Skocz do zawartości
lulak

Kiedy siać nawóz?

Polecane posty

milanreal1    290

Mam 21 lat, i właśnie jestem obecnie na studiach :P Ale zdaje sobie sprawę z tego że stosuje się wszystko w miarę możliwości, wiedzą jedno a praktyka nie zawsze się z tym idzie w parze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jack83    14

studia skonczyłem co prawda nie rolnictwo ale na uczelni rolniczej.

nie sugeruje ze przysypiasz na zajeciach.po prostu praktyka mija sie czasami z wiedza teoretyczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekgizio    1

milanreal1 --> powinieneś wiedzieć że profesorowie ( w większości starej daty) nie uczą agrotechniki tylko odbębniają program, i klepią to samo do 20-30lat każdemu rocznikowi. Studia rolnicze są strasznie skostniałe i nauczysz się tam dokładnie tego samego co twój ojciec.

 

Także życzę trochę dystansu do tego co musisz wykuć na pałę żeby zaliczyć.

Ja akurat chodziłem na studia żeby się napić na zajęciach z kolegami i przysfajałem tylko to co miało sens, a nie to co miał profesor w planie nauczania, typu 3razy bronowanie i jeszcze raz bronowanie na krzyż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

milanreal1    290

Tak zdaje sobie z tego sprawę że praktycznie co roku pojawia się coś nowego a niestety uczelnie lecą wg starego rozkładu. Tylko po prostu będę musiał się nauczyć rozróżniać co jest jeszcze aktualne a co już nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

moderatorek najpierw piszesz jedno potem co innego.saletrzak działa wolniej bo jak sam zauważyleś potrzebuje do rozkładu wiecej wody skoro wiec rozklad nh4 zaczyna sie póżniej logicznym jest ze rozciąga sie na dłużej w czasie.

a bronowanie na wiosne przypomina czesanie sie łysego grzebieniem ale...a nie chce mi sie pisac.

Do rozkładu, czy tez rozpuszczenia i przemieszczenia do roztworu glebowego?

Zresztą obojętnie co masz na myśli, to ilość wody która znajduje się obecnie w glebie na pow 1ha starczy spokojnie na wagon saletrzaku, a nie dawkę którą stosujemy B)

Co do saletrzaku i saletry to milanreal ma całkowita rację że są to nawozy o takim samym działaniu, lecz nieco, odmiennym stosowaniu.

To co wydaje się nierozpuszczonym saletrzakiem jest tylko wypełniaczem, a prawie cała zawartość czyli NH4NO3 jest dokładnie w tym samym miejscu co u sąsiada, który w tym samym czasie wysiewał saletrę.

Prawie cała dlatego, ze saletrzak wymaga przykrycia ziemią i część azotu z zastosowanego pogłównie,znika bezpowrotnie kierując się do atmosfery a nie profilu glebowego.

Wszystkim którzy stosują saletrzak pogłównie , proponuję zmieszać odrobinę saletry amonowej z suchym węglanem wapna lub jakimś dolomitem.Taka mieszankę następnie zwilżyć i poniuchać :P co będzie czuć.

Następnie należy zaznajomić się ze składem chemicznym saletrzaku i wyciągnąć wnioski.

Edytowano przez xemit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jack83    14

a azot z saletry w 100%wnika do profilu glebowego??!!straty sa nieuniknione.wypełniacz o ktorym piszesz czyli dolomit nie jest tylko balastem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Ok 50% N który dostarczamy jest wykorzystywany przez rośliny. Ale odpowiedni termin wysiewu, warunki itd nie powiększy tych strat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
catur    0

milanreal1 skoro zdajesz sobie sprawę z tego, że teoria to jedno, a praktyka to drugie, to czy nie powinieneś najpierw skończyć studiów, zweryfikować zdobytą wiedzę w praktyce, a dpoiero potem DORADZAC innym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jeśli pominąć pewne straty wspólne dla obu nawozów, to tak w 100%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

milanreal1 skoro zdajesz sobie sprawę z tego, że teoria to jedno, a praktyka to drugie, to czy nie powinieneś najpierw skończyć studiów, zweryfikować zdobytą wiedzę w praktyce, a dpoiero potem DORADZAC innym?

 

Weryfikuje na bieżąco, nie zawsze słusznie :D Ale o tego jest forum żeby wyrażać swoje zdanie, i zwracać komuś uwagę jak się myli. Nie ma ludzi nieomylnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
catur    0

No to zwróć swoją uwagę na siebie i daj sobie %, bo jak ja gdzieś tam cytowałem posta to je od Ciebie dostałem.

 

Cytowałem posta ale nie poprzedniego.

Edytowano przez milanreal1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Także życzę trochę dystansu do tego co musisz wykuć na pałę żeby zaliczyć.

Ja akurat chodziłem na studia żeby się napić na zajęciach z kolegami i przysfajałem tylko to co miało sens,

I prawidłowo.

By zasiać zboże i uzyskać plon 50% większy od średniej krajowej wystarczy IQ>70 ,umiejętność czytania na poziomie 2 klasy szkoły podstawowej, dostęp do ziemi klasy >3.

By zdiagnozować usterkę nowoczesnego telewizora , wykonać przeszczep wątroby lub zaprojektować most wiszący, wszelkie te atuty można sobie wsadzić w d*p* i tam rzeczywiście potrzebne jest gruntowne wykształcenie.

Zresztą znam wielu "baranów" doskonale wykształconych , lub raczej legitymujących się dyplomem jak i mądrych ludzi którzy edukacje skończyli w na etapie paru klas szkoły podstawowej.

 

Uważaj na takie ostre wypowiedzi, może to kogoś urazić.

Wypowiedz jest wyjątkowo łagodna, a ingerencja w mój post nie trzyma się kupy.

Osoba urażona musiała by uznać że jest baranem, o którym raczyłem pisać,a w takim wypadku post i użyta nazwa -"Baran" byłby wyjątkowo trafna.

Tylko brak urażonych osób może podważyć zasadność mojego postu więc....

Edytowano przez xemit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Firek    2

A jak wysieję np. na jeden ha pogłównie 70N saletry a na drugi ha 70N saletrzaku i przez tydzien lub dłużej nie będzie padał deszcz to gdzie będzie lepszy efekt i mniejsze straty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuba1993    8

pewnie w saletrze, tak mi się wydaje, bo saletrzak zalecają wymieszac z glebą.

 

Właśnie, jak wysieje saletrzak pogłównie, saletry nie mam, to ile trzeba będzie czekac na widoczny rezultat jego działania? Ile po protu trwa za nim z granulek trafi do gleby, a potem do rośliny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    95

rzadko mi sie to zdarza ale popieram moderatora :D :D :D ,bronowanie pszenicy i pszenzyta jest jak najbardziej celowe i wskazane , to nie tylko teoria ale i praktyka ,na dodatek wlasna .jak nie wierzycie to zrobcie probe.

teoretycznie wszystkie nawozy powinno sie wymieszac z gleba,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin2057    20

kubacik13 Salmag , saletrzak to nie sa nawozy które daje się na wiosne na zboża ozime , ponieważ nie wsiąkną w ziemie tak jak saletra czy mocznik.Moim zdaniem popełniłeś błąd , i raczej efektu z tego nie bedzie żadnego.

 

zrobiłem małe doświadczenie i na jednym kawałku żyta pól posiałem saletry amonowej a na drugiej połówce posiałem saletrzak, nawóz siałem ok 10 marca kiedy rano ziemia była jeszcze zmarznięta i efekty teraz widać tam gdzie był posiany saletrzak żyto jest większe, lepiej rozkrzewione i jest ciemniejsze a dawki były takie same ok 180kg/ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dmowski1939    0

Ja też siałem saletrzak, bo saletry nie kupiłem i z efektu jestem zadowolony jak na razie. Zboże jest duże i ciemne, z tym że saletrzak długo się rozkładał. Ale w marcu posiałem jeden kawałek tylko. To co siałem w kwietniu razem z polifoską 6 bronowałem. Krzewienie plus mieszanie azotu z glebą, żeby nie wyfrunął:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bsa    0

To mój pierwszy post na forum a więc witam wszytkich.

Mam pytanie do praktyków, czy sianie nawozu konkretnie saletry może zaszkodzić roślinom które zaczynją kielkować jescze pod ziemią. Bo słyszałem opinie że należy poczekać aż wykiełkują bo można je spalić. Nawóz miałby być siany 4 dni po wysiewie nasion. Mam nadzieje że nie zamotałem bardzo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
super    0

koledzy powiedzcie mi czy na wiosne pod jęczmień jary pod sianie można siać mocznik i powiedzcie ile na hektar mocznika powinno się siać serdeczne dzięki wszystkim co odpowiedzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    427

no fakt, pytanie moze i banalne, ale zamiast chłopakowi odpowiedziec to sie nabijacie (niepotrzebne posty wywalilem), pamietajcie ze kto pyta nie bładzi :)

 

nawóz npk to taki nawóz który zawiera azot, fosfor i potas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grala13    6

kiedy najlepiej siać nawozy pod ozime,głównie żyto i pszenżyto??przed siewami czy w marcu??jakie lepiej jesienią a jakie wiosną???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×