to butelek do pojenia. ja 12 litrow na dzien nigdy nie poawalem cielakom nawet takim kilku tygodniowym bo to zabojstwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol210    12

Poisz jak moj dziadek, do oporu a pozniej padaly(przekarmienie czy choroba) w ciagu tygodnia zdechl.Potwierdzam zdechnie w 100% przekarmiony na moim przykladzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sagittarius    0

chcialem podziekowac wczystkim za cenne rady dzieki ktorym maluszki maja sie swietnie , przepraszam ze tak pozno ale mam ogrom pracy , dzieki wam malenstwa sa radosne pelne sil i wigoru , za plecami szefa zrobilem po swojemu a raczej po waszemu i dzieki temu malce teraz maja sie swietnie dziekuje raz jeszcze wszystkim 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafff24    26

uważąj na tego szefa, po prostu może cię tak podpuszczać, żeby z roboty wywalić, bo ma znajomego na Twoje miejsce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

jezeli takie ilosci mleka podajecie to je wykonczycie. cielata sa bardzo wrazliwe na ilosc, jakosc mleka i przedewszystkim higiene wiader czy to butelek do pojenia. ja 12 litrow na dzien nigdy nie poawalem cielakom nawet takim kilku tygodniowym bo to zabojstwo.

Ostatnio z  powodu nadwyżki mleka  odchowywałam  cielaki  ( byczki HF  i MO ) . Tak dla eksperymentu ,dawałam im ile chciały ,jak widziałam ,że słabo piją ,zabierałam im wiaderka ( wiaderka ze smoczkami ) . W pierwszym tygodniu ich życia tylko pilnowałam ,by dostawały równo odmierzą dawkę ( 2 litry -3 razy dziennie ) .  Szczepie też wszystkie cielęta profilaktycznie na płuca ,ponieważ często i gęsto przyczyną biegunek u cieląt jest choroba płuc .Objawia  się ona u cieląt  przyspieszonym oddechem ,kasłaniem m,brakiem apetytu   i w późniejszym stadium  biegunką  . Choroba całkowicie wyleczalna ,tylko wymaga szybkiej reakcji . 

Także ,szczepię cielaczki  2-3 dniowe i i biegunki występują  bardzo sporadycznie ..

Wracając do mojego eksperymentu z byczkami i pojeniem ile chcą . Otóż jeden byczek ( 8 tygodniowy i drugi 7  tygodniowy)  potrafiły wypić 15 l mleka dziennie na sztukę ,plus  woda i siano .  Jak je sprzedawałam  ,ważyły  lekko ponad 100 kg każdy . 

Oczywiście ,zgadzam się z  kolegą ,że czystość wiaderek ,boksów to podstawa .Jak wstąpi biegunka ,zmieniać często wyściółkę   i dezynfekcja  też nie zaszkodzi ,by się inne cielęta nie zaraziły . 

Teraz mam 3 cielaki trzy tygodniowe i piją  12 l mleka dziennie ..... są bardzo zadowolone .. ;)

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a ja postanowiłem  cielaki do 3 mies, hodować na dworze i nie występują żadne biegunki a kiedyś miałem z tym ogromne problemy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Szczepisz na płuca czy podajesz antybiotyk trzy dniowemu cielakowi?

Weterynarz mówi na to szczepionka profilaktyczna . Zabezpiecza  cielaka   na 21 dni .  Antybiotyk podaję   ,jak cielak ma od razu objawy choroby płuc . Jest to częsta przypadłość u cieląt ,ponieważ już się rodzą zarażone  wirusem od krowy . By temu zapobiegać ,trzeba  by szczepić krowy . U mnie nie szczepimy ,ponieważ taniej wychodzi szczepienie cieląt   profilaktycznie (do 20 zł w zależności od wagi cielęcia  ) . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldifox    2

Możesz napisać co to za szczepionka? I jaki weterynarz Cię obsługuje albo chociaż skąd to moze skojarze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tyj123
      poraz pierwszy nam takie coś sie zdążyło parę dni temu zdechł nam cielak mięsny(brąz) 4 miesięczny wszystko rozegrało sie w 15 min zaczął ryczeć potem piana i krew mu z nosa leciała a po chwili sie położył i było po nim . Jak weterynarz przyjechał zrobiliśmy mu mała sekcje nie był on nawet wzdęty ale miał takie dziwne serce gąbczaste miękki czy z was ktoś miał podobną sytuację i co to mogło być bo weterynarz stwierdził że to wada wrodzona........
    • Przez RolnikMat
      Chodzi mi o zdjęcie jak jest połączony ładowacz czołowy z ciągnikiem Valtra N92 lub N82 pod spodem, czy idzie jakaś rama czy coś? Bardzo proszę o zdjęcia. Z góry wielkie dzięki.
    • Przez krystiam114
      Witam, mam problem z jednym bykiem mianowicie chodzi o to ze w przednie nogi ma ugiete na boki i ledwo wstaje. Stoi zgarbiony rowniez ze zgientymi. Mysle ze to moga byc stawy, prosze o pomoc bo nie wiem czy jak urosnie to bedzie mogl normalnie wstac. Dodam ze to LM 50% czerwony 430 kg
    • Przez restrukturyzacja2016
      Witam, miewam ten problem już od bardzo długiego czasu u mojego bydła. Zarówno u cielaków jak i u starszych krów, czy byków. Mianowicie chodzi mi o (sam nie wiem jak to nazwać) białe kuleczki, niemal jak łupież u człowieka, na skórze bydła, lecz TYLKO na szyi. Zastanawiam się, co to za choroba i te pytanie kieruje właśnie do was. Co to za choroba? Jak jej zapobiegać? Są jakieś środki? Ile czasu stosować i czy może nie jest to bowiem jakaś "wszawica" ?
    • Przez Ana_82
      moje kolejne pytanie dotyczy dziwnych krostek / grudek na całej długości grzbietu a nawet na uszach. Grudki po rozdrapaniu są suche w środku bez śladu ropy czy to objaw jakiegoś zapalenia skóry ? miał ktoś z czymś podobnym do czynienia ? 
×