Skocz do zawartości
martin68

Naprawa hamulców Ursus C-330

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
tomaszesky    0

Witam ja w C-328 miałem też problem z hamulcami i luzem, sporym luzem na zwolnicach. Wymieniłem łożyska w zwolnicach dwa od piast koła i 2 od półosi. Do tego komplet uszczelniaczy, w pochwach i w zwolnicach.Wymienione zostały również szczęki hamulcowe bo starych nie szło domyć od oleju .W c-328 był sam odrzutnik oleju przed bębnem, bez tulejki z oringiem, jak jest w c-330, zostało to dołożone.Do wyjęcia prawej zwolnicy patent z włączoną blokadą świetnie się sprawdza, można ją później włożyć bez problemu. Co do wymiany uszczelnienia w prawej pochwie, również robiłem to przez "okienko blokady". Wszystko poskładane zgodnie z katalogiem c-330. Już ponad rok od remontu, a hamulce jak "brzytwa" i żadnego luzu czy wycieku ze zwolnic. Moim zdaniem podstawą jest, wymiana wszystkich uszczelniaczy i łożysk, jeśli trzeba szczęk i bębnów. Po takim zabiegu hamulce posłużą przez długie lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsuserM    3

Mógłby mi ktos powiedzieć jaka szczęka idzie od strony zaczepu a jaka od strony silnika?

I jakie są konsekwencje szczęk założonych odwrotnie niż poprawnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Dłuższa z przodu(strona silnika), krótsza z tyłu (od strony zaczepu), Tak samo z obu stron ciągnika.

Przy odwrotnie założonych szczekach koła mogą się blokować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Roki212    83

Mógłby mi ktos powiedzieć jaka szczęka idzie od strony zaczepu a jaka od strony silnika?

I jakie są konsekwencje szczęk założonych odwrotnie niż poprawnie?

A pisałeś że dobrze założone hehe, więc jednak chyba nie masz pewności jak powinno być s koro o kolejność pytasz i jak przenitować samą okładzinę :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsuserM    3

o to chodziło ze zakładał te szczęki dobry mechanik więc nie powinien popełnić błędu w zakładaniu

ale skoro mi blokuje coś hamulce ciagle nie chce odpuscić więc zaczynam mieć wątpliwości:/

 

dzięki mtracz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco512    39

W C330M poszedł olej na szczęki, do wymiany jest uszczelniacz, da się jakoś wymienić go od strony zwolnicy? Czy muszę całą pochwę odkręcać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2344

Jeśli to ten przy moście, to nie da rady wyciągnąć go inaczej niż demontując pochwę (zn. wyciągnąć się da jeśli ktoś sie naprawde postara ale włożyć nowy to już problem)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
denis667    0

Witam Mam kilka pytań dotyczących ursusa c-328 .

1. Gdzie jest wlew oleju do pompy wtryskowej.

2.Czy jak jest niedokręcona pompka ręczna paliwa to może uciekać z pod niej paliwo ( Jest wykręcona z milimetr )

3.Czy pompa wtryskowa pociągnie paliwo sama ?

4.Jak jest ta śrubka do odpowietrzania to ja mam ja bez dziurki i mam 3 podkładki bo jest za długa to coś się stanie ?

 

Pomoże mi ktoś bardzo mi jest ciągnik potrzebny aby wywieść gruz z ziemia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Ze względu, że pytania nie tyczą się tego tematu napisałem do ciebie na PW.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mark21    0

Witam. Poddczas wymiany szczęk hamulcowych przy wyjmowaniu prawej zwolnicy wypadło mi sprzęgło kłowe blokady( zapomniałem, że trzeba go zablokować).

Przy składaniu włożyłem go na miejsce od strony pochwy.

Ale widełki blokady nie weszły na swoje miejsce. Co powoduje że czasami sama załącza mi się blokada.

Czy jest możliwe włożenie widełek na sprzęgło kłowe przez otwór pod akumulatorem?

Czy muszę znowu wyciągać zwolnicę?

Z góry dziękuję za fachowe porady.

Pozdrawiam

Marek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2344

Jakiś czas już tam nie zaglądałem ale sprzęgła raczej nie założysz bez wyjęcia półosi z tylnego mostu (gdyby się dało wtedy widełki wylatywałyby w czasie jazdy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JanuszM6040    3

Rozumiem że sprzęgiełko siedzi na półośce a spadły tylko widełki. Jeżeli tak to bez problemu można to założyć przez okienko pod akumulatorem. Odkręć widełki od dźwigni i wysuń dźwignię załóż widełki na sprzęgiełko i wsuń dźwignię uważaj tylko bo widełki są osadzone na klinie który lubi wypaść podczas skłdania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mark21    0

Sprzęgło jest na swoim miejscu. tylko widełku są za sprzęgłem. Muszę je włożyć w rowek sprzęgła. Jak to zrobić najprościej. bo zwolnicy nie chciałbym ponownie ściągać. dzięki. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mark21    0

Dzięki JanuszM6040.

Dwie godziny roboty i blokada chodzi jak trzeba

Wszystko poszło bez problemów.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darkoza    8

witam mam nietypową pytanie przy zakładaniu semeringa powinien być załozone spręzynką od kierynku oleju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Tak, sprezynka idzie zawsze od strony oleju lub wiekszego cisnienia ktore powoduje samoczynne doszczelnianie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darkoza    8

dzięki junkers własnie tak myślałem i zawsze tak zakładałem mechanik załozył najpierw bęben i poprostu wbił go odwrotnie bo było mu lepiej wbic i własnie to mi zdziwiło ze tak jest załozone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grześ    3

Jak w końcu jest z tymi szczękami ! Jedni każą zakładać większą od strony silnika a inni od strony zaczepu. Na elektrodzie ktoś pisze:

W większości układów hamulcowych stosuje się dłuższe i krótsze szczęki hamulcowe dlatego,że okładziny hamulcowe na szczęce przeciwbieżnej zużywają się zawsze szybciej niż na współbieżnej i dlatego aby było w miarę równe zużycie obu okładzin okładzina na szczęce przeciwbieżnej ma być dłuższe to znaczy w C-330 dłuższa ma być od przodu czyli od strony silnika.

W C 330 bęben obraca się w kierunku przeciwnym do ruchu koła a rozpieracz znajduje się u dołu szczęk a szczęka przeciwbieżna to jest ta od przodu,a w C 360 przeciwbieżną jest szczęka tylna.

Myśl że napisałem jasno i zrozumiale dla każdego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Dłuższa przeciwbieżna od strony silnika.

Rób tak jak zacytowałeś w swoim poście, kolega wie co napisał.

Jeśli ktoś założy odwrotnie to raczej nie powinny blokować się koła, bo same szczęki nie patrząc na okładziny są identyczne, a rozpierak i mocowania szczęk symetryczne.

Po prostu hamulce do przodu będą słabsze niż do tyłu, a powinno być odwrotnie bo więcej jeździmy do przodu i z większą prędkością. Oraz okładziny na krótszej szczęce zużyją się o wiele szybciej bo pracują w nie tym miejscu.

Jak już napisałem nie powinny się blokować, robiłem taką C-330 z niewłaściwie założonymi szczękami i problemów z samo blokowaniem kół nie było przez czas użytkowania.

Jeśli wszystko dobrze złożone, a hamulce same trzymają ocierają to najprawdopodobniej górna część okładzin trze o bęben z powodu dziadostwa producentów. Należy rozebrać i wyszlifować okładziny w miejscu widocznego tarcia-wyślizgane miejsca. Opór może być tak duży, że nie da się zakręcić osią kola, więc zawczasu sprawdzać zanim wszystko zostanie złożone.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wg katalogu krótsza szczęka jest przeciwbieżna i ma być od strony silnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Zgadza się szczęka przeciwbieżna od strony silnika. A skoro jest to szczęka przeciwbieżna to musi być długa. Krótka jest współbieżna.

Z którego katalogu korzystasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W instrukcji napraw i w katalogu części napisano, że przeciwbieżna jest krótsza. Tak samo jest też na rysunku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

Koledzy a tak na zdrowy rozum to czym uzasadnić stosowanie różnych długości szczęk? Bo wg. mojej logiki to szczęka przeciwbieżna jest niejako "zabierana", przyciągana do bębna a współbieżna "odpychana " , i jeżeli działamy z tą samą siłą na obie szczęki ( przez rozpierak) to to żeby siły przylegania były w miarę równe stosuje się różne długości szczęk. Czyli z tego rozumowania wynika że tam gdzie bęben nam "pomaga" trzeba założyć dłuższą szczękę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×