Skocz do zawartości
martin68

Naprawa hamulców Ursus C-330

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
mtracz    71

Długa od przodu, krótka od tyłu ciągnika, to na 100%.

Ja pomyliłem nazwy współbieżna z przeciwbieżną, to przez mój katalog.

Współbieżna to ta zabierana przez bęben i samoczynnie do niego dociskana (gdy jedziemy do przodu) zwiększając siłę hamowania. Dlatego musi być dłuższa bo wykonuje większą pracę i wyciera się szybciej. Oczywiście w normalnym użytkowaniu gdy więcej jeździmy do przodu.

Instrukcja napraw pisze prawidłowo tylko nie opisano zdjęcia która to strona ciągnika. Dodatkowo schemat nie jest narysowany w rzeczywistości jak się składa hamulce bo czopy, zawleczki i podkłada odginana nie z tej strony.

 

Tu jest dobrze opisane:

http://topagra.eu/ursus/c330m/uklad-hamulcowy-sterowanie-i-pomosty.php

 

Reasumując:

Szczęka współbieżna - długa od strony przodu - silnika. 0042/32-014/0 ,0042/32-022/0

Szczęka przeciwbieżna - krótka od strony tyłu - zaczep. 0042/32-020/0 ,0042/32-021/0

 

Edit:

Poprawiałem link.

Edytowano przez mtracz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2701    2

No własnie a według katalogu czesci z 70 r jest dokładnie odwrotnie jak pisze kolega mtracz....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jest odwrotnie, i tak montowała fabryka. W moim ciągniku, który jest u nas od nowości szczęki były zamontowane tak jak jest w katalogu. Na 100% nikt ich nie zmieniał i nie pomylił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mtracz    71

W katalogu z 1979/81 szczęka nazwana współbieżną (0042/32-020/0) jest krótka, narysowana jako tylna. Szczęka przeciwbieżna (0042/32-014/0) jest okładziną długą, narysowana jako pierwsza.

I już widać konflikt bo w instrukcji napraw jest napisane, że szczęka współbieżna jest z okładziną dłuższą.

 

Jeszcze raz wkleję link, tu według mnie jest prawidłowo: http://topagra.eu/ursus/c330m/uklad-hamulcowy-sterowanie-i-pomosty.php

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grześ    3

No dobra. A co będzie jak założę 2 długie bo na takie trafiłem w sklepiku. Krótkich jakoś nie mogli znaleźć. Obciąć część okładni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Nie próbowałem, ale myślałem czy się da. Zmieścić się zmieszczą i nie będą blokować bębna. Ale że jedna zużywa się szybciej, a druga wolniej a rozpierak jest mechaniczny, to okładziny przy takiej samej długości, a rożnym stopniu zużywania nie będą prawidłowo dociskane po dłuższym użytkowaniu, co innego przy cylinderku.

Obetnij, materiał miękki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grześ    3

Więc tak po stronie blokady założyłem krótką szczękę od tyłu(niestety musiałem długą obciąć) i długą od strony silnika. Udało się wymienić oba uszczelniacze więc powinno jakiś czas pohamować. Po przeciwnej stronie założyłem 2 długie szczęki i wymieniłem uszczelniacz od strony zwolnicy. Do drugiego się nie dobierałem bo nie miałem ochoty odkręcać jeszcze pochwy. Jak postawiłem ciapka na kołach i regulacji nie widać różnicy w hamowaniu. Zobaczymy co będzie za jakiś czas. Ponadto wywierciłem otwory a obudowie hamulca i pochwy aby olej w razie przecieku mógł uciec a nie smarować hamulce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal1986    0

Wiatam, mam ciagnik c330m i praktycznie nie mam w nim hamulcow, sa bardzo slabe. Chcialem zapytac czy jest jakas mozliwosc zeby je podciagmac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Elim    0

Standardowo - odpowietrz, dolej płynu. Później wymiana cylinderków niestety (po drodze można jeszcze pompę sprawdzić)

U mnie w c-360 - cylinderki lały i płyn szedł na okleiny - po wymianie hamulce są jak żyleta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CIAPEK1981    7

Zdjąć zwolnice i zmienić zimeringi, okładziny odtłuścić i przesmarować wszystkie smarowniczki, z tyłu pochwy, z dołu pochwy i wałek na którym osadzone są pedały. Duzo roboty z tym nie ma. Hamulce powinny być jak żylety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2353

Standardowo - odpowietrz, dolej płynu. Później wymiana cylinderków niestety (po drodze można jeszcze pompę sprawdzić)

U mnie w c-360 - cylinderki lały i płyn szedł na okleiny - po wymianie hamulce są jak żyleta.

Zacznij może od wytłumaczenia wszystkim, od kiedy to w 30tkach montowany był hydrauliczny układ hamulcowy?

 

Do autora tematu: po pierwsze skoryguj naciąg dźwigni/cięgieł hamulcowych które idą od pedałów do pochwy. Z remontem bym się tak nie spieszył samemu, jeśli nie masz wielkiego pojęcia o tych ciągnikach, w M-ce zwolnica wychodzi z półosią i bez zabezpieczenia spadnie Ci blokada dyferencjału

Edytowano przez lukasz222

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Elim    0

Zacznij może od wytłumaczenia wszystkim, od kiedy to w 30tkach montowany był hydrauliczny układ hamulcowy?

 

Do autora tematu: po pierwsze skoryguj naciąg dźwigni hamulcowych które idą od pedałów do pochwy. Z remontem bym się tak nie spieszył samemu, jeśli nie masz wielkiego pojęcia o tych ciągnikach, w M-ce zwolnica wychodzi z półosią i bez zabezpieczenia spadnie Ci blokada dyferencjału

 

 

O to przepraszam - założyłem że też jest hydrauliczny układ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
max696    8

Witam przymierzam się do wymiany bębnów i szczęk w mojej c-330, szczęki jakie wezmę to Chełmno albo oryginał, ale mam problem co do bębnów, mianowicie ze skropola kosztują prawie tyle samo co z agtechu, tylko jak jest z ich jakością, warto się nimi interesować czy wybrać oryginalne bądź z Chełmna ? I jakie dokładnie trzeba wymienić uszczelniacze w zwolnicy aby olej nie ciekł na hamulce, i czy wymiana bębnów jest trudna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Wymiana prosta, wymieniasz uszczelniacz w pochwie tzn obudowie polosi(trzeba zdjac), i w zwolnicy za bebnem hamulcowym, trzeba wybic polos. Uszczelniacze pewnie i tak po jakims czasie puszcza, dlatego przeczysc dziurki odolejajace 1 w pochwie o 1 w zwolnicy bo bardzo latwo sie zapychaja.

Nie ma juz czesci oryginalnych!!!

Kup z Chelmna caly komplet i nie kombinuj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
max696    8

Wiem że nie ma oryginałów tylko jakaś firma wykupiła prawa do znaku ursusa czy coś takiego i produkuje  części jako oryginał, napisałem maila do dystrybutora tych części  z pytaniem kto jest ich producentem i z jakiego kraju pochodzą, zobaczymy czy coś odpiszą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Jak kolega wcześniej napisał bierz wszystko z Chełmna jak dla mnie te części są najpewniejsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
max696    8

Jednak kupiłem "oryginały" bo tylko takie mieli w sklepie, ale chyba nie będzie z nimi aż tak źle, bębny robi Waryński a szczeki Polmo wiec nie jest to chiński\indyjski wyrób a cena też całkiem przystępna 80zł bęben (x2) i 80zł komplet szczęk, po założeniu napisze czy dobrze się sprawują, bo w obecnych skończyła mi się regulacja na cięgnach ;/ dodaje kilka zdjęć:

 

http://zapodaj.net/744682528f1ff.jpg.html
http://zapodaj.net/32cbe9957b3b2.jpg.html
http://zapodaj.net/163c19d14f2d4.jpg.html
http://zapodaj.net/600d4ac7a27b4.jpg.html

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Mam pewien problem z hamulcami parę lat temu wymieniłem bębny i szczęki jednak z jednej strony dość ciężko się koło kręciło ale zostawiłem myśląc, że się dotrze... jak się łatwo domyśleć poszły z dymem nawet z bębnów nic nie zostało. Teraz znowu wymieniłem bębny (Chełmno) i szczęki (Ursus) skręciłem zwolnice i ani rusz tylko długą brechą szło kręcić kołem. Jedyne co pomaga to odchylenie zwolnicy w górnej części poprzez wstawienie podkładki 3mm między pochwę o zwolnicę. Obudowa zwolnicy by się tak wykrzywiła? Fakt że kilka otworów było nadspawanych bo się wyłupały ale wierzyć mi się nie chce aby taki żeliwny odlew się wygiął prędzej peknie niż się odkształci. Ma ktoś pomysł co jeszcze można z tym zrobić czy zostawić tak jak jest z tą podkładką z jednej strony?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Żadnych podkładek. Zeszlifuj minimalnie szczęki, tak żeby można było obracać kołem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

znaczy te klocki na szczękach? Tylko problem nadal pozostanie bo coś jest skantowane i szczęki nie będą prostopadle do bębna i pewno słabiutko będzie hamować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Bok szczęki.

Rozbierz i zobacz w którym miejscu ociera.

Dla pewności przed rozebraniem pokręć jeszcze trochę by ślad był znaczący.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Tak jak koledzy wyżej piszą.Obróć kołem żeby odznaczyło się na szczekach i pod szlifuj okładziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

czyli twierdzicie, że to raczej się nie kantuje tylko ociera o bok szczęki? Może i tak być bo faktycznie stary bęben był nieco przetarty od czoła choć zmyliło mnie to, że dół zwolnicy jest skręcony, góra popuszczona i problem znika. Czyli może haczyć o górę szczęki tam gdzie są te bolce do zakładania szczęk może się któryś wykręcił... Zobaczymy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pokorny    5

Witam  Panowie, planuje kompletna wymiane, prosze napisac jakiej firmy polecacie sprawdzone zestawy szczeki +beben. Najlepiej jesli ktos ma je zalozone i korzysta z nich aktywnie przynajmniej od roku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez adamdx18
      Witam 
      Jakiej firmy  sprężarkę i o jakiej mocy  polecacie do pneumatyki w ciągniku Deutz Fahr DX 4.50. Z góry dziękuję za pomoc
    • Przez StankowskiRobert
      Witam nie wiem jak odkręcić wąż od pompy hamulcowej odprowadzjący płyn z pompy w kabinie w zetorze 7245.
    • Przez 330CUrsus
      Witam. Jeśli taki temat istnieje to poproszę o link bo ja nie znalazłe. Mam do Was pytanie.Czy w 30 z regulatora ciśnienia jak się wykręci ten przewód koło butli to powietrze tak słabo leci czy tak jak z tego otworu do pompowania? Bo u mnie tak słabo i jeszcze wylatuje powietrze z takiej dziury z tyłu regulatora .Aha i te powietrze wylatuje z zaworu tego co jest do pedału podczepione a jak przykręce te złącze to nie leci.Czy to tak ma być? Bo nie znam się na pneumatyce w 30 i chcę to wiedzieć bo robię hamulce w przyczepie.Z góry dzięki.
    • Przez xUrsusekc330x
      Witam, mam problem z dźwignią od ręcznego, wymieniłem ją niedawno na nową, i tam ma iść chyba sprężynka do niej, tylko nie wiem dokładnie jak ją zaczepić, w tej dźwigni jest dziurka na sprężynę ale nie wiem gdzie ją zaczepić, jakby ktoś z posiadaczy c 330 przesłał jakieś zdjęcie lub powiedział jak i gdzie ją zaczepić byłbym wdzięczny
    • Przez KaRpiK_3W
      Mam pytanie jak podciągnąć hamulce w c330 bo praktycznie w ogóle nie hamuje 
×