Skocz do zawartości
pawel74

jak usuwacie obornik??

Polecane posty

pawel74    0

A to jak sie zamawia taką firme to oni kasują od metra czy nie ważne jaki długi, cena jest taka sama.?? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Nie myślałeś o prostym i tanim wyciągu na linke? Nie doczytałem co masz obok obory na przeciwko korytarza gnojowego ?? Jeśli płytę gnojową to nic prostszego solidnie zamontować obok silnik elektryczny z przekładnią i bębnem, naprzeciwko jakieś 2 metry nad ziemią zblocze, do tego linka i zgarniacz z rączką. Kanał gnojowy to raczej obowiązkowo do tego. Podstawowa wada takiego rozwiązania to potrzebne dwie osoby do wyciągania, jedna odsługuje pstryczek silnika a druga ciągnie zgarniacz na koniec obory i przytrzymuje spowrotem. Cały czas rozmyślam nad sterowaniem z pilota :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gorzupiak    0

My też mamy "krotoszyński" zgarniacz obornika już 10 lat i dziala bez zarzutu tylko 1 czy 2 razy pękła linka ale nowa to wydatek ok 400 zl :) Cały koszt to ok 10 000 :) myśle że to najlepszy zgarniacz dla obór ,w których nie można zgarniac obornika ładowaczem czolowym czy tez innym sprzetem z pomoca ciagnika :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamis    0
Nie myślałeś o prostym i tanim wyciągu na linke? Nie doczytałem co masz obok obory na przeciwko korytarza gnojowego ?? Jeśli płytę gnojową to nic prostszego solidnie zamontować obok silnik elektryczny z przekładnią i bębnem, naprzeciwko jakieś 2 metry nad ziemią zblocze, do tego linka i zgarniacz z rączką. Kanał gnojowy to raczej obowiązkowo do tego. Podstawowa wada takiego rozwiązania to potrzebne dwie osoby do wyciągania, jedna odsługuje pstryczek silnika a druga ciągnie zgarniacz na koniec obory i przytrzymuje spowrotem. Cały czas rozmyślam nad sterowaniem z pilota :)

widziałem kiedyś coś takiego u jednego rolnika .sterowanie miał zrobione w ten sposób że pod sufitem nad gankiem gnojowym były rozciągnięte dwie linki które szły do włącznika , odpowiednio je pociągając włączał , wyłączał i zmieniał kierunek obrotów silnika . to był taki mechaniczny pilot :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek116    3

ja miałem wyciąg ale co chwilę coś nawalało ale całe szczęście że mam ,,szerokie" ganki i c 360 po niewielkich przeróbkach tzn po zwęzeniu wchodzi bez kłopotów, na początku miałem taki spych na podnośnik a puźniej dorobiłem sie tura. ciągnik z turem to bajka kiszony sobie nawiozę, obornik wypchnę, słomy dowioze tylko jest jeden warunek mróz nie mróz ciągnik musi palić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mietek180    0
emajl : helkapawel822@op.pl dzięki.

A ty Mietek 180 z kąd pochodzisz?? bo ja tez z okolic Krotoszyna.

Ja jestem z Kuj-Pom z okolic włocławka i mam założone po bokach budynka wstawie foty to zobaczysz bo niechce mi sie opisywac , a założyłem 8 lat temu , wuja po sąsiedzku ma już chyba z 12 lat i wszystko wporzo tylko to co sie zużywa to normalne ze trzeba wymienic

pozdro

 

A to jak sie zamawia taką firme to oni kasują od metra czy nie ważne jaki długi, cena jest taka sama.?? :)

Niechce Cie obrażac ale to chyba normalne że za większy trzeba zapłacic wiecej no to co 1m materiału tyle samo kosztuje co 100m pomyśl logicznie ,prawda??

 

My też mamy "krotoszyński" zgarniacz obornika już 10 lat i dziala bez zarzutu tylko 1 czy 2 razy pękła linka ale nowa to wydatek ok 400 zl :) Cały koszt to ok 10 000 :) myśle że to najlepszy zgarniacz dla obór ,w których nie można zgarniac obornika ładowaczem czolowym czy tez innym sprzetem z pomoca ciagnika :)

Nie miałem doczynienia z innymi w pracy , ale ten ma dobre rozwiazanie bo cały osprzet idzie górą a z gnojem maja styczność tylko zgarniajace widły wiec jest wieksza zywotność , ja tez jestem bardzo zadowolony , jak będe miał czas to wstawie fotki bo mam dwa zgarniacze po bokach a srodkiem idzie paszociąg pozdro mietek180

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czarnyyyy    1

JA tez wypycham turem i jestem zadowolony. Odrazu uloze na plycie,gdzie chce a przy okazji ciagnik do innych prac wykorzystuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mietek180    0
my wyciag robilismy sami foty sa u mnie w galerii

szczerze powiedziawszy nie podoba mi sie to twoje rozwiazanie , jasne każdy orze jak może , ale to wykonanie jest troche słabe , wolał bym dołozyc i zeby załozyc taki jak u mnie i mógłbyś samemu wypychac a takto widze ze masz tam takie rązcki nie wiem jak to działa ale to chyba musi być 2 ludzi tak??

 

no nie wiem czy do końca tak jest pytałem sie z 10 osub co mają taki o rużnej długości chlewni i każdy mówi że 10000zł to co zmówili sie. chyba nie co nie.

 

wydaje mi się że są jakieś przedziały z dużą tolerancją. :)

 

 

 

PS. Mietek180 widze że stawiałeś nową obore, powiedz ile tam bydła wchodzi i jaki koszt pochłoneła ta budowla, razem z wyciągami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

mam zgarniacz z Chodzieży - koleś był kilka razy w poznaniu na polagrze oraz w arenie na fermach bydła i trzody.

dwa ceowniki są w kanale gnojowym , ceowniki mają nawiercone otwory, zgarniacz to 4 rolki w ceownikach, po ceowniku idzie koło z zębami (kołeczkami) które daje napęd. jest przekładnia i silnik elektryczny 4 kW. kabel rozciąga się po drucie mocowanym na początku budynku i płyty gnojowej. budynek 50metrów + 10 pod górkę na płyte. wygląda na mini DT-a z napędem elektrycznym. w budynku jest 300-400 świń wypycham obornik raz na dzień. użytkuje to od 97 więc już 11 lat.

wada - ceowniki w gnoju - korozja po 10 latach na ceownik zostały naspawane płaskowniki. zaleta to cena wtedy dałem za to 10000, przez te 11 lat może 1000zł na remonty bo wymieniłem kabel (przez głupotę bo nie uważałem) i poszedł 1 tryb w przekładni. płaskowniki + robocizna 3000zł. no i wypycham za 1 razem, 1 zgarniacz, 1kanał gnojowy na środku budynku. najpierw myślałem o tym podwieszanym do sufitu ale strop na starym budynku mógłby nie wytrzymać poza tym wtedy kosztowało to 2,5 razy mniej. Wtedy bałem się korozji teraz naprawdę polecam. wytrzymałość szyn co najmniej 20 lat później można wymienić a zgarniacz praktycznie niezniszczalny. jak ktoś chce zdjęcie to niech da maila na PW.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek1972    45
Nie myślałeś o prostym i tanim wyciągu na linke? Nie doczytałem co masz obok obory na przeciwko korytarza gnojowego ?? Jeśli płytę gnojową to nic prostszego solidnie zamontować obok silnik elektryczny z przekładnią i bębnem, naprzeciwko jakieś 2 metry nad ziemią zblocze, do tego linka i zgarniacz z rączką. Kanał gnojowy to raczej obowiązkowo do tego. Podstawowa wada takiego rozwiązania to potrzebne dwie osoby do wyciągania, jedna odsługuje pstryczek silnika a druga ciągnie zgarniacz na koniec obory i przytrzymuje spowrotem. Cały czas rozmyślam nad sterowaniem z pilota :)

Witam wszystkich. Mam zrobiony wyciąg właśnie na tej zasadzie, używam go już 15 lat i w tym czasie dwa razy wymieniłem linkę, chodzi na 8mm. I żeby nie był potrzebny pomocnik to mam zrobionego pilota radiowego o zasięgu 25m, odbiornik jest na środku obory. Przygotowanie wyciągu zajeło jeden dzień nie licząc wbetonowania słupa, silnik i przekładnia jest zamocowana na tym słupie a do niego idzie kabel z zasilaniem. Kosztów nie było ponieważ wszystkie częsci pochodziły z gospodarstwa no tylko linka jedynie. I nie ma problemów zimą gdy były jaszcze kiedyś mrozy, ponieważ poza oborą nie ma żadnych kanałów ani murków gdzie wszystko by przymarzało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemek99    27
szczerze powiedziawszy nie podoba mi sie to twoje rozwiazanie , jasne każdy orze jak może , ale to wykonanie jest troche słabe , wolał bym dołozyc i zeby załozyc taki jak u mnie i mógłbyś samemu wypychac a takto widze ze masz tam takie rązcki nie wiem jak to działa ale to chyba musi być 2 ludzi tak??

 

tak potrzeba dwoje ludzi , mam juz wyciag kilka lat i tylko lina raz poszła , narazie nie narzekam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Markus    17

"Agrounima" Przedsiębiorstwo Wielofunkcyjne Cezary Sztuder

63-700 Krotoszyn, ul. Transportowa 21 - woj. wielkopolskie

tel. 062 725 77 88, fax 062 725 77 88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laki    0

Ja w swojej oborze mam taki zgarniacz łańcuchowy wyprodukowany przez „POM Lubin”, który służy mi już 20 lat, co prawda został wymieniony 2 lata temu łańcuch na nowy (3 przekładka) i po małej modernizacji kół urządzenie działa bez zarzutu tzn.(zostało wyeliminowane spadanie łańcucha z trybów).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tumek19    5

Moja szefowa ma w oborze zamontowany hydrauliczny zgarniacz obornika. Działa od dziesięciu lat i jak na razie zdarzały się małe usterki( zgubione klapki, pęknięte śruby od listw.) A firma to rol-stal. Chyba..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laki    0

tumek19. Mam pytanie odnośnie tego zgarniacza z "rol staru”, Jaka długość i jaki jest czas usunięcia całego obornika z obory???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    42

Ja każdorazowo czyszcze kanał na zewnątrz obory żeby nic nie zostało i nie przymarzło. I jak sie pilnuje tego nie ma problemów :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek7    1

Ja wcofuje do obory NH, opuszczam ładowacz i poszed na płyte :P chwila po kłopocie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Markus    17

Mam linowy z Krotoszyna, użytkuje już 6 lat jak narazie jest bezawaryjny. Jedyną jego wadą jest niska temp. przy wiekszych mrozach -15 zaczynaja sie problemy i wracamy do taczki :angry: I z tego powodu postanowilismy wymienić na hydrauliczny z "rol staru". Cena za zgarniacz 34 tys (2*21 stanowisk, kanał poprzeczny i prasa). Jest on droższy od linowych ale mam nadzieje że bedzie się lepiej sprawowal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczygel18    1

Panowie jest coś takiego jak sól ja posypuje każdorazowo i nic nie zamarza oczywiście najpierw oczyszczam kanał mam dwa wyciągi dolno linowe a przy budowie nowego obiektu będzie wypychany obornik turem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Łukaszda
      Panowie kupiłem nowo pompe hydrauliczno i nadal wysadza uszczelniacz na wałku
       
    • Przez RoRo
      Witam chcialem pomalowac sobie pług na czerwono, jaka farba pomalowac najlepiej??Chcialem pistoletem pod kompresor, i gdzie kupic takie farby zeby to jakos tanio wyszlo?
    • Przez keeway
      witam mam zamiar kupić łuparke swidrowa pod cignik i niewiem czy bedzie pasowac walek od rotacyjnej napewno ktos robił link od łuparki podaje w linku    http://allegro.pl/zestaw-wom-swider-80-z-wymienna-koncowka-rebaki24-i6579957576.html#thumb/1
       
    • Przez pawelgruta
      Witam !
       
      Jakie szerokie opony  do przodu C 330 4x4 ?
       
       Mam na sprzedaz most i przekladnie do C 330 M . Most razem z  silownikem skretu.  Dorabiam napedy 4x4 do C 330 . Ładowacze czolowe z rama wzmacniajaca ciagnik udzwig 1 t. .Wykonuje modyfikacje hydrauliki.




    • Przez Schadow
      Witam. Chciałbym się zapytać czy ktoś próbował przerobić rozrzutnik do obornika na rozsiewacz do wapna jeśli tak to co trzeba kupić i czy w ogóle się to opłaca?
×