Skocz do zawartości
tomek

Jaki opryskiwacz na 80 ha

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
deer    176

A może ktoś ma doświadczenia z Caffinim? Chodzi mi o nowy opryskiwacz przyczepiany dobrze wyposażony z rękawem powietrznym.

 

Jak ktoś ma doświadczenia z podobnym sprzetem innych marek niech też doda coś od siebie.

 

 

Za wszelkie informacje z góry dzięki <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek    0

widziałem takiego na targach bardzo miłe wrażenie za 115 tys z rękawem, wbudowanym układem chydraulicznym i komputer w standardzieb foto w galerii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slavo    6

Witam. Co sądzicie o nowym opryskiwaczu serii "Goliat" 2500/18/PH????? na 100ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

młody17    12

U mojego kumpla w tym roku kupili goliata chyba 3500l nie wiem dokładnie ale pryskają nim 150 ha więc dość dużo, a na dodatek nie daja wcale nawozów granulowanych tylko wszystko podaje za pomocą opryskiwacza! Z tego co wiem to są bardzo zadowoleni z teglo wyboru :huh: Co do ceny nie mam pojęcia!! Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sambao    0

Na 100 ha to zdecydowanie za drogi opryskiwacz kup sobie coś tańszego. Ja mam moskita 2000litrów 18 metrów obrabiam nim 450ha a dałem za niego w tamtym roku 27500zł. Za goliata musisz naszykować conajmniej 50000zł. Wykonanie moskita jest bardzo słabe nie polecam ale tobie na 100 ha to spokojnie starczy. Wyjedziesz i w jeden dzień opryskasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slavo    6

mam opryskiwacz 15latka 2000l 18m , tak myślałem na nowe SPo moze bym go wymienił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

Szukam konkretnych informacji od praktyków na temat opryskiwaczy z rękawem powietrznym.

Z góry dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszek    0

szukam informacji od ludzi którzy mają doczynienia z opryskiwaczem tad-lem 2000 z pełną hydrauliką raz zkomp.mescomp s411

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236
Szukam konkretnych informacji od praktyków na temat opryskiwaczy z rękawem powietrznym.

Z góry dzięki.

 

co chcesz wiedziec?

u mojego ojca w gospodarstwie zagoscil juz drugi opryskiwacz z rekawem powietrza marki HARDI, pierwszy zawieszany o pojemnosci 800 litrow kupiony w 95 roku, dealer zarzekal sie ze to pierwszy nowy sprzedany opryskiwacz z powietrzem w polsce, drugi to ciegany o pojemnosci 2400 litrow. Mieszkam na zulawach takze codziennie towarzysza nam silne wiatry, moge powiedziec ze w tym terenie jest bezkonkurencyjny, nie trzeba zjezdzac z pola o 9, polowa oprysku nie ucieka w atmosfere czy do rowu, wiecej argumentow nie potrzebuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

@brzozak2

Mam kilka pytań do ciebie, z góry dzięki za odpowiedź :) .

- Ile lat użytkowałeś ten 800 l, jaki typ belki miał, ile ha w tym czasie opryskał (lub na ilu ha pracował), czy były jakieś awarie, jeśli tak to jakie, czy rękaw nie pęka na składaniach?

- Od jak dawna masz ciągany, jaką ma belkę (typ i szerokośc), jeśli można zapytać :) , to ile kosztował, jeśli ma zaczep z automatycznym (elektronicznym z czujnikami) prowadzeniem , ta jak sie sprawuje i czy jest wart tych pieniędzy (zaczep), jaki rodzaj kompa wybrałeś i dlaczego ?

 

Pozdrawiam @deer.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

ten maly byl uzytkowany od 95 do 2005 roku, zaczal prace od okolo 90ha skonczyl na 180ha to juz byla prawdziwa udreka (glownie moj ojciec na nim pracowal) przez te wszystkie lata ani razu nie mial ani jednej skazy czy tez usterki, raz pracownik wybil szybe w traktorze podnoszac opryskiwacz:/

 

ciagany zagoscil 2 lata temu, ale nie jest nowy najprawdopodobniej z 96 roku (niestety nowy przekracza 200 tys zl), ma 18 metrowa belke, kosztowal 60 000, na komputerze bylo nabite ok.1800 ha, czyli teoretycznie niewiele, ale to niedokonca wiarygodna informacja, jest w bardzo dobrym stanie, bardzo precyzyjnie byl uzytkowany chwala za to poprzedniemu uzytkownikowi, ale niestety w tym roku podarl sie worek:( trzeba kupic nowy to koszt ok. 10 000.

Jesli chodzi o zaczep to nie ma zadnych technicznych fajerwerkow, nie kopiuje sladow na uwrociach, ale jest za to stabilny, a z uwagi ze ciagnik ma miedzyrzedowe opony o takim rozmiarze jak opryskiwacz, to tez nie jest zle.

Komputer mullera, jest straszny, menu w jezyku niemieckim nie umila pracy mimo, ze mam dokladne tlumaczenie,

programowanie jest skomplikowane i raczej nie zacheca do wspolpracy, cale szczescie ze nie prowadzimy uslug w zakresie opryskow.

A ogolnie mowiac czy jest wart takich pieniedzy 10 letni opryskiwacz, wielu stwierdziloby ze nie, no ale na zulawach to jedyny racjonalny wybor, tu wieje codzinnie, jesli chodzi o precyzje pomimo swojego wieku wyprzedza napewno polskie nowe produkty. Stan bedziecie mogli ocenic jak umieszcze fotke :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Seb@    0

Ja napaliłem sie na Moskita 2000l/12m z głowicami 3 pozycyjnymi, skrętnym zaczepem i hydraulicznie rozkładaną belką wyjdzie mnie to ok 26 tyś zł. Może wezmę jeszcze elektrozawory(panel sterujący + wyświetlacz) za 4270zł. co o tym sądzicie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

wczoraj zdjelismy rekaw i bedzie uszyty nowy, jutro maja powiedziec ile to wyjdzie :rolleyes: , ten stary podarl sie najprawdopodobniej dlatego ze caly czas stal na dworze i slonce mu za mocno przygrzewalo :( , takze przy kupnie nalezy zwrocic uwage na stan (barwe) warstwy zewnetrznej i tej od strony zbiornika

 

1000zl to koszt nowego rękawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz15    0

Ja mam Primus RTS-a a raczej Lemkena bo Lemken przejol RTS-a. Opryskiwacz wedlug mnie rewelacyjny, dobra stabilizacja, osprzet i komputer TeeJet-a. Belka hydraulicznie rozkladana 21m, rozwadniacz. Obrotowych dyszy nie polecam bo sie urywaja jak zalozy sie weze do RSM-u.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz_820    0

jaki opryskiwacz na 20-25ha? najlepiej zawieszany jak narazie cena nie gra roli jaki opryskiwacz radzicie jaka rozpietosc belki jaka pojemnosc i marka najlepiej dysze 3 sekcyjne tylko nowe opryskiwacze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vril    1

To się podczepie pod temat

Mam do wydania między 25000 a 33000 zł na opryskiwacz przyczepiany1500-2000 litrów i belka 15-18m wiem że za te pieniądze dostanę

sprzęt w bardzo prostym wyposażeniu i nie zawsze dobrej jakości .A co myślicie a altermatywie zakupu jakiegoś markowego tylko że paru lub nastu

letniego .Za taką sumę otrzymam sprzęt w bardzo dobrym stanie z pełną hydrałliką i komputerem tylko że maszyna paru letnia.

Np:

http://www.allegro.pl/item239094824_opryskiwacz.html

Co o tym sądzicie? z góry dzięki za odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236
To się podczepie pod temat

Mam do wydania między 25000 a 33000 zł na opryskiwacz przyczepiany1500-2000 litrów i belka 15-18m wiem że za te pieniądze dostanę

sprzęt w bardzo prostym wyposażeniu i nie zawsze dobrej jakości .A co myślicie a altermatywie zakupu jakiegoś markowego tylko że paru lub nastu

letniego .Za taką sumę otrzymam sprzęt w bardzo dobrym stanie z pełną hydrałliką i komputerem tylko że maszyna paru letnia.

Np:

http://www.allegro.pl/item239094824_opryskiwacz.html

Co o tym sądzicie? z góry dzięki za odpowiedź.

no ja ci moge tyle powiedziec, ze moj ojciec kupil 10 letni opryskiwacz (ciagany, 2400 l, 18 m belka, wiec zadne cudo) za 60 000, ale pewnie da sie kupic nowy za 30 tys., zalezy w jakiej strefie klimatycznej masz gospodarstwo (http://www.elektrownie.tanio.net/img/mapa.gif porownaj sobie, zawsze to jakies odwzorowanie do wlasnego doswiadczenia, ja mieszkam w strefie I i dlatego na podworku stoi juz 2 opryskiwacz z rekawem powietrza) i ile chcesz godzin w roku z nim spedzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vril    1

Rękaw mi nie potrzebny .Dokładnie za 33000 mam Moskita 2000 l z 15m belka z hydralikką a za 38000 mam Tad-Len 1700 l też z hydrałliką.

Wczoraj troszką pojeźdźiłem po szrotach i na ten co pokazywałem wyżej to się parę godzin spóźniłem <_<

Przejechałem prawie 800 km i powiem wam ogólnie że na placach stoi sam złom za średnio 20000-28000 zł a jak jest na czym oko zawieśić

to jest jakiś potwór ze 4000 litrów.Chyba będe mósiał pomyśleć o nowym tylko czy taki Moskit to chociaż jest dobrze zrobiony-będe mósiał jechać na Bednary.

 

Chyba się mi problem rozwiązał :)

Tylko nie wiem co sądzić o firmie Bury ale tak:

Byłem dziś w firmie Zip-Agro i pilmeta 1600 l z hydrałliką wycenili mi na około 48000. :angry:

Oraz dostałem oferte z firmu Bury i tak zbiornik 1500 l hydrałlika ok 40000 jak bym chciał

sterowanie elektryczne zaworów oraz całej hydrałliki(podnoszenie oraz dzielone prawo lewo belki ) to +3000

a to samo i komputer +8000zł ,zbiornik 2000 l iwieksze koła 2900.Czyli generalnie to za te 48000 to mam full wypas

a nie to co mi oferuje Pilmet no i jeszcze mi wat za miesiąc oddadzą bo jestem na wacie :)

Jutro jadę oglądać taki opryskiwacz to zdam relacje ;)

 

A więc tak przed chwilą wróciłem od dilera firmy Bury oraz użytkownika opryskiwacza 2000l +hydrałlika.

Powiem tak po upustach za cene około 45000 dostanę opryskiwacz 2000l podnoszenie oraz rozkładanie każdej strony osobne oraz wymuszone

pochylenie hydrałliczne -funkcje hydrałliczne sterowane za pomocą rozdzielacza elektrycznego :) ,elektryczne sterowanie zaworów belki oraz zaworu

głównego,pompa udor 180l ,wszystko na włoskich podzespołach rama i belka malowana proszkowo .

Cały opryskiwacz wygląda na bardzo porządną i mocną konstrukcje i raczej nie zauważyłem żadnych baboli.

Chyba się zdecyduje na niego bo wygląda zajebi.... i jak mówił mi użytkownik spisuje się jak trzeba no i najważniejsze jest

średnio od 15-20 tys. tańszy od konkuręcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    427

Nie chcę zakłaadać nowego tematu to zapytam tutaj. Jaki Opryskiwacz do C360 ? zawieszany 400l byłby dobry, czy może coś większego ? Orientuje się ktoś w cenach tych opryskiwaczy ? Używanych oczywiście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kalka    7
A więc tak przed chwilą wróciłem od dilera firmy Bury oraz użytkownika opryskiwacza 2000l +hydrałlika.

Powiem tak po upustach za cene około 45000 dostanę opryskiwacz 2000l podnoszenie oraz rozkładanie każdej strony osobne oraz wymuszone

pochylenie hydrałliczne -funkcje hydrałliczne sterowane za pomocą rozdzielacza elektrycznego ;) ,elektryczne sterowanie zaworów belki oraz zaworu

głównego,pompa udor 180l ,wszystko na włoskich podzespołach rama i belka malowana proszkowo .

Cały opryskiwacz wygląda na bardzo porządną i mocną konstrukcje i raczej nie zauważyłem żadnych baboli.

Chyba się zdecyduje na niego bo wygląda zajebi.... i jak mówił mi użytkownik spisuje się jak trzeba no i najważniejsze jest

średnio od 15-20 tys. tańszy od konkuręcji.

 

Ja posiadam opryskiwacz firmy Stanimpex 2000l 18m hydrauliczny kupiony w zeszlym roku zaplacilem 32000 netto wzialem rowniez komputer chyba 8000 zl doplaty

Co do mojego poprzednika 400l mysle ze nowy dostaniesz w granicach 2500zł netto co do uzywanych nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pavel    10
ten maly byl uzytkowany od 95 do 2005 roku, zaczal prace od okolo 90ha skonczyl na 180ha to juz byla prawdziwa udreka (glownie moj ojciec na nim pracowal) przez te wszystkie lata ani razu nie mial ani jednej skazy czy tez usterki, raz pracownik wybil szybe w traktorze podnoszac opryskiwacz:/

 

 

ile teraz może taki zawieszany kosztować?

z jakim ciągnikiem współpracował?

 

to był master Twin stream?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczkowski    3

Ja mam kupowac Pilmet 1615 w wersii XXl, tylko mam problem, ponieważ zastanawiam sie nad dokupieniem do niego komputera sterujacego BRAVO 180 za niecałe 5000pln.( ma sterowaqć dawką oprysku na hektar, cisnienie, sterowanie sekcjami, włączanie oprysku).Czy ten bajer jest wart tej ceny, tym bardziej że mam tylko 70ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RSM32    0
Ja napaliłem sie na Moskita 2000l/12m z głowicami 3 pozycyjnymi, skrętnym zaczepem i hydraulicznie rozkładaną belką wyjdzie mnie to ok 26 tyś zł. Może wezmę jeszcze elektrozawory(panel sterujący + wyświetlacz) za 4270zł. co o tym sądzicie??

Jeżeli będziesz rozlewał RSM to sprawdż czy nie będzie samooblewania /dysze wielootworowe leją do tyłu/. W tym roku przerabialiśmy belkę Moskita tylko nie pamiętam typu ale zbiornik 2000l. 12m belka trochę wązka.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×