Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Pronarek82a

Nie chce się wyłączyć napęd w Pronarze 82a/82SA

Polecane posty

Pronarek82a    1

Włanczam napęd lekko, a wyłączyć nie dam rady. Musze zerwać ciągnikiem żeby się wyłączył. I mam pytanko ile może kosztować sprzęgiełko od napędu. Bo raz pościnało mi tarczki ale się wymieniło. A jakiś koleś ma na rynku za 250 zl całą podporę warto kupić?

 

 

 

Mod:Włanczam, wyłonczył - chłopie nie rób takich błędów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SZYMON178    0

W tym sprzęcie tak jest nic na to chyba nie poradzisz że sie cięzko wyłącza umnie na początku wcale niechciał się włączyc ale psikałe tam gdzie wchodzi do szkrzyni ta wajch wchurcem i troche pomogło ( tam jest taka kóleczka ;);):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pronarek82a    1

Moj tato zrobił mocnijszą tą rączke to troche lepij sie wyłancza. Byla taka z cienka ze cała sie zgieła. No to chyba ten typ tak ma ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kalus77    22

U mnie było to samo tylko że tata wbijał napęd pod ramą ciągnika taki wichajster od napędu i się załanczało ale to było długo trwałe i nudne ;) po kilku dniach popsikał sprejem i wszystko gra ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pronar82a    30

U mnie też sie ciężko włączało przedni napęd a wina jest tego że do tej kulki nabierze sie kurzu i ciężko chodzi, u mnie jak zaczyna ciężko chodzić ta dźwignia to z góry (czyli z kabiny) leję po drążku od włączania kapkę oleju i po chwili można już paluszkiem włączać i wyłączać przedni napęd ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pronarek82a    1

No też oleju nalałem to chodziło paluszkiem. Ale jakoś ta rączka zadaleko sie wyciąga i potem nie dam rady wsadzić, jak zerwe to dobrze jest. A co do błędów nie jestem dobry z polaka ;) To można temat zamknąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qqq    18

kolego jak nie możesz wyłączyć napędu to wrzuć wszteczny i rusz i wtedy bez problemu wyłączysz. a po co ci cała podpora jak tylko tarczki i oringi wymienisz i jezdzisz. choc nowa za 250zł dobra cena ale po co???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pronio82SA    1

Witam ;)

Od jakiegoś czasu w Moim Pronarze 82SA jes problem z wlączeniem przedniego napędu.

Tak naprawde to wogule nie chce sie właczyc! Co moze być przyczyną ? :D

Proszę o odpowiedzi. ;)

 

Pozdrawiam Pronio82SA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pronarek82a    1

Na dźwignię. Ale nie dasz rady dźwigni ruszyć czy jak? Mogło w podporze tarczki pościnać. Umnie też tak było. Wszystkie tarczki pościnało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

Pozwoliłem sobie dołączyć temat @pronia do tego ponieważ powstały dwa podobne :D

 

 

 

 

Co do napędu w 82SA

@pronarek nie kracz tak bo tak nie jest :D

mozesz próbować dwumetrową rurą i nie włączysz.... a wyjmiesz sworzeń tam przy skrzyni co ten pręt przychodzi i jednym palcem wlaczysz napęd popychając tę dzwigienkę przy skrzyni...

 

 

Tam pod podłogą jest mechanizm przesuwająco-blokujący i dzieki niemu masz wyczówalne te trzy zakresy, on ma za zadanie blokować dzwignie gdy wlaczysz napęd by sie nie wylaczał, oczywiscie ziemi z podłogi Ci sie nawaliło tam i zacina... mozesz wyczyscić, nasmarować smarem ale nie gwarantuje Ci ze długo bedzie dobrze... inni natomiast polewają paliwem i tez powinno sie ruszyć, natomiast jeszcze inni wywalają ten mechanizm i zakładają dzwignie od recznego chamulca z poloneza/malucha ;)

 

http://www.agrofoto.pl/forum/Pronar-82SA-image55848.html

http://www.agrofoto.pl/forum/Przerobione-w...image40408.html

http://www.agrofoto.pl/forum/Przerobione-w...image40407.html

http://www.agrofoto.pl/forum/Przerobione-w...image40406.html

Tak mnie wtedy negowaliscie ze niepotrzebnie fabrykę poprawiam ale nie jeden jeszcze tak przerobi to...

u mnie juz okolo roku i zero problemów z wlaczeniem napędu... a na fabrycznym to masakra była... nie raz jak sie wlaczyło to i tydzien po szosach sie latało z napedem wlaczonym :)

 

A teraz kulturka, i nawet czujnik załozylem ze sygnalizuje kiedy wlaczony naped :D

 

 

EDIT:

A tutaj w Mtz'cie ;)

http://www.agrofoto.pl/forum/Nowa-wajcha-o...image49584.html

http://www.agrofoto.pl/forum/Nowa-wajcha-o...image49586.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pronarek82a    1

Nie kracze ;) Tylko mówie jak umnie było. A co do tego też u mnie jak rączka jest odczepiona to lekko chodzi. Ta dzwignia jakis nie wypał. Ty marcin patrz bo Ci pronar sprawe założy. Że jakieś ulepszenia robisz :D I przy okazji

 

Wesołych Świąti i udanego sylwestra ;) A ja jestem chory mam ospe to nie będzie udany :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bafix    0

Wystarczy z gory strzykawke olejku polać i chodiz jak nóz w masełku też ten problem przerabiałem jak sie nakurzy i sie jeszcze wody nalejje przy myciu to koneic nieruszy a wystarczy olejku i chodzi cały problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

u mnie tamtej zimy się gaz się zacinał...

Tam przy samej podłodze (za tą śrubką od regulacji max obrotów) przedmuchaj sprężonym powietrzem a potem polej paliwem albo płynem hamulcowym, poruszaj i będzie spoko B)

 

 

Z hamulcami problemów nie miałem zimą...

 

 

 

Wystarczy z gory strzykawke olejku polać i chodiz jak nóz w masełku też ten problem przerabiałem jak sie nakurzy i sie jeszcze wody nalejje przy myciu to koneic nieruszy a wystarczy olejku i chodzi cały problem

Ja to wymontowywałem, czyściłem, smarowałem, dwa dni spoko a potem znów masakra, ale każdy orze jak może B)

 

Bafix a my takie same mechanizmy chociaż mamy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bafix    0

Marcin974 no pewnie że takie same mechnizmy co innego jak byś miał elektrycznie zalanczany napęd ale jeżeli masz mechanicznie to tak samo.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczygel18    1

Wcześniejsze posty były o ciężkim wyłączaniu się napędu. Mianowicie jeżeli oram i napęd cały czas działa, ciągnie nie można go wyłączyć ale jeżeli swobodnie jadę napęd powinien lekko się wyłączyć może to być spowodowane przedartego ogumieniem lub wytarciem innych podzespołów tak więc trzeba kombinować żeby wyłączyć ja mam swojego 82SA już trzy lata dostanie od czasu do czasu troszeczkę oleju na dźwignie i działa na dotyk :lol: :B

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pronarek82a    1

Nie działa umnie napęd to tyłu ani na 2 i 3 :( Na śniegu dobrze teraz jest sprawdzić. Dziś jak sprawdzałem tylko coś stukało :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pronar82a    30

Jak nie ciągnie to musisz podciągnąć to sprzęgiełko (podporę) od strony przystawki odkręcasz wałek od podpory i tam jest śruba i należy ja troszkę podkręcić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pronarek82a    1

Dziś byłem w lesie i ciągałem drzewo. Jak jade na pusto napęd jest a jak już jakiś cieżar to nieda rady kręcić. Czy to wina słabych tarczek w sprzęgle (w podporze) I tak samo do tyłu w jeżdżam pod górke tyłem wciskam sprzęgło ciągnik sie toczy do przodu puszczam i tylko troche sie koła zakręcą i niema napędu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pronar82a    30

Podciąg to sprzędło tak jak wyżej posta napisałem, w podporze od str przystawki odkręć wałek i podkręć śrubę o parę obrotów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×