Skocz do zawartości

Polecane posty

denzel    12
Nam też znika mleko do hochlandu co za peszek ze przyjeżdża do nas jako pierwszy no i na jakieś 2000 to też znika 50l i byliśmy u kierownika to mówił ze mamy nielegalizowaną miarkę w zbiorniku (mimo ze kiedyś było wszystko w porządku) ale jak ojciec powiedział ze na miarce potrafi być tyle samo a później na samochodzie jest różnica 50l to coś nie tak, to im zatkało kakało i nic kierownik nie powiedział a mleko jak ginęło tak ginie. ;) Dlaczego nigdy nikomu nie wyszło na plus tylko zawsze miarka w zbiorniku nie legalizowana i u wszystkich zawsze jest mniej mleka jak powiną być. Zwykłe oszustwo! to jest było i będzie, zawsze się znajdzie teki co będzie chciał się łatwo dorobić kosztem innych.

 

u nas tez tak ginelo mleko jak kierowca najpierw do nas przyjezdzal na 600l ginelo 40-50l po kilku razach jak zginelo i interwencji u kierownika mleko sie znalazlo a ginelo dlatego bo: jesli jest pusty samochod i pusta pompa w samochodzie to zanim zapelni sie pompa jakies 40litrow mleka dopiero licznik wskazuje po wypompowaniu mleka ze zbiornika mleko zostaje w pompie i dlatego ginie mleko.

u nastempnego gospodarza juz nie zginie mleko bo w pompa jest zalana mlekiem i liczy odrazu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

zazwyczaj nie jestem pierwszym punktem do odbioru, ale parę razy tak bywało, to kierowca dolicza 30 litrów na zalanie instalacji.

Czegoś takiego jak opisuje kolega Ferdek w naszych cysternach nie ma, podłączony wąż i mleko jest zasysane, licznik cały czas do samego końca pokazuje przepływ mleka bez żadnych skoków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SIEWCA    24

Jestem pierwszym i jedynym dostawcą na danym kursie i także ostatnim a litry się zgadzają choć licznik pokazuje mniej określoną ilość.

Program jednak uwzględnia tą różnicę i drukuje prawdę, no "prawdę". Tu można napisać poemat z ostatnich lat odbioru, a kiedyś listwa i licznik było jednym.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

majs    0

Ja również miałem taki problem. Dawniej oddając do mleczarni to ginęło nie tylko mleko ale i % tłuszczu. Zmieniłem mleczarnie i teraz jest prawdopodobnie dobrze. Prawdopodobnie ponieważ nie mam listwy i swoimi sposobami mierzę.

 

Narzekacie, że Was oszukują na mleku. U mnie podczas ciągnięcia mleka zaistniała taka sytuacja:

Przyjechał samochód po mleko. Koleś szybko wyskoczył z niego. Dał mi wąż abym sobie podłączył pod zbiornik. Włączył pąpe i szybko gdzieś pobiegł. Ja aby się zorientować co on kombinuje wyszedłem i co zobaczyłem??

Koleś wyskoczył z banieczką i spuszczał paliwo ze zbiornika ;)

 

W dzisiejszych czasach każdy kombinuje na swoją korzyść, ale trzeba ubiegać się o swoje.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam :lol:

Sorki, że odgrzewam temat jak starego kotleta ale muszę o tym powiedzieć! Od pewnego czasu zaczęło mi ginąć mleko, do niedawna było wszystko OK, ten sam zbiornik, ta sama listwa i nawet ta sama cysterna przyjeżdża po mleko i wszystko się zgadzało... jedyna zmiana to inny kierowca! braki w sumie nieduże, ok 30 litrów przy odbierze choć w skali miesiąca to urasta do sporej wartości! tak więc naszykowałem sobie banieczkę 20 - litrową i kazałem wyciągnąć kierowcy mleko najpierw z bańki i pytam się go: ile masz litrów na komputerku? Patrzę, a tu 0 B) od tamtej pory zawsze bańka z mlekiem stoi! chłopaki pilnujcie czy ten zbiornik przy liczniku jest pełny, bo co niektórzy dowcipnisie potrafią go przeciągnąć!

Pozdrawiam :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samex69    31

Na nieuczciwych odbiorców mleka jest jedna rada - uczciwi dostawcy. Jeśli kierowca nie ma komu dopisać ukradzionego mleka to po co będzie kradł. Ja od 7 lat mam odbiór bezpośredni i praktycznie nigdy (oby tak dalej) nie miałem kłopotów z kierowcą. A od początku maja kierowca zostawia wydruk z drukarki na samochodzie i tak jest chyba najlepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Od jakiegoś czasu mam mleka co do 0,1l tyle co na bagnecie w chłodni, a czasami nawet 1l więcej, no ale zastanawia mnie inna kwestia, tzn z jakiej racji mam np. na fakturze:

dostarczone litry 5400l

litry w bieżącym miesiącu do IIR 5530l

o referencyjnej zawartości tłuszczy 5700l

o ile tłuszcz to wiadomo że może być więcej, ale dlaczego do IIR mam co miesiąc podawane te 100-150l więcej niż dostarczonego surowca!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hermes    0

Jakim szczęśliwcem?? Była raz sytuacja że mleko ginęło to kierowca dłużej jak tydzień nie pojeździł i go z trasy zdjęli

 

Zdjęli go bo się nie dzielił z kierownikiem skupu, w mleczarniach spółdzielczych rządzą kierowcy, odezwij się a klasy i tłuszcz polecą, przerabiałem to i nawet prezes "nie poradził". Jak ktoś wspomniał tam pracują całe rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

Witam :lol:

sumie nieduże, ok 30 litrów przy odbierze

 

 

Nadmień kierowcy ze około 50l na odbiorze Ci brakuje, i czym to moze być spowodowane, kierowca jakoś się wykręci ale da mu to do zrozumienia... jak 30 Ci brakuje to powiedz 50 :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SIEWCA    24

Zauważyłem, że ilość mleka jest zgodna wtedy, gdy kierowca wykonuje określone czynności wg kolejności. Jak to zmienia to cysterna kradnie u mnie ok 16 litrów. Na zwróconą uwagę kierowca stwierdził, że to niemożliwe, bo co on zrobiłby z nadwyżką skoro samochód jest ważony pusty i załadowany mlekiem wracając z trasy..... Ale takie są fakty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOMEK0603    0

Zdjęli go bo się nie dzielił z kierownikiem skupu, w mleczarniach spółdzielczych rządzą kierowcy, odezwij się a klasy i tłuszcz polecą, przerabiałem to i nawet prezes "nie poradził". Jak ktoś wspomniał tam pracują całe rodziny.

 

Mam taką samą sytuację. Tylko że u mnie na początku jak tylko zaczął jeździć nowy kierowca to nawet mój podpis na fakturze podrobił ;[ . Jak się odezwałem to Pan Prezes powiedział że załatwi tą sprawę. Załatwił strasznie że w styczniu wyszło mi pozaklasowe mleko tak jak w lutym ;[ bo żonka kierowcy pracuje w laboratorium. Jak mleko jest badane przez instruktora to jest max. 26tyś bakterii a jak przez samochód to 3miliony bakterii ;[ . Jak powiedział pracownik z Mlekpolu że" to nie mleko a gówno żeby tyle bakterii było". A co w tym najlepsze jak odezwałem się do kierowcy to powiedział że będzie kantował mleko dokąd się da. ;[ . Co zrobić Prezes bezradny? Potraktować kierowcę go po chłopsku( pałą po ryju) czy zgłosić do prokuratury?

 

I jeszcze jedno miał ktoś taki sam problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

Ja proponuje kierowcę pałą a do mleczarni jechać i wypowiedzenie zrobić. U mnie ostatnio wpisał o 100l więcej, pytam sie potem co to jest a on mówi że tyle było bo jakby się pomylił to by przy podliczaniu na końcu wyskoczyło, trochę to dziwne bo miałem około 450 cały miesiąc a tu nagle 550:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No ale przecież w zbiorniku byś widział że jest więcej mleka nawet jak nie ma miarki bo to widać każdy wie na jaką ma wysokość mleka w zbiorniku ale jak by mi 100l dopisał to bym mu nic nie mówił gorzej jakby chciał mnie skroić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOMEK0603    0

A u mnie inaczej nawet jak mam mało mleka to nawet 4-5l mniej u niego jest a na dodatek ostatnio gdy zmierzałem mleko temperatura wynosiła 3 stopnie a u niego -1 stopnia. I ja się pytam jakim cudem minusowe mleko nie zamarza :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

dziwne rzeczy piszecie, u nas od kąd pamietam to zawsze się ilosć zgadzała z tym co mirzy się samemu i z tym co zmierzy samochód, często nawet na samochodzie wskaże więcej ale to tylko o ok 1 litr a to można uznac za bład pomiaru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOMEK0603    0

A były kierowca który jeździł na trasie to ze mną nawet o kratę wódki się założył że błąd pomiaru wynosi 5% od litrów i tak nieraz brakowało 8-12l ale długo to on nie pojeździł :lol: a kraty wódki nie oddał ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

No ale przecież w zbiorniku byś widział że jest więcej mleka nawet jak nie ma miarki bo to widać każdy wie na jaką ma wysokość mleka w zbiorniku ale jak by mi 100l dopisał to bym mu nic nie mówił gorzej jakby chciał mnie skroić.

Mam zbiornik 600l to 550l to jest prawie pełny po śladzie od mleka wychodziło że było 450-470. Dziwne jest to że jeżeli źle odczytał z licznika to na końcu powinien zauważyć że ma o 100l mniej niż w papierach chyba że zawsze są takie różnice na całym samochodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slaw17    22

Ja odstawiam mleko do ZM w Zalesiu grupa Lacpol i mogę stwierdzić z czystym sumieniem że różnice w pomiarze są minimalne. Większa heca robi się zimą gdy na samochodzie zamarza odpowietrznik, a kierowca tego nie zauważy. Wtedy przez licznik idzie powietrze i dopija mnie kilkanaście litrów więcej :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiktor27    1

w moim rejonie też przycinają z litrami ;[ słyszałem że kolesiowi buchneli 50litrów,a drugiemu dopisał te litry :D umnie też ucinają z mlekiem raz o 17l drugim razem 20l mówiłem kierowcy że na miarce mam więcej jak on na cysternie litrów to się zjeżył.dałem mu miarke i tabele zrobił się jak indor i litry poprawiał :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesaw    1

Zauważyłem, że ilość mleka jest zgodna wtedy, gdy kierowca wykonuje określone czynności wg kolejności. Jak to zmienia to cysterna kradnie u mnie ok 16 litrów. Na zwróconą uwagę kierowca stwierdził, że to niemożliwe, bo co on zrobiłby z nadwyżką skoro samochód jest ważony pusty i załadowany mlekiem wracając z trasy..... Ale takie są fakty.

Czy mógłbyś opisać wykonywanie kolejności czynności przez kierowcę, by była ilość zgodna?

Skoro dużo autocystern ma problemy, ma i nasza - też potrafi ok. 15 litrów mniej wykazać na wydruku. I nie wiadomo co sądzić o tym, kierowca mówi, że z tym nie do niego, tylko do zarządu spółdzielni. Zgłosiliśmy, nawet przy okazji pokazałem instruktorowi naocznie i zobaczymy co dalej wyniknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOMEK0603    0

To kierowca ustawia mają takie pokrętło do ilości litrów pobierania, jak na mniej ustawi to urywa litry ja wiem o tym. Sam kierowca mi powiedział o tym, oni wszystko potrafią zrobić tylko udają ,że to nie ich wina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymonp24    0

u nas po parę razy pod rząd po 50 l znikało ale się jednego kierowcę op.......... podał swoim kolegom i przestało znikać cud :rolleyes: dla tych co znika mleko radze żeby porozmawiali z kierowcą najpierw i żeby podał swoim kolegom a jak nie to do mleczarni, bo komuś na przekór zrobić później będą problemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szoopcio    3

Do mnie przyjeżdżał kierowca po którym brakowało zawsze około 30 litrów , jak przyjeżdżał inny to zgadzało się z miarką co do litra. Zacząłem z nim rozmawiać pewnego razu i przyszedł ojciec okazało się że kiedyś wspólnie pracowali, przyjechał potem raz na wódkę i od tamtej pory przestało mi mleko znikać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

Zauważyłem, że ilość mleka jest zgodna wtedy, gdy kierowca wykonuje określone czynności wg kolejności. Jak to zmienia to cysterna kradnie u mnie ok 16 litrów. Na zwróconą uwagę kierowca stwierdził, że to niemożliwe, bo co on zrobiłby z nadwyżką skoro samochód jest ważony pusty i załadowany mlekiem wracając z trasy..... Ale takie są fakty.

 

 

Jak to co? Ma innego znajomego któremu dopisuje. U mnie obecnie wszystko się zgadza, ale kilka lat temu jeden kierowca na oczach okantował na 80 litry, to jak mu ojciec ręcznie wytłumaczył to już to więcej się nie zdarzyło :lol: .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×