Skocz do zawartości
lolek15

Agregat uprawowo-siewny aktywny do ursusa 1014

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
iron    394
:) na 15 cm?zgadzam się z kolegą szczewko w 100%,a co do tych 15 cm.po jakiego tak głeboko ryć ziemię ?przecież to jest nie uzasadnione finansowo i i nie tylko chodzi tu o paliwo którego pójdzie na ha. dużo więcej ale i o czas jak i nie potrzebne przesuszenie ziemi,przy takiej głębokości to i 16 bedzie puchnąć ,no chyba żę ktoś w ten sposób chce ukryć nie umiejętnie wykonaną orkę,zasada jest taka uprawa na głębokość tylko o 2-3 cm. większą niż siew nasion.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557
ja nie mówie że taki zestaw to optymalne połączenie ale ja kupowałem zestaw pod duży ciągnik,i musiał chodzic z tym,a niech mi nikt nie wciska kitu że biernym dobrze uprawi zimię przy 7-8 km/h.no chyba że na lekkich ziemiach bo u mnie to by nic dobrego nie zrobił,mój kolega 1014 obrabiał 200ha.z broną rabe ale bez siewnika i jakoś go nie zajechał.

jakbys troche poczytał więcej to byś wiedział ze wg wielu dużych głów - nie wg mnie, chociaż przychylam się do tej opini. optymalna prędkość dla agregatu biernego to nie zadne 7-8 ale 12km/h, co nie jednokrotnie się kłóci z zaleceniami co do siewu - np. rzepaku które mówią ze powinno się go siać max 8km/h - dlatego ja rzepak siałem 10km/h a zboża 12km/h

 

a siewnik mocy nie potrzebuje?

a siewnik nie waży? dla przykładu wg metki masa mojego to tylko 1065 na pusto, na pełno ponad 1500kg :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    394

a czy ja powiedziałem gdzieś że biernym 7-8km/h sie robi???jak już to aktywnym,i stąd wniosek że aktywny potrzebuje mniej mocy niż bierny,udżwig to inna sprawa ,najeżdzacie na mnie jak bym wam nie wiem co wciskał,ja tylko przedstawiam moje spostrzeżenia i metody uprawy ziemi przez rolników w moich stronach,gdzie mozna na palcach policzyć bierne zestawy upr.-siewne.bo to rozwiązanie u nas porostu sie nie sprawdza,owszem siewniki takie jak horsch itp. zdają egzamin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

iron    394

ja piernicze koleś czy ja mówie że nie trzeba???ale na pewno mniej niż w biernym na pokonanie oporów stawianych przez włókę zęby czy co tam jest innego.w biernym potrzeba prędkości a wraz ze wzrostem prędkości rosną opory stawiane przez ziemię i dotyczy to również aktywnych,ale aktywnym można jechać wolno i uprawi się tak samo jak biernym,a jak się jedzie wolno to rzeczą jasną jest że zapotrzebowanie na moc jest wtedy mniejsza,no chyba że ktoś na 15 cm. uprawia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    394

to jest moja teoria i nie musisz sie z nią zgadzać,ja nikomu niczego nie narzucam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

kolego ale kto ci powiedział ze tylko moc jest zamieniana na predkość?

w moich okolicach do aktywnych uzywaja nh 6070 i jd 6830, wczesniej oba skakały w 16245 i 1614 i obaj właściciele mowili ze za lekko nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
black08    3

wiec tak ja sieje 3 m cyklo + siewnik pronarem 105km predkosc ok 8/9 km na ha ( nie zawsze bo i sieje ok 4-5 km), teraz zmieniłem brona na inna i juz ma ciezej ale tez bedzie chodził w tym zestawie, u nas biernym trzeba conajmniej 2 razy robic a czynnym jade raz, bierne sa dobre ale jak ktos nie sial aktywnym albo sie bajek nasłuchał. ja mam ziemie od 1 do 5 i idzie dobrze, wał rurowy sam pacer robi straszne opory i wtedy ciagnik puchnie jak mokro sie lepi jak piach to sie pcha oczywiscie nie zawsze, pozatym jak widze polskie bierne z wałkami z przodu to brrrr. i nikt mi nie powie ze bierny robi na raz cacy a wałki na piachu sie nie pchaja, uwazam ze jak ktos che bierny to na przedni tuz jeden i z tyłu 2 nabydowany np cos w stylu fiony z wałem o duzej średnicy. moze ktoś sie nie zgodzi z moja opinią takie są moje wnioski po pracach rożnymi sprzętami. kiedys był opis brony famarola ( hermes teraz) według speców to ma ona zapotrzebowanie ok 80km to 1 , 2 to wiekszość bron jest zle ustawiana, włoki nie maja równac tylko isc nad ziemią, ( mniejszy opor) głebokosć pracy bron wszystkich typowych max20- 24 cm (pod ziemniaki) , pod zboza i rzepak owiele płycej, pozatym 16 ma 6 biegów + wzmacniacz ( wiemy jak sa te biegi dobrane)

wiec i tak ma cieżko. wszystko zalezy od potrzeb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    394

wkoncu ktoś co mnie rozumie,co do 16 u mnie koleś ma 400ha. i zanim kupił TG210 obrabiały to 16145 i ZTS16245 i te 16 latały z accordem nadbydowanym z redlicami talerzowymi na bronie aktywnej z wałem packera i nie raz to było bo skibie i jakoś nie jęczały, ani chmury dymu za nimi nie było, i jeżdzili z pr.od 6-9 km/h, tak samo bez problemów odbywało sie podnoszenie takiego zestawu przez 16.kolega black08 ma racje pisząc o ustawieniu poprawnym zestawu ale chyba dla co nie których nie jest sprawą jasną wykonanie poprawnie takiej czynności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

o z 1014 nagle przeszliśmy na 16245 - jak dla mnie subtelna różnica :) przy takim podejsciu do tematu to nie mam o czym tutaj pisac.

 

u mnie na ziemi klasy 2-3 probowalismy jeden przejazd agreagtem biernym (włóka, 3 rzedy łap, wał rurowy) i była lekka gruda, zrobiłem 2 przejazd i było już za miałko, dlatego teraz będę ciągał wał do pługa i jeden przejazd biernym i bedzie dosc na moich ziemiach.

 

dla porownania - przez miedze sasiad ciaga df 87km zestaw aktywny 2.5m i jak patrzyłem to jakoś super lekko na luzie ten ciagnik nie idzie - czuje ze ma konkretną maszyne na plecach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    394

poiaslismy o 1014 to ty nagle tu o 16 piszesz to daje ci odpowiedż i to ja nie bede już sie wypowiadać tylko klapki na oczy i nic więcej,co by człowiek nie powiedział to żle nie chcecie wieżyć to nie wystarczy zobaczyć do mojej galerii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

ja po prostu twierdze ze jest to katowanie maszyny i guzik a nie robota - przynajmniej w mojej okolicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13091993    0

Ja mam ziemię taką jak użytkownik brzozak2 , czyli żuławy i siałem 1014 z 3m zestawem aktywnym 1 polową na wzmacniaczu , gdzie lżej to 2 polową i szedł , pracował 5 lat tym zestawem na 60 ha , fakt bywały awarie , ale silnik i skrzynia wytrzymały , teraz mam CASE IH , idzie spokojnie z tym agregatem na 80 ha . 1014 szedł , ale to były ogromne katusze dla maszyny .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    394

tak jest i wszystko zależy od ziemi ,ustawienia maszyny, i od operatora no i stanu samego ciągnika bo co z tego że jest turbo jak nie działa jak powinno i ciągnik zamiast 96km ma mniej. u mnie są ziemie cięzkie do uprawy ale może nie stawiają takiego oporu jak gdzie indziej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
black08    3

ja po prostu twierdze ze jest to katowanie maszyny i guzik a nie robota - przynajmniej w mojej okolicy

[/quote

 

powiem ci jedno jak masz zle ustawiona maszyne to i w 3 skibowym pługu 10 ma cieżko, moge ci nawietlić taka sytuacje iz na ziemiach klasy 5 i 4b zastosowano 2 agregaty brona wachadłowa+ wał rurowy + siewnik ( amazone) ciagnik zetorok 90km seria przed forterra i ten sam ciagnik i zestaw kutnowski wałek kutywator+ wał pacera + siewnik, ciagnik tankowany pod korek powierzchnia 1 ha miezona gps garmin gps map 60. spalanie w biernym wieksze o ok 3 l na ha własnie za sprawa pacera i wałku z przodu. ja nie mowie ze 10 nie czuje aktywnej brony i nie mowie ze bierne sa złe, i nie porównuje 10 do 16 nie mam 15 lat i nie wciskam kitu, pronarek nie ma lekko ale nie po to sie kupuje maszyne by latała pusto po polu. ja mam takie działki ze biernym trzba by jezdzic z 6 razy i to z taka predkościa ze ciagnik i tak po tyłku dostanie i tak. mam znajomych co brali nowe famarole to wałki pod koniec sezonu same odpadały od ramy. jesli wezmiesz bierny i dał wał rurowy to mało co ci zrobi taka jest prawda, wiec wiara stosuje pacery a według mnie pacer ma zawąskie spekrum działania co to warunków wilgotnościowych w glebie i co to gleby, ale by pojać troche logike stosowaonia maszyn tzeba samemu wiechac i sie napocic zeby maszyna robiła, i nie chce by ktos pomyslał ze zjadłem wszystkie rozumy bo sam nie raz 2 sie i 3 by ustawic maszyne jak trzeba i tak efekt był niezadowalajacy jak to bywa w rolnictwie i w zyciu jeden woli brunetki a 2 blondynki. ps głupi to i batem konia zamęczy. pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

u mnie w okolicy agregaty uprawowo siewne - brona aktywna 3 metry + siewnik pneumatyczny nabudowany z redlicami talerzowymi ciągają NH TM 155 , 165, 175, NH TS135 i NH 7030. Raz sąsiad zaczepił go do 1204 bo 1934 nawalił to rzepak jeszcze w miarę siał, ale przy pszenicy ciężko było mu. Jednak musi być zapas mocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hiltonik    0

Ja tam ciągam Brone RABEWERK MKE 3m razem z zestwem z POLONEZEM.

Ciągam ją Fendtem 309CI.

Idzie spoko około 9-10km/h, mam ziemię I-III klasy i jak dla mnie to idealne połączenie.

Spala w tym zestawie gdzieś koło 10l/ha.

Wjeżdzam w ostrą skibę i idzie a pole wygląda idealnie.

Fakt jest taki że ten siewnik może trochę za ciężki i gówniany.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzych2007    0

Ja mam Rabe werk 2.5 m + hydropak+ poznaniak po przeróbce. Agregat mam od 4 lat. ziemia III, IV i V klasa. Jest to maks na ten ciągnik. Większy uciągnie ale porobisz 1 sezon i po ciągniku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qqq    18

kolego daj sobie spokój nie męcz ciągnika ,bo remonty za drogie. Ja na jesień do siewu pszenicy(bo nie było co wszystko pojechało na kampanie a jd orał non stop) zapiąłem new holland M100(100km i 6 cylindrów) do agregatu nadbudowanego accord i brona wirnikowa maschio i co.... zajechałem na pole przekonany ze pójdzie i włączyłem wałem opóściłem i zdechł , dopiero przy obrotach 2000 szedł i nie szło głeboko wogóle dojechałem do wzniesienia i tyle do domu i dopiero jd jak wrócił to siałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzsiek1312    1

u mnie w okolicy jeden miał 914 i ciągnął amozone bronę wirnikową +siewnik nadbudowany , dwa lata temu przerobił go na 1014 i robi nią ponad 100ha ,

leko nie ma ale idzie bez dymka gość na 3 i 4 kl równe pola jak brał amazolę bo bez bajerów by była lek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    394

ggg to jakiś padnięty ten twój NH albo z ciebie taki operator do kitu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aro321    16

to wszystko zależy jaką masz ziemie i jak ustawisz sprzęt. ja mam 3m bronę wirową LELY i siewnik amazona D7 ciagam ten zestaw Belarusem 952,2 (90KM) i idzie całkiem dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zyga2905    19

Tak patrze na ten temat i zaczynam sie obawiać czy ten mój zetor 10045 (to samo co 1014) da se rade z Amazone AD3000 na rotecach na bronie KE3000 z wałem gumowym co waży razem na pusto 2 tony :) Chociaz przez 2-3 lata bo potem pomysle o nastepcy :P

Wziąłem pod uwage to że V&N M1020 4 skibowy 1300kg którego mam w miare ciągnie i podnosi a jest za to troche dłuższy od uprawki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×