Skocz do zawartości
Karol12

Obora uwieziowa czy wolnostanowiskowa??

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Karol323    68

My chceli bysmy postawic obore na 40szt. I.nie wiadomo jaka stawic. Zboza sie sieje ok 35ha to slomy jest na dostatek. Ja to mysle ze z jednej strony zrobic ruszta a z drugiej na sciolce. Mowa o uwieziowej oborze. Jak myslicie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stolarz88    51

Jak juz robić to jedno albo drugie. na ruszta to trzeba wydac na zbiornik na gnojowice albo fundamenty pod rusztami głębokie żeby na te 6 mies na zime starczyło. A koszty proporcjonalnie tak dużo się nie zwiększa jak zrobisz 2 razy większy ten zbiornik. Na obornik bardzo tania obora, plus na płyte musisz wydac. jak chcesz pół tak a poł tak to tylko na dodatkowe niepotrzebne koszty się narazisz bo zbiornik i płyte musisz postawic. Musisz się zdecydować czy po taniości obore i ze słomą i z obornikiem się bawić czy wydac większa kase na obore na rusztach i miec wygodniej i słomę sprzedawać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Karol323    68

Mam plyte i zbiornik na 50tys l. Myslalem ze w nowej by zrobic na sciolce a w tej co jest ruszta. Sa plany jak narazie: )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikesz1404    1

My także mamy płyte i zbiornik na 50 tyś. stworzoną już z myślą o nowej oborze, więc jedno dobre dla nas, że już jeden koszt nam odejdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rendas    10

W oborze uwięziowej jest większa kontrola nad stadem , minusem jest to że krowa ma mało ruchu . W w oborze wolnostanowiskowej jeśli nie ma dobrego podłoża krowy mogą się często rozjeżdżać i już nie wstać . Na mniejsze stado lepiej zrobić uwięziową i niepotrzebnie pchać się w niepotrzebne koszty z resztą nowa obora zawsze wiąże się z pewnym ryzykiem . Najważniejsze żeby krowa dobrze przystosowała się do nowego miejsca , miała dostęp do wody , paszy i powietrza .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

z mojego doświadczenia wiem ze rozjezdzanie jest czyms wybitnie rzadkim w oborze na ruszcie

 

przez 6 lat w nowej oborze rozjechała sie jedna sztuka co statystycznie jest nieistotne.

 

Juz nie wiem jak mam pisac i jak Wam liczyć żebyście przejrzeli na oczy. Po co Wam ta słoma? niech ktos poda mi argument ekonomiczny poza niczym popartym mowieniu o lepszym stanie zdrowia krow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sacrable    17

Z kolei w oborze bez rusztów widziałem bardzo częste przypadki rozjeżdżania. Poza tym masz całkowitą rację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tadzik22    7

potwierdzam wypowiedzi kolegów,pełna posadzka nie frezowana,bez wzorów to lodowisko dla krów,i wyciąga sie leżaki,sam się zastanawiałem jak budowałem i mam 90% obory ruszt(bez porodówki i malutkich) i jestem zadowolony,pracuje z żoną i ze słomą byśmy nie dali rady(ją zebrać,czy kupić,ścielić,wypychać,potem tydzień wiosną i jesienią walczyć z gnojem,gromadze 50-60 dużych bel słomy i to starcza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dazio80008    0

Tak macie racje walcie kase w ruszta... W obory... Robcie tak dalej.Ja tego nie rozumiem jak mozna pchać taka kase w obore. Ja tam wole sie pomeczyc i miec kase w kieszeni jak wkladac w ten ,,wogole nie oplacalny interes''

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Tylko kolego będziesz woził jeszcze obornik a my już w domku będziemy odpoczywać sobie i liczyć ile na paliwie i na robocie zaoszczędziliśmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dazio80008    0

Ej no sory jak sie komus robic nie chce. Szkoda ze na wolnoci sie nie da trzymac co? Jak poczytac te wasze madrosci to szal paly bez kitu. 200 tys na paliwo wydam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artur96    11

Z takim myśleniem życzę powodzenia

Edytowano przez Artur96

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Nie że się nie chce, tylko po co tyrać od świtu do nocy? Mamy ruszta to sobie włączamy mieszadło i co inne robimy, jak się pomiesza to zaczepiamy beczkowóz i rozwozimy. Jeden ciągnik potrzebny, a do obornika to coś musi jeszcze go załadować na rozrzutnik prawda? Dochodzi dodatkowa maszyna, czyli opłaty, naprawy itd, operator żeby wszystko sprawnie szło.

 

Niema sensu dalej ciągnąć tej rozmowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikesz1404    1

No moim zdaniem taka zmodernizowana obora to tylko dla naszego i zwierząt zdrowia. Sam widzę po Sobie, prędzej wspominałem w jakich warunkach my musimy pracować. Rodzice już też nie są młodzi i czują tą robotę w tych warunkach w swoich plecach ostro. Od świtu do późnego wieczora mamy ostry zapieprz..Także ja doświadczam na co dzień, że nie jest łatwa praca w takich warunkach. Więc właśnie dlatego planujemy budowę ,,nowej obory".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikesz1404    1

No rozumiem osoby, które ostro doradzają budowę obory na rusztach. No myślę, że jeśli miałbym dużo większe stado wybrałbym ten system. No ale nie z moim małym stadem (aktualnie 30 krów). Raczej wybierzemy z rodzicami system ściółkowy. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolu    1

z mojego doświadczenia wiem ze rozjezdzanie jest czyms wybitnie rzadkim w oborze na ruszcie

 

przez 6 lat w nowej oborze rozjechała sie jedna sztuka co statystycznie jest nieistotne.

 

Juz nie wiem jak mam pisac i jak Wam liczyć żebyście przejrzeli na oczy. Po co Wam ta słoma? niech ktos poda mi argument ekonomiczny poza niczym popartym mowieniu o lepszym stanie zdrowia krow.

Słyszałem opinię, że na słabe gleby nie nadaje się tylko gnojowica - ponoć spada jej żyzność, ja sam myślę, że są na to sposoby, ale może jakiś praktyk odniesie się do tego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7891Firefox    52

no nie wiem, czytałam jakiś czas temu o tym w poradniku rolniczym, gnojowica ma to do siebie że szybciej zakwasza glebę niż normalny obornik, zawiera mniej masy organicznej, a więc mniej humusu w glebie przybędzie. ale lepiej na łąki się nadaje niż na pole.

Zauważyłam też pewną zależność, mianowicie kilka lat wstecz znajomy mający obecnie 70 sztuk, kupił pole, szczery piach, jak lepiej słonko latem przygrzało to kukurydzy liście skręcało... Zawziął się i co roku na grubo woził obornik na ten żółty piach, ale to naprawdę grubo, ze w pierw trzeba było talerzówką żeby pługi wzięły. Śmieli się z niego że klasę chce sobie na polu przekwalifikować. Tej jesieni gdy orał tak popatrzyłam i nie znalazłam zółtego piachu... normalna czarna ziemia, a kukurydza też była ładna, taka z 3,5m wysok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GRGOJ    18

ktoś na forum ma tez oborę bezściołową, ale wypychają w niej odchody zgarniaki hydrauliczne kilka razy w ciagu dnia. Czy waszym zdaniem zdaje to egzamin, zwłaszcza zimą? Czy da się zrobić frezowaną posadzkę i na niej zamontować zgarniaki (domyślam się, że się da)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Demien    1

W jakim systemie lepiej zrobic obore? bedzie miala wymiary 10x 6 na uwiezi czy luzem w przegrodach. Czekam na wasze propozycje. Z gory dzieki, wiem ze duzo jest takich tematow jak moj ale mnie chodzi o budynek konkrtenie o takich wymiarach itp a w tematach podobnych nic nie znalazlem na temat takiego wym. budynku

 

Połączone

Edytowano przez razor275

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rodzina    0

Dołączam się do pytania bo szukam dobrego rozwiązania do chowu bydła opasowego, bo na razie to mam tylko obórki chlewki i stodołę w której się nie mieszczą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
statek    137

Ja praktykuje tak ze co 4 lata kazde pole jest nawiezione obornikiem, i co roku gnojowica.

 

u mnie 50 szt stoii na oborniku.

 

Jesli teraz miałbym stawiac obore to na pewno pelny ruszt, zadne wypychania i inne wynalazki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Bartekj1994
      Witam. Chciałbym wiosną dostawić do obory drugą. Tzn postawić jedną scianę i przedłużyć dach. Mam nadzieję że jasno piszę. Długość obory to 20. Myślę że pomieszczę tam 18 stanowisk. Jaką szerokość radzicie zrobić tak zeby wszedł ciągnik i Jaki byłby koszt takiej obory.
    • Przez PatryczekKkol
      witam chce sie zajac hodowla cielat mieszanych miesne i hf kupujac od gospodarzy cielaki tygodniowe i trzymac je do wagi ok.150kg co myslicie o tym?
    • Przez tomek9456
      Witam wszystkich użytkowników forum. Planuję wybudować oborę dla opasów i w związku z tym mam do was  kilka pytań. Mam nadzieję iż ktoś kto budował lub użytkuje taką oborę pomoże mi i rozwiąże moje pytania. Wracają do pytań to pierwsze z nich to z czego najlepiej budować ściany czy zwykły biały pustak czy ceramiczny( ten ma lepsze właściwości lepiej trzyma ciepło i mniej pochłania wilgoć). Jaki szeroki świetlik dachowy przy szerokości obory 14m? Czy 4metry stołu paszowego to wystarczająca ilość? I ostanie pytanie to jak duże legowisko, będzie to obora uwięziowa, osobiście myślę nad 1,9m na legowisko. Podzielcie się swoimi wiadomościami i doświadczeniami żeby jak najlepiej to zaplanować i w przyszłości cieszyć się z użytkowania nowego obiektu a nie na odwrót.
    • Przez Sylwekx25
      Witam przyszedł czas na podjęcie decyzji w sprawie zwiększenia pogłowia krów mlecznych. Obecnie utrzymuje 27 sztuk krów dojnych plus 6 sztuk jałówek na wymianę. Utrzymuje je w dwóch budynkach nowszym i starszym. Przechodząc do sedna tematu mam w planach zwiększenie stada krów dojnych o 20 sztuk i tutaj różnie nad tym rozważam , czy budować nową oborę na 50 sztuk a młodzież utrzymywać w nowszym budynku ( zadawanie paszy ręcznie ale łatwiejsze niż w tym starszym , wyciąg linowy do obornika) czy zmodernizować stodołę na oborę na te 20 stanowisk , resztę dojnych trzymać jak dotychczas w nowszym budynku a młodzież w tym starym. Zdaję sobie sprawę ,że przy opcji nr 2 pracy sobie praktycznie nic nie ulżę a nawet zwiększę bo powstały by w sumie 3 budynki z bydłem do oporządzenia , Budowa nowej to jednak większe koszty ale ulżenie sobie w ręcznej pracy co nie oszukujmy się też jest ważne. Reasumując każda z tych dwóch opcji ma swoje plusy i minusy ,pozostaje wybrać najlepszą , dlatego proszę was o porady , sugestię , być może któryś z kolegów miał podobny dylemat , może doradzicie jeszcze coś innego będę wdzięczny za wszelkie pomocne odpowiedzi. Na zakończenie jeszcze krótka charakterystyka tej stodoły:
      ściany murowane z pustaków cementowych i żużlowych
      filary z cegły silikatowej
      11 metrów długości w szczycie z możliwością dobudowy w przód działki.
      20 metrów szerokości niestety bez możliwości dobudowy w bok działki
      więźba dachowa płatwiowo-kleszczowa pokrycie eternit.
       
      Jeśli chodzi o budowę nowej obory to miałby to być system uwięziowy na około 50 stanowisk.
      Czekam na odpowiedzi. Pozdrawiam.
    • Przez MaciejEs
      Witam, znacie jakieś firmy budowlane w Wielkopolsce, które stawiają oborę, bukaciarnie od a-z ?
      Druga sprawa, polecicie kogoś kto robi projekty?
      Trzecia sprawa, macie kogoś kto robi operat środowiskowy?
×