Skocz do zawartości
Zetor5340

Owijarka samozaładowcza

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Owijarka
kris14    259

Tak.

W najbliższych dniach będzie najprawdopodobniej u mnie robił sianokiszonkę to porobię zdjęcia i napiszę coś więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor5340    1
Tak.

W najbliższych dniach będzie najprawdopodobniej u mnie robił sianokiszonkę to porobię zdjęcia i napiszę coś więcej.

ok dzięki...jak jakieś info jeszcze posiadasz lub będziesz posiadał to pisz..tu albo w temacie "Metal Fach"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Arni    1
To nie jest praso-owijarka tylko owijarka samozaładowacza :D .

 

Abuk14 ale w tym temacie chodzi o owijarkę samozaładowawczą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

Owijarki samozaładowcze są dobrym rozwiązaniem przy dużych ilościach bel, gdyż zaoszczędza czas, bo odrazu po zbelowaniu owijamy i zostaje to na polu i juz bela pracuje a jak znajdziemy chwile czasu to turem mozemy powożić ja na miejsce składunku.

 

A propo tej owijarki z metal fachu to ja polecałbym skupić sie na owijarce samozaładowczej firmy Sipma http://www.sipma.pl/page.php?content=owijarkibelz281 wydaje mi sie ze jest masywniej wykonana, wadą może być tylko możliwość owijania folią tylko 500mm ale mysle ze to tylko kwestia czasu i będzie już i na folie 700mm

 

 

Pozdrawiam Balzak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

I tej Sipmie tez by dał rade ja myślę. i to bez problemu

 

 

Pozdrawiam Balzak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor5340    1
I tej Sipmie tez by dał rade ja myślę. i to bez problemu

Pozdrawiam Balzak

dociążyć trzeba by było mocno, no ale po co ciągnik przemęczać..heh moze i by dał rade a ta jest w sam raz i jest dobrze, teraz tylko muszę się paru rzeczy o niej dowiedzieć, jak cos wiecie to pisać w temacie "Metal Fach".

 

pozatym Sipma jest większa i nie było by gdzie jej wstawić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

Czyli problemy natury technicznej ale mysle ze i z Metal Fachu bedziesz zadowolony firma dorównuje sipmie a jest sporo tańsza

 

 

Pozdrawiam Balzak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor5340    1
Czyli problemy natury technicznej ale mysle ze i z Metal Fachu bedziesz zadowolony firma dorównuje sipmie a jest sporo tańsza

Pozdrawiam Balzak

pożyjemy zobaczymy...wujek narazie nie narzeka, ja pojadę popracuję i się zobaczy co to za cudo...heh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MACGYVER    0

Ja mam taką owijarke bardzo pomaga ja kupiłem nową 3 lata temu nie pamiętam ile za nią dałem ale bardzo pomaga. Po polu jedziesz załaduje ci owinie sama odstawi bele na ziemie tylko potem podjechać z przyczepami i załadować. ładować oczywiście chwytakiem do bel a nie widłami żeby nie podziurawić. Możesz kupić taką owjarkę zależy na ile ha pędzie ona pracować. Ja polecam ją bardzo i najlepiej jeszcze firmy SIPMA. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

dlaczego akurat SIPMA???

 

kiedyś RPT było napisane,że po owinięciu jest 15min na ustawienie beli,prawda to czy ściema??? jak to wygląda w praktyce???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1rajdzik    14

Panowie na początku tego tematu napisałem że samozaładowcza ok ale nie na kółkach - chodziło mi o owijarkę częściowo zawieszaną.

 

Teraz piszę o zaczepianej na kołach - McHale którą kupiliśmy w tym roku. Jest to maszyna z przednim załadunkiem, samoczynym ucinaczem folii i ramieniem wyładunkowym. Czynności wykonuje się za pomocą sterownika na elektrozawory co bardzo ułatwia zabawę. Pracuje z C330 ale trzeba będzie kupić na przyszły rok pompę z większym wydatkiem. Obsługa na ciasnym terenie terenie sprawia trochę trudności ale i z tym daliśmy sobie radę pomagając sobie w załadunku drugim ciągnikiem. Ponieważ można ją zaczepić za prasę jest to maszyna typu "on field", niestety chyba za naszą 544 nie będzie można zamontować zaczepu bo jest bardzo wąsko pomiędzy kołem a całośćią maszyny. W przyszłym roku pomyślimy nad jakimś ładowaczem do bel więc wówczas będziemy mogli wykorzystać prawdziwy potencjał tej maszyny. Napiszę jeszcze, że najnowsza owijarka Sipmy była wzorowana właście na tym modelu - McHale 991 C.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario_08    4

Ja mogę napisać że zamówiliśmy McHale 991B i jest piekielnie droga, ciekaw jestem jak się ma to do polskich produktów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

Koledzy, a ja mam takie pytanko co myślicie, aby przerobić stacjonarnąna samozaładowczą od boku, myśle intensywnie nad takim rozwiązniem, bo raz że mam stacjonarną, a dwa to troche wyobraźni i spawarke ;) Myśle że niodbiegała by ona wydajnością itp. od zrobionej orginalnie przez firme, wkońcu tam żadnej filozofi nie ma ;) Co o tym myślicie ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look2390    0

Lepszym i bezpieczniejszym rozwiązaniem byłby tylni załadunek, gdyż nie ma niebezpieczeństwa wywrócenia maszyny, chyba, że chcesz po drugiej stronie założyć przeciwwagę.

 

Takowa owijarka jest bardzo dobra dla tych, którzy posiadają równe i dosyć duże parcele użytków zielonych. W przypadku, jeśli pole jest nierówne, bądź małe posiadanie samozaładowczej owijarki traci sens. I jeszcze jedno: aby zwozić z pola owinięte folią bele należy mieć podłogę w przyczepie równą, bez zadziorów, bo można porwać folię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Leo    0

Ja również zastanawiam się nad podobnym pomysłem, lecz czy skórka będzie warta wyprawki?

Mam też parę pytań do użytkowników owijarek samozaładowczych. Czy owinięta belka nie kaleczy się o ściernisko? Użytki zielone obsiane mam lucerną i wiem że ściernisko po lucernie potrafi być naprawdę ostre. Z praktyki wiem, że w owiniętej beli tworzą się gazy wspomagające kiszenie. Jeżeli ściśniemy belkę chwytakiem za mocno to ten gaz zostanie wyciśnięty, po czym postawiona bela chłonie powietrze i ten gaz, jak gąbka. Otwory w foli znajdą się zawsze, drobne przetarcia, wystające ,,koluchy''. Czy są problemy z psuciem się bel po takiej owijarce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kulik    2

My niedawno kupiliśmy owijarkę z załadunkiem przez tył( z-557) za 16 tyś i będzie napewno lepsza od stacjonarnej bo jest nie potrzebny drugi ciągnik z turem bo ona sama załaduje belę a w wolnej chwili można je póżniej po ustawiać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×