Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Fenol

kastrowanie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie



Fenol    4

heh trochę spóźniona odpowiedz :P

Są spokojniejsze praktykowano to w gospodarstwie w którym pracowałem, bydło było bardzo łagodne i potulne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


damian40000    85

A nie ma to wpływu na przyrosty? Tata mówi że kiedyś za komuny był zakaz trzymania byków nie kastrowanych ale żeby teraz ktoś tak robił to nie słyszałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

buchaj    0

Ja bym odradzał. Jeśli wykastruje się byczki ulega przerwaniu wytwarzanie androgenów, a co za tym idzie - zmniejszenie tempa wzrostu (rozumiem, że chcesz kastrować opasy, bo niby w jakim celu miałbyś kastrować byki przeznaczone do rozrodu). To właśnie dzięki testosteronowi byki rosną szybciej niż jałówki.

Poza tym kastrację należałoby zlecić lekarzowi weterynarii :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



damian40000    85
Ja bym odradzał. Jeśli wykastruje się byczki ulega przerwaniu wytwarzanie androgenów, a co za tym idzie - zmniejszenie tempa wzrostu (rozumiem, że chcesz kastrować opasy, bo niby w jakim celu miałbyś kastrowac byki przeznaczone do rozrodu). To właśnie dzięki testosteronowi byki rosną szybciej niż jałówki.

Poza tym kastrację należałoby zlecić lekarzowi weterynarii :P

Coś w tym jest, sąsiad miał byczka który od urodzenia miał jedno jądro i rósł jak jałówka w wieku 2 lat miał ledwo 500kg. Gdyby to nie miało wpływu na wzrost to każdy by to robił, mogły by wtedy chodzić z jałówkami po pastwisku, były by wtedy spokojniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kamieniak89    27

A dla mnie byk to tylko z jajami :P , a tak na poważnie to w naszym rejonie nie słyszałem by ktoś kastrował byczki, nie wiem czy nawet za wolce (chyba to samo co bukaty) mniej nie płacą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Fenol    4
a sam się @fenol wykastruj a nie byczyny będziesz maltretował :D

bez urazy :D

 

moje jaja są tak duże że żadnymi kleszczami ich nie podejdziesz :D:D

 

Wracając do meritum

Pracowałem w gospodarstwie w którym w wieku ok 200kg dawano głupiego jasia i zaciskano na parę minut specjalne kleszcze na mosznę powyżej jąder, po miesiącu moszna była pusta :P hihihihii

Nie widziałem później aby zwierzaki się obskakiwały, chyba że jałówkę, aby walczyły, były bardzo spokojne pędziło się je po drodze publicznej po 30 sztuk bez najmniejszych problemów, zaletą jest tez to że i jałówki i byki można śmiało trzymać razem i nie będzie wpadki :D

A co do przyrostów wczoraj przeczytałem "nowoczesne metody opasania bydła" z 1978r :D i nie jest to tam zalecane właśnie z powodów mniejszych przyrostów oczywiście nie takich jak u jałówek ale niższych, jednak nie jestem przekonany i będę szukał jeszcze, w gospodarstwie tym nie sprzedano bydła poniżej 600kg to się nie wzięło z powietrza

U świń jaja mają wpływ na zapach mięsa nie wiecie jak to jest u bydła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kamieniak89    27

Moje jaja są tak duże że żadnymi kleszczami ich nie podejdziesz

 

@fenol skoro twoje jaja takie duże to może masz przepuchlinę, lepiej idź do lekarza :D:P

 

A co do kastracji, to wiadomo że będą spokojniejsze, ale czy chcesz wypasać je do większej wagi??? Bo na pastwisku nie osiągną takich przyrostów jak w oborze albo okólniku, tym bardziej wykastrowane. Może napisz szerzej jaki byś system przyjął???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


My kiedyś kastrowaliśmy jak zaczynaliśmy z bydłem mięsnym i rzeczywiście byki są spokojne ale rosną jak jałówki i przy sprzedaży nie ma takiej ceny jak za byka. Wtedy to był przymus bo nie było warunków na utrzymywanie byków osobno a po takich "skoczkach" to cielaki beznadziejne. Ktoś parę postów pisał o "niby kastracji" ale to nie kastracja tylko zrobienie z małego byka wnętra - ma jadra ale schowane w środku - rośnie normalnie ale jest niepłodny.

Na zachodzie kiedyś wolce się opłacały bo premia wołowa była 2 razy naliczana jak jest teraz nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

buchaj    0

Jeśli rośnie normalnie to znaczy, że hormony są ciągle obecne (może wtedy najądrza zostają). A jeśli są hormony to byk niekoniecznie musi być spokojniejszy. Może po prostu w tym gospodarstwie była hodowana rasa bydła o łagodnym temperamencie a "kastrowano" tylko po to, żeby nie mogły zapłodnić jałówek??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Fenol    4

andrzej2110 moje słowa nie były skierowane do Kolegów aby ich obrazić, zauważ że pisałem żartobliwie o sobie... popełniłeś też błąd pisze się czyichś

 

A co do tematu to zwierzaki trzymane na wybiegu przy oborze częściowo zadaszonym tam też zadawana pasza. Jak znajdę coś nowego w tej materii to dodam. Z mich obserwacji nie było różnicy byki i tak były większe dlatego tak się tego trzymam. A kastracja podoba mi się z tego względu że latanie za bydłem po wsi nie odpowiada mi specjalnie, chodzi mi właśnie o temperament i o to że nie ma ogrodzenia na bydło mięsne... W gospodarstwie o którym wspominam zwierzaki łaziły po pastwisku i tam też miały dowożone treściwe, tylko na deszcze wracały pod dach. A hodowano angusy, galowaye, limozesy, szarolezy i krzyżówki tych wszystkich z BBB dlatego 600kg...piękne bestie

@niewydostanieszs... pisał o "niby kastracji" możesz więcej o tym napisać jak się przeprowadza ten zabieg? Również na genitaliach? Czym? bydło pewnie spokojniejsze nie jest ale przynajmniej wpadki nie będzie :lol:

 

kamieniak89 ja mięsa jeszcze nie mam i dopiero je organizuję łącznie z obejściem, jestem na etapie planowania, natomiast mój fater ma mięso i trzyma w taki sposób jak proponuję, daje mocznik, kiszonkę qq, słoma, siano, 600kg jeszcze nie było ale 570 tak (limozes), jakie półtora roku i pod nóż, stara się też możliwie najszybciej zrobić z cielaka przeżuwacza tak 2 miesięczny cielak nadal pije mlekomiks ale wcina też kiszonkę i śrutę ze starterem. Ty też masz opasy prawda? Nie ganiasz ich po okolicy? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kamieniak89    27

Tak mamy opasy, i jak narazie nie ganialiśmy ich po okolicy :P. Cielak do pierwszego roku chodzi sobie z mamką, i tak mniej więcej w tym okresie odłączamy te rodzone w lutym i marcu, byczki trafiają do obory i są trzymane na uwięzi. W przyszłości trzeba będzie pomyśleć o jakiś kojcach na byki, ale najpierw czeka nas budowa wiaty na bydło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"niby kastracja" słyszałem o czymś takim że kilkudniowym cielakom zakłada się na mosznę gumkę i wtedy jądra zostają w środku, po kilku tygodniach robi sie wnęter - jądra mają za ciepło w środku żeby plemniki mogły być prawidłowe ale nie wpływa to na hormony i byki są normalne- zarówno jeśli chodzi o przyrosty jak i temperament

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Lolek909
      Witam. 
       
      Jestem młodym rolnikiem i posiadam w swoim gospodarstwie 10 byków . Ostatnio czytałem że chodowla byczków  do 150-350 kg jest opłacalna . I oto pytanie . Jak bym kupił np. 10 byczków po 50 kg i chował je do 150-350 kg i poił je preparatem mleko zastępczym to czy jakaś firma je odemnie kupi? Nie będą mieli jakiś problemów że mam 10 byczków i mają one 150-350 kg a nie mam  w gospodarstwie ani jednej krowy  . Prosze o odp. 
    • Przez mantas
      Mam na myśli kupowanie młodych byczków, odchowywanie i sprzedawanie, jest to opłacalne czy nie?
      Jak ktoś coś wie to proszę pisać, i proszę o pomoc w rozpoczęciu takiej hodowli
    • Przez KarolGo
      Kupię byczki jak w tytule mm mięsne i ncb 10szt Bydgoszcz Sępólno Kraj. i okolice. Rolnicy i handlarze piszcie priv 
    • Przez agroleon
      Panowie zwracam się z prośbą a natomiast chciałbym kupić bydło mięsne byczki oraz jałówki ras typowo mięsnych . Poradźcie gdzie mogę szukać może macie namiary na rzetelnego sprzedawcę lub sami sprzedajecie odsadzone sztuki. Zajmuję się hodowlą bydła na rzeź kupuje byczki i jałówki trzymam i sprzedaję duże sztuki do rzeźni. zeszło mi parę sztuk i chce dokupić. Znacie może rejony gdzie można kupić cielęta mięsne lub sprzedawców albo sami sprzedajecie to dajcie znać. Prosił bym o kontakt z takimi osobami obliguje to współpracą na dłuższą metę.
    • Przez KarolGo
      Witam. Czy stosuje ktoś Big Bull Sano dla opasów? interesuje mnie opinia tego premiksu jego skład i przyrosty. z góry dziękuje za odp.
×