Skocz do zawartości
kuba99

Jaki największy ciężar ciągneliście swoim traktorem?

Polecane posty

Famer21    6

2 przyczepy 12 ton jeszcze pod górę ledwie dałem rade 3 bieg z komina szedł sam czarny dym i tak się szykowała kapitalka, a pierścienie nawet nie były popalone, trochę panewki i luz na wale, ale nie po za tym :) Ale w d*pe dostał ostro 25 ton - od razu mówie na przyszłość dla wariatów - tak się traktor zajedzie :/ no, ale ja akurat musiałem...

 

fendtem 615LSA tira z naczepą naładowany 60 ton - dałem radę, a mówili, żebym ani na pole nie wjeżdżał bo się zakopie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek1296    81

Lampo50+przyczepa tandem 10t+przyczepa 6t+ładunek(22kubiki świeżo ściętego grabu,jakieś 17ton)=ok.25,5t na odległość ok.15km.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja ursusem c-360 ciągnąłem trzy przyczepy sianokiszonki na każdej przyczepie było po 10 bel.

Pewnie nie uwierzycie ale ja Władkiem t25A LEDA ciągnąłem 14 bel sianokiszonki na jednoosiowej przyczepie.(Kilka z nich było z seradeli "ciężkie")

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Lamborghini R4 105 z przyczepą trzy osiową 23 tony pszenicy.


Chce kupić windę (przekładnie łańcuchową) do podnoszenia, o udźwigu powyżej jednej tony. Proszę o kontakt na PW.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
manik    34

C-355 + dwie przyczepy 4,5t załadowane na maxa pszenicą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mir2000    0

jd 100 km 27,300 dwie przyczepy pszenicy+ponad 8t przyczepy,odległość 30 km,miał co robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    670

Ursus 4011, dwie przyczepy i ładunek 10 ton wytłoków trasa Chybie-Bielsko. Po prostej nie ma problemu na górkach samobójstwo.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tiger3952    6

Największy ciężar jaki ciągałem to jelcz z przyczepą jedno i drugie załadowane cegłą. Ciągałem to zetorem 5340 po śniegu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
belarust25    15

Witam. A ja wszystkich zaskoczę :rolleyes:

Tata opowiadał, że kiedyś pojechał na skup węgla t25 i miał okazje ciągnąć pełen wagon węgla. Nie wiem ile było ale podejrzewam że wszystkiego razem było ok 80t. odległość 10-20m. Problem był przy ruszeniu ale jak już ruszył to wagon wyprzedzał traktor. Ja tego nie widziałem bo to było w latach 80 tych. :D

 

A tak to ja t25 ciągnąłem ok 10 t piasku na przyczepie i wozie na odległość ok 5km. zaliczałem 2 górki na jednej była droga polna to musiałem mu podnośnikiem i blokadą pomagać a pod drugą to jakoś wychodził bez większych problemów. :P

 

A tata raz ciągną c360 piasek na 2 przyczepach ok 14t nie licząc masy przyczep. Na niektórych górach to myślał że ursus stanie. Ale podnośnik gaz w podłogę i musiał iść :P

 

Tylko niech nikt mnie tu nie wyśmiewa że jest to nie możliwe bo napisałem prawdę :rolleyes:

Edytowano przez belarust25

KPK Kumurun Team

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jumz 6am 18ton żużlu plus 2 przyczepy po 2 tony każda trasa ok 15km po nawet sporych górkach

tira 25 ton mąki na jesieni po szczyrniu

liaza + przyczepa 3osiowa z wysłodkami pod górke w zimie

ursus 4011 przyczepa 15 ton z suporkiem tylko 15 metry :rolleyes:

i kiedyś kiedyś tata z lublina ok 35km z cukrowni po jakieś 12 do 15 ton wysłodków przez kilka lat :lol:

Edytowano przez michaljustyna999

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artur96    11

ursus-3512(ferdek) prawie 12ton ładunku wysłodków plus masa przyczepy autosan 6ton.po niezłych górkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    195

Ja MTZ 82 17 ton kamienia i przyczepa 4. Górki dość duże pokonywał bez problemu, a staną na równym. Nie zauważyłem że kranik z chłodnicy się popuścił , woda uciekła i staną. Nalałem wody i po 2 km kominem wodę wyrzucił. Poszła uszczelka.

Na górkach sprawdzałem co chwilę zegary , a na prostej nie.

A 1224 to 25 ton zboża i 7 to przyczepy. Nie było czym jechać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adi99923    0

Ja zetorem 7245 [74 km], ciaglem: pusty rozrzutnik prygotowany pod kopanie ziemniakow,za rozrzutnikiem lina wladimirca 25,i za wladimirciem byl podczepiony kombajn do ziemniakow [grimme[.A ciaglem dlatego ,ze wladimirec nie chcial odpalic ,i to bylo na zaoranym polu , ziemia byla bardzo sucha. Zetor z przednim napedem na 1 biegu calym gazem mielil,a gdy sie go szarplo to dopiero ledwo,ledwo poszedl. ;) :unsure:

Edytowano przez adi99923

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja ciągłem McCormickem C80L dwie przyczepy na każdej po 15 bel a z nich aż woda ciekła i za przyczepami Renaulta 95-14 z belownicą Warfama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crystalzts    14

Ja swoim zetorem 12145 ciągnąłem pustą przyczepę D-50 ,zetor szedł jak burza nawet dymka nie puścił , i nie piszcie że to nie prawda bo tak było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommot003    0

ja dziś jechałem T25 z pełną przyczepą piasku D47 masa całkowita ok 7 ton pod górki miał co robić ale jakoś poszło :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
forterraturbo    325

Z tego co pamiętam to zetorem 104 km ciągnęliśmy podrasowana niemkę i swoją czeską z kukurydzą = hl - +/- 14 ton + czeska 11 ton = 25 ton .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

t 25 plus rozrzutnik pelen cegly kilka ton.. kilka kursow po 30 km w jedna strone

jumz plus c330 kontra kamaz w rowie jumz zwyciezyl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez Luke16
      Jako że jestem tech. wet. działając czynnie ponad 8 lat w zawodzie. Na moich terenach gospodarstwa, albo już się zamknęły, albo będą się zamykać. Wczoraj rozmawiając z klientem, sam stwierdził że dzieci krowy będą na zdjęciach widziały i też jestem tego zdania że obecne pokolenie jest pokoleniem ostatnim trzymającym bydło. Młode osoby? Na sporej ilości klientów na palcach jednej ręki policzę kto chce zostać i jeszcze jakiś palec zostanie. Nie mogę zrozumieć jedynej rzeczy, którą opowiadał mi dziadek, tata czy klienci że kiedyś gospodarstwo dziedziczylo się z dziada pradziadka. Teraz młodzi nie chcą nawet słyszeć. Już widzę co raz to więcej wyprzedanych gospodarstw. Co najwyżej ziemia zostaje i tyle. Niestety chodząc po tych oborach aż ciarki przechodzą bo piękna obora wyciągi a tam jedna krowa. Jak to u Was wygląda?
    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez MARTINUS
      Ja pierwszy raz jechałem, a potem uczyłem się jeździć CIAPKIEM :huh:
      -U-R-S-U-S- C-328
      Pozdrawiam
    • Przez aezakmi666
      Witam ! Czy posiadacie pola na których zapada się ziemia i odkrywa się odwiert ? Ja mam w okolicy kilka takich z tego co wiem z opowieści to w latach 70-80 potężne samochody wiercili szukając tam gazu albo innych surowców ale za bardzo już nie mam kogo zapytać pytam czy może wie ktoś czym to wiercili i jak walczycie z tymi otworami . U mnie na szczęscie kilka lat już sie nie zapada ziemia ale bywały lata że uprawialiśmy na jare zboże było ok ale w żniwa chodziło się w to miejsce a dziura się oberwała że można było przednie koło w ciągniku urwać ale jakoś się zarównało a znam miejsca gdzie już prawie lasek jest to nieciekawie tam blisko chodzić bo dziura że człowiek mógł by wpaść strach podchodzić 
×