Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Gosc    0

Koledzy rozmowa z kierownikiem skupu nic mi nie dała....... jego argument to legalizowany samochód ......a naszym zbiornikom brak...od razu nie uznają pomiaru listwą. Moją mleczarnią jest "Mlekpol" była "Osowa". Proszę odezwijcie się jeżeli kogoś dotyka ten sam problem. Dzwońcie wszyscy do kierownika skupu informując go o brakujących litrach. Dzisiejszy brak to 11 l.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sinek    0

Witam was problem podobny jak u nas na 1000l braki wahają się między 20 a 60 litr

Dyskusje z kierowcami nic nie dają bo każdy ma licznik z legalizacją

Kierownik skupu to samo jak jeden gość postawił się troszeczkę ostrzej to po 3 dniach miał bardzo szczegółową kąntrol z ARIMR

Jedyna rada zmienić mleczarnie na mniej złodziejską

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

endrju00711    11

A co ma piernik do wiatraka, kontrol z ARiMR to nie jest z mleczarni, a nie reagują oni na takie zgłoszenia, ponieważ sam miałem taką kontrol miesiąc temu i miałem okazje sobie z nimi troche pogadać, oprócz tego co do dziesięciu cyntymetrów mi pola pomierzyli, i dzięki temu wiedziałem ile sąsiadowi odorać swojego :rolleyes:. Oni wybierają losowo swoich delikfentów, a że miałem pecha to byłempierwszy w powiecie i nic na to nie poradzisz i bez takich argumentów prosze . :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sinek    0

Tylko niewiem czy wiesz że córka dyrektora mleczarni jest kierowniczką powiatowego oddziału arimr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuki19    2

Jak się nie da normalnie po dobroci i Was dalej w h*ja robią to i wy mleczarnie w h*ja zróbcie dogadać się z kierowcą i kierowca te 50l na każdym kursie może dobić chce za to połowę ceny zazwyczaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sinek    0

Tak wszystko fajnie ale musiał bym dogadywać się ze wszystkimi kierowcami nigdy jeszcze nie zdarzyło się aby dwa razy z rzędu przyjechał ten sam kierowca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

No chyba że ma córkę w AR, ale wątpię aby miało to jakieś przeniesienie na jego kontrole, po prostu zbieg okoliczności, a ty robisz ,, z igły widły " :rolleyes: :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sinek    0

Nie robie wideł tylko tłumacze a wątpić ci wolno jednak wszyscy okoliczni dostawcy wiedzą że nie był to zbieg okoliczności :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SIEWCA    24

Dziwna cisza zapanowała, czyżby mleko przestało znikać ? Pewnie wszystkim ręce opadły z niemocy. Kierowcy, prezesi mleczarni umywają ręce ale problem jest. Do niedawna nikt nie słyszał, nie zauważał tego procederu. Czyżby ktoś zgłosił wniosek racjonalizatorski ?

Właściciele cystern mają takich magików, którzy popsuty licznik naprawią w nocy i o 5-tej rano jest zalegalizowany ?

 

Baju baju...., co wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ania2728    0

Widzę że nie tylko w moich okolicach jest ten problem ale i wszędzie u nas znika 15 20 litrów ale zdarza się i więcej i zawsze kierowca jest święty gdy poruszy się ten temat :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr88    0

Jak do tej pory takiego problemu nie zauważyłem a jak sporadycznie sprawdzam za pomocą listwy to niby się zgadza ale niby krowy dostają cały czas takie same jedzenie a są dosyć duże spadki i wzrosty w ilości udojonego mleka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoczek    0

Znikające mleko to odwieczny problem. Porobiły się już swego rodzaju mafie mleczarskie z kierownikami skupu na czele. Ja o swoje brakujące litry(30 na 700l) musiałem się targować, a to liczniki w zimie zamarzały, a to przyjeżdżali do mnie pierwszego z niezalanym zbiorniczkiem. Przychodzili nowi kierowcy, ale już w pierwszy dzień okradali. I nie pomaga żadna rozmowa w mleczarni, robią swoje i już, doczepić się nie można bo mają legalizacje. Okoliczni rolnicy mają ten sam problem, i tak jest w większości mleczarni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miki7211    5

he to u mnie ostatnio zdarzyło się tak ze przyjechali rozwalonym samochodem i ilość mleka brali właśnie z miarki a kto nie miał miarki to na oko :) Ja wiedziałem dokładnie ile jest l w zbiorniku a że kierowca spoko to po krótkiej rozmowie dopisał jeszcze 60l więcej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alorolnik    0

Nam też znika mleko do hochlandu co za peszek ze przyjeżdża do nas jako pierwszy no i na jakieś 2000 to też znika 50l i byliśmy u kierownika to mówił ze mamy nielegalizowaną miarkę w zbiorniku (mimo ze kiedyś było wszystko w porządku) ale jak ojciec powiedział ze na miarce potrafi być tyle samo a później na samochodzie jest różnica 50l to coś nie tak, to im zatkało kakało i nic kierownik nie powiedział a mleko jak ginęło tak ginie. :) Dlaczego nigdy nikomu nie wyszło na plus tylko zawsze miarka w zbiorniku nie legalizowana i u wszystkich zawsze jest mniej mleka jak powiną być. Zwykłe oszustwo! to jest było i będzie, zawsze się znajdzie teki co będzie chciał się łatwo dorobić kosztem innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

Wy tu piszecie o znikającym mleku a u mnie większych odchyłów pomiędzy miarką a licznikiem w samochodzie jak 2 litry nie było i to w obie strony, ale przeważnie jest tak że ten litr więcej wskazuje samochód jak miarka ale cóż taką miarka nie zawsze jest się w stanie co do litra zmierzyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SIEWCA    24

gazi no to jesteś szczęśliwcem, widać tam NOWE jeszcze nie dotarło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

Jakim szczęśliwcem?? Była raz sytuacja że mleko ginęło to kierowca dłużej jak tydzień nie pojeździł i go z trasy zdjęli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
360P    4

Dziś jadąc trasą z Wrocławia na Ostrów napotkałam niebieskiego Stara z mleczarni (chyba z OSM Międzybórz). Był na rejestracji DOL. Pomijam fakt, że był to tak wymęczony pojazd i jechał ledwo 30 km/h. Ale z prawej strony wyciekało mleko. Dosłownie jak to zobaczyłam, to przecierałam oczy. Bulwersujące. I jak tu mówić i opłacalności produkcji jak mleko jest po drogach rozlewane... Być może ktoś ze społeczności AF oddaje tam mleko, więc informacyjnie napisałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Oj nie przesadzaj @360P myślisz ze to zbiornik przeciekał? Pewnie ze szlaufu ciekły jakieś resztki albo po spłukaniu czegoś podczas jazdy coś ściekło, z prawej strony jest cała aparatura do pobierania mleka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusik1634    1

Tak racje masz @360P do Międzyborza mam blisko i wiem jaka to jest fatalna spółdzielnia i co z tego, że chwalą się swoimi wyrobami jak są one gorszego gatunku spytaj się obojętnie kogo, każdy wie, że higieny tam za bardzo nie przestrzegają a poza tym połowa pracowników tamtejszej spółdzielni to rodzina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
360P    4

@Ferdek sądzisz, że resztki z aparatury ściekałyby tak bardzo? To mleko spływało strugami. Ja nie sądzę żeby to była aparatura czy szlauf. Poza tym po stanie tego Stara można wywnioskować że zbiornik w podobnym stanie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Odnośnie odbioru mleka, to czy normalne jest że gdy podłącze węża i kierowca zaczyna ssać to pociągnie z 40l pokaże potem coś psyknie (tak samo jak pod koniec odbioru) i skacze litraż i spada na jakieś 20l, czy to jest normalne zjawisko i odpowietrzenie węża? Tak samo pod koniec gdy syka już i powietrze pompuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas    73

Może u was tak jest ale wydaje mi się że aparatura mierzy przepływ mleka a nie powietrza. Ja nie zauważyłem u siebie takiego zjawiska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×