Skocz do zawartości
Miki7211

Wypalanie rogów u bydła. Dekornizacja

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Jaki wybrać dekornizator?

JoHnyDD    0

@Paliwoda najlepiej użyć dekornizatora elektrycznego lub gazowego i w sumie to chyba jedyne opcje. Osobiście używam elektrycznego już od kilku lat i praktycznie całe stado mam już bezrożne. Należy pamiętać, żeby wypalać rogi w odpowiednim wieku tzn kiedy róg jest już wyczuwalny i można go już zobaczyć. Wtedy nagrzewasz dekornizator i przypalasz raz przez kilka sekund, zrywasz paznokciem skorupkę rogu (coś jak paznokieć) i przypalasz jeszcze raz dla zatrzymania krwawienia i przypalenia miejsca tak żeby róg nie odrastał. Najlepiej jednak jeśli zobaczysz cały zabieg u kogoś na żywo. Ewentualnie wezwij na pierwszy raz weterynarza, żeby pokazał ci jak przeprowadzać dekornizację prawidłowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomash    7

Mam pytanie do osób stosujących wypalanie.

Jaki jest mniej więcej koszt takiej usługi weterynarza??

(nie licząc dojazdu ;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

proxima95    1

Koledzy!! Potrzebuję obciąć rogi 15 krowom.

Napiszcie o jakie gumy chodzi, te które się zakłada.

I gdzie je mogę kupić??

To dość pilna sprawa.

Z góry dzięki

 

aa, i wypalarkę tez bym może kupił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzymek    15

Krowa po 5 minutach zapomina że się znęcałeś na niej ;) a na drugi dzień kocha ciebie że nie musi nosić na głowie 2 kg

co do gumki to : od weka, z dętki rowerowej, bandaż elastyczny i wszystko co jest elastyczne i da się zakręcić naokoło rogów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxima95    1

Wszystko co jest elastyczne?? A myślałem ,że są jakieś specjalne do tego celu gumy zaciskowe.

Znajomy mówił, że to chodzi o to żeby ta miękka część rogu u nasady obumarła-dlatego się tak ściska.

Sam zdekoronizował swoje stado, gumy na 3 dni i krew nie leciała.

My zacisnęliśmy jednej krowie na próbę , tak jak mówił, na 3 dni-ale takim grubym drutem z gumową otuliną. Po odcięciu jednego roga krew jej trochę leciała ;) Założyliśmy jej opatrunek.

Myślicie że za krótko był zacisk??

A co z tą dziurą która zostaje ??

Mam jeszcze jedno pytanie - a takie półroczne cielaki, też można im usunąć rogi w ten sposób, ? Czy może lepiej zaczekać..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sydney    32

Jeżeli chodzi o te gumy to nie jest to idealny sposób, bo nieraz rogi nie odpadają lub odpada jeden. Najlepiej jest dekoronizować małe cielaki ok 2-3 miesięczne. Co do krów to normalnie zacisnąć linką nrogi, po chwili obciąć spryskać opatrunkiem w spreyu i założyć opatrunek na rogi jeżeli mocno leci krew to można włożyć zapałkę w tą dziurkę to powinno pomóc. Weterynarz powinien mieć specjalne opatrunki na rogi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxima95    1

Ale te gumy to podobno maja być po to, żeby krowa za bardzo nie odczuwała bólu przy obcinaniu-no i podobno krew nie leci wtedy.

Ten znajomy wypalił rogi wypalarką elektryczna moim 3 cielakom. Jedno miało 1 tydzień, drugie 2 tygodnie, a trzecie prawie miesiąc-z tym ostatnim miał trochę więcej roboty, bo już różki miał trochę duże.

Patrze po sklepach internetowych i nie ma tam specjalnych gum na rogi. A dekoronizator elektryczny ponad 300zł...trochę dużo mi się wydaje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sydney    32

Ja spotkałem się z zakładaniem gum, ale młodym bydlakom po to aby rogi im same odpadły, a co douciskania to chyba lepsza jest linka na rogi i mocno zacisnąć na parę minut, po obcięciu rogów zostawić ją jeszcze na chwilę i po kłopocie. Wypalarka za trzy stówy to mały wydatek u nas znajomy weterynarz chciał 700zł. Ja takim małym nie wypalam bo nieraz ciężko jest wyczuć zalążek roga i można cielakowi głowę uszkodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maly5    0

Witam!

Podpowiedzcie mi co mam zrobić. Mam 30 krów z rogami a postawiłem oborę wolnostanowiskową i chciałbym wpuścić tam krowy. I mam pytanie czy rogi obciąć przed wpuszczeniem czy jak się już nauczą na dojarni?

Z Góry dzięki za radę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rumin    0
Napisano (edytowany)

Elo. Trochę nie kuma akcji! Bo jeśli obwiąże róg tym drutem to on sam odpadnie? A jak mój tata obciął jednej to krew leciała.

Edytowano przez andrzej2110
Cytowanie posta wyżej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxima95    1

Czy u młodego bydła rogi po zaciśnięciu odpadają??--chyba nie bardzo-swego czasu na próbę zacisnęliśmy rogi drutem z gumową otuliną dwóm jałóweczkom i rogi rosły tyle tylko, że w miejscu ucisku były zdeformowane---zaniechaliśmy tej praktyki.

Co do krów-założyliśmy jednej gumki na rogi( takie małe cienkie kawałki z dętki od roweru, jak to ktoś już na forum radził) aby krew nie leciała, tylko że tym razem na dłużnej (pierwsza krówka miała druciki przez 3 dni); w 6 dzień gumki zaczęły "wrastać" w skórę tuż przy nasadzie rogu-przystąpiliśmy do obcinania: ból dla krówki nie do opisania, a krew leciała mocniej niż tej pierwszej:(

Powiedziałem sobie, że już nie będę wykonywał więcej tego zabiegu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
redbull68    5

Witam

Czytam i jestem w szoku. Czy ktoś z Was stosował znieczulenie przy wypalaniu lub obcinaniu starym krowom rogów? Zapewne tak. Wiem, że za taką usługę trzeba zapłacić i gdzieniegdzie kosztuje to więcej, a gdzie indziej jest cena rozsądna i robota dobrze zrobiona.

Nie dziwcie się Państwo, że rosną somatyki, mleko. Krowa jest bardzo podatna na stres, ale to pewnie wiecie.

Przepraszam za trochę gorzkich słów, ale to nieludzkie i muszę wyrazić swój sprzeciw.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzymek    15

Pisze jeszcze raz gumki na rogi zakłada się pól godziny przed obcinaniem i zdejmuje się po 4-5 godzinach krew czasami leci czasami nie to zależy od krowy jak mocno leci bandażujemy rogi można przyłożyć gazę na pieniki rogów a ból musi być znieczulenie też nie zawsze działa ja swoim jak obcinam to nie znieczulam jak się człowiek przyłoży to 10-15 sekund i po rogu nie mam problemów z somatyką ani z podojeniem nawet tego samego dnia widać krowom nie bardo zależy na rogach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    182

Kolego @Karolfiat, a zwróciłeś uwagę na związek chemiczny jaki zawiera ten sztyft, jest to nic innego jak mocno żrąca zasada. Faktycznie, nie palisz im dziur w głowie <_< .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartusx5    17

Witam;)Od jakiegoś czasu wypalamy jałówką rogi i najpierw wypalano wypalarką gazową lecz teraz elektryczną i nie wiem czego to wina ale u niektórych jałówek w okresie zapładniania wychodzą rogi. U 2 jałówek mam taki przypadek i u 1 wyrósł jeden róg a u 2 wyrosły obydwa i nie wiem co mam zrobić bo te rogi są małe i nie wiem czy wypalić je po raz 2 czy zostawić(czy one wyrosną większe?) co robić co doradzacie? i czego to wina? czy miały za małe rogi podczas wypalania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Adamek21
      Witam. Chciałbym zapytać jak tam u was z kupowaniem cieląt od chandlarzy ? Macie jakieieś sprawdzone miejsca? Sprawdzonych ludzi?
    • Przez Patryk94
      Jeśli ktoś by miał namiar na byczki najlepiej simental w wadze ok 250-300 Kg do ok 3 tys w ilości 30 szt. i chciałby się podzielić lub podpowiedzieć gdzie szukać prosiłbym o namiar płace gotówką .
    • Przez stasiek26600
      Witam,
      jestem nowa na forum ale szukam pomocy bo moj tata napytał sobie biedy. Kupił nie dawno 10 byczków ok. 100kg od handlarza. Po przyjezdzie wszystko zdawało sie byc w porzadku, jeden podobno troche się smarkał. Troche były zmęczone po transporcie i wygłodniałe, na wszystkie sa papiery. Na drugi dzien cielak zaczoł kaszlec a po nastepnym kolejne. Wzywany byl weteryniaż, zaszczepił cielaki i miało byc wszystko w porzadku. Jednak stało sie inaczej pierwszy chory leżał osowiały, nie chciał jesc, ciezko oddychał. Poźniej dochodziły kolejne. Przyjezdzał inny weteryniaż i podawal inne leki, szczepionki. Stwirził ze to zapalenie płuc i ze to przyjechalo z transportem tych zwierzat. Obecnie 4szt padły, zutylizowane. Dwa osowite udalo sie uratowac, reszta w porzadku. Sprzedawca został po pierwszej wizycie lekarza został poinformowany ze zwierzeta sa chore. Niby poczatkowo twierdzil ze to nie u niego sie zarazily, ale po jakims czasie doszli do porozumienia ze w zamian za rozliczenie za 4 szt przywiezie 2 zdrowe w tej samej wadze. Wszystko bylo by dobrze ale to tylko obietnica slowna, nie chcial przysłać zednej wiadomosci tekstowaj ze sie do tego zobowiazuje. Obecnie milczy. Teraz moje najważniejsze pytanie.
      Co należy zrobić zeby odzyskać pianiądze za poniesione koszty? Czy można mu wytoczyć sprawe sądową. Dowiedzieiśmy się że u innych kupujących od niego tez padło pare sztuk (te same objawy). Jak można go ukarąć i jakie będą potrzebne do tego dokumenty. Czy ktoś miał taki kłopot?
       
    • Przez cycu99
      Witam czy można hodować bydło i kury (nioski) w budynkach obok siebie, jeśli tak to jakie w jakich odległościach muszą być odalone od siebie ? 
    • Przez 8mil
      Witam.
      Kupie jałóweczki simental w wieku do miesiąca, w grę wchodzi cała polska.
      Oferty proszę kierować na priv, proszę o namiary na rzetelnych dostawców/hodowców.
×