Skocz do zawartości
Kuki19

Lepiej mieć hektar młodego lasu, czy hektar ziemi?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Hektar
Kuki19    2

Tak jak w temacie, woleli byście kupić kilka ha 15-17 letniego lasu sosnowego czy kupić ziemi lub łąki o słabej bonifitacji,

zastanawiam się z ojciem co będzie miało przyszłość ojciec obstaje za lasem ja za ziemią, tzn mamy kilkanaście ha ziemi i kilka ha lasu w tym 3 ha takiego młodnika 14sto letniego, a sąsiad chce sprzedać kawałek łąki lub posadzić na tym las i nie wiemy czy warto bo chętnie zamienił by sieteż na las, bo może się okazać ze za kilka lat ziemia znowu będzie tania a las ciągle nabiera na wartości, ale z 2giej strony są dopłaty, także zamienilibyście kawałek lasu za 1 ha łąki i jak to wycenić czy taki las jest więcej czy mniej warty? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz132    9

kupic łąke i zrobic samemu las ... co prawda doswiadczenia w tym nie mam, ale są tam niezle dopłaty ... ale chyba tylko do 15 roku znaczy pierwszy rok chyba 6000 zl/ha nastepne az do 15roku lasu coraz mniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosc1    2

Pod zalesianie, by dostać dotacje można przeznaczyć jedynie ziemie V i VI klasy. Do tego las to zawsze większa wartość niż ziemia. Porównaj hektar lasu i hektar pola...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

gienio    1

Własnie ja tez sie zastanawiam nad zalesieniem 1ha 6kl. czy ktos z was moze wie jakie sa dopłaty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuki19    2

ale mnei nie interesuje ten program o zalesianiu z dopłatami z ue bo to jednen wielki syf jest znajomy się w to wpakował i więcej nie chce nic lesić woli sam zalesić i mieć święty spokój, także nie piszcie nic o tym programie :D

Co do zaleszania łąki sąsiada nie jestem leśnik i nie chce mieszkać pośród krzaków dlatego chce odkupić łąkę sąsiada lub zamienić za swój las który mam kilkanaście km od domu,

tak wogóle ile wynoszą ceny za hektar takiego młodego lasu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel74    0

ojciec ma 5ha lasu i nie dostaje żadnej dotacji :D za las tylko podatek trzeba płacić :D

 

 

PS Kuki kiedy odpiszesz na mojego posta w sprawie nieugoru??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosc1    2

Cena hektara młodego lasy - około 50 tys zł. Proponuje kupić łąkę a nie zamieniać jej za las, ale zrobicie wg własnego uznania.

 

@paweł74 - Nie dostaje dotacje bo one sa od chyba 2-3 lat i dla tych osób co złożyli wniosek i zasadzili określoną powierzchnie a nie dla starych lasów. Do tego są wymagane specjalne warunki( np. pielęgnacja, czyli po prostu trzeba kosić trawę i chwasty pomiędzy sadzonkami.)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel74    0
ale za to węgla nie kupujesz i całą zimę za darmo masz ciepło w chałupie!

No tu ci przyznam racje. Ale też jest troche pracy przy tym dzrewie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamj24    8

Kuki nie obraź się ale Cię nie rozumiem. chcesz kupić las by zainwestować kasę i mieć opał. Włóż tą kasę do banku a z odsetek będziesz miał na opał i się nie narobisz wycinką drzew. Jak chcesz zainwestować w ziemię to kup ziemię rolną niedaleko miasta w dobrej lokalizacji, prędzej czy później wejdzie odrolnienie ziemi i zarobisz na działkach budowlanych (najlepsza moim zdaniem inwestycja). Inna inwestycja to kupno ziemi rolnej najlepiej łąki na terenach ONW i w obszarze Natura 2000 gdzie są chronione rodzaje roślin lub lęgowiska ptaków i możesz wyciągnąć dopłatę podstawową, ONW i np. siedliskową razem coś około 2000 z ł za 1 ha. Inna inwestycja to kupno ziemi ornej pod uprawy warzyw, zboża itp. w zależności od opłacalności można wyciągnąć od 1000 zł do 20000 zł z ha. Ale tu trzeba się narobić i mieć sporo sprzętu, na bieżąco trzeba też się uczyć na temat uprawy itd. Niezłą inwestycją jest także zalesianie z programu PROW i ktoś bzdury opowiada że woli posadzić las bez programu, PROw daje mu zwrot kosztów posadzenia uprawy i przez dwadzeiścia lat dopłaca do 1 ha lasu ponad 1 tys zł wzależności od rodzaju lasu. Jak sam posadzisz las to sam ponosisz koszt zasadzenia i nie dostajesz żadnych dopłat to nie rozumiem jak z programem może być gorzej. Najgorszą inwestycją moim zdaniem jest kupno młodego lasu np taki 10 letni, zanim urośnie to w przypadku sosny 80 lat by nadawał się do wycinki i zarobku na drzewie, więc inwestycja dla dzieci lub wnuków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuki19    2

No właśnie nie rozumiesz mnie chce kupić łąkę od sąsiada (który ma w planach ją zalesić) i aby nie mieć lasu zaraz za stodołą obok moich łąk chce ją odkupić od sąsiada lub zamienić sie z sąsiadem na kawałek mojego lasu (sąsiad zachorował na las) i problem w tym że ojciec uważa że nie warto sie zamieniać bo las jest więcej warty niż łąka (sorki troche motam) dlatego pytam co jest lepszą inwetycją a wiec co lepiej trzymać łąkę czy las, bo łąka ta nie jest w dogodnym miejscu ani nigdy działką budowlaną sie nie stanie fakt jest w strefie onw :D a co do lasu to wycinać można szybciej a przecinka i co kilka lat wycinane suszki połamańce ito zapewniają opał, no i w końcu jaka jest wartość rynkowa tego lasu, czy żeczywiście tak jak ktoś tu napisał killkunastoletni las warty jest 50 tyś/ha?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamj24    8

No to trzeba było tak pisać od razu ze szczegółami. Ja osobiści bym się zamienił za łąkę oddałbym ten kilunastoletni las. Możesz podejść sąsiada za 1 ha lasu np 2 ha łąki. Masz jeszcze kilka ha starszego lasu więc drzewa ci wystarczy a z łąki można wyciągnąć IPO + ONW plus łąki ekstensywne lub siedliskowe i będziesz co roku miał jakąś kasę, siano też można sprzedać, jak będzisz chciał posadzić las to posadzisz ( i weźmiesz dopłaty za posadzenie) a z ziemi leśnej nigdy nie zrobisz ziemi rolnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuki19    2

no tak, ale chciałbym wiedzieć ile może byc warty taki młodnik jak to sie ceni wogóle może ktoś na af kupował lub sprzedawał taki młodnik mógłby podać ceny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel74    0

Ja bym sie zamienił 1.5ha łąki za 1ha lasu. Łąka chodzi po 35 000 ha a las zależy jaki stary ale taki 15 letni to w granicach 50-60 tysięcy 1ha.A ile on ma ha tej łąki??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuki19    2

ma 1,9ha a u nas łąka taka to po 10-12 tyś chodzi :D las też myśle ze tez pewnie taniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel74    0

to masz lajt u nas to o kawałeczek łąki to maja sie pozabijać. Ja nie mam od kogo kupić to musze coś zrobic z tym moim nieugorem :D ale 12000 to prawie jak za darmo a z jakiego województwa jesteś???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuki19    2

czy od tak bez żadnych pozowoleń (czy chociaż by pozwoleń od sasiadów) właściciel gruntu np. łąki może sobie posadzić las?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DawidMalw    1

Życie nie jest takie fajne @Kuki19...

Na dodatke ty nie decydujesz jakie drzewka chcesz posadzić.

Mój tata chciał posadzić samą brzozę/dąb to leśniczy bądź ktoś "tam wyżej" się nie zgodził (albo po prostu tak nie można) i jeszcze musi być sosna,buk i coś jeszcze posadzone...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuki19    2

tzn co że może czy nie może od tak sobie posadzić, bo inny sąsiad to sobie posadził na dziko kawałek lasu obok mojego (w tym 2 linie na mojej ziemi pod moim lasem ale i tak mu to usłchło he he, ale w innym miejscu nad moim polem też nasadził różnych łatek po 20 arów a to juz mniej mi się podoba więc jak mnie wkurzy to mogę na jakiś przepis się powołać chyba jest jakaś strefa 4m od działki sąsiada czy coś takiego na las nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×