Skocz do zawartości
martin68

Naprawa hamulców Ursus C-330

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
denis667    0

Zablokuj dźwignie blokady tak aby była ciągle włączona.Ogólnie to i tak raczej będziesz musiał ściągnąć pochwy bo przez okienko blokady ciężko założyć uszczelniacz więc blokadę najwyżej wsadzisz.A i musisz spuścić olej ze skrzyni.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheByku    0

Witam zastanawiam sie nad zrobieniem hamulcy do 30. I moje pytanie jest takie x lat nie ma hamulcy blokady nie da sie wlaczyc czy obejdzie sie tylko ma bebnach i szczekach czy można siè spodziewać wiekszego wydatku ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    22

Gdy wypiję kawę to postaram Ci się wywróżyć z fusów tylko że nie piję kawy więc mi przykro. Ratuje Cię wróżka Ramona albo wróżbita Maciej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A ja swoją szklaną kulę oddałem do polerowania, bo obraz niewyraźny był. Tak więc pozostaje Ci to rozebrać, zweryfikować części i udać się do sklepu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheByku    0

Po prostu chodzi mi o to czy jak póloś prawą wyciągne to czy z blokada cos sie nie stanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrup    0

Witam.
Wyremontowałem-uruchomiłem hamulce w c330, uruchomiłem również pneumatykę i chciałabym podpiąć czasami nową przyczepę PRONAR T653/2, a tam jest instalacja dwuobwodowa.
Czy jest możliwość podpięcia przyczepy do tradycyjnej instalacji jedno obwodowej w c330?
Jeżeli trzeba coś przerobić to co i jak?
Mam drugi nowy ciągnik z instalacją dwuobwodową wiec nie chciał bym za bardzo ingerować w przyczepy.
Bardzo proszę o pomoc???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    399

pustą przyczepę na pole zaciagniesz bez hamulcy a pełnej nawet z miejsca nie ruszysz więc po co się w ogóle nad tym zastanawiać
i robić sobie koszty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrup    0

Witam.
Zaciągnę i pustą i pełną, nie ma to znaczenia.
Chodzi mi o bezpieczeństwo, rzadko ale czasem potrzebuję zaciągnąć 30stką gdzieś przyczepę.
Ze względu że 30stka swoje hamulce ma jakie ma, zastanawiałem się nad tym rozwiązaniem.
Jeżeli wiesz jak to proszę napisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzony9203    1

Witam, również przeczytałem temat od pierwszej do ostatniej strony. 

Ja przymierzam się do wymiany bębna i szczęk w c-330M (jak rozbiorę to będę wiedzieć czy coś jeszcze).

 

I mam pytanie do was, co zrobić aby w Mce ta blokada dyfra nie spadła?

Rozumiem, że oprócz tego wszystko jak w zwykłym c-330?

 

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tumek19    5

Przewiąż sznurkiem przed rozebraniem i zabezpiecz sznurek. Powinno się utrzymać. Większość jest jak w c-330. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
latek    0

Ja kupiłem dwie długie szczęki.Czy sie dotrą,czy mozna jedną okładzinę obciąć ,bo narazie to mocno blokują koło c-328 i cos jakby delikatnie mi zgrzytało jak jade do przodu po wymianie tych szczęk wydaje sie ze półos i blokada jest dobrze,czy to by była wina tych szczęk?nowy beben,odrzutnik,i tulejka z oringiem tak to ma byc od strony mostu? dzieki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak będą dwie długie to będzie blokować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
latek    0
Napisano (edytowany)

A mozna skrócic okładzine z długiej?A jesli juz to ile centymetrów uciąć?Krótsza od silnika?c328.

Edytowano przez latek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
latek    0
Napisano (edytowany)

Witam.Potrzebuje pomocy.Założyłem nowe szczęki i nowy bęben do c 328.Poskładałem wszystko i coś grzegoce jakby w skrzyni albo w moście.Jak jade do przodu. do tyłu nic nie słychać.Co to może być zle,Dzieki i pozdrawiam

 

Edytowano przez latek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek101    102

A wcześniej tego nie było ? Bo dziwne żeby od remontu hamulców coś ci padło w moście czy skrzyni mogłeś co najwyżej wybić łożysko w zwolnicy lub nie osadzić dobrze na półoś (?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
latek    0
Napisano (edytowany)

Dzieki za odpowiedz.Wszystko wydaje sie dobrze poskładane łożysk w zwolnicy nie ruszałem blokada załozona.Dwa razy skrecałem i to samo  załozyłem nowy odrzutnik i tulejke stary odrzutnik był płaski a ten wypukły.Może dlatego półoś wchodzi za bardzo w most,ai jeszcze łożysko wymieniłem co od mostu wchodzi w pochwe.Dzieki i pozdrawiam.Moje gg 13892503.Przed rozebraniem wszystko było ok

Edytowano przez latek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek101    102

To już trochę komplikuje bo ściągając pochwę mogłeś przestawić mechanizm tak samo jak wymieniając tylko jedno łożysko najlepiej by było ściągnąć pokrywę i badać 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
latek    0
Napisano (edytowany)

I co teraz?Tylko fachowiec pozostaje?Kręcąc lewym kołem doprzodu,to jakby prawe kręciło się do tyłu.Nie iwm czy na postoju tak ma być,czy sie cos przestawiło?Dzieki.

Edytowano przez latek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maniek101    102

Jak się w moście skrzyni coś źle złoży, źle ustawi itd to takie będą objawy że coś stuka wyje.. ale koła w inną stronę się raczej kręcić nie będą :P  :P choć ciągnik prosty to tylny most dla lajka może się okazać śliską sprawą i najlepiej mieć kogoś co w miare ogarnia możesz popatrzyć na schematy to ci trochę może rozjaśni sprawę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

A jaki był powód wymiany tego łożyska?

Tych łożysk zazwyczaj się nie wymienia tylko dociąga nakrętkę kasując luz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
latek    0
Napisano (edytowany)

Dzieki.To łozysko było pęknięte i sie rozsypało.Sam chyba nie dam rady.Jeszcze jedno.jak wcisne sprzęgło to zaraz koła stają i to chyba szczęki nie blokują.

Edytowano przez latek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Możliwe że szczęki się blokują musisz popuścić na regulatorach lub też za mocno docisnąłeś to łożysko i stawia duży opór i podczas jazdy słychać taki dźwięk jak opisałeś, tam nie może być dobite na max aby stawiało opór tylko powinien być zachowany odpowiedni luz (książka napraw podaje coś takiego "luz wzdłużny łożysk w granicach 0,05 - 0,12 mm").

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
latek    0

Szczęki są całkowicie uwolnione.Może coś byc z tym łozyskiem tam od tego trybu były takie dwie duże podklładki.Możliwe że za mocno dobiłem to tych trybów.10 lat jezdziłem bez hamulców,mówie w koncu trzeba by zrobic chociaz jedno kolo ,gdybym wiedział,to wcale bym tego nieruszal.A jak by tam cos trzeba było wyregulowac to trzeba zdjąć pokrywe z pompą? dzieki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
latek    0

Odkręciłem zwolnice.Okładziny szczęk są ok,natomiast bęben trze o pochwę i lekko boki szczęk.Mierzyłem szerokośc bębna to nowy jest szerszy tylko o 1 milimetr.Możliwe,że to grzegotanie powoduje ten bęben?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×