Skocz do zawartości

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

 

Pomaga też (choć bardziej zapobiegawczo)siemię lniane tzn. kleik z jego wygotowania, lecz nie można przesadzać z czasem aplikacji tego specyfiku bo podawany bez przerwy przestaje działać.

Czyżby ciele sie uodparniało na siemie? Rozwiń proszę trochę ten wątek.

Edytowano przez KRISTOFORn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mora    14

Czyżby ciele sie uodparniało na siemie? Rozwiń proszę trochę ten wątek.

 

To nie uodpornienie, a właśnie działanie osłaniające- hamuje wchłanianie toksyn , ale też witamin i mikroelementów( czyli ogólnie upośledza wchłanianie).Dlatego np. koniom podaje się tzw. mesz raz w tygodniu.Co do biegunki, to jestem fanką środka o nazwie Stullmisan . Jest to ziołowy preparat leczący biegunki u zwierząt o działaniu osłaniającym , z garbnikami ściągającymi błony śluzowe i co najważniejsze nie upośledza apetytu , co jest szczególnie ważne w takich przypadkach.Oczywiście lekka głodówka nie zaszkodzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dobra skoro len ma także działanie upośledzające wchłanianie witamin to po jakiego grzyba np. firma nutrena produkuje i sprzedaje preparat mlekozastępczy z lnem pod nazwą kromilk len dla cieląt w przedziale 21-90 dnia życia? Co do czasów PGRów to preparaty były całkiem inne a awitaminoza nie była rzadkością czyli inne czasy inne preparaty i inne problemy. Na koniach się nic nie znam i do nich odnieść się tym postem nie mogę.

Więcej preparatów także z siemieniem znajdziesz http://www.agrofoto.pl/forum/topic/3801-preparaty-mlekozastepcze-dla-cielat/

Mimo wszystko uważam że len jest wart polecenia

Edytowano przez KRISTOFORn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hankarys    0

wsyp jej do pyska ze 4-5 łyżeczek mąki ziemniaczanej i daj popić wodą lub tak jak piszą koledzy wyżej kawą zbożową

Robię tak samo,działa!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baranek    3

Daj jej smecty, takiej normalnej jak dla człowieka tylko ze dwa razy tyle i moment ja puści. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChudyxD    16

wsyp jej do pyska ze 4-5 łyżeczek mąki ziemniaczanej i daj popić wodą lub tak jak piszą koledzy wyżej kawą zbożową

 

 

za każdym razem pomaga??? a mleko wtedy można podawać???? Czy tyko woda jak tak to ile L??? i jak często ta make ziemniaczana???

Edytowano przez ChudyxD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ilidan    0

dobry jest wywar z kobyloku( nie znam nazwy tej rosliny)ona rosnie zazwyczaj w jakims kawalku nieurzytku ma duze zielone liscie cos jak chrzan. u mnie sie to suszy i jak cielaki maja biegunke to do beczki z mlekiem sie wlewa ten wywar i siemie. wystarczy raz podac i efekt murowany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

U mnie stosuje się najczęściej mąke ziemniaczaną, kisiel, siemię lniane, stoperan i w ostateczności lek o nazwie biotropina. O jajku pierwsze słyszę, jak będzie okazja to wypróbuje ten "lek".

Edytowano przez st220

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppp    71

U nas jeśli już wystąpi stosujemy kawę zbożową z wbitym jajkiem. Cielę chętnie pije (musi być posłodzone) i z reguły zmniejszamy też dawkę mleka przez następne 1-2 pojenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    177

Miałem o biotropinie to samo napisać :D .... co do naturalanych metod to tak jak wyżej: jajko, kawa, siemie lniane, mąka... Jednak powiem szczerze preparaty dla cielaków specjalistyczne kosztują 8zł Pectospeed w pierwszym podaniu bez mleka potem na drugi dzień Pectolit moze być rozmieszany z mlekiem i z reguły powinna ustać... Jeżeli podajecie mleko cielakowi od innej krowy powiedzmy 3 litry to dajcie mu 2litry mleka i dolejcie litr wody ... Poprostu mleko może być dla cielaka za mocne....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JPH2    25

Jeżeli cielę ma biegunkę ale jest wesołe,ma apetyt to stosujemy w/w metody czyli domowe sposoby.Ja podawałam colocao/pan z nutreny rozwozi/-produkt naturalny+mocny wywar z kawy zbożowej.Podawałam elektrolit raz dziennie a oprócz tego dawałam też antilaxan z Sano ,rozpuszcza się go w mleku.No i musi mieć cały czas dostęp do wody.siemię lniane raczej jestem tu ostrożna-może podrażnić jelita.Jezeli cielę jest osowiałe to nie ma na co czekać tylko wezwać weta,bo to nic innego jak infekcja jelitowa.Mialam taki przypadek i wtedy wet dał antybiotyk i coś na usprawnienie pracy wątroby i trzustki-nazwy nie pamiętam ale kojarzyła mi się z jakims aminokwasem,nie wiem czy to nie była tyrozyna czy coś podobnego.Efekt leczniczy po tej tyrozynie byl rewelacyjny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirek767    46

za każdym razem pomaga??? a mleko wtedy można podawać???? Czy tyko woda jak tak to ile L??? i jak często ta make ziemniaczana???

u mnie pomaga zawsze, mleka daje zawsze troche mniej tzn lepiej żeby się przegłodził, a nigdy jeszcze nie trzeba było podawać częściej niż 2 razy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marzencia    6

najczęściej wywar z kory dębu.można kupić w aptece gotowy proszek, albo obskubać drzewo i zetrzeć skórę, zrobić napar (szklanka wystarczy) i cielakowi z tym trotem podać, tylko nie do cumla bo się zatyka.jak samo nie chce pić to wlewkę. od kilku lat to stosuje. chyba że przegapię sprawę to wtedy wet..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kondzioo    3

U nas jak zobaczymy czy to cielęta czy prosięta mają biegunke to stosujemy wywar z Końskiego szczawiu (podobno tak sie nazywa) jest to chwast który rośnie na nieużytkach. U nas zbieramy jesienią i suszymy a jak jest potrzeba to gotujemy to i dajemy cielakom z mlekiem a prosiaką wlewamy ten wywar do korytka i piją. tylko zimne oczywiscie.

tu jakies zdjecie znalaclem http://img832.imageshack.us/img832/9056/koskiszczaw.jpg

Edytowano przez Kondzioo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheCinek    3

Sam wcześniej pisałem jak zapobiegać ;) ale niestety pojawił się problem że każde ciele ma biegunkę na 2-3 dzień po urodzeniu i nie wiem co robić :( .

 

Chcę zapobiegać tylko jak? czym?

Może ktoś zna dobra szczepionkę na to?

Może do szczepienia krów lub cielaków po urodzeniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ceeenha    1

moze za duzo mleka dajesz i dlatego http://allegro.pl/pectolit-plus-i2024395854.html to jest dobry srodek

moze tez byc biegunka bakteryjna to wtedy trzeba juz szcepic bo ten proszek juz nie pomoze

a z tym szcepieniem krow to trzeba co majmniej 2 tygodnie przed porodem zaszczepic i ta szcepionka jest tak jakby w siarze i trzeba przez 2 dni poic tym cielaka ale ja nie szczepie krow

Edytowano przez ceeenha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheCinek    3

Raczej za dużo to nie ok 3l. Ten środek z linku stosowałem jest dobry i inne podobne elektrolitowe są skuteczne bo padnięć to bardzo mało jest ale chciałem wyeliminować biegunki bo już zostaje ślad po biegunce i koszty antybiotyków i elektrolitów są duże. Krowy przed porodem mogę szczepić nie ma problemu tylko czym? Bo wet. szczepi tym co ma i tym co chce a nie tym co pomaga <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PREZES91WLKP    11

Jesli tylko i wyłącznie domowe sposoby to po pierwsze(tak jak już pare postów wyżej)kawa zbożowa,ale to raczej tylko jako dodatek bo sama kawa ostrej biegunki nie zatrzyma.Wywar z kory dębu,kakao najlepiej jakieś mocne czarne,oraz stary sprawdzony sposób na ostrą biegunke podać cielakowi z 50ml denaturatu,spirytusu ale rozcieńczyć to w wodzie lub mleku aby mu przełyku nie popalić ;p A z takich dodatkowych to ja stosuje pectolit w zamian za mleko przez jakieś 2-3 karmienia i później stopniowo mleko wprowadzam z reguły zawsze pomaga:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wetstudent    0

TheCinek, biegunka u cielecia do tygodnia jest w 90% spowodowana bakterią E.coli, zadbaj o higiene, pamietaj o siarze w odpowiednim czasie i ilości, nie przekarmiaj mlekiem(3l na raz na 4 dniowe ciele to o litr za duzo!!) leczy się taką biegunke tanio i prosto, musisz skołować sobie taki antybiotyk co sie nazywa siarczan kolistyny, albo polimyksynaE np w preparacie spiracol, i jak tylko widzisz biegunke u takiego cielaka to podajesz mu ten proszek rozpuszczony w wodzie przez kilka dni i wszystko. żadnych antybiotyków domięśniowych(wygodnych i przynosząch większy zysk dla weta niż dla chorego cielęcia)!! przynajmniej u cieląt w tym wieku, później to co innego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grześ    3

Ja mam taki środek dezynfekcyjny Timsen. Można nim niby jechać po zwierzętach zamgławiaczem i dobrze spisuje się na grzyby i bakterie. Ja stosowałem go do dezynfekcji pomieszczeń w większym stężeniu. Nie dawno dowiedziałem się o zastosowania do zamgławiania pomieszczeń ze zwierzakami. Teraz muszę wykombinować zamgławiacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konopek    18

MAm problem czy np jak dawalem cielakowi zimna wode i 2 razy dalem letnią to czy mógł dostać biegunki od tego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tyj123
      poraz pierwszy nam takie coś sie zdążyło parę dni temu zdechł nam cielak mięsny(brąz) 4 miesięczny wszystko rozegrało sie w 15 min zaczął ryczeć potem piana i krew mu z nosa leciała a po chwili sie położył i było po nim . Jak weterynarz przyjechał zrobiliśmy mu mała sekcje nie był on nawet wzdęty ale miał takie dziwne serce gąbczaste miękki czy z was ktoś miał podobną sytuację i co to mogło być bo weterynarz stwierdził że to wada wrodzona........
    • Przez RolnikMat
      Chodzi mi o zdjęcie jak jest połączony ładowacz czołowy z ciągnikiem Valtra N92 lub N82 pod spodem, czy idzie jakaś rama czy coś? Bardzo proszę o zdjęcia. Z góry wielkie dzięki.
    • Przez krystiam114
      Witam, mam problem z jednym bykiem mianowicie chodzi o to ze w przednie nogi ma ugiete na boki i ledwo wstaje. Stoi zgarbiony rowniez ze zgientymi. Mysle ze to moga byc stawy, prosze o pomoc bo nie wiem czy jak urosnie to bedzie mogl normalnie wstac. Dodam ze to LM 50% czerwony 430 kg
    • Przez restrukturyzacja2016
      Witam, miewam ten problem już od bardzo długiego czasu u mojego bydła. Zarówno u cielaków jak i u starszych krów, czy byków. Mianowicie chodzi mi o (sam nie wiem jak to nazwać) białe kuleczki, niemal jak łupież u człowieka, na skórze bydła, lecz TYLKO na szyi. Zastanawiam się, co to za choroba i te pytanie kieruje właśnie do was. Co to za choroba? Jak jej zapobiegać? Są jakieś środki? Ile czasu stosować i czy może nie jest to bowiem jakaś "wszawica" ?
    • Przez Ana_82
      moje kolejne pytanie dotyczy dziwnych krostek / grudek na całej długości grzbietu a nawet na uszach. Grudki po rozdrapaniu są suche w środku bez śladu ropy czy to objaw jakiegoś zapalenia skóry ? miał ktoś z czymś podobnym do czynienia ? 
×