Skocz do zawartości
trawek13

Nieprzyorany Obornik

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
jacus    95

a ten azot co ulecial w powietrze to pewnie do nieba polecial na adwentowe czekoladki B) . nie wspominajac o przepisach unijnych ..

 

ja kultywuje tylko jedna taka tradycje -w dzien zaduszny nie ruszam ziemi- 2 listopada to prawdziwe swieto zmarlych a ze polska ziemia jest uslana koscmi  wiec to ma sens, a ze mam juz pare lat to dawniej ziemi w adwent rzeczywiscie ziemi sie nie ruszalo- zamarzniete ciezko orac :D ,znajomy we wtorek zaoral jeden kawalek a prawie 100 ha nie ruszone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    400

Ani ksiądz, ani te zabobony chleba Ci nie dają... pozostaje się cieszyć że nikt Cię jeszcze nie kapnął... No ale czekaj dalej aż któryś się zainteresuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trawek13    2

ci co kultywują takie zabobony to niech lepiej oddadzą ziemię komuś bardziej inteligentnemu bo do prowadzenia gospodarstwa to się nienadają.

Sam sie tłuku do prowadzenia gospodarki nie nadajesz bo inteligencja w tym w co napisałes nie zabłysnełes...

Skoro nie wiesz jaka jest sytuacja to po kiego .... piszesz takie teksty i sie kompromitujesz...

Pole jest w posiadaniu starszego pana ponad 70l ja tylko je dzierżawie człowiek ten jest wielce wierzącym katolikiem który by mnie chyba wygnał z pola jakbym wykonywał jakies prace polowe w adwecie

Zabobony??? w tym roku siałem pszenice jara jedna w dzien jakis tam normalny drugi dzien siałem w jakies swieto czego nie wiedziałem dowiedziałem sie dopiero po robocie od sasiadów i ciekawostka jest to ze róznica wynosiła 1 dzien róznica w plonie wynosiła 4t choc pola lezały obok siebie przez miedze nawóz ten sam opryski te same itp. 

Jak to mówia nie wierz w zabobony ale nie rob na przekór onym trzymam sie tego wole poczekac tydzien czy tam dwa i sobie zaorac niz potem miec jakies obnizki w plonach 

Moze wy sie smiejecie z tego ale w moich stronach kazdy sie tego trzyma 

PS. jako jeszcze jedna ciekawostke u nas panuje taki zabobon ze 15 sierpnia nie robi sie nic w polu z 10 lat temu kosilismy zapalił sie kombajn w nastepnym roku 15 sierpnia znow sie zapalił i jeszcze nastepnego roku tez 15 sierpnia zapalił sie tylko tak dosc konkretnie od tamtego czasu kombajn sie nie palił i 15 w pole nie wyjezdzamy w 2012 albo 2013r była taka sytuacja ze strasznie padało w zniwa i kazdy łapał ile mógł kolega wyjechał 15 sierpnia kosic bizonem i mu silnik sie zatarł 

Heh jak tu w to nie wierzyc :D

Pozdro czekam na dalsze hejty ze jestem zacofany i wierze w zabobony :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

daron64    106

Każdy wierzy w to co chce. Nie wiem , co się chlopa uczepiliście. Bardzo modne stalo się ostatnio jechanie ludzi, którzy cos o wierze napiszą. Jak dla kogoś jest to zabobon to dobrze dla niego, ale po cholerę kogoś się czepiac?Czyjas wiara, czy jej brak, to prywatna sprawa każdego i nie jestem za przesadnym obnoszeniem się tak z jednym jak i z drugim. Tak samo jak z takim ocenianiem, ze ktoś nie powinien gospodarzyć. Choćby sobie ktoś i w latającego potwora spaghetti wierzyl, to co to ma do prowadzenia gospodarstwa? Jeśli ze względu na wiarę w cos w niektóre dni nie chce pracować, to chyba liczy się z tym, ze w jakiś sposób, wedlug niego pozytywny, wedlug niektórych z Was negatywny, odbije się to na plonie, nie ma potrzeby jakiegoś glupiego uświadamiania.

U mnie w niektóre święta się po prostu nie robi, ale w pozostale dni, nawet świąteczne, no niestety-jest robota pilna to się robi i tyle. O adwencie przyznam, ze u mnie nigdy nie slyszalem, no ale rozne sa zwyczaje.

Edytowano przez daron64

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dachu127    77

trawek- rolniku postępowy jak już to gospodarstwo a nie gospodarka. co z tego że robisz coś zgodnie z zabobonem jak niezgodnie z prawem. a jak jesteś prawy to trzeba było nająć kogoś do zaorania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jonek98    872

@witejus Dokładnie tak Zresztą ten dziadek nawet może se w jednorozcze wierzyć, jak się godzi na dzierżawę to ja akceptuje warunki pieniezne a on co robię na tym polu i kiedy. Lepiej jak ktoś życzliwy zobaczy se smrodu koło tyłka narobić bo jakis dziadek jest wierzący ale cóż zawsze jest jakiś wybór

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trawek13    2

Nie czuc wogóle tego obornika byłem dzis na polu 

Temat jest o nieprzyoranym oborniku a nie o zabobonach w które jeden wierzy drugi nie :D tak wiec nie rozumiem dlaczego sie tak do tego przyczepiliscie ale mniejsza z tym.

Na poczatku zadałem pytanie czy sie obornikowi nic nie stanie uzyskałem odpowiedz ze nie tak wiec dziekuje i pozdrawiam koniec tematu

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    400

a co by było jakby ktoś Ci napisał, że ten obornik po miesiącu ma wartość lichej słomy? naraz jechałbyś orać? po kiego temat zakładać jak i tak se wierzysz w te zabobony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trawek13    2

a co by było jakby ktoś Ci napisał, że ten obornik po miesiącu ma wartość lichej słomy? naraz jechałbyś orać? po kiego temat zakładać jak i tak se wierzysz w te zabobony

Co maja zabobony do obornika lezacego niecały miesiac na polu? słyszałem tylko ze azot zamienia sie w amoniak i sie ulatnia załozyłem temat bo moge i nikt mi tego nie zabroni 

U nas w okolicy nikt nie wykonuje prac polowych w adwecie nie znajdziesz zadnego ciagnika na polach mimo ze jest duzo pól do orki 

Każdy wierzy sobie w to co chce jeden wierzy w duchy drugi nie albo jeden toleruje gejów drugi nie z tego powodu też byś robił gównoburze i zachowywał sie jak nietolerancyjny i egoistyczny burak? Cos ci sie nie podoba to zachowaj to dla siebie 

Jak to mówia każdy ma swoje i ora jak chce 

przypuszczam że ten typ będzie tam na wiosnę siał kukurydzę z własnych zbiorów

Jezeli u ciebie w gospodarstwie tak sie robi to okej??... ja nigdy nie praktykowałem siewu kukurydzy własnym materiałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz0920    25

Jak w jakimś średniowieczu, w co wy wierzycie, pierdoly i tyle, ziemia na zimę czym prędzej zaorana tym lepiej, a obornik o którym tak tu głośno to z każdym dniem tak jakby się osłabia, osycha, w zime powoli ale jak przyjdzie ciepło i słońce to bardzo, i takie nawozenie to nie nawozenie tylko pie*******, jakis zacofanych ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a1fe26c2    36

Obornik wystarczyło przykryć ziemią, żeby ograniczyć straty azotu - mogłeś to zrobić broną talerzową lub kultywatorem. O pozostałe makroskładniki możesz się nie martwić - słoma musiałaby się rozłożyć, żeby je uwolnić, a i tak one nie są zbyt ruchliwe. Poza tym fosfor i potas są związane chemicznie w celulozie i trzeba sporo czasu, żeby wiązania te rozerwały grzyby i drobnoustroje. Całkowity rozkład obornika następuje po 3 latach.

Edytowano przez a1fe26c2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sxAnia    29

Jak są warunki to się wjeżdża w pole i tyle, jeśli trzeba to i w niedzielę. 

Co ma kościół do tego czy się robi w polu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×