Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
milano27    6

Witam, 

Nie wiem czy ktoś pamięta moją historię z ginącym mlekiem, zbożem itp. Zatrudniono mnie w pewnym gospodarstwie, okazało się po 3 dniach ,że wszyscy kradną dyrektor, zootechnicy oraz pracownicy. Zgłosiłam tę sprawę do szefa. Co się stało na końcu? Zostałam zwolniona za prawdę. Nie wiem czy szef był zdzwiony kradzieżami w tak dużych ilościach? Na początku powiedział mi tak: Patrz na ręce wszystkim. Szef nawet otrzymał ode mnie nagrania,gdzie była rozmowa między księgową a zootechnikiem ,że wszystko podszywają. Główne szefostwo na ziemi się nie zna i chyba zostali zrobieni w bambuko. Szef kazał mi po mies . zadzwonić do niego niby w jakim celu? A po drugie nagle 3 pracowników przyniosło wypowiedzenie. Jeden z nich zwolniony dyscyplinarnie za kradzieże w innej firmie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Przez northeastern
      Tak jak w temacie,chciałbym się dowiedzieć czy potrzebne są jakieś pozwolenia na te kilka metrów kwadratowych
    • Przez bekba
      Witam
       
      Piszę w związku z sygnałem który dostałem od znajomego. Otóż ów znajomy zasygnalizowal mi ze w firmie z tematu kradną mleko!!! Zbiorniki starszej generacji(taki jak moj) nie posiadaja wyświetlacza i trzeba mierzyc poziom mleka manualnie(jak mleko sie ustanie i jest schlodzone) toteż nie mieżyliśmy poziomu mleka ufając w uczciwość kierowcy. Jakież było nasze zdziwienie gdy zadzwonił znajomy i zmierzyliśmy poziom mleka a na kwicie z dostawy było 150 litrów mniej!!! Nikt by nie robił afery o 10 litrów. Jest to proceder uprawiany przez kierowców ponieważ jest to WYNAJĘTA FIRMA PRZEWOZOWA. Mleko dopisują nieuczciwym rolnikom i dzielą sie zyskiem. W moim przypadku to jest strata bagatela 3tys zł/mieciąc. Najgorsze jest to że nie ma tego jak udowodnic bo kierowca wyprze sie ze zrobił to jednorazowo. u nas pomiar nie zgadzał sie za każdym razem odkąd dowiedzielismy sie o sprawie w koncu nakryliśmy go na gorącym uczynku jak przelewał mleko. i przelał nam spowrotem. ale nie ma żadnej gwarancji że proceder sie nie powtórzy. Kierowca wzruszal tylko ramionami. Nadmieniam ze w poprzedniej mleczarni nikomu nawet do glowy nie przyszlo by zeby robic takie rzeczy.....Alarmuje że jest taki problem. Piszcie czy też spotkaliście sie z tym problemem i jaki macie pomysł zeby zlikwidowac ten proceder....
    • Przez Runder
      Jak wiadomo wszyscy rolnicy maja swój kawałek lasu jednak czasami znajduje sie on dość daleko i nie można go kontrolować. Czy mieliście przypadki że ukradli wam drzewo z lasu czy wogóle jest sens zgłaszać to na policję ? Zaczyna się sezon grzewczy więc i coraz częstsze wizyty w lesie się zaczną...
    • Przez ROBERTINHO
      Witam.
      Chce pomalować zetora 5211 i mam takie pytanie.
      Ile litrów farby musze mieć żeby go całego pomalować?
      Ile farby czerwonej, ile czarno-zielonej, ile kości słoniowej na felgi i ile białej na dach?
      Prosze o pilne odpowiedzi.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.