Skocz do zawartości
adeq15

Nierówna praca silnika w C360

Polecane posty

farmtraczek    1

a co to znaczy OSIOWANIE BLOKU robiłem silnik w c 360 ale tego chyba mechanik nie robił o co z tym chodzi :)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4107

Jak wygląda sprawa z dymieniem? (zarówno podczas odpalania, jak również później) Druga sprawa: czy ciężko odpala?

Wina może leżeć po stronie źle ustawionego początku wtrysku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

asharot    177

Szlifuje się siedliska panewek głównych aby wszystkie były w jednej płaszczyźnie, przeważnie po zatarciu wału.

Ale to ostatecznoćć nie baw się w to jak nie musisz, później trzeba tłoki ztaczać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krucha    0

Witam wszystkich,

pompka zmieniona ale nadal mam wrażenie ze jeszcze nie równo pracuje, niestety przy odpalaniu jak jest zimny zakopci na niebiesko, póżniej juz tego nie ma wchodzi na obroty idealnie, poczekam może ta pompa musi się dotrzeć w razie potrzeby oddam do sprawdzenia( przecież pompiarz też mógł się pomylić). mam ten filmik ale jest za duży i nie mogę go wrzucić(może w weekend).

Pozdrawiam,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    413

olej z zaworów spływa do cylindra jak kopci przy rozruchu na niebiesko
ja pompę wymieniał w zeszłym roku na nową i nawet bym na to nie wpadł że tam się coś ma docierać... Jak się dotrze to będzie znaczyć tylko tyle że nadaje się na złom
albo jest dobrze wyregulowana albo nie i chyba więcej opcji nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4107

To jest pompa rotacyjna i ona tak naprawdę nie ma wpływu na nierówną pracę silnika (musiałaby być naprawdę rozkalibrowana na max), co najwyżej pośrednio przez źle ustawiony początek wtrysku. Tylko wtedy "nie wkręca się" na obroty tak, jak powinna i dodatkowo poddymia przy opóźnionym a stuka przy przyśpieszonym.

Coś jest nie tak a przyczyny szukałbym gdzie indziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    28

Szlifuje się siedliska panewek głównych aby wszystkie były w jednej płaszczyźnie, przeważnie po zatarciu wału.

Ale to ostatecznoćć nie baw się w to jak nie musisz, później trzeba tłoki ztaczać.

 

Nie bawię się w statystyki ale jakieś 9/10 silników od C360 trzeba osiować, rzadko który mieści się w "normie".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    875

I po co gadasz takie głupoty? Nabijasz posty  czy jak? Blok się osiuje z pilnej potrzeby a skoro chodzi i nic się nie dzieje to się po prostu nie zaczepia 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    28

I po co gadasz takie głupoty? Nabijasz posty  czy jak? Blok się osiuje z pilnej potrzeby a skoro chodzi i nic się nie dzieje to się po prostu nie zaczepia 

A jaka to jest "pilna potrzeba" ? Wtedy kiedy ukręca Ci drugi wał? Z przyjemnością się dowiem czegoś nowego, 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek    27

Wymień wałek na orginał, w tamtym roku , mechanik robił mi 6stke i sprzedali mu w dobrej firmie wałek za pół ceny orginału który miał takie kąty ze na 4,5,6 cylindrze zawory spotykały się z tłokami.sprawdź napęd pompy wtryskowej czy nie ma luzów bo w tych silnikach jest za sprężarką i to jest niedobre rozwiązanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    177

Chyba 9/10 nie wymaga osiowanie. Robi się to wtedy jeśli zatarta panewka główna wyrobiła siedlisko, w innym przypadku nie ma takiej potrzeby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A jaka to jest "pilna potrzeba" ? Wtedy kiedy ukręca Ci drugi wał? Z przyjemnością się dowiem czegoś nowego, 

 

jeśli naprawiasz to wiesz wiesz kiedy a jeśli tego nie wiesz to praktyka cię nauczy i wtedy nauczysz się czegoś nowego

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    875

Od kiedy się osiuje blok skoro  chodził dobrze tylko przyszedł remont na wymiane zestawów i szlif wału to po co osiować? Osiuje się jak ukręci na panewce czy blok był spawany, a nie że o remont przychodzi to i blok do osiowania takie dziecinne pieprzenie na forum  "daj do osiowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    28

Od kiedy się osiuje blok skoro  chodził dobrze tylko przyszedł remont na wymiane zestawów i szlif wału to po co osiować? Osiuje się jak ukręci na panewce czy blok był spawany, a nie że o remont przychodzi to i blok do osiowania takie dziecinne pieprzenie na forum  "daj do osiowania

 

Wtedy kiedy wymiary siedlisk nie trzymają wymiarów a najczęściej dochodzi do rozbicia siedlisk w owal o wybiciu rzędu 0,06-0,10 mm...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    875

Jak wał nie prawidłowo wyważony  to tak dochodzi,ja nie wiem  jaki to musi być wał żeby rozbić 1/10 mm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    28

Jak wał nie prawidłowo wyważony  to tak dochodzi,ja nie wiem  jaki to musi być wał żeby rozbić 1/10 mm

Czyli zakładasz że producent ewentualnie Ursus źle wyważa swoje wały stąd dochodzi do takich wybić? Widzę że nie masz pojęcia o czym piszesz... Takie wybicia są skutkiem nieumiejętnej jazdy ciągnikiem. Dalsza dyskusja nie ma sensu bo ja opieram się na pomiarach liczonych w setkach a ty na domniemaniach typu "chodzi dobrze". 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    875

Tak źle robił bo miałem wadę silnika przez fabrykę co prawda nie wał lecz korbowody.Na stopie korbowodowej  po 0,06 mm luzu  na każdym ciągnik miał 900 mtg może powiesz że to wina operatora że tak chu**** dopasowali.Nie badź taki hej do przodu  bo jeśli wał trzyma ciśnienie  i silnik w porządku to bez potrzeby się nie ingeruje.Mówisz  że ty opierasz na wymiarach w setkach to co gadasz głupoty 9/10 bloków nadaje sie do osiowania mierzyłeś te bloki że nadają się? To chyba ty na domniemaniach się opierasz.

Edytowano przez Adi96

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    28

Tak źle robił bo miałem wadę silnika przez fabrykę co prawda nie wał lecz korbowody.Na stopie korbowodowej  po 0,06 mm luzu  na każdym ciągnik miał 900 mtg może powiesz że to wina operatora że tak chu**** dopasowali.Nie badź taki hej do przodu  bo jeśli wał trzyma ciśnienie  i silnik w porządku to bez potrzeby się nie ingeruje.Mówisz  że ty opierasz na wymiarach w setkach to co gadasz głupoty 9/10 bloków nadaje sie do osiowania mierzyłeś te bloki że nadają się? To chyba ty na domniemaniach się opierasz.

 

Nie opieram się na jakiś subiektywnych odczuciach tylko na pomiarach, i tak mierzę te bloki, i nie tylko C360 ale również innych ciągników czy samochodów. Nie jestem "hej do przodu" tylko tak się robi w każdym cywilizowanym warsztacie i kraju, mierzy się i ewentualnie poprawia a nie składa w stodole na pałę sprawdzając krzywiznę głowicy płaskownikiem, planując ją papierem ściernym nie przytaczając kilkunastu innych cennych rad niektórych użytkowników. Ja kończę swój wywód, każdy robi jak mu się podoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    875

W stodole można zrobić pod warunkiem że jest czysto i ma się przyrządy potrzebne do remontu silnika mój był składany w stodole i 20 pare lat chodzi bezawaryjnie nie zachwalam ani nie popieram takiej roboty ale jak ktoś nie ma gdzie i jest zmuszony to nie ma wyjścia,ja nie mam zamiaru oddawać do jakiegoś zakładu żeby silnik mi zrobili  bo ilu ludzi mój ciągnik dotykało to później zawsze coś nie było tak, jak ojciec sam zrobił to zawsze chodziło dobrze i do tej pory tak jest.Jeśli człowiek sam osobiście składa i w razie testów może szybko dojść co było przyczyną lub co zrobił nie tak,ktoś inny ci zrobi to zastanawiaj czy stopy korbowody dokręcił a jak głowicę itp itd 

Edytowano przez Adi96

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KonradBugaj    0

Zrobiłem pomiary faz rozrządu na nowym wałku z zastosowaniem luzu zaworowego wszędzie 0.25mm
 
Co wy na to:
 

fazyJPG_ssxwwax.jpg

fazyJPG_ssxwwax.jpg

Edytowano przez KonradBugaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Borekk17    266

ciekawy jestem jakie fazy mają być ksiązkowo    choć na chłopski rozum to wszystkie fazy powinny być identyczne chyba że się mylę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez HorPol65
      Witam!! Mam takie pytanie jaki tur da rade zalozyc do 60-tki??
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez kokosik12
      Witam serdecznie. Mam Władimirca z 87r. jest to bardzo dobry i wdzięczny traktor lecz ma jedną (małą) wadę. :mellow: . Dlatego więc chciałbym spytać co myślicie o podwyższeniu mocy poprzez wymianę silnika na piękny cztero cylindrowy z mercedesa w123 ''beczka''. myślę że poj. 2.4-3.0 powinna wystarczyć. Ma on ok. , z tego co pamiętam od 60 do 125 KM przy ok. 4000 obr/min. Wiem ze skrzynia biegów może tej mocy nie wytrzymać lecz gdyby zrobić ogranicznik wciśnięcia pedału gazu to może udało by się uzyskać jakieś (przy silniku 125 konnym) 50-60 KM przy obrotach rzędu 1900-2000 obr/min. i to by były maksymalne obroty. oczywiście pomyślałem także o wałku sprzęgłowym , który należało by wzmocnić(pogrubić). poza tym oczywiście jakaś nowa rama pod silnik.
      Dzięki temu mój nie zastąpiony władzio miał by bardzo przyjemny dźwięk no i trochę więcej koni.to tylko jedna z przemian. w mojej koncepcji praktycznie sam korpus skrzyni bięgów i zawartość pozostaje seryjne. Może się uda.
    • Przez 12345678910
      Tak jak w temacie.Przy 10godzinach orki spala ok.2l oleju silnikowego brak wycieków , wydobywa sie dym z pod odpowietrznika miski olejowej i korka wlewu oleju wysoka temp. oleju 120stopniC według wskazań czujnika temp .oleju.
      z góry dziękuję.
×