Skocz do zawartości
Kuki19

Szczyt oszczędności (lub skąpstwa) waszych znajomych

Polecane posty

Kuki19    2

jak ostatnio kumpel składał przy mnie koło od taczki i zapowiedział że napompuje sprężarką dopiero jak będzie tańsza taryfa na prąd chyba już nic mnie nie zadziwi ale może wasi znajomi są równei oszczędni podawajcie przykłady ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenit    0

To ja miałem sąsiada co z hydrantu brał wodę żeby zaoszczędzić na rachunkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

dziś żeby mieć zysk z gospodarki to trzeba oszczędzać.mi wszyscy mówią że skąpy jestem ale nie do tego stopnia.jak czegoś potrzebuje to korzystam.ja znam przypadek.koleś ma 25 ha ziemi a np słomę co roku wozi z ojcem i siostra do podjeżdżania.robota idzie ale strasznie długo mu z tym chodzi.by załatwił z 2 pracowników to robota by szybko minęła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jaro    163

Dwadzieścia parę krów dojonych ręcznie,brak wyciągu do obornika(prąd !),co drugi dzień wóz obornika ładowany ręcznie i rozładowywany tak samo (żeby nie było koleś posiada dwuletniego Ursusa 5714 z Turem i krokodylem-którego to krokodyla jeszcze ani razu nie użył),ładowanie zboża do szufli na Turze łopatami (bo farba się zetrze ;)) -tak właściwie to wyczynami tego kolesia na polu oszczędzania mógłbym całe AF zanudzić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuki19    2

np. mój sąsiad jeszcze wżyciu nigdy żadnej nowej części do ciągników czy do maszyn nei kupił szuka po złomach po ludziach i cuduje, a szczyt wszystkiego to w starym pasacie, a ma 2giego na części przekładał ze starego pasata osłony na przegubach do 2giego ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W dzisiejszych czasach rolnik żeby coś miał musi oszczędzać.Znam osobę które ma ciapka 30lat i nigdy nie wymieniła akumulatora zawsze paliłem mu na zaciąg,jak sieje zboże to siewnik ciąga po ziemi bo ma słaby podnośnik filtrów nie wymienia bo na moje propozycje wymiany mówił tak."A co jak mu ten filtr wymienimy to będzie miał więcej mocy,jak chodzi to niech chodzi"Pewnie kiedyś robił sobie jaja bo jak orał to strasznie kółko mu piszczało to powiedział tak"Najlepiej jak piszczy to naszczeć na nie i przestanie ;) Nie wiem czy to prawda czy mocz ma własciwośći smarne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubi    0
Dwadzieścia parę krów dojonych ręcznie,brak wyciągu do obornika(prąd !),co drugi dzień wóz obornika ładowany ręcznie i rozładowywany tak samo (żeby nie było koleś posiada dwuletniego Ursusa 5714 z Turem i krokodylem-którego to krokodyla jeszcze ani razu nie użył),ładowanie zboża do szufli na Turze łopatami (bo farba się zetrze :D) -tak właściwie to wyczynami tego kolesia na polu oszczędzania mógłbym całe AF zanudzić...

e tam nie zanudzasz ciekawe to co piszesz :) możesz kontynuować :D

 

jedno mnie zastanawia 'dojonych ręcznie'-zakładam że koleś oddaje to mleko do mleczarni-ciekawe jak tam u niego z bakteriami.... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nasil90    94

Jak ktoś doi ręcznie to jak chce certyfikat to mósi pokazać kóbeł do którego doi krowy :D A co do skompstwa to mój sąsiad dostał Rundup żeby opryskac taki plac ale on pomyślał że lepiej bedzie Rundupem opryskać owies a plac Chwastoksem no i spalił 2 ha owsa ;):D:) cała wieś się z niego śmiała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zen88    0

Sąsiad raz wziół ode mnie cał zestaw czyli tłoki+ tuleje do c-360 które ja wcześniej wybiłem z silnika nie oszcędzając ich za bardzo. Założył nowe pierscienie zalał stary olej i...... ciągnik chodził gorzej niz przed tym jego ''remontem''. Maja ludzie pomysły ale jak to się mówi ''z gówna bata nie ukręcisz"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekw    2
Dwadzieścia parę krów dojonych ręcznie,brak wyciągu do obornika(prąd !),co drugi dzień wóz obornika ładowany ręcznie i rozładowywany tak samo (żeby nie było koleś posiada dwuletniego Ursusa 5714 z Turem i krokodylem-którego to krokodyla jeszcze ani razu nie użył),ładowanie zboża do szufli na Turze łopatami (bo farba się zetrze :D) -tak właściwie to wyczynami tego kolesia na polu oszczędzania mógłbym całe AF zanudzić...

 

 

Dawaj, dawaj, chętnie wszyscy poczytamy jeszcze coś :D

 

 

masseyferguson6140, powiedz temu znajomemu, że skoro mocz ma właściowści smarne, to niech do silnika naleje ;) , przecież nie ma sensu oleju kupowac.

 

A tak na marginesie, to jak czytam niektóre posty to mam wrażenie, że prezentowane rzeczy wskazują na niedbalstwo, niechlujstwo oraz lenistwo co po niektórych bohaterów tych opowieści. Jako przykład mogę podac, że w mojej okolicy jeden typ zaorał całkowicie drogę, bo widocznie pługa nie chciało mu się podnosic i chciał zaoszczędzic na czasie i paliwo na dodatkowych uwrociach. Mimo, że ta droga ma odrębny numer ewidencyjny i określoną szerokośc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuki19    2

a d;aczego nikt nie wpsomniał o nawozach, patent to od drogi odsiane na grubo żeby ładnie wyglądało a dalej nic, jest w we wsi dziadek co ma 70 lat i od zawsze ręką sieje bo mniej nawozu wychodzi a ma motyla do nawozu to zboże nim sieje bo szybciej i mniej paliwa idzie, a teść mojego stryja siał rozsoewaczem ale od miedzy z daleka a od samej miedzy w dwa palce i odsiewał nawóz przy samej miedzy ;)

nie wspominając również o bydle które tylko stanoło za miedzą na ugorze czy ściernisku a zalu i lamentu jakby mayke sąsiadowi zabił bo wszystko krowa mu zerzarła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

moja sasiadka (ukrainka) jak gotuje kure na rosol to ze wszystkim nawet lapy z pazurami ..

a pies jak dostanie od niej kosc to juz nie ma na niej co obgryzc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pronar82a    30

Pyta się mnie sąsiad ile ja sieje nawozu na ha zboża, to ja mu odp że tak 350-400 kg a on mówi ze on 80 kg na ha daje ;) A później się dziwi czego mu zboże daje po 3 tony z ha i ma drobne ziarko.

Są u mnie na wsi tacy rolnicy co zamiast kupić zabezpieczenie (takie jak się maszyny rolnicze zabezpiecza, pług itp) to na śruby zabezpieczają. Albo jest jeszcze jeden taki co ma łącznik górny zaspawany i ja orał to 1 skiba na 30 cm szła w ziemie a druga i 3 to ledwo co orały i pyta się mnie czego to tak idzie to mówię że musisz nowy łącznik kupić żeby wypoziomować pług, on się pyta ile to kosztuje, mówię mu że ponad 60 zł a on, to ja pier** wole tak orać jak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Ja też znam takich gównozjadów, oszczędza oszukuje gdzie się da inic z tego niema, pamiętam 12-14 lat temu modny był jęczmień jary 6 -rzędowy, zawsze lubiłem takie nowinki, sypał jak zwariowany, ale miał jedną wadę nasiona były drobniejsze, jeden z takci chytrusów kupił ode mnie na siew, jak gówniarzowe się udał to i mnie też, w żniwa zaczepia mnie i mówi że nie udał się bo pewenie mu "pożałowałem". Pytam się jakie stosował nawożenie a on do mnie że dwie miski saletry i starczy, więc ja mu tłumaczę jak należało nawozić spojrzał na mnie jak na wariata i mówi że jak by wiedział o tym nawożeniu to by wcale nie kupował na siew, od tamtej pory tylko zaprzyjażnionym sprzedaję na siew, znam i takich co dolewali olej rzepakowy do misy olejowej, te wymiany filtrów też u nas słyszałem, skrzypiące kółka bo się niechce posmarować, kupowanie "orenżady" do nowych ciągników,o szczędzać trzeba mądrze anie obcierać d..... szkłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

to ja mam lepszy motyf w tym roku beluje u faceta i wiadomo jak to jest czasem troche ucieknie z podbieraka a on lata z grabiami po lace i caly czas za mna grabi, nazwieral chyba z 2 ha moze 4-5 ciukow, ale wiecie nazbieral.A jak kumpel u niego kombajnowal to pokosy miacialy byc do kantu,a i slyszalem bo ja nie mam owijarki i koloega owijal u tego faceta to musialo byc 21 owiniec a nie 24 bo wiecie 2 bele wiecej. Czlowiek ma stado krow chyba 15 sztku i syn mu kazal zeby doili krowy rekoma bo krowe wesssie i ma baniak na mleko ale nie wozi do zlewni bo to trzeba zaplacic za 3 tiry potsypki na droge do chaty i baniak trzeba byloby myc.To jest dopiero szkopska oszczednos, zeby mogl to by sobie szklem dupe wyskrobal ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas    73

u nas jest jeden co ma zawalone wszystkie wiaty i chlewki drewnem opałowym a w zimie to ludzie sie śmieja że najwoli chodzic do sąsiadów się grzac a u siebie to siedzi w kożuchu i zajada tylko cukinie ze słoika popijając herbatą. światła w samochodzie to zapala jak musi a tak to jeździ bez bo się żarówki wypalają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakub16    118

no u mnie tez są takie agenty sąsiad jak sieje obok nas nawóz to przejazd od mojego pola ręcznie żeby na moje nie sypać tak samo jak wozi obornik na łąki to co 4 przejazd jego ojciec stoi i pokazuje gdzie ma jechać i tak lekutko prószą ze nic obornika nie widać a potem mówi za cala laka nagnojona tak ale 3 rozrzutnikami ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0

U nas są tacy jedni oszczędzi aż za bardzo w żniwa wiadomo jaka była cena ropy to kupowali ruską mieszankę ok około 2zł jak bizon chodził to pierdział czarnym dymem aż się zapalił cudem ugasili. U nas ziemie są zmiennie znajomy ma c355 i orze dwu skibowym pługiem do silnik do remontu a ma MTZ-ta coś ma uszkodzonego koszt naprawy wyniósł by ok 500zł to ciągnik stoi ok 10lat na dworze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olik    0

U nas w okolicy typ wszystkim się chwalił jakiś czas jak to mu rośnie zboże i wszyscy no faktycznie ładniutkie te zboże, a nawozu nie sieje, a on cwaniaczek przez cały dzień laskami nosił worki z nawozami ręcznie i siał je tak samo ręcznie ale w nocy xD Chodziły słuchy, że się po prostu z kimś założył kto będzie miał lepsze zboże bez nawozów ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Olik rozbawiłeś mnie do łez, takiej checy to nie słyszałem, mój sąsiad zwany "Paździochem" podsiemiewał się ze mnie że mam koło jego budynków moje zboże jest rzadkie, więc go przypilnowałem jak raniutko wypuszcza głodne kury na posiane pole, widział że kręce się to kury zganial batem, jednego roku rozsialem pszenicę na szczury i połowa kur zdechła więcej nie wypuszcza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuki19    2

to i tak kulturalny twój sąsiad, mojego sąsiada kury to od 30 lat zawsze nam wyjadają zboże ostatnio ojciec się wkurzył to sasiad udał że nie wiedział ze posiane a kilka lat temu zaprawił zboże i specjalnie sąsiada zawołal żeby zobaczył że zaprawione i nie puszczał kur to potem na całą wies sąsiadka rozgadywała że jej kilka kur zdechło bo specjalnej trucizny na jej kury nasypał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hehe ciekawy temat. U mnie niektorzy nie sypia nawozów bo po co skoro i tak rosnie ;) Znajomy opowiadal ze ma w wiosce takiego magika ktory ma ok 1ha strasznie ciezkiej ziemi ktorej biernym agregatem nie uprawi chocby nie wiem co. Mowi (ten magik) ze mu sie aktywnego nie oplaca kupowac a nikogo nie wynajmie na usluge bo drogo. Bierze wiec rodzinke ( podobno dosc liczna) kazdy dostaje mlotek i zasuwaja na pole kruszyc bryly po orce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1piotr1    11

mam agenta u siebie na wiosce co ma 60 i chyba nigdy w zyciu niedodal w tej 60 gazu do deski zeby oszczedzac ora 2 skibowym plugiem ma agregat do niej chyba 1.6 niekosi lak swoim bo w kosiarce potrzebne sa obroty rozsiewacz po rozsianiu nawozow myje w rowie jak ora wieczorem to wlacza swiatla tylko na uwrociach a jak wjezza w bruzde do gasi ma 1 ha burakow to opiela je co tydzien bo zarastaja bo zaoszczedza na oprysku kosilem mu kiedys na usłudze lake to co to zostawila kosiarka na uwrociach wyrywal recznie zeby niebylo neiskoszonego bo kosy ze soba niewzial

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez Lukash3060
      Przekopałem forum ale nic nie znalazłem w podobnym temacie
      A więc, jak myślicie - na co warto teraz postawić z stosunkowo małym kapitałem ( ok. 20tyś zł) ? Co na wsi może być opłacalne ? Mam 30 ha gospodarstwo ale rodzice świetnie sobie radzą bez pomocy i zastanawiam się nad jakąś działalnością. Pracowałem 3 lata w dużym gospodarstwie jako operator a potem jako kierownik, mam wiedzę w temacie upraw i hodowli bydła mlecznego  Rozważyłem już chyba wszystko i nic nie przychodzi mi do głowy  
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

    • Przez kostka_plewa
      Witajcie, 
       
      Słyszałam, że Polagra Premiery to prawie jak Hanover (gdzie na razie jeszcze nie dotarłam:) Dlatego chcemy z narzeczonym się wybrać. Widziałam, że jest możliwość otrzymania dofinansowania dla grup jeśli zbierze się 15 osob. Może ktoś jest chętny na wyjazd? 
×